Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Od listopadowego testowania do letniego rozwiązania ❤
Odpowiedz

Od listopadowego testowania do letniego rozwiązania ❤

Oceń ten wątek:
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4879 3340

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady_Dior wrote:
    Ja przed zajściem w ciążę z córką ważyłam jakieś 53/54kg. przy wzroście 157/159 i czułam się świetnie z tą wagą. Uda nigdy nie były jak patyki ale brzuch płaski 😁 W ciąży przytyłam 12/13kg.i nigdy nie wróciłam do wagi sprzed ciąży, bo miałam 58kg.i nie czułam się dobrze z tą wagą. Brzuch nie był już płaski a mówią, że kp odchudza tiaaaaa😜 żarłam jak głupia-taka głodna byłam ale i zestresowana, więc może to dlatego 🤷🏼‍♀️

    Ooo idę się zważyć 😁 Aż jestem ciekawa 😁

    Ehh mogłam nie wchodzić 🙈 Jedzenie słodyczy w 3cim trymestrze nie popłaca 😂 9,5kg na plusie aaaaaaa

    Ja bym chciała te 55 przy 163cm mieć.

    M&M
  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3343

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endzi wrote:

    To tak temat teraz pielęgnacji 😁
    Jako że u mnie zaraz połóg się kończy to mam zamiar zacząć się szczotkować na sucho. No i kwestia nawilżenia brzuszka po szczotkowaniu myślicie ze na początek ta oliwka babydream będzie dobra? Mam tego jeszcze trochę w zapasie. Aczkolwiek mam sporo rozstępów czy kupić jakiś specyfik specjalny na rozstępy?🤔

    No i drugie pytanie po jakim czasie dostałyście pierwsza @ przy KP?

    Endzi, u mnie miesiączki po porodach przychodziły jakoś najpierw 7, 8 miesięcy po porodzie, a potem coraz szybciej. Ostatnio chyba nawet 2 lub 3 miesiace po! Ależ byłam zła wtedy, liczyłam na więcej oddechu od podpasek ;)

    A co do pielęgnacji brzuszka, ja bym szła w kosmetyki ujędrniające, sama oliwka w niczym nie pomoże, a takie kombo: szczotkowanie + coś o działaniu ujędrniającym może dać fajny efekt :) Mi się rewelacyjnie na cellulit i ujędrnianie sprawdzały kosmetyki z serii TOŁPA, no i masaż ostrą gąbką, taki codzienny, to jednak poprawiało ukrwienie.


    Dziewczyny, już po wizycie :)

    3030 gr zdrowego dziecka, łożysko i wody super, wsio ok :)
    Za tydzień kolejna wizyta. Gościu nadal napiera na skierowanie na oddział na choć obserwację lub wywoływanie jakieś po terminie porodu, no ale zobaczymy. Może urodzę wcześniej, a poza tym to tylko skierowanie, zawsze mogę iść na oddział nieco później ;)

    Snowflake, Endzi, Martoszka, kredka, Jagodowa Mama lubią tę wiadomość

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3343

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:

    Mój połóg to brak połogu. Od razu po porodzie śmigałam.

    Martoszka, to też nie do końca tak jest. Dobrze, że czujesz się ok, ale zmiany w organizmie, zarówno fizyczne czy hormonalne następujące przez 9 miesięcy ciaży, nie ustępują w ciagu kilku dni.. Wiem, że myślisz zupełnie inaczej, ale ja jestem jednak team zwolnienia tempa i dania sobie czasu na połóg. Pisałaś wielokrotnie o braku zaangażowania twojego męża, u mnie z innych powodów jest nieco podobnie, bo mój M bardzo dużo pracuje poza domem i go fizycznie nie ma, ale nawet jak jestem sama z dziecmi, to też da się zwolnić w ten szczególny czas, odpuścić sobie wiele i dać sobie taką czułość i opiekę, taką samą jaką dajemy swoim małym noworodkom.. :)
    Teraz po przeczytaniu książki "Czwarty trymestr" i pogadankach położnych, tym bardziej się upewniłam, że jest to w sumie inwestycja w moje zdrowie na przyszłość, jeśli chodzi o nasze kobiece narządy i ich funkcjonowanie, a taki połóg na wysokich obrotach może wyjść w konsekwencji o wiele, wiele później, kiedy już nic z tym nie zrobisz..

    Snowflake, Endzi, kredka lubią tę wiadomość

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
  • Snowflake Autorytet
    Postów: 1070 785

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2021, 09:00

    Annamaria, Lady_Dior, Endzi lubią tę wiadomość

    BaEUp1.png

    oIFmp1.png

    IsHfp2.png
  • Lady_Dior Autorytet
    Postów: 5511 4770

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annamaria ja tak jak Snowflake już zaczęłam przypuszczać, że może na porodówce jesteś 🙈🙈🙈 Wierzę, że łatwo nie było wszystko ogarnąć ale widzisz dałaś radę - za co Cię podziwiam 😊 Ja chyba nie mam tyle zaparcia, mama nie przekazała nam chyba silnych wzorców ale czego miałam oczekiwać jak wychowała się od maleńkiego w domu dziecka... Teraz, żebym ja tego dzieciom nie przekazała😐😐😐😐

    Snowflake ależ Trzeci poszedł w górę z tą wagą No no 😀 Mamine mleko służy a co 😁 Fajnie, że nie wisi godzinami-mam taką nadzieję, że będę mieć podobnie ale to już wiem, że bez cld od razu po porodzie się nie obędzie, więc nr. mam już w gotowości 😜

    No i jedna z droższych rzeczy, która mi została do kupienia, to laktator.... Tak zastanawiam się nad czymś takim tym razem 😂🤪 żeby móc swobodnie się poruszać i mieć wolne ręce 😂

    6a78c3399eee.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2021, 14:06

    Annamaria lubi tę wiadomość

    age.png

    2019 córka 💗
    2021 synek💙
    2024 synek💙
    Mama kp
    2013.08.26 11tc [*]
    2018.01.20 8tc [*]
    2018.05.26 cb [*]
    2020.11.21 cb [*]
    2023.02.20 6t2d [*]
    2023.06.27 cb [*]
    V Leiden hetero
    MTHFR 677 hetero
    Niedoczynność tarczycy
    HPA-1a dodatnia
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4879 3340

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annamaria
    Niestety, ale mam wiele spraw do ogarnięcia obecnie. Jeszcze nie muszę wyjść z domu, choć w następnym tygodniu to nastąpi już. Po prostu doceniam, że tym razem czuję się super, a nie jak poprzednio, wrak człowieka, zataczający się po krwotoku, z zawrotami głowy i wielką anemią.

    M&M
  • Snowflake Autorytet
    Postów: 1070 785

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2021, 09:23

    BaEUp1.png

    oIFmp1.png

    IsHfp2.png
  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 5200 5899

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje za wasze słowa o połogu :) Wszystko czytam i wyciągam wnioski 🧡
    Pokażcie te swoje dzieciaki !

    Annamaria, kredka lubią tę wiadomość

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia
  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3343

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Snowflake wrote:

    Annamaria no hellooo! W sumie to myślałam sobie, że tak Ci goście dali do wiwatu, że pojechałaś rodzić 🙈 w zasadzie już byś nawet mogła, prawda? Starszaki kiedy wychodzili? No, ale to Córcia teraz więc w sumie jesteś jak pierworódka 🤪😄🙈


    Wyszliśmy z domu przed 9, bo mieliśmy na 9:20 szczepienie Piernika i patronaż Trzeciego. Myślę, że babeczki w przychodni doceniły ciszę po naszym wyjściu 🙈

    Trzeci uśnie to strzelę dzieciom jakiś makaron na obiad. I jak moje dzieci kocham nic więcej w domu nie zrobię 😂💃

    Snowflake, jak ty coś napiszesz.... no kulam się!!! Myślę, że gdybyśmy się spotkały na kawie z Lady Dior jeszcze w komplecie, to moje wzorowe trzymanie moczu po tylu porodach poszłoby hen w las!!! :) Obie jesteście, mam wrażenie równie wesołe babki :)

    U mnie dziś też będzie makaron, robię spaghetti ze szpinakiem, czosnkiem, jajkiem i śmietaną :) a dla dwójki dzieci naleśniki z jabłkami, bo ofkors dla niektórych szpinak jest BLE ;)

    Snowflake, Lady_Dior lubią tę wiadomość

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
  • Snowflake Autorytet
    Postów: 1070 785

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2021, 09:23

    BaEUp1.png

    oIFmp1.png

    IsHfp2.png
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4879 3340

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady
    Ja pierwszy miałam lansinoh na dwie piersi. Niby fajny, bo na dwie, ale nie był super, a kosztował 500.
    Teraz już na kp nie byłam nastawiona jak poprzednio i kupiłam za 140 na jedną i jestem zachwycona.

    M&M
  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 5200 5899

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady, neno ma super laktatory w mega cenie. Zerknij na RTV euro AGD np. Ja kupiłam neno due (na dwie piersi) za 209 zł

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia
  • sandrina22 Autorytet
    Postów: 1279 945

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LadyDior też widziałam ten laktator bezprzewodowy. No ale już po ptakach, bo kupiłam zwykły zanim się o tym cudzie dowiedziałam.
    Mam podwójny z lionelo- jak cos nie polecam. Za to żałuję, że nie wpadłam wcześniej na pomysł kupić dwóch pojedynczych. Mam jeden z Canpol i jestem zachwycona. Dokupiła bym drugi i było by ssanie jak ta lala.
    O ten neno też dużo dziewczyn kpi poleca.

    Pytałyście jak Belzebubio w żłobku. Zadowolony i niestety wraca do domu z nową energią 😂
    Dzisiaj małą po głowie lał jak się odwróciłam🤦

    A mała dziś od 4 nie spała. Jadła i prężyła się na zmianę.Musiałam ją nosić . O 8 zrobiłam jej mm ( wczoraj wzgardziła), wyhlała o poszła spać w końcu.

    O makaron ze szpinakiem to bym zjadła 🥰
    My dzisiaj chcieliśmy Belzebubio sushi uraczyć. Pluł dalej niż widział 😂

    Annamaria a na kiedy masz termin,bo nie widzę suwaczka twojego?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2021, 17:50

    l22n8rib4ir19qsz.png

    dqpr9vvjd8qbaglu.png
  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3343

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandrina, niby na 26.08. Teraz mam 37 i parę dni. U mnie też mnóstwo energii po żłobku, dziś mówiłam mu rano, że idę do lekarza swojego, że mnie nie bedzie w domu itd.. i co, i radośnie rozgłosił wszystkim ciociom w żłobku, że mama poszła już do SZPITALA ;) hy hy.. :)

    Co do sushi, u nas też jeszcze nie ma szału, za to 6 latek lubi bardzo! Niedawno byliśmy z najmłodszymi w jakiejś tajskiej kuchni na starówce, no to wciągneli tylko sajgonki z truskawkami polane jakimś sosem z palonego cukru, matko jakie to było dobre!!!!


    Mój M pojechał zawieźć coś z pracy do Bydgoszczy i jest z najstarszym synem w IKEI!!!! Jak mogli beze mnie!
    Jak ja im zazdroszczę tego torciku Daim do kawusi, aaaa :)

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4879 3340

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annamaria
    Proszę, nie wspominaj o tym torciku!

    Endzi inne, które dają espumisan
    Ile kropli dajecie na dobę?
    U nas chyba kolejna panienka wrażliwa na wit. D3. Starsza też miała wzdęcia przez nią.

    Martyna
    Ja wzięłam neno uno i jest mega.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2021, 19:16

    M&M
  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 5200 5899

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaMaria, „mama poszła już do szpitala” leżę normalnie 🤣🤣🤣🤣

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia
  • kredka Autorytet
    Postów: 975 1015

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde ma ktoś ze dwie ręce na zbyciu? Chętnie przygarnę. 🙈 Albo namiary na kogoś kto w trakcie karmienia ogoli mi nogi? 🙈😂

    Mama poszła do pracy więc zabrałam ekipę na spacer. Mała ufajdała się po same cycuszki, młody mówi że chce kupę więc biegiem do do domu i jeszcze pies mi zaczął spierda**^. 🙈🤣
    Niebiosa dajcie mi sił! 🙋🏻‍♀️

    Jagodowa Mama, sandrina22, Lady_Dior, Endzi, Annamaria, Snowflake lubią tę wiadomość

    klz9jw4z9obz7e1d.png
  • Jagodowa Mama Autorytet
    Postów: 1093 936

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy się z Alicją ♥️♥️♥️

    Na wstępie gratulacje dla Ciebie Monika! Poród podobny do mojego niestety... U mnie też po 14 godzinach skurczy okazało się że główka nie jest w kanale... No nie tak to miało być ale powiem Ci, że Synuś piękny, no ślicznota!! Wszystkiego dobrego dla Was 😘😘. I nie martw się, na pewno wszystko robisz dobrze, jesteś Mamusią po raz pierwszy, takie rozterki normalne są. Zanim będzie pięknie musi być trochę trudno ale Piotruś z pewnością Ci to wynagrodzi!

    Dziewczyny, ja jestem zupełnie pochłonięta... Z prania i prasowania praktycznie nie wychodzę. Jest trudno. Bardzo nawet... Duuuużo trudniej niż z Jagodą, która przy Alicji wydaje mi się z perspektywy czasu wręcz bezobsługowa. Alisonek ma kolki, podaje Esputicon. Karmie piersią co godzinę... taki głodomorek. I płacze o wszystko - zmiana pieluchy płacz, kąpiel płacz, w nocy do 3 czy 4 nad ranem placz. Wczoraj pierwszy raz w życiu to JA płakałam ze zmęczenia. Sypiam 2 - 3 godziny na dobę. Czasem bywają lepsze dni i noce ale że będzie trudniej niż za pierwszym razem - tego się nie spodziewałam. Jagódka zazdrosna trochę ale kochana bardzo. Opiekuńcza i czuła. Jejku, już za chwilę minie miesiąc a ja nadal mam wrażenie, że nie ogarniam 🤦. A może inaczej - jest coraz mniej takich dni, jak na początku, że wszystko było zrobione i się kręciło jak trzeba. Czym dalej w las tym gorzej... Baby blues? Chyba nie, chociaż płacz Ali w nocy doprowadza mnie do szału, bo budzi Jagódke. No i co ja na to poradzę 😭. Musimy przetrwać, ale wkurzenie to nie jest to uczucie, o jakie mi chodzi... Kocham Alutke ale przez zmęczenie nie radzę sobie z frustracją i wyrzuty sumienia oczywiście potem też są, że co ze mnie za matka. Mąż pomaga ile może. Ja wiem, wiem - z każdym dniem będzie lepiej. I tylko to daje mi siły żeby przetrwać.

    Dziękuję Wam za pamięć. Nie będę ściemniać, czytałam w pośpiechu tyle o ile, żeby chociaż wiedzieć która urodziła. Przepraszam mocno, bo to nie fair. Tęsknię za Wami, wiecie? Ale tak na serio... A kiedy będzie taki moment jak dziś, że mam dosłownie chwilę więc napisałam- to serio nie wiem...

    Ściskam Was wszystkie.

    Mamusie, karmcie miłością, a mleczkiem to już jakim chcecie 😘😘😘


    Lady_Dior, kredka, Snowflake lubią tę wiadomość

  • Jagodowa Mama Autorytet
    Postów: 1093 936

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehehe, chociaż ostatnią stronę przeczytałam jak człowiek i kurde, wiecie co? Uśmiałam się po pachy! 😂😂😂 Kredka, Snowflake... zresztą wszystkie Was i wasze poczucie humoru uwielbiam bez wyjątku - no jak Wy coś napiszecie to klękajcie nagrody 😂😂.

    Snowflake lubi tę wiadomość

  • kredka Autorytet
    Postów: 975 1015

    Wysłany: 10 sierpnia 2021, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodowa ❤️❤️❤️
    Oby lepsze dni nadeszły w miarę szybko.
    Ja tak często w Waszych wpisach odnajduje samą siebie i to mi zawsze uświadamia, że kurde no to takie normalne i ludzkie mieć dość, nie ogarniać i czuć że zaraz padnę na pysk i że nie powinno sie tego wstydzić i ukrywać bo chociaż bycie mamą jest cudowne to jednocześnie potrafi dać po tyłku na całego.

    Jagodowa Mama lubi tę wiadomość

    klz9jw4z9obz7e1d.png
‹‹ ‹ 430 431 432 433 434 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wspólny cel zamiast presji, czyli jak dbać o relację podczas starań o dziecko

Starania o dziecko to wyjątkowy czas w życiu pary, który potrafi mocno zbliżyć, ale też wystawić związek na poważną próbę. Początkowa ekscytacja i spontaniczność seksu szybko ustępują miejsca kalendarzykowi dni płodnych oraz presji czasu. Wtedy bliskość przestaje przynosić przyjemność, a zamienia się w zadanie do odhaczenia. Kluczem do przetrwania tego okresu w harmonii jest zmiana podejścia. Zamiast skupiać się wyłącznie na celu, warto postawić na relację, bliskość i wzajemne wsparcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ