Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1067 130

    Wysłany: 14 października 2019, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po testach. W czwartek spotkanie z psychologiem ;)

    Patt1002
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2364 1654

    Wysłany: 15 października 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt1002 wrote:
    Po testach. W czwartek spotkanie z psychologiem ;)

    I jak wrażenia ?

    eas9upu.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 października 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patt pisze na priv :)

    Patt1002 lubi tę wiadomość

  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1067 130

    Wysłany: 15 października 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    I jak wrażenia ?
    Nie bylo źle, ale nie lubie zaznaczania w skali od 1 do 5.... Niektóre pytania były dziwne i niejednoznaczne przez co trudno odpowiedzieć jednoznacznie.

    Patt1002
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1067 130

    Wysłany: 15 października 2019, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagodzianka891 wrote:
    Patt pisze na priv :)
    zapraszam ;)

    Jagodzianka891 lubi tę wiadomość

    Patt1002
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1067 130

    Wysłany: 17 października 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję że jesteśmy po spotkaniu z psychologiem i 28 mamy z pedagogiem. ;)

    Patt1002
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2019, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luzia wrote:
    Cześć, dołączam do Was. Chociaż jestem dopiero na początku drogi. Tydzień temu byliśmy w ośrodku we Wrocławiu i teraz czekamy na warsztaty. Oj długa droga przed nami, pani z ośrodka zaznaczyła, że zadzwonia pewnie dopiero jesienią 2020.
    To.i.tak dobrze. My jeszcze półtora roku musimy czekać, żeby staż mieć odpowiedni. Powodzenia!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2019, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 20:12

  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1067 130

    Wysłany: 21 października 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Stay wrote:
    Witajcie dziewczyny , są tutaj mamusie ktore maja biologiczne dziecko i chcą adoptować ? Czy wyłącznie osoby chcące adoptować ?

    Ja ze względów zdrowotnych nie moge miec juz dzieci i chcielibyśmy z mezem adoptować ale nie wiemy czego się spodziewać jak to wszytsko wygkada.... czy mogę dołączyć i liczyć na waszą wiedzę i wsparcie ?
    Cześć ;) co prawda my nie mamy wcale dzieci i staramy sie o adopcje. Wiem, ze mozna starać sie o adopcje mając juz biologiczne dzieci, ale to zalezy od ośrodka, niektóre przyjmują tylko osoby bezdzietne, albo stawiają je pierwsze w kolejce ale nie ma reguły. Musicie najlepiej umówić sie na wizyte w ośrodku, powiedzieć ze juz macie dziecko biologiczne ale chcielibyście adoptować. Wtedy ośrodek przez telefon juz poinformuje gdyby mieli jakieś inne wytyczne.

    Patt1002
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1067 130

    Wysłany: 21 października 2019, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie dostałam telefon. 4 listopada mamy wizytacje w domu! ;)

    _Stay, zizia_a lubią tę wiadomość

    Patt1002
  • Fisia Autorytet
    Postów: 272 121

    Wysłany: 21 października 2019, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny! Chciałabym się dowiedzieć, czy jest tu ktoś z Poznania? Dopiero zaczynam myśleć o adopcji, więc chciałabym wstępnie poradzić się kogoś, kto już przeszedł lub przechodzi przez te wszystkie procedury :) Będę wdzięczna za pomoc :)

    04.2018 początek starań
    12.2018 ciąża naturalna, poronienie zatrzymane 8tc [*]
    AMH: 1.45 (09.2018), 1.11 (08.2019), 2.64 (11.2019)
    ANA, ASA, AOA - ujemne
    MTHFR 677C-T homo
    Wiek 33
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1067 130

    Wysłany: 21 października 2019, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fisia wrote:
    Cześć Dziewczyny! Chciałabym się dowiedzieć, czy jest tu ktoś z Poznania? Dopiero zaczynam myśleć o adopcji, więc chciałabym wstępnie poradzić się kogoś, kto już przeszedł lub przechodzi przez te wszystkie procedury :) Będę wdzięczna za pomoc :)

    Nie jestem z Poznania, ale jestem w trakcie procedury ;)

    Patt1002
  • Fisia Autorytet
    Postów: 272 121

    Wysłany: 22 października 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Patt! Wiem, że to może głupio zabrzmi, ale czy mogłabyś po krótce opisać tę procedurę?
    Dopiero zaczynam myśleć o adopcji i do końca nie wiem, jak wygląda to od strony praktycznej, z punktu widzenia osoby starającej się.
    Z tego co Was podczytałam, to co miasto, to zupełnie inaczej to wygląda. Ależ to dziwne :)

    Adry lubi tę wiadomość

    04.2018 początek starań
    12.2018 ciąża naturalna, poronienie zatrzymane 8tc [*]
    AMH: 1.45 (09.2018), 1.11 (08.2019), 2.64 (11.2019)
    ANA, ASA, AOA - ujemne
    MTHFR 677C-T homo
    Wiek 33
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1067 130

    Wysłany: 22 października 2019, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fisia to prawda.... Co miasto to sa różnice...

    My wybraliśmy ośrodek w Kaliszu.
    Najpierw zadzwoniłam i umówiliśmy sie na spotkanie. W ośrodku dostaliśmy kartkę z lista dokumentów jakie musimy załatwić. Czyli deklaracje z pracy o zarobkach (jak do kredytu), zaswiadczenie o niekaralności, całkowity odpis aktu małżeństwa, który w urzędzie dostaniesz bezpłatnie, ze względu na to, ze ten dokument jest potrzebny do adopcji, zaświadczenie od lekarza rodzinnego, ze jestescie zdrowi i możecie przysposobic dziecko.
    Kiedy zebraliśmy dokumentacje, umówiliśmy sie na kolejne spotkanie i wtedy założono nam juz teczkę, chwile pogadali i dostaliśmy informacje kiedy mozemy mniej wiecej spodziewać sie telefonu z rozpoczęciem badań i szkoleń. Minęło 8 miesięcy od tego czasu i teraz mieliśmy testy psychologiczne, nastepnie spotkanie z psychologiem. Przed nami jeszcze spotkanie z pedagogiem i wizytacja w domu.
    Po tym wszystkim musi zapaść decyzja czy mozemy przystąpić w styczniu do szkolenia.
    U nas nie było wymogu co do stażu małżeństwa. ;)
    Wydaje się to trochę przerażające, kiedy sie przeczyta, ze tyle trzeba czekać... Ale to przeleciało... Niepłodność uczy cierpliwości...

    Patt1002
  • Dzik Przyjaciółka
    Postów: 132 40

    Wysłany: 23 października 2019, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny!
    No i ja zaglądam tu nieśmiało. Może na początek się przedstawię. Wraz z M jesteśmy już 3 lata po ślubie co daje taki sam wynik lat starania się o dziecko. W tym mamy 2 lata w napro, co niestety nie dało nam większych rezultatów. I tu moje pytanie.
    Czy któraś z Was przechodziła procedurę adopcji na terenie Podlasia? Który ośrodek by poleciła?
    Od ponad 3 miesięcy już tak intensywnie myślę o OA. Muszę przyznać że to cudowne uczucie zluzowania typowych starań o dziecko. Jestem w sumie gotowa już zadzwonić do ośrodka lecz czekam na męża. On niewątpliwie potrzebuje więcej czasu. Chcę się jeszcze wstrzymać tak do stycznia 2020 a później jednak nie tracić czasu. - jak tu czytałam procedury trwają bardzo długo...
    Jak to u Was było? Czy zawsze razem czuliście że to już ten moment? Czy któreś z Was musiało na drugie czekać albo namawiać?
    W sumie jestem w kropce bo nie chcę wywierać presji na M lecz chyba nie zniosłabym świadomości że kiedyś by mi powiedział. "żałuję że nie poszliśmy wcześniej, nie wiem po co tyle czekałem" chyba to by mnie już przerosło w tym wszystkim. Hmm to chyba dość egoistycznie brzmi, lecz gdzie jak nie tu mogę napisać swoje rozkiny ;) Wasze historie są inspirujące, dziękuję!

    starania od 2016
    Oligaasthenozoospermia & PCOS

  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1067 130

    Wysłany: 23 października 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzik wrote:
    Cześć Dziewczyny!
    No i ja zaglądam tu nieśmiało. Może na początek się przedstawię. Wraz z M jesteśmy już 3 lata po ślubie co daje taki sam wynik lat starania się o dziecko. W tym mamy 2 lata w napro, co niestety nie dało nam większych rezultatów. I tu moje pytanie.
    Czy któraś z Was przechodziła procedurę adopcji na terenie Podlasia? Który ośrodek by poleciła?
    Od ponad 3 miesięcy już tak intensywnie myślę o OA. Muszę przyznać że to cudowne uczucie zluzowania typowych starań o dziecko. Jestem w sumie gotowa już zadzwonić do ośrodka lecz czekam na męża. On niewątpliwie potrzebuje więcej czasu. Chcę się jeszcze wstrzymać tak do stycznia 2020 a później jednak nie tracić czasu. - jak tu czytałam procedury trwają bardzo długo...
    Jak to u Was było? Czy zawsze razem czuliście że to już ten moment? Czy któreś z Was musiało na drugie czekać albo namawiać?
    W sumie jestem w kropce bo nie chcę wywierać presji na M lecz chyba nie zniosłabym świadomości że kiedyś by mi powiedział. "żałuję że nie poszliśmy wcześniej, nie wiem po co tyle czekałem" chyba to by mnie już przerosło w tym wszystkim. Hmm to chyba dość egoistycznie brzmi, lecz gdzie jak nie tu mogę napisać swoje rozkiny ;) Wasze historie są inspirujące, dziękuję!

    hej ;) ja wyszłam z inicjatywą adopcji, mąż potrzebował chwili zastanowienia, był za tym, ale jeszcze nie w tym momencie... Ale dużo czasu tez nie bylo.mu potrzeba by jednak się zdecydował... Każdy musi sobie w głowie sam poukładać i poczuć, ze jest gotowy... A i podczas juz rozpoczęcia wizyt w ośrodku sa wątpliwości, czy damy na pewno rade...

    Dzik lubi tę wiadomość

    Patt1002
  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1923 1988

    Wysłany: 25 października 2019, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dzik, mój mąż potrzebował bardzo dużo czasu. Nie ma co zmuszać tego się nie ukryje przed OA, ale też nie można się oszukiwać i robić coś wbrew sobie . Pamiętajcie że staranie o dziecko powinno Was łączyć byście byli silni razem, nic nie powinno Was dzielić. Ja i nasz syn usłyszeliśmy od męża że żałuję tak długo podejmowanej decyzji. Dziś usłyszałam że kocha syna bardziej niż mnie....warto było czekać. Powodzenia i dużo cierpliwości

    lipcowka86, Dzik, golonat lubią tę wiadomość

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • Dzik Przyjaciółka
    Postów: 132 40

    Wysłany: 28 października 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękne słowa usłyszałaś. ;)
    U mnie jest tak że M wie że jak się nie uda biologicznie to idziemy do ośrodka, no i co do idei adopcji nie ma nic przeciwko. Nawet sam mówił " najwyżej zaadoptujemy" lecz myślę że tu chodzi o to że to już ten czas decyzji. Że nie ma "może kiedyś zaadoptujemy" tylko - teraz zgłaszam się do ośrodka i sprawdzam czy to dla mnie. Myślę że to go przerasta. Dodatkowo nie wiem jak u Was lecz faceci mniej o tym chyba myślą i to też nie jest temat nr 1 czy nawet nr 2 w wolnej chwili do zastanowienia się. I te decyzje pewnie podejmowane byłyby wcześniej gdyby poświecili czas na zastanowienie się nad nią a nie odkładanie tego na później. Ja bynajmniej mam takie wrażenie.

    Podbijam pytanie. ;)

    CZY JEST TU KTOŚ KTO PRZECHODZIŁ PROCEDURĘ NA PODLASIU? POLECICIE JAKIEŚ OŚRODKI ?

    starania od 2016
    Oligaasthenozoospermia & PCOS

  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1067 130

    Wysłany: 29 października 2019, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzik nie sadze zeby aż tak mezczyzni spychali temat na dalszy plan. Fakt, kobieta jest większa inicjatorka w tym temacie, ale mężczyzna tez to przezywa i jest to dla niego trudne. Myślę, ze rozmowa szczera na ten temat jest najważniejsza bo mozemy sobie uświadomić pewne kwestie. A ten krok do ośrodka jest przełomowym momentem....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2019, 09:42

    asiastokrota lubi tę wiadomość

    Patt1002
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2019, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 20:12

‹‹ 187 188 189 190 191 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.