Forum Starając się - ogólne Nowe staraczki 2018r.
Odpowiedz

Nowe staraczki 2018r.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    ja już jestem chyba u 5-tego i moje miasto chyba ma samych takich...

    ogólnie to tu jest problem z leczeniem. Sprawa wygląda tak.. miasto gdzie są prawie sami górnicy i ich rodziny. Zarabiają dużo, to co mówią w internecie to nie zawsze prawda lub pokazują fiszkę z gołej wypłaty po chorobowym. Mają karty prywatnego leczenia, więc do każdego specjalisty mają dostęp w ciągu 7 dni, badania za free. Tak c=więc przychodzi do lekarza taki człowiek 3 kategorii bo opłaca przecież tylko składki na nfz i nie ma możliwości dostania skierowania na badania czy jakiegoś leczenia bo u nas każdy leczy się tylko i wyłącznie prywatnie. No i koło się zamyka.
    Pocieszenia szukam w tym leczeniu we Wrocławiu... tylko jak ja tam będę jeździć jak pracuje u prywaciarza i nie chcą dawać wolnego czy coś a jakby wiedzieli, że się chce leczyć bo w ciąże zajść nie mogę to od razu zwolnienie z pracy na następny dzień.
    U Nas podobnie. Mala miescina, gdzie ginekologow mozna poluczyc na palcach jednej reki...na nfz noe ma co isc nawet bo oni tylko sa dobrzy w przepisywanou antykoncepcji i lekow na infekcje. A jak pojawia sie wiekszy problem np z zajscie w ciaze to rozkladaja ręce. Ja chodze akurat do kednego z najlepszych u Nas lekarzy, nawet jest ordynatorem szpitala. Ale do Niego tez mega kolejki.
    Jak Nam nie wyjdzie tutaj tez bedziemy musieli szukac pomocy albo w Lublinie albo gdzies dalej. A wiadomo to wszystko sa koszty...czasami sie boje ze wszystkie nasze oszczednosci wydamy na lekarzy i leczenie. I jak juz Nam sie uda to zostaniemy bez kasy:(

  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5501 2818

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej Was nadrobić to graniczy z cudem :D
    Ja też mam przeboje z ginekologami- lecze się już u czwartego :) u każdego czułam się jak klientka a nie pacjentka...

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobra, odkopałam się trochę. ja nie wiem jak uporządkować swoje życie, na wszystko mi brakuje czasu.

    zuzi - hej, witaj :) pamietasz mnie? pisałyśmy o rowerach i sportach w czasie ciąży :)

    phia - ja mam pieprzyk na prawym "pół-cipku" taki 1mm

    ja się wczoraj zrobiłam w bambuko... miałam na kartce napisane jak byk, że mam gina na 6 lipca. a ja sobie w ten zakuty łeb wbiłam 3 lipca i bym sobie dała rękę za to uciąć (i bym jej teraz k... nie miała). także gin w piątek.

    nie wiem co u mnie się zadziało, ale wczoraj jeszcze śluzu było jak cholera, trochę się postaraliśmy wczoraj (spróbowałam świecy i starania w piesku za Waszą radą) i nagle śluz zniknął. się cofnął czy jak? tempka mi dzisiaj podskoczyła o 0,15 stopnia, testy owulacyjne negatywne. dzisiaj minimalnie coś tam jest, ale dosłownie kropeczka mała śluzu (w wczoraj to łyżką mogłabym wybierać) i raczej biały. zwykle po starankach wypływa przynajmniej te 24 godziny. a teraz jakby się zassało i siedzi.

    poza tym standard na owu: mdłości i osłabienie.

    no ale to nie ma co kombinować. właśnie zachodzę w ciążę może, bo przecież płodna jak cholera jestem. dokładnie jak cała reszta zgromadzonych tu bzykaczek.

    miałam bardzo zły humor dzisiaj a Wy mi znowu poprawiacie. co ja bym bez Was tu zrobiła :D

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5144 4180

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milea to ja czuje podobnie...

    Opowiem wam na małym przykładzie jak leczą u mnie w mieście.

    Wypadła mi plomba z 7-ki amalgamatowa, ta srebrna to poszłam do dentystki na uzupełnienie. Zrobiła mi to na nfz bo też wzięłam taką srebrną... 7 zęba to mi nie widać jak szczerze ząbki. Plomba po 3 tygodniach wypadła, a że miałam wyjazd do poszłam do tej samej dentystki ale prywatnie żeby mi ją uzupełniła też na tą srebrną.
    A ta na przywitanie do mnie z tekstem: Myślała Pani, że będzie się trzymać plomba na nfz? Hahaha, Takie rzeczy trzeba robić prywatnie.

    Nie wiem czy ona nie ogarnęła, że sama mi tą plombę zrobiła ale zbiła mnie z nóg. Przynajmniej nie miałąm problemu siedzieć z otwartą buzią bo szczena mi nisko opadła :)

    Super plomba za 200 zł trzyma się już drugi rok :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2018, 12:32

    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=usunięcie przegrody, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa - to w każdym mieście tak leczą. a kilka miast już przeszłam :D

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5144 4180

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paula - wyobraziłam sobie Twój pół-cipek :D

    Może tak zassałaś bo właśnie coś się dzieje :D :D albo tak wystrzelił z armaty, że zebrało wszystko po drodze :)

    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=usunięcie przegrody, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    paula - wyobraziłam sobie Twój pół-cipek :D

    Może tak zassałaś bo właśnie coś się dzieje :D :D albo tak wystrzelił z armaty, że zebrało wszystko po drodze :)

    hahahahahaha :D

    wiedziałam, że na Twój humor mogę liczyć :D

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    dobra, odkopałam się trochę. ja nie wiem jak uporządkować swoje życie, na wszystko mi brakuje czasu.

    zuzi - hej, witaj :) pamietasz mnie? pisałyśmy o rowerach i sportach w czasie ciąży :)

    Paula oczywiście, że pamiętam i zastanawiałam się gdzie się podział mój rowerowy towarzysz :D

    Paula 90 lubi tę wiadomość

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula90, ja jakiś czas temu pisałam, że zauważyłam u siebie, że jak mam dni niepłodne, to po seksie mi wszystko wypływa. A jak mam płodne, to organizm jakby zasysa całą spermę :O Myślę, że to dobry znak ;) Niech wsysa ile wlezie!

    Paula 90 lubi tę wiadomość

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia gdybys potrzebowała noclegi we Wro po badaniach czy pomocy to wal jak w dym. :) :*

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5144 4180

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama36 wrote:
    Ewcia gdybys potrzebowała noclegi we Wro po badaniach czy pomocy to wal jak w dym. :) :*

    Dzięki kochana, tylko uważaj bo może skorzystam w potrzebie :) :)

    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=usunięcie przegrody, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka90 wrote:
    Paula90, ja jakiś czas temu pisałam, że zauważyłam u siebie, że jak mam dni niepłodne, to po seksie mi wszystko wypływa. A jak mam płodne, to organizm jakby zasysa całą spermę :O Myślę, że to dobry znak ;) Niech wsysa ile wlezie!


    No właśnie tak pamiętałam, że któraś z Was to pisała. Ciekawe zjawisko :)

    Kasiulka90 lubi tę wiadomość

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5144 4180

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie zasysam tam na dole, wylatuje ze mnie wszystko od razu no chyba że nogi zarzucam na męża i tak siedzimy parę minut ale wystarczy, że się położę i leciiii... chyba mam odkurzacz starego typu :/

    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=usunięcie przegrody, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Ja nie zasysam tam na dole, wylatuje ze mnie wszystko od razu no chyba że nogi zarzucam na męża i tak siedzimy parę minut ale wystarczy, że się położę i leciiii... chyba mam odkurzacz starego typu :/


    predom zelmer 01 :D

    nie no, na początku wylata trochę, ale potem właśnie się trzyma.

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

  • Aduszka83 Autorytet
    Postów: 524 375

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula90 a psinka w awatarze to Twoja czy z internetu?

    ...marzenia się spełniają, tylko mocno w nie wierz...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adazora wrote:
    Paula90 a psinka w awatarze to Twoja czy z internetu?

    Moja Kochana :) Wczoraj dwa lata skończyła <3

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5144 4180

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    predom zelmer 01 :D

    nie no, na początku wylata trochę, ale potem właśnie się trzyma.

    U mnie właśnie predom a u moj chyba z procy strzela zamiast z armaty :)

    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=usunięcie przegrody, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, to właśnie próbujcie ściskać, żeby nie wylatywało :) Ja po seksie prawie zawsze jeszcze leżę 5 minut w łóżku. Jak coś wycieknie - trudno, wytrze się. Ale ostatnio mi jakoś mniej wycieka. Nie wiem, czy to kwestia wprawy czy co. A może tego, że mąż też nie wyciąga od razu po, tylko jeszcze minutę trzyma w środku :P

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama36 wrote:
    Ewcia gdybys potrzebowała noclegi we Wro po badaniach czy pomocy to wal jak w dym. :) :*
    Naprawdę zapraszam. Mam Duże mieszkanie, jest gdzie spać. Ja lubię ludzi. Jestem ekstrawertykiem i Jeszcze jak mogę pomóc przy tym. To w ogóle bajka. A jak Jeszcze wypić piwko czy winko.. O hoho... Czysta przyjemnośc.:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2018, 12:53

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 4 lipca 2018, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie ostatni też leeeci strasznie :/ już próbowałam na różne sposoby, a staram się leżeć po :D

    m3sx43r8mntd6n8a.png
‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego