Forum Starając się - ogólne NOWENNA STRACZEK
Odpowiedz

NOWENNA STRACZEK

Oceń ten wątek:
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 14 marca 2014, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z., Aszka witamy i zapraszamy :)
    Monia bez stersiku! Mój miał 10%, a kilka miesięcy później już 52, także jeśli tylko w tym tkwi wasz problem, to jest on na prawdę względnie łatwy do rozwiązania! Nosek do góry! :)

    Z., Macierzanka:), aszka lubią tę wiadomość

  • MOI Autorytet
    Postów: 1510 2495

    Wysłany: 14 marca 2014, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili, szkoda, że nie można 100 razy kliknąć "lubię" pod Twoją ostatnią (tą długą) wypowiedzią. Piękne świadectwo wiary <3 <3 <3

    Dziewczyny, codziennie o was pamiętam i wspieram modlitwą!!!

    Lili, Macierzanka:), aszka lubią tę wiadomość

    Moi
    3jvzmg7ysek3gxzk.png
    f2w39jcgjmkmlfy9.png
  • Nazja Ekspertka
    Postów: 222 252

    Wysłany: 14 marca 2014, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili,ja również się wzruszyłam po twoim wpisie na poprzedniej stronie.
    Czasami tak myślę sobie,że moja wiara nie jest wystarczająco silna i dlatego moje modlitwy nie zostają wysłuchane. Choć wierzę,że kiedyś będą na pewno, w tej lub innej formie. Może to przez to,że innym niektóre rzeczy przychodzą łatwo,a nam nie...

    Lili, aszka lubią tę wiadomość

    f2wlwn15q3fd6na8.png
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 16 marca 2014, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i stało się - zawstydziłam się 0blush2.gif

    Macierzanka:), aszka lubią tę wiadomość

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2950 4036

    Wysłany: 16 marca 2014, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili wrote:
    No i stało się - zawstydziłam się 0blush2.gif
    a nie powinnaś :D

    aszka, Lili lubią tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 17 marca 2014, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili wrote:
    Z., Aszka witamy i zapraszamy :)
    Monia bez stersiku! Mój miał 10%, a kilka miesięcy później już 52, także jeśli tylko w tym tkwi wasz problem, to jest on na prawdę względnie łatwy do rozwiązania! Nosek do góry! :)
    no my mamy też problem z upłynnieniem. Natychmiast sie nasienie upłynnia. i problem z ilością plemników...

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 17 marca 2014, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia u nas wszystko było poniżej normy. W zasadzie bez szans na cokolwiek, a potem taka niespodzianka. Miałam na myśli, że jeśli w tym ( w sensie w słabym nasieniu) tkwi problem, a ty jesteś zdrowa, to nie jest tak źle. U nas mój mąż bez szans był, a ja jeszcze bardziej ;) Co prawda jego udało się "nareperować" ale mimo to w takim układzie baaardzo ciężko o ciążę. Ja jednak nie tracę nadziei za ciebie, za siebie i za wszystkie oczekujące cudu dziewczyny 50przytula.gif

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

  • Majka86 Ekspertka
    Postów: 197 186

    Wysłany: 17 marca 2014, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane Staraczki, aktualnie przeżywam ciężkie chwile. Nie wiem sama jak opisać to, co dzieje się w środku. Kolejny cykl za mną, kolejny nieudany. Z każdym miesiącem coraz gorzej radzę sobie z przeżyciami, które towarzyszą mi podczas 1 dnia @. Ten cykl dał mi dużo nadzeji, nie chcę wchodzić w szczegóły, ale dzień przed @ byłam prawie pewna że tym razem się udało. Niestety rano wszystko stało jasne. Moje rozczarowanie było ogromne, nie wiem jak sobie radzić. Przepłakałam całą sobotę, mam wrażenie jakoś tak wewnętrznie że nie będzie mi dane zostać matką. Pewnie zaraz usłyszę że 10 miesięcy to nie długo. Dla mnie to jest długo, zwłaszcza że pragnę aby moi teściowe poznali wnuka, są w podeszłym wieku (mieli bardzo późno swojego syna) i bardzo nie mogą się doczekać naszego potomka, co nie ułatwia mi podejścia do starań. Na conajmniej dwa miesiące muszę zrezygnować ze starań - w środę mój mąż idzie na operację przepukliny. Na jakiś czas znikam z ovu, ale pamiętam o Was i modlę się za każdą z Was. Liczę też na dalszą modlitwę z Waszej strony. Potrzebuję jej ogromnie, bo jak to ktoś powiedział "Tak właśnie jest z nadzieją - kiedy się ją wzbudzi, a potem zabije, ból jest wyjątkowy i potworny...."

    Iownka, Ita, Fidelissa lubią tę wiadomość

    Beta 2.01 - 4120 (19dpo)
    Beta 4.01 - 8317 (21dpo)
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 17 marca 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili wrote:
    Monia u nas wszystko było poniżej normy. W zasadzie bez szans na cokolwiek, a potem taka niespodzianka. Miałam na myśli, że jeśli w tym ( w sensie w słabym nasieniu) tkwi problem, a ty jesteś zdrowa, to nie jest tak źle. U nas mój mąż bez szans był, a ja jeszcze bardziej ;) Co prawda jego udało się "nareperować" ale mimo to w takim układzie baaardzo ciężko o ciążę. Ja jednak nie tracę nadziei za ciebie, za siebie i za wszystkie oczekujące cudu dziewczyny 50przytula.gif
    a jakie brał leki ? ale mi nadzieje dałaś :) dziekuje :)

    Lili lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • roletka Autorytet
    Postów: 1107 1825

    Wysłany: 17 marca 2014, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny i ja dopisuje się do listy
    roletka(HDB)

    dołączam do modlitwy za każda z was z osobna i wszystkie razem:)

    vanessa, Lili, tercia, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    Styczeń2015 IMSI ET 2x 4A :( > lutyKET 1x blastAA :( > marzecKET 2x blastAB :( > Czerwiec2015 IMSI II ET 2x 8AA > 9dpt beta 92,23 11dpt beta 279,3 > 4xŚnieżki > 05.02.16 34t5d Pszczółki są z Nami <3 961l2n0aael72r9g.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 17 marca 2014, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oto nasza wspólnota modlitewna bogatsza o nowo przybyłe koleżanki 1841294fqrypse31v.gif

    1. MM madzianka.....................................36. -- Mili
    2. AG zielarka..........................................37. MF emdżej
    3. MRz Manieczka86................................38. -- XxMoniaXx
    4. BP Marion............................................39.JNŚ MOI t6201.gif
    5. BP Drzwiona .......................................40. AM Macierzanka:)
    6. AŁS Ania1986.....................................41. KS Madziara
    7. SGD Nutka t6201.gif....................................42. MEB ewelina27
    8. KT Robotka1........................................43. AB AniaBe
    9. JK Kierzynka.........................................44. APB staraczkaaga (Agata)
    10. AM-W XYZ..........................................45. AB AnBe
    11. AB czekaja..........................................46. AMM aga.just
    12. AM-L Ania84.......................................47. MPG Pisellini
    13. IS Iownka............................................48. ASK lithe123
    14. JJ freya...............................................49. AEK olitka
    15. MJM vanessa......................................50. AS Nazja
    16. IŚ Ita...................................................51. MZ Milcia
    17. KŁR Kaśka..........................................52. JMZ Chanela
    18. AL aaaaga .........................................53. BM ChciałabymJuż
    19. NK Strażaczka90 (Nicola)...................54. ATH maleńka29
    20. ERP mycha28.....................................55. -- angel
    21. ESZ Hope2.........................................56. -- sylwia1985
    22. MKM Majka86.....................................57. MMK migotka
    23. EŻ Eweloka84 t6201.gif.............................58. MZ Jakucja
    24. EF edith2602......................................59. KPN Kati6685 t6201.gif
    25. DP Dosiasta........................................60. AS alka89
    26. -- sylwiunia..........................................61. AW Fidelissa t6201.gif
    27. -- madziallena t6201.gif..............................62. MP Lili
    28. AM Sudala...........................................63. KS Kasiula09 t6201.gif
    29. UŁ Kulka41..........................................64. -- malu
    30. -- misia79............................................65. -- tercia
    31. MW Magdalenna.................................66. -- Sylvka
    32. -- inessa..............................................67. MAK Z.
    33. -- lula88............................................68. HDB roletka
    34. -- Wedmoczka
    35. -- Kejti91

    Wspieramy szczególnie Mamy Aniołków (*)

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 17 marca 2014, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majka jesteśmy i wspieramy 50przytula.gif Bardzo dobrze cię rozumiem. Jestem świeżo po takim rozczarowaniu w grudniu (pisałam odnośnie tego na poprzedniej stronie). Byłam pewna, że się udało i rozczarowałam się bardzo. Naszemu dziecku został już tylko jeden dziadek, ponieważ oboje z mężem straciliśmy już rodziców, więc tego typu presję, żeby dać mu wnuka, też doskonale rozumiem. Ale, jak słusznie zauważyłaś, to może bardzo utrudniać starania, więc mimo wszystko, dla dobra sprawy, staraj się tak do tego nie podchodzić.

    Moniu mój mąż miał zabieg na powrózki w październiku. Nie dawano za dużych szans na poprawę sytuacji, ale zdecydowaliśmy się. Efekty miały być (o ile w ogóle po około roku. W kwietniu powtórzyliśmy badanie ( z ciekawości) i moja gin mało z krzesła nie spadła - powiedziała, ze to nie możliwe, żeby zabieg tak dobrze wpłynął. Wyniki są sporo ponad normę (np. ilość prawie 500 milionów). Nasza recepta to:
    -modlitwa do Św.Dominika
    -salfazin/androvit
    -sok z selera codziennie
    -grejpfruty/pomelo zjadane z białą skórką w dużej ilości
    -brak majtek (dosłownie gołe dupsko pod spodniami)
    -sport
    -zero używek
    -zero chipsów/zapiekanek/gotowych dań itp. - tylko zdrowa dieta
    Brzmi banalnie, ot zdrowy tryb życia, ale to naprawdę działa :)

    Przepraszam wszystkich, że to trochę nie na temat, ale może koleżanka skorzysta z jakiejś rady :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca 2014, 18:34

    XxMoniaXx, tercia, Macierzanka:), Mili lubią tę wiadomość

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 17 marca 2014, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili wrote:
    Majka jesteśmy i wspieramy 50przytula.gif Bardzo dobrze cię rozumiem. Jestem świeżo po takim rozczarowaniu w grudniu (pisałam odnośnie tego na poprzedniej stronie). Byłam pewna, że się udało i rozczarowałam się bardzo. Naszemu dziecku został już tylko jeden dziadek, ponieważ oboje z mężem straciliśmy już rodziców, więc tego typu presję, żeby dać mu wnuka, też doskonale rozumiem. Ale, jak słusznie zauważyłaś, to może bardzo utrudniać starania, więc mimo wszystko, dla dobra sprawy, staraj się tak do tego nie podchodzić.

    Moniu mój mąż miał zabieg na powrózki w październiku. Nie dawano za dużych szans na poprawę sytuacji, ale zdecydowaliśmy się. Efekty miały być (o ile w ogóle po około roku. W kwietniu powtórzyliśmy badanie ( z ciekawości) i moja gin mało z krzesła nie spadła - powiedziała, ze to nie możliwe, żeby zabieg tak dobrze wpłynął. Wyniki są sporo ponad normę (np. ilość prawie 500 milionów). Nasza recepta to:
    -modlitwa do Św.Dominika
    -salfazin/androvit
    -sok z selera codziennie
    -grejpfruty/pomelo zjadane z białą skórką w dużej ilości
    -brak majtek (dosłownie gołe dupsko pod spodniami)
    -sport
    -zero używek
    -zero chipsów/zapiekanek/gotowych dań itp. - tylko zdrowa dieta
    Brzmi banalnie, ot zdrowy tryb życia, ale to naprawdę działa :)

    Przepraszam wszystkich, że to trochę nie na temat, ale może koleżanka skorzysta z jakiejś rady :)
    dziękuje. My podwioliśmy dawke salfazinu do tego maca, wit. C, brak majtek :D , zimny prysznic na te miejsca :) jutro wizyta u urologa. A miał jakieś objawy tego podwózka czy kompletnie niccc ?

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 17 marca 2014, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wy Lili macie problem tylko z nasieniem czy u ciebie też coś nie tak troszke ?

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 17 marca 2014, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie Monia nie tak wszystko ;) W sumie to brak konkretnego powodu, za to cała masa drobnicy, która strasznie komplikuje sprawę. Objawów jako takich nie miał. Powinno boleć, a nie bolało, powinno być widać, a nie było. On ma żylaki na nogach i już bardzo dawno poczytał, że na powrózkach też sie robią i chciał to iść sprawdzać, a ja go od tego pomysłu odwodziłam (głupia, głupia, głupia ;) ). Dlatego po odebraniu fatalnych wyników od razu o tym pomyśleliśmy. Potem się okazało, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego, ale trop był dobry. Urolog go zmacał i wyczuł (były dość mocno zaawansowane). Potem miał usg doplera.

  • olitka Ekspertka
    Postów: 204 144

    Wysłany: 17 marca 2014, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, dawno mnie tu nie bylo... ale myslalam o Was goraco:)
    zrobilam sobie miesieczna przerwe od owu a teraz powracam z dobrymi wiesciami:)
    w czwartek zobaczylam dwie kreseczki..... czekam jeszcze na wizyte aby upewnic sie
    ze fasolinka zdrowo rosnie ale jestem dobrej mysli:))))

    Dziekuje Wam Waszystkim i kazdej z osobna za wsparcie, macie w naszym malym cudzie swoj udzial:)
    Przesylam wam moc gorrrrrrracych mysli i pozytywnej energii..... nie poddawajcie sie!!!

    XxMoniaXx, Robotka1, tercia, Lili, Ita, MOI, kierzynka, Macierzanka:), Z., vanessa, Mili, Fidelissa lubią tę wiadomość

    f2w39n7304tem5zg.png

    dqprx1hpbjoqfhgk.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 18 marca 2014, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili wrote:
    U mnie Monia nie tak wszystko ;) W sumie to brak konkretnego powodu, za to cała masa drobnicy, która strasznie komplikuje sprawę. Objawów jako takich nie miał. Powinno boleć, a nie bolało, powinno być widać, a nie było. On ma żylaki na nogach i już bardzo dawno poczytał, że na powrózkach też sie robią i chciał to iść sprawdzać, a ja go od tego pomysłu odwodziłam (głupia, głupia, głupia ;) ). Dlatego po odebraniu fatalnych wyników od razu o tym pomyśleliśmy. Potem się okazało, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego, ale trop był dobry. Urolog go zmacał i wyczuł (były dość mocno zaawansowane). Potem miał usg doplera.
    no my mamy tez ilośc bardzo małą , upłynnienie natychmiast i wszystkie parametry nasienia ie tak :( ten profesor co robił badanie powiedział żebyśmy do urologa szli bo to mogą być zylaki powózka nasiennego... dziś popołudniu mamy wizyte. Oby miał do nas dobre wieści. Dzięki Lili :*

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 18 marca 2014, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olitka Yeeeeee!!! hura.gif Lubimy tutaj takie małe cuda!!! :D

  • FeliceGatto Autorytet
    Postów: 1209 2201

    Wysłany: 18 marca 2014, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jesteście wierzące, a ja muszę Was prosić o modlitwę. Proszę, pomóżcie. Chociaż jedno westchnienie. Chodzi o nienarodzone dzieciątko i jedną z forumowiczek. Proszę, nie oceniajcie, po prostu pomóżcie mi prosić Boga, żeby nie usuwala ciąży.
    Myszunia jest w 13 tc. Dzisiaj jej fasolka ma 5,5 cm. Czekali na niego 9 miesięcy, co jest swego rodzaju cudem, bo mieli duże przeszkody natury medycznej. Myszunia była zdziwiona, że w końcu się udało. Niestety okazało się, że maleństwo nie ma szans na przeżycie poza lonem matki. Jego jelita, żołądek i wątroba są poza cialkiem. Serduszko jest na granicy żeber. Ma poważne skrzywienie kręgosłupa i przeziernosc karkowa znacznie powyżej normy. Lekarz zaproponował usunięcie ciąży a wiele głosów to popiera, krzycząc, że to jej decyzja i żeby kierowała się względami medycznymi. Dziecko umrze tak czy siak, ale może odejść samo, ukolysane biciem serca matki, wtedy, kiedy Bóg wezwie je z powrotem do siebie. To dzieciątko będzie wtedy można pochować, pożegnać, być może uda się je ochrzcic, jeśli przeżyje poród. Ale może też umrzeć na skutek aborcji, właściwie zostać zamordowane, rozerwane na części bądź zabite podczas przedwcześnie wywołanego porodu. Boję się, że Myszka nie da mu tych kilku miesięcy, że pójdzie za głosem tych, którzy bawią się w Boga i zabijają. To dla niej tragiczna sytuacja, bardzo jej współczuję, ale wierzę, że ma to jakiś sens i że tak naprawdę, po aborcji któregoś dnia przyjdzie refleksja i Myszka nie daruje sobie do końca życia, że pozwoliła zabić swoje dziecko.

    Stąd moja prośba, bo jest jeszcze szansa, jeszcze nie podjęli decyzji. A ja wierzę, że uda się uratować i wywalczyć dla maleństwa godną śmierć i spokojne sumienie dla jego mamy.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2014, 18:39

    http://szogunowmatka.blogspot.com/
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2950 4036

    Wysłany: 18 marca 2014, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olitka super wiadmomości!

    Lili, świetna recepta! Prawie wszystko stosuję :)

    Majka, Twój post odzwierciedla trochę mnie i bardzo dobrze Cię rozumiem! Będę się modlić! <3

    FeliceGatto, nawet nie wiem co w takiej sytuajci powiedzieć... Będę się bardzo mocno modlić za nich wszystkich!

    FeliceGatto, Lili lubią tę wiadomość

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
‹‹ 37 38 39 40 41 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego