Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Dlatego tez z mezem bedziemy twardzi w rozmowie nt.dziecka jakie jestesmy w stanie przyjac. I poprostu nie zdecydujemy sie na dziecko chore, bo nie podejmiemy sie takiego obciazenia. A nie chodzi o to zeby sie uwiazac za uzde jak kon w domu i meczyc sie tylko chodzi o to zeby byc szczesliwym. Dlatego nawet jakbym miala czkac i 4 lata to wolalabym poczekac niz brac na siebie bagaz ktorego nie poniose.

    Opu i tu masz rację! Bo nie chodzi o to aby wziąć dziecko z litości. I my z mężem też będziemy w tym względzie twardzi, nawet za cenę dłuźszego czekania. Ale każdy ma prawo do swojego zdania.


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Opu i tu masz rację! Bo nie chodzi o to aby wziąć dziecko z litości. I my z mężem też będziemy w tym względzie twardzi, nawet za cenę dłuźszego czekania. Ale każdy ma prawo do swojego zdania.

    Amen :)


    Skonczylam podanie wlasnie :) Ładne mi wyszlo :)))

    Mag pytalas jak dlugi zyciorys. Na kompie okolo 1,5 strony wiec jak przepisze ( ma byc odrecznie ) to wyjda ze dwie :) A i tak jakos tak sucho opisalam nie pisalam o emocjac zwiazanych z leczeniem. Bo ja nie pamietam placzu i gniewu z powodu niemoznosci zajscia. Plakalam jak sie in vitro nie udalo bo to ostatnia deska ratunku dalej nie ma nic. Ale to wiadomo poryczalam die w sniu negatywnych bet wstawalam na drugi dzien piers do przodu usmiech na twarz i heja :) A jak odstawialam leki wracala dawna JA :) wesola, z poczuciem humoru bioraca wszystko na klate. Ja chyba czulam ze bede miala / bedziemy mieli problemy... Za latwo mi w zyciu szlo wszystko ... cos musialao sie spartolic ... mam nadzieje ze nie bedzie gorzej i doczekamy sie wspanialego dziecka :) Ta zla passa musi minac

  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2190 1237

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Opu i tu masz rację! Bo nie chodzi o to aby wziąć dziecko z litości. I my z mężem też będziemy w tym względzie twardzi, nawet za cenę dłuźszego czekania. Ale każdy ma prawo do swojego zdania.
    Ja tez chce zdrowe dziecko, juz teraz zaznaczylismy ze boimy sie problemow umyslowych po Fas, wiele razy tu z reszta pisalam ze to mnie przeraza najbardziej. Nie zgodze sie na dziecko urodzone z promilami. Nie mniej jednak prawda jest taka ze czesto matka rodzi trzezwa i zapiera sie ze nie pila. Niemowlak wyglada zdrowo a dopiero pozniej wychodzi ze jednak alkohol byl. Tego se boje, dlatego chcialam oswoic temat. Dzis juz mam mieszane uczucia i na prawde bardzo sie boje.

    7pqmag4.png
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku Dziewczyny, mam wyrzuty sumienia, że Was wystraszyłam. Naprawdę tego nie chciałam. Ja też się boję... I mnie w ten sposób ostrzegał osoba, która już adoptowała.
    Pamiętajcie, że nikt Was nie zmusi do wzięcia jakiegoś dziecka. Zawsze możecie odmówić gdy będziecie miały jakieś wątpliwości. Uszy do góry, będzie dobrze!!! :)


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2190 1237

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta osoba ktora adoptowala czemu Cie ostrzegala? Cos nie tak jest?

    Nie wystraszylas nas. To sa rzeczy o ktorych trzeba wiedziec i rozmawiac.

    7pqmag4.png
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag85 wrote:
    Ta osoba ktora adoptowala czemu Cie ostrzegala? Cos nie tak jest?

    Nie wystraszylas nas. To sa rzeczy o ktorych trzeba wiedziec i rozmawiac.

    Ostrzegała mnie przed tym, żeby nie godzić si na wszystko co proponują, żeby twardo trzymać się swoich postanowień. Bo oni w OA często proponująć dzieci inne niż chcemy i czasami pary zgadzają się bo np. już długo czekają.
    W jej przypadku nie było FAS, ogólnie nie jest źle ale różowo też nie. Jedno dziecko jest lekko opóźnione intelektualnie.


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • Eltrona Ekspertka
    Postów: 191 62

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny tyle piszecie ze ciężko za Wami nadążyć. Te książki, które polecała amygdala potwierdzam, że wartościowe - jedną przeglądałam drugą przeczytałam - taka mega praktyczna. Chociaż wolałabym, by się nie okazała praktyczna w moim przypadku. Ja po tych szkoleniach dotyczacych obciażeń dzieci też byłam w dołku. To jednak trochę niepokoi, że nie wiadomo, jaka jest historia naszego dziecka. Trochę informacji się z OA dostaje, ale wiadomo - wyposażony w alkomat pracownik OA nie mieszka z matka, więc nigdy nie wiadomo. Fas nie zawsze jest widoczny. Pewne rzeczy wychodzą z czasem i wiekiem.
    Z drugiej strony kazde oczekiwanie na dziecko wiąże się z jakimiś obawami, każdy rodzic zmierza się z roznymi wyzwaniami. Wiadomo ze nie kazdy jest gotow przyjąc bardzo chore dziecko, ale zawsze cos moze się wydarzyc w kazdym rodzicielstwie.

    Kwalifikacja w OAO
    Będę mamą :)
    Jestem mamá :)
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1678 1257

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc

    Ja przez weekend walczyłam ze szkoła i pisaniem życiorysu..wyszły mi dwie strony na kompie ale muszę to jeszcze skrócić..poza tym cos mnie zbiera choroba i najważniejsze wizyte w OA miałam miec w srode ale niestety moja koleżanka sie rozchorowała z pracy i nie wiem czy dostane urlop wiec chyba musze przełożyc wizyte :(

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obejrzałam też ten filmik od Amygaldy - no masakra- też strasznie się boję tego FAS - - wydaje mi się jednak, że na filmiku były takie najgorsze przypadki.

    Jestem teraz w szpitalu i miałam zmasowany widok ciężarnych czekających na cesarkę- nie powiem zaklulo mnie troszkę...

    Umówiłam się na 01.02 na wizytę w domu - to był pierwszy możliwy termin, niestety pani Asia potwierdziła że najprawdopodobniej kurs zaczniemy pod koniec roku lub w styczniu 2018 :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2017, 10:54

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1678 1257

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja własnie przełożyłam wizytę, i dopiero 9.02 pojedziemy- to pierwszy dostepny termin wrrr:(
    jest mi źle i ciężko z tego powodu :(
    zawsze jakieś problemy wychodzą :(

    Hope kurde szkoda ze sie nie uda wczesniej..niestety nic nie zrobimy..trzeba byc cierpliwym..

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope, Zizia nie martwcie się, szybko ten czas zleci :) ale rozumiem Wasze rozczarowanie :(


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No życie cały czas uczy nas cierpliwości ...
    Zizia - wiem, że chciałaś mieć już kolejne spotkanie za sobą, ale to i tak znaczenia nie ma jeżeli chodzi o termin szkolenia. Najważniejsza jest ta pierwsza wizyta i złożenie podania :)

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2190 1237

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizia najwazniejsze ze papiery zlozone, od tego sie liczy procedura. I tak nic nie przyspieszysz.
    Hope ta wizyta to przeciez juz za tydzien wiec wcale nie jakis odlegly termin.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2017, 13:07

    7pqmag4.png
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1678 1257

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niby wiem ze to i tak nie ma znaczenia..ale chciałam byc na tym samie eatpie co Wy a dalej mam opoznienie;/

    poza tym jestem zła bo kolezanka mnie wystawiła do wiatru i przez nia nie moge jechac..ehh..zycie ;/

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3235

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niebawem będę Wam podrzucać informacje z warsztatów ;) "Na dniach" powinniśmy już je zacząć ;)

    Mag85, amygdala, zizia_a, Krakowianka lubią tę wiadomość

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • Agi83 Autorytet
    Postów: 1246 1052

    Wysłany: 23 stycznia 2017, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justine wrote:
    Niebawem będę Wam podrzucać informacje z warsztatów ;) "Na dniach" powinniśmy już je zacząć ;)
    Justine a kiedy ty miałaś pierwsza wizytę? W jakim ośrodku jesteś?

    W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca. P.C.
    mhsvjw4z2unqtihj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizia tez jestem opozniona :)

    Justine tez jest w sosnowcu :) na krzywej

    Agi83 lubi tę wiadomość

  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3235

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi83 wrote:
    Justine a kiedy ty miałaś pierwsza wizytę? W jakim ośrodku jesteś?

    Tak jak Opu pisze jestem też na Krzywej ;) Zaczynaliśmy dokładnie rok temu ;)

    Agi83 lubi tę wiadomość

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2190 1237

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja ciocia ma znajomych ktorzy w zeszlym roku w styczniu zglosili sie do OA i na Boze Narodzenie byla juz z nimi 2 letnia coreczka. Byli najpierw w OA sosnowieckim ale cos im nie podeszlo i zmienili na nie wiem jakie :) Musze poprosic o namiary do tych ludzi i wszystkiego sie dowiedziec. Mama mowi ze chyba w Wodzislawiu byli, ale nie ma pewnosci.

    Agi83 lubi tę wiadomość

    7pqmag4.png
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag dowiedz się, możesz jeszcze zmienić OA... Ja po cichu sobie marzę, że do końca roku też znajdzie się dla nas nasze dziecko :) ale nie nastawiam się na to mocno. Zobaczymy jak to będzie... :)

    Czytałyście o tym, że zamknęli OA który przeprowadzał zagraniczne adopcje? Ciekawe ile jest w tym prawdy co piszą? Ja słyszałam, że do zagranicznych adopcji dają lepsze dzieci i do tego zagraniczne adopcję są płatne czyli OA zarabia. Ale ile jest w tym prawdy to nie wiem...


    zem3df9hunlqvfmi.png
‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego