Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • zaprogramowana Ekspertka
    Postów: 172 73

    Wysłany: 19 listopada 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    problemik wrote:
    32
    Problemik wszyscy mamy podobne odczucia to normalne. Nie czuj się z tym źle to normalne. Ja swoją drogę adopcyjną dopiero rozpoczynam, ale nie zakładam z góry wszystkiego co złe. To nie łatwy temat a dzieci z pewnością mają swoją przeszłość i bagaż doświadczeń, niestety przyjmując je musimy to wziąć na nasze plecy pogodzić się z tym zaakceptować je i pokochać.
    Ja nie wierzę że wszystkie dzieci są chore, bo to tak jak pisze Opu kupy się nie trzyma. To pewnie zależy od ośrodka. Zresztą pamiętaj ze to Wy podejmujecie ostateczną decyzję nie sądzę żeby ośrodek miał przed Wami coś ukrywać, musicie poznać wywiad przeprowadzony z dzieckiem, jego stan zdrowia itd. zawsze możecie odmówić to do Was zależy decyzja. Polecam Ci książkę: Moje dziecko gdzieś na mnie czeka. Opowieści o adopcjach - Katarzyna Kolska. Naprawdę jeśli nie czytałaś to warto urzeknie Cię ta książka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2018, 13:17

    02.2014 - Jestem w ciąży (Pierwszy Złoty Strzał)
    11.2014 - Nasz synek :)
    10.2015 - Starania o drugie dziecko
    12.2018 - Kierunek Ośrodek Adopcyjny
    Wiem że gdzieś na Nas czekasz - Znajdziemy Cię....
    >>>Lukas Graham - Love Someone <<<
  • zaprogramowana Ekspertka
    Postów: 172 73

    Wysłany: 19 listopada 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Problemik mam tyle samo lat co Ty :) Ja też znam przypadki adopcji i wszystkie te dzieci zdrowe. W środę idziemy na pierwszą wizytę do ośrodka, jestem podekscytowana. Dokumenty pewnie będziemy sukcesywnie dowozić. A na warsztaty załapiemy się dopiero w przyszłym roku na jesień ale będziemy czekać. Jest mi trochę łatwiej bo mam już swojego biologicznego 4-letniego syna, więc te czekanie dotyczy całej naszej trójki, a też nie mamy łatwo bo wiadomo pierwszeństwo mają pary nie posiadające dzieci wcale, niektóre ośrodki nawet nie przyjmują rodzin z biologicznymi dziećmi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2018, 13:15

    02.2014 - Jestem w ciąży (Pierwszy Złoty Strzał)
    11.2014 - Nasz synek :)
    10.2015 - Starania o drugie dziecko
    12.2018 - Kierunek Ośrodek Adopcyjny
    Wiem że gdzieś na Nas czekasz - Znajdziemy Cię....
    >>>Lukas Graham - Love Someone <<<
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam, ze z nowego konta ale wieki sie nie logowalam i zapomnialam starego hasla.

    Kazde dziecko jest "chore". Pytanie co kryje sie pod tym stwierdzeniem- u jednego dziecka bedzie to FAS, u innego alergia pokarmowa, u kolejnego wada wzroku czy zwykle napiecie miesniowe. Nie przejmujcie sie na zapas bo zupelnie nie ma czym ♡

    Co do nieprzyjemnych rozmow w oa- jest to celowe, aby ludzie ktorzy nie sa pewni swojej decyzji zrezygnowali juz na poczatku. To my jestesmy dla tych dzieci, wiec to my musimy miec sile aby je wspierac- nie odwrotnie ;)

    Zycze Wam abyscie trafili do preznie dzialajacych osrodkow i mogly cieszyc rodzicielstwem bo to naprawde niesamowite uczucie ♡

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2018, 14:24

    asiastokrota, problemik, Efak lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2018, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodzianka dobrze napisała!

  • Efak Przyjaciółka
    Postów: 95 66

    Wysłany: 21 listopada 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodzianka891 wrote:
    Przepraszam, ze z nowego konta ale wieki sie nie logowalam i zapomnialam starego hasla.

    Kazde dziecko jest "chore". Pytanie co kryje sie pod tym stwierdzeniem- u jednego dziecka bedzie to FAS, u innego alergia pokarmowa, u kolejnego wada wzroku czy zwykle napiecie miesniowe. Nie przejmujcie sie na zapas bo zupelnie nie ma czym ♡

    Co do nieprzyjemnych rozmow w oa- jest to celowe, aby ludzie ktorzy nie sa pewni swojej decyzji zrezygnowali juz na poczatku. To my jestesmy dla tych dzieci, wiec to my musimy miec sile aby je wspierac- nie odwrotnie ;)

    Zycze Wam abyscie trafili do preznie dzialajacych osrodkow i mogly cieszyc rodzicielstwem bo to naprawde niesamowite uczucie ♡

    Jagodzianka - dzieki za te słowa :) jakoś tak mnie podniosły na duchu i dodały mocy :)

    PCOS; Insulinooporność; Hashimoto
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczcie, wymienilam 4 choroby a zaloze sie, ze tylko jedna z nich Was zaniepokoila. Nikt nie jest idealny- ja mam wade wzroku, przewlekla chorobe skorna, skolioze. Jestem nieplodna- co tez jest jednostka chorobowa. A mimo to, gdy ktos pyta to mowie ze jestem zdrowa. No bo przeciez jestem :)
    W osrodku sytuacja wyglada odwrotnie- wszystkie te malo znaczace schorzenia nosza miano choroby.
    Poza tym, dzieci trafiajace do adopcji sa niechciane przez swoje rodziny. Jak maja byc zdrowe gdy nikt nie kocha, nie tuli, nie poswieca swojego czasu? A potem znajduja nowe rodziny i nagle okazuje sie, ze dziecko promienieje, nadrabia zaleglosci, wykazuje talenty, schorzenia cudownie znikaja ♡

    Dzieci potrzebuja kogos komu beda mogly wykrzyczec to co boli. Nierzadko bedzie to dla nas przykre. Nierzadko zastanowimy sie "na co mi to bylo". Musicie byc silne i za siebie i za dziecko, i wlasnie dlatego te rozmowy w osrodku sa takie a nie inne. Musicie przezyc swoja zalobe po nieposiadanym dziecku biologicznym, aby pozniej pomoc dziecku przejsc jego zalobe po odrzuceniu przez rodzicow biologicznych. Bo dziecko kiedys zrozumie, ze ktos go kiedys nie chcial.. Te przykre rozmowy w oa to taki sposob sprawdzenia przez osrodek czy Jestescie silni, pewni bo jesli nie jest to Wasz czas to zrobicie krzywde sobie jako malzenstwu jak i dziecku ktore adoptujecie..

    asiastokrota, gosia81 lubią tę wiadomość

  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1945 2007

    Wysłany: 22 listopada 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodzianka piękne słowa <3 bardzo mądre <3

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po wczorajszym grzebaniu w necie (na co mi to było?) to teraz się boję i FAS i RAD.
    Ale...
    czyż nie ma rodzin z biologicznymi dziećmi, które mają problemy różnej natury? czy jak trafiamy w necie na skrajne opinie o adopcji i np. o rozwiązaniu adopcji to czy wiemy co tak naprawdę się stało w tych rodzinach?
    Racjonalizuję/pocieszam sama siebie....
    Ja chcę wiedzieć tylko jedno, czy są szczęśliwe adopcje.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2018, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiastokrotka jak poznasz swoje dziecko to wszystko nam opowiesz co i jak, prawda??

  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1945 2007

    Wysłany: 23 listopada 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fujitsu wrote:
    Asiastokrotka jak poznasz swoje dziecko to wszystko nam opowiesz co i jak, prawda??

    Opowiem opowiem, pewnie któraś z was szybciej dostanie niż ja :-D Na pewno podzielę się z Wami wszystkim i dobrym i mniej dobrym, emocjami, formalnościami...

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ciekawe jak tam dziewczyny ktore juz maja dzieci :-) np. Eltrona

  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1945 2007

    Wysłany: 27 listopada 2018, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z ogromną ciekawością przeczytałabym opinię i wrażenia osób, które odnalazły już swoje dziecko :-D

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • Efak Przyjaciółka
    Postów: 95 66

    Wysłany: 28 listopada 2018, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a czytacie jakieś blogi osób, które się starały o adopcję i odnalazły swoje dzieciaczki??
    Ja kilka z nich śledzę, czytając same ich historie wrażenie sie udzielają, więc wyobrażam sobie jak silne będą to emocje jak już ten telefon zadzwoni i przyjdzie wyczekiwany czas spotkania :D

    PCOS; Insulinooporność; Hashimoto
  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1945 2007

    Wysłany: 28 listopada 2018, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja blogów nie czytam, dużo zaczęłam książek

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja trafiłam na jakieś beznadziejny, negatywny blog bleeeeeee

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja na bloga gdzie rodzice adoptowali 6tygodniowego maluszka prosto ze szpitala

  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1945 2007

    Wysłany: 28 listopada 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dlatego właśnie unikam bloga, nie chcem trafić jak ludzie opisuje, że adopcja to najgorsza rzecz jaka ich spotkała w życiu :-(

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1945 2007

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    A ja na bloga gdzie rodzice adoptowali 6 tygodniowego maluszka prosto ze szpitala
    Opu którego roku dotyczył ten blog? Ja jak trafiałam na jakiś z malutkimi dziećmi to lata 2010 - 2014 i starsze.

    Fantasmagoria lubi tę wiadomość

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj nie pamietqm, ale terwz o taka adopcje ciezko ...

  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1945 2007

    Wysłany: 28 listopada 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Oj nie pamietqm, ale terwz o taka adopcje ciezko ...
    No właśnie o to mi chodzi. Teraz nie ma tak malutkich dzieci do adopcji. Blogi niestety są stare, a ja nie chcem sie naczytać o maluszkach.

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
‹‹ 170 171 172 173 174 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ