Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2018, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trochę dziwne podejście. U nas mówili, że przekażą nam wszystko co będą sami wiedzieć o dziecku, że pewnie nie będzie wiadomo co matka robiła w ciąży (czy piła, czy brała niedozwolone leki, czy w ogóle była w ciąży u lekarza, czy dbała o siebie). Pytałam czy to prawda, że wszystkie dzieci są chore i odpowiedzieli, że to za duże uogólnienie, że życie pisze różne scenariusze. Ja znam trzy przypadki adopcji z pierwszej ręki (tzn ludzi, których znam oraz znam przebieg adopcji). Przykłady z 4 ostatnich lat i adopcja była: 2 pary i obie adoptowały 3 miesięczne maluchy (czekały ok. 3 lat) oraz w zeszłym roku znajoma para 1.5 rocznego malucha. I to wszystko w mieście, które ma opinię, że się długo czeka. Acha jeszcze opowieść z drugiej ręki ale wiarygodna, znam ich z widzenia. Zaadoptowali rodzeństwo w wieku przedszkolnym. Po 2 latach okazało się, że matka tych dzieci ma kolejne i zostało jej odebrane praktycznie po urodzeniu a ponieważ istnieje zasada nierozdzielania rodzeństwa to CI adopcyjni dostali info o niemowlaku i nawet się nie zastanawiali tylko przygarnęli trzecie.

    Moim zdaniem są to przykłady pocieszające, oparte na faktach a nie opowieściach z mchu i trawy.

    Oczywiście złośliwy los może nie być akurat łaskawy dla mnie lub dla Ciebie Problemik i może nam się nie udać z tą adopcją ale jeżeli założymy porażkę na początku to nam to nie pomoże.

  • problemik Autorytet
    Postów: 2443 2152

    Wysłany: 17 listopada 2018, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niby miło ale z podejsciem ktore mialo zniechecic. Sugestia ze abo wezmiecie nastoletnie zdrowe dziecki albo maluszka chorego.

    Tlumaczylam ze jako terapeuta nie chce tez w domu prowadzic terapii.

    Czuje sie jak taka wyalienowana bezplodna, nikomu niepotrzebna i jak tredowata. Biologicznie nie i adopcyjnie sugerowanie ze tez nie.

    A tyle razy slyszalam ze bylabym wspaniala mama i dlaczego ja jeszcze nie mam tych swoich dzieci :(

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA.
    10.2019 Nowy rozdział w życiu ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 listopada 2018, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam za nietakt ale ile masz lat?
    To może inny ośrodek, gdzie nie będą tacy brutalni?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 listopada 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To się kupy nie trzyma - skoro wszytskie małe są chore to skąd biorą się zdrowe nastoletnie dzieci ? :)

  • problemik Autorytet
    Postów: 2443 2152

    Wysłany: 19 listopada 2018, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    32

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA.
    10.2019 Nowy rozdział w życiu ❤
  • zaprogramowana Ekspertka
    Postów: 172 73

    Wysłany: 19 listopada 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    problemik wrote:
    32
    Problemik wszyscy mamy podobne odczucia to normalne. Nie czuj się z tym źle to normalne. Ja swoją drogę adopcyjną dopiero rozpoczynam, ale nie zakładam z góry wszystkiego co złe. To nie łatwy temat a dzieci z pewnością mają swoją przeszłość i bagaż doświadczeń, niestety przyjmując je musimy to wziąć na nasze plecy pogodzić się z tym zaakceptować je i pokochać.
    Ja nie wierzę że wszystkie dzieci są chore, bo to tak jak pisze Opu kupy się nie trzyma. To pewnie zależy od ośrodka. Zresztą pamiętaj ze to Wy podejmujecie ostateczną decyzję nie sądzę żeby ośrodek miał przed Wami coś ukrywać, musicie poznać wywiad przeprowadzony z dzieckiem, jego stan zdrowia itd. zawsze możecie odmówić to do Was zależy decyzja. Polecam Ci książkę: Moje dziecko gdzieś na mnie czeka. Opowieści o adopcjach - Katarzyna Kolska. Naprawdę jeśli nie czytałaś to warto urzeknie Cię ta książka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2018, 13:17

    02.2014 - Jestem w ciąży (Pierwszy Złoty Strzał)
    11.2014 - Nasz synek :)
    10.2015 - Starania o drugie dziecko
    12.2018 - Kierunek Ośrodek Adopcyjny
    Wiem że gdzieś na Nas czekasz - Znajdziemy Cię....
    >>>Lukas Graham - Love Someone <<<
  • zaprogramowana Ekspertka
    Postów: 172 73

    Wysłany: 19 listopada 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Problemik mam tyle samo lat co Ty :) Ja też znam przypadki adopcji i wszystkie te dzieci zdrowe. W środę idziemy na pierwszą wizytę do ośrodka, jestem podekscytowana. Dokumenty pewnie będziemy sukcesywnie dowozić. A na warsztaty załapiemy się dopiero w przyszłym roku na jesień ale będziemy czekać. Jest mi trochę łatwiej bo mam już swojego biologicznego 4-letniego syna, więc te czekanie dotyczy całej naszej trójki, a też nie mamy łatwo bo wiadomo pierwszeństwo mają pary nie posiadające dzieci wcale, niektóre ośrodki nawet nie przyjmują rodzin z biologicznymi dziećmi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2018, 13:15

    02.2014 - Jestem w ciąży (Pierwszy Złoty Strzał)
    11.2014 - Nasz synek :)
    10.2015 - Starania o drugie dziecko
    12.2018 - Kierunek Ośrodek Adopcyjny
    Wiem że gdzieś na Nas czekasz - Znajdziemy Cię....
    >>>Lukas Graham - Love Someone <<<
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam, ze z nowego konta ale wieki sie nie logowalam i zapomnialam starego hasla.

    Kazde dziecko jest "chore". Pytanie co kryje sie pod tym stwierdzeniem- u jednego dziecka bedzie to FAS, u innego alergia pokarmowa, u kolejnego wada wzroku czy zwykle napiecie miesniowe. Nie przejmujcie sie na zapas bo zupelnie nie ma czym ♡

    Co do nieprzyjemnych rozmow w oa- jest to celowe, aby ludzie ktorzy nie sa pewni swojej decyzji zrezygnowali juz na poczatku. To my jestesmy dla tych dzieci, wiec to my musimy miec sile aby je wspierac- nie odwrotnie ;)

    Zycze Wam abyscie trafili do preznie dzialajacych osrodkow i mogly cieszyc rodzicielstwem bo to naprawde niesamowite uczucie ♡

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2018, 14:24

    asiastokrota, problemik, Efak lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2018, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodzianka dobrze napisała!

  • Efak Przyjaciółka
    Postów: 95 66

    Wysłany: 21 listopada 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodzianka891 wrote:
    Przepraszam, ze z nowego konta ale wieki sie nie logowalam i zapomnialam starego hasla.

    Kazde dziecko jest "chore". Pytanie co kryje sie pod tym stwierdzeniem- u jednego dziecka bedzie to FAS, u innego alergia pokarmowa, u kolejnego wada wzroku czy zwykle napiecie miesniowe. Nie przejmujcie sie na zapas bo zupelnie nie ma czym ♡

    Co do nieprzyjemnych rozmow w oa- jest to celowe, aby ludzie ktorzy nie sa pewni swojej decyzji zrezygnowali juz na poczatku. To my jestesmy dla tych dzieci, wiec to my musimy miec sile aby je wspierac- nie odwrotnie ;)

    Zycze Wam abyscie trafili do preznie dzialajacych osrodkow i mogly cieszyc rodzicielstwem bo to naprawde niesamowite uczucie ♡

    Jagodzianka - dzieki za te słowa :) jakoś tak mnie podniosły na duchu i dodały mocy :)

    PCOS; Insulinooporność; Hashimoto
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczcie, wymienilam 4 choroby a zaloze sie, ze tylko jedna z nich Was zaniepokoila. Nikt nie jest idealny- ja mam wade wzroku, przewlekla chorobe skorna, skolioze. Jestem nieplodna- co tez jest jednostka chorobowa. A mimo to, gdy ktos pyta to mowie ze jestem zdrowa. No bo przeciez jestem :)
    W osrodku sytuacja wyglada odwrotnie- wszystkie te malo znaczace schorzenia nosza miano choroby.
    Poza tym, dzieci trafiajace do adopcji sa niechciane przez swoje rodziny. Jak maja byc zdrowe gdy nikt nie kocha, nie tuli, nie poswieca swojego czasu? A potem znajduja nowe rodziny i nagle okazuje sie, ze dziecko promienieje, nadrabia zaleglosci, wykazuje talenty, schorzenia cudownie znikaja ♡

    Dzieci potrzebuja kogos komu beda mogly wykrzyczec to co boli. Nierzadko bedzie to dla nas przykre. Nierzadko zastanowimy sie "na co mi to bylo". Musicie byc silne i za siebie i za dziecko, i wlasnie dlatego te rozmowy w osrodku sa takie a nie inne. Musicie przezyc swoja zalobe po nieposiadanym dziecku biologicznym, aby pozniej pomoc dziecku przejsc jego zalobe po odrzuceniu przez rodzicow biologicznych. Bo dziecko kiedys zrozumie, ze ktos go kiedys nie chcial.. Te przykre rozmowy w oa to taki sposob sprawdzenia przez osrodek czy Jestescie silni, pewni bo jesli nie jest to Wasz czas to zrobicie krzywde sobie jako malzenstwu jak i dziecku ktore adoptujecie..

    asiastokrota, gosia81 lubią tę wiadomość

  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1938 1996

    Wysłany: 22 listopada 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodzianka piękne słowa <3 bardzo mądre <3

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po wczorajszym grzebaniu w necie (na co mi to było?) to teraz się boję i FAS i RAD.
    Ale...
    czyż nie ma rodzin z biologicznymi dziećmi, które mają problemy różnej natury? czy jak trafiamy w necie na skrajne opinie o adopcji i np. o rozwiązaniu adopcji to czy wiemy co tak naprawdę się stało w tych rodzinach?
    Racjonalizuję/pocieszam sama siebie....
    Ja chcę wiedzieć tylko jedno, czy są szczęśliwe adopcje.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2018, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiastokrotka jak poznasz swoje dziecko to wszystko nam opowiesz co i jak, prawda??

  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1938 1996

    Wysłany: 23 listopada 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fujitsu wrote:
    Asiastokrotka jak poznasz swoje dziecko to wszystko nam opowiesz co i jak, prawda??

    Opowiem opowiem, pewnie któraś z was szybciej dostanie niż ja :-D Na pewno podzielę się z Wami wszystkim i dobrym i mniej dobrym, emocjami, formalnościami...

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ciekawe jak tam dziewczyny ktore juz maja dzieci :-) np. Eltrona

  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1938 1996

    Wysłany: 27 listopada 2018, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z ogromną ciekawością przeczytałabym opinię i wrażenia osób, które odnalazły już swoje dziecko :-D

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • Efak Przyjaciółka
    Postów: 95 66

    Wysłany: 28 listopada 2018, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a czytacie jakieś blogi osób, które się starały o adopcję i odnalazły swoje dzieciaczki??
    Ja kilka z nich śledzę, czytając same ich historie wrażenie sie udzielają, więc wyobrażam sobie jak silne będą to emocje jak już ten telefon zadzwoni i przyjdzie wyczekiwany czas spotkania :D

    PCOS; Insulinooporność; Hashimoto
  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1938 1996

    Wysłany: 28 listopada 2018, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja blogów nie czytam, dużo zaczęłam książek

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja trafiłam na jakieś beznadziejny, negatywny blog bleeeeeee

‹‹ 171 172 173 174 175 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego