X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki 2018
Odpowiedz

Nowe staraczki 2018

Oceń ten wątek:
  • Chasia Autorytet
    Postów: 659 856

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie badanie dzisiejszego TSH - 1,380 chyba nie jest źle ?
    Ostatnio miałam 0,4 ale wtedy brałam letrox75
    Teraz przy letrox50 mam 1,380.

    Dziewczyny powiedzcie mi jaki kwas foliowy bierzecie? Jakas konkretna firma?
    Ja brałam na początku starać później wyszły te wszystkie komplikacje i przestałam i tak sobie myślę że może czas zacząć brać? Również zastanawiam się nad tym olejem z wiesiołka...

    mhsv3e5e743bc1b6.png
    mhsv3e5ewwdsajqn.png
  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melunia91 wrote:
    Dlaczego bez? A moze sie uda w tym cyklu ;)

    Bo jakiś dziwny ten cykl... Pierwszy raz bez śluzu, no i te testy ovu negatywne... Ale zobaczymy, w końcu jestem mega płodna :P

  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chasia wrote:
    U mnie badanie dzisiejszego TSH - 1,380 chyba nie jest źle ?
    Ostatnio miałam 0,4 ale wtedy brałam letrox75
    Teraz przy letrox50 mam 1,380.

    Dziewczyny powiedzcie mi jaki kwas foliowy bierzecie? Jakas konkretna firma?
    Ja brałam na początku starać później wyszły te wszystkie komplikacje i przestałam i tak sobie myślę że może czas zacząć brać? Również zastanawiam się nad tym olejem z wiesiołka...

    Bardzo ładny wynik TSH :)
    Ja biorę kwas foliowy Apteo. Taki mi mąż kupił :P

  • Chasia Autorytet
    Postów: 659 856

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania95 wrote:
    Bo jakiś dziwny ten cykl... Pierwszy raz bez śluzu, no i te testy ovu negatywne... Ale zobaczymy, w końcu jestem mega płodna :P
    Dziwny więc może to TEN cykl <3 :*

    Ania95 lubi tę wiadomość

    mhsv3e5e743bc1b6.png
    mhsv3e5ewwdsajqn.png
  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chasia wrote:
    Dziwny więc może to TEN cykl <3 :*

    O tak tak tak! <3 hihi

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chasia wrote:
    Dziwny więc może to TEN cykl <3 :*
    ❤❤

  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania95 wrote:
    Miss, siostra mojego męża jak się starała o 1 dziecko to poszła do gina potwierdzić owulkę, a ten jej powiedział dokładnie to samo co Twój. Ona się tym nie przejęła, bo dopiero 1 cykl się starali, a tu zaskoczenie, bo @ nie dostała, zrobiła test i teraz ma już 3 letniego synka :)
    A w ogóle dlaczego byście mieli aż w Białymstoku się leczyć? To najbliższa klinika?
    Idź na badanie proga, ja też idę zobaczyć co z tą owulką u mnie :P
    Ja sobie też od razu pomyślałam że i tak trzeba się starać i działać bo przecież lekarz może się pomylić, czegoś nie zauważyć a Bóg i tak wie swoje i da dzidzie kiedy chce a nie jak gin powie że jest ok ;)
    Dlatego dziś podziałamy trochę z mężem :) ale jakoś on nie ma nastroju dziś, nie wiem czy gwałtem brać czy odpuścić :P
    Co do kliniki to tak, mamy do Białegostoku najbliżej bo jakieś 120km z Suwałk :/ więc jeszcze nie ma tragedii... ale na klinikę zdecydujemy się dopiero po 2 latach bezowocnych starań :) narazie mamy czas, musimy tylko wyluzować i może się uda... pcos to nie wyrok, może i nie mam czasem owulacji ale raczej przeważnie mam więc może nam się uda :) kobiety z pcos tez zachodzą naturalnie w ciaze :) jejku sama siebie pocieszam, do czego to doszło :P
    A proga zbadam tylko nie wiem kiedy bo z moich obliczeń wychodzi że owu była 11dc już... A dziś 14

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca 2018, 20:13

    Ania95 lubi tę wiadomość

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss a ty narazie spokojnie... Nie denerwuj sie klinika bo do konca roku jeszcze kawalek.. Pojdziesz w pakiecie do lekarza :* zycze ci tego:*

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ABI90 wrote:
    Ja po wizycie, kolejki nie bylo, weszlam z marszu i nie nadrobilam. Jajeczka sa ale przy moich dlugich cyklach dzis w 9 dniu powiedzial ze przeciwwskazan nie widac jako takich, ze owulacja moze byc pozno i kazal regularnie od 10 do 25 dnia brykac :-P test na insulinoodpornosc mam zrobic i prolaktyne z obciążeniem i z wynikami spowrotem. A tych przeciwciał antyTG nie ruszamy. :-)
    Owocnego Brykania :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Ja sobie też od razu pomyślałam że i tak trzeba się starać i działać bo przecież lekarz może się pomylić, czegoś nie zauważyć a Bóg i tak wie swoje i da dzidzie kiedy chce a nie jak gin powie że jest ok ;)
    Dlatego dziś podziałamy trochę z mężem :) ale jakoś on nie ma nastroju dziś, nie wiem czy gwałtem brać czy odpuścić :P
    Co do kliniki to tak, mamy do Białegostoku najbliżej bo jakieś 120km z Suwałk :/ więc jeszcze nie ma tragedii... ale na klinikę zdecydujemy się dopiero po 2 latach bezowocnych starań :) narazie mamy czas, musimy tylko wyluzować i może się uda... pcos to nie wyrok, może i nie mam czasem owulacji ale raczej przeważnie mam więc może nam się uda :) kobiety z pcos tez zachodzą naturalnie w ciaze :) jejku sama siebie pocieszam, do czego to doszło :P
    Bierii go gwaltem :-D

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

  • AdasiowaMama Autorytet
    Postów: 274 135

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania95 wrote:
    No ba! Wiadomo, że najlepiej w ciąży :D moja ginka też mi tak powiedziała ;D niestety wrócę chyba bez ciąży :P bo idę do niej w sierpniu.


    a może jadnak w ciąży :D

    Ania95 lubi tę wiadomość

    14.07.2014 - Adaś Nasze Szczęście :*
    1.09.2019 - termin randki z naszym drugim szczesciem :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Ja sobie też od razu pomyślałam że i tak trzeba się starać i działać bo przecież lekarz może się pomylić, czegoś nie zauważyć a Bóg i tak wie swoje i da dzidzie kiedy chce a nie jak gin powie że jest ok ;)
    Dlatego dziś podziałamy trochę z mężem :) ale jakoś on nie ma nastroju dziś, nie wiem czy gwałtem brać czy odpuścić :P
    Co do kliniki to tak, mamy do Białegostoku najbliżej bo jakieś 120km z Suwałk :/ więc jeszcze nie ma tragedii... ale na klinikę zdecydujemy się dopiero po 2 latach bezowocnych starań :) narazie mamy czas, musimy tylko wyluzować i może się uda... pcos to nie wyrok, może i nie mam czasem owulacji ale raczej przeważnie mam więc może nam się uda :) kobiety z pcos tez zachodzą naturalnie w ciaze :) jejku sama siebie pocieszam, do czego to doszło :P
    A proga zbadam tylko nie wiem kiedy bo z moich obliczeń wychodzi że owu była 11dc już... A dziś 14
    Miss nie martw się, wiem co przeżyłas bo w zasadzie to co ja ostatnio :) ale tak jak piszesz nie wszystko tutaj można przewidzieć i jeszcze jest ten nieznany pierwiastek od którego wszystko zależy:) A mężowi odpuść żeby nie poczuł się potraktowany jak tylko maszyna do robienia dzieci, to ma być przyjmę dla Was obojga :*

  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Ja sobie też od razu pomyślałam że i tak trzeba się starać i działać bo przecież lekarz może się pomylić, czegoś nie zauważyć a Bóg i tak wie swoje i da dzidzie kiedy chce a nie jak gin powie że jest ok ;)
    Dlatego dziś podziałamy trochę z mężem :) ale jakoś on nie ma nastroju dziś, nie wiem czy gwałtem brać czy odpuścić :P
    Co do kliniki to tak, mamy do Białegostoku najbliżej bo jakieś 120km z Suwałk :/ więc jeszcze nie ma tragedii... ale na klinikę zdecydujemy się dopiero po 2 latach bezowocnych starań :) narazie mamy czas, musimy tylko wyluzować i może się uda... pcos to nie wyrok, może i nie mam czasem owulacji ale raczej przeważnie mam więc może nam się uda :) kobiety z pcos tez zachodzą naturalnie w ciaze :) jejku sama siebie pocieszam, do czego to doszło :P
    A proga zbadam tylko nie wiem kiedy bo z moich obliczeń wychodzi że owu była 11dc już... A dziś 14

    Zaczynamy myśleć pozytywnie tutaj wszystkie, więc bardzo dobrze, że się pocieszasz :) tak masz robić, bo głowa w końcu uwierzy w to co mówisz :) :* My też do kliniki idziemy dopiero po 2 latach :) a na razie zdajemy się na naszą wiarę i modlitwę do św. Dominika :) u mnie dziś 16dc. Będę szła dopiero za tydzień na proga, to będzie 23dc.
    A męża wykorzystaj dzisiaj :P ubierz coś sexy, może się pobudzi :P

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JA wam wszystkim życze żeby te cykle ciążowe były. Ja biorę Folik :)

    Ania95 lubi tę wiadomość

  • Ania95 Autorytet
    Postów: 2987 2799

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melunia91 wrote:
    JA wam wszystkim życze żeby te cykle ciążowe były. Ja biorę Folik :)

    Tak będzie, bo JESTEŚMY PŁODNE <3 <3 <3 ale się wkręciłam :D

    MissKathy92, Plamka_92 lubią tę wiadomość

  • AdasiowaMama Autorytet
    Postów: 274 135

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DR.MAX :D

    Przecież wszystkim nam kiedyś sie uda . Jesteśmy mega płodnymi babkami :D No nie ?

    Ania95 lubi tę wiadomość

    14.07.2014 - Adaś Nasze Szczęście :*
    1.09.2019 - termin randki z naszym drugim szczesciem :)
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Phia wrote:
    Bierii go gwaltem :-D
    Wiedziałam że na Twoją radę mogę liczyć :D zboczuszku

    Ania95 lubi tę wiadomość

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny może się że mną nie zgodzicie, ale pamiętajcie że faceci to nie maszyny i też mogą mieć gorszy dzień i możemy im wtedy po prostu odpuścić :) seks ma być fajny nie zafiksujmy się że teraz dzisiaj koniecznie bo dziecko ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MissKathy92 wrote:
    Wiedziałam że na Twoją radę mogę liczyć :D zboczuszku
    Moja najlepsza haha :-) przywiaz gada i sie nim zajmij :D

    MissKathy92, Sandersik lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwa13 wrote:
    Dziewczyny może się że mną nie zgodzicie, ale pamiętajcie że faceci to nie maszyny i też mogą mieć gorszy dzień i możemy im wtedy po prostu odpuścić :) seks ma być fajny nie zafiksujmy się że teraz dzisiaj koniecznie bo dziecko ;)
    Ja sie zgodze z toba ale maly relaksik na poprawe humorki yez jest fajny hehe

‹‹ 295 296 297 298 299 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ