Forum Starając się - ogólne Październikowe testowanie, czyli rozpoczęcie lata z bobasem
Odpowiedz

Październikowe testowanie, czyli rozpoczęcie lata z bobasem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2019, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestescie mega kochane dziekuje wam za pocieszenie.💓

    emdar lubi tę wiadomość

  • zakochanaaw Autorytet
    Postów: 443 326

    Wysłany: 19 października 2019, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa wrote:
    U mnie dziś zaczęło się plamienie, więc nieublaganie nadchodzi @. Ten Pregnyl chyba rozjechal mi hormony, bo tempera wysoko, a piersi bolą jakby mialy zaraz wybuchnąć (zawsze przestają na 1-2 dni przed okresem), czyli pewnie progesteron jeszcze nie spadł za bardzo. No i tym samym kończę starania, bo nie mam już siły. Na forum pewnie zostanę, bo użyłam się z wami i chciałabym wam pokibicować :)

    Nie poddawaj się :( choć jeśli czujesz potrzebę by odpocząć to odpocznij, może akurat się uda niespodziewanie ;) trzymam kciuki by wszystko było jak najlepiej ;)

    Ignissa lubi tę wiadomość

    Starania od 01.2017 o pierwsze maleństwo...
    Ona 24l. - Brak owulacji, io, tsh, mutacje MTHFR_677C>T i MTHFR_1298A>C i PAI-1 4G układy heterozygotyczne...
    On 35l. - 04.19 teratozoospermia - 0%/10.19 - 3-4%/7.04 - 3%/10.06 - 0%, usg jąder i badania krwi - ok.
    15.06. - laparoskopia, histeroskopia i hsg.
    niedrożne obydwa jajowody - UDROŻNIONE <3
    03.11 - hematolog
    16.11 - klinika leczenia niepłodności
    cykle stymulowane... bez efektów :(
    04.01.21-decyzja o próbie inseminacji a później in vitro
    21.01.21- beta 12,5
    01.02- mamy pęcherzyk!
    09.02 - mamy zarodek!
    15.02- mamy serduszko!!
    Nasz naturalny cud 🥰
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4182 1754

    Wysłany: 19 października 2019, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa wrote:
    U mnie dziś zaczęło się plamienie, więc nieublaganie nadchodzi @. Ten Pregnyl chyba rozjechal mi hormony, bo tempera wysoko, a piersi bolą jakby mialy zaraz wybuchnąć (zawsze przestają na 1-2 dni przed okresem), czyli pewnie progesteron jeszcze nie spadł za bardzo. No i tym samym kończę starania, bo nie mam już siły. Na forum pewnie zostanę, bo użyłam się z wami i chciałabym wam pokibicować :)
    Ignissa masz rację, odpocznij trochę... A może wtedy niespodziewanie się uda 😊😘 no mnie piersi już długo długo bolą w tym cyklu... Mega PMS daje się we znaki.... W czwartek plamienie i na razie cisza... Jutro mam termin @... Wcześniej jak brałam Inofem nie miałam takiego napięcia przed @....

    Ja - 32 lat, mąż - 37 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    🔻02.03 wizyta startowa w klinice
  • emdar Autorytet
    Postów: 1183 1618

    Wysłany: 19 października 2019, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kit wrote:
    Czesc.Nie robilam hsg.Znalazlam winowajce moich wczesnych poronien i sa to kiry.W listopadzie mam wizyte u immunologa i najprawdopodobniej nede miec accofil.Chcialam jeszcze sprobowac bo mialam nadzieje ze sie uda bez niego.Ostatnie dwa miesiace znowu stracilam dwie ciaxe ale nie chcialam tracic czasu bo wiesz jak to jest...ale teraz jak sie nie uda to juz czekam na lek.Juz tyle razy poronilam ale nie poddam sie.Widze ze udalo ci sie uwazaj na siebie i malenstwo.😚
    To dobrze że wiesz w końcu co jest przyczyną niepowodzeń. To już połowa sukcesu!
    Tak, udało się. Ale jedno poronienie niestety za mną... Dziękuję za miłe słowa. Ściskam i przesyłam ciążowe wirusy, niech przechodzą na wszystkie staraczki:)

    Kit, Justyna1719 lubią tę wiadomość

    39 lat
    08.03.2019 puste jajo płodowe💔
    17.02.2020 Julek 💙
  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 19 października 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakochanaaw wrote:
    Nie poddawaj się :( choć jeśli czujesz potrzebę by odpocząć to odpocznij, może akurat się uda niespodziewanie ;) trzymam kciuki by wszystko było jak najlepiej ;)
    Sama nie wiem czy chcę odpocząć ale już nawet gin mnoe pogoniła. Powiedziala, że jestem zdrowa i może warto odpocząć od starań jakoś czas i to coś da. I taki mam plan, tylko nie wiem czy uda mi się psychicznie tak zupełnie od tego uwolnić. Zwłaszcza że listopad to będzie dla mnie trudny miesiąc, bo gdyby ostatni biochem, nie był biochemem, to pod koniec miesiąca bym rodziła. Byłam pewna, że do tego czasu już zaskoczę i nie będzie mnie to przesladowalo ale nie ma tak różowo...

    Starania o drugie dziecko - 33cs/18cs po cb
    16.09 beta 103
    18.09 beta 238
    22.09 beta 1361
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 836 311

    Wysłany: 19 października 2019, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kit wrote:
    U mnie bol 4 dpo zwiastowal ciaze..

    Ja niby też miałam zaznaczone jakieś bóle w tym czasie na wykresie ciążowym, i wykres mój jest póki co łudząco podobny do mojego ciążowego. Ale po porodzie miałam już bóle brzucha w fazie lutealnej, tak jakby macica była wrażliwsza. Nie nastawiam się bo <3 był tylko na dwa dni przed owu...

    21 cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - 5.07.2020 - II pozytyw :D <3 Czekamy na Floriana <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    7v8rk0s3e7k56nit.png
  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 19 października 2019, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    Ignissa masz rację, odpocznij trochę... A może wtedy niespodziewanie się uda 😊😘 no mnie piersi już długo długo bolą w tym cyklu... Mega PMS daje się we znaki.... W czwartek plamienie i na razie cisza... Jutro mam termin @... Wcześniej jak brałam Inofem nie miałam takiego napięcia przed @....
    Mnie już z tydzień bolą ale dzisiaj mam jakieś apogeum. Mi Inofem noc nie dał, oprócz skrócenia do, tj tempka spada mi wcześniej i dłużej plamię przed @, więc lipa jak dla mnie

    Starania o drugie dziecko - 33cs/18cs po cb
    16.09 beta 103
    18.09 beta 238
    22.09 beta 1361
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4182 1754

    Wysłany: 19 października 2019, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa no ja przez czas brania inofemu nie miałam takich PMSów.... A w tym cyklu to cycki mnie koło 16 dc już zaczynały boleć 😐 masakra jakaś... Tyle czasu...

    Ja - 32 lat, mąż - 37 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    🔻02.03 wizyta startowa w klinice
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 561

    Wysłany: 20 października 2019, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak się tu smutno w ostanie dni zrobiło, że nie chciałam pisać swojej dobrej nowiny. Już w piątek wyszedł test pozytywny. Dzisiaj 12dpo
    https://zapodaj.net/63a864e21d2b8.jpg.html

    Udało nam się w 3cs🍀, będzie to rodzeństwo dla mojej 4 letniej córeczki. Trzymajcie za nas kciuki. Opuszczam forum od jutra. Po raz drugi udało mi się z ovufriend zajsc w ciążę. Trzymam kciuki za wszystkie staraczki. ❤

    Skrzydlata, Nona, justynach, Anka13, zakochanaaw, Nera, doomi03, BB__Anna lubią tę wiadomość

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 20 października 2019, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miscelle wrote:
    Tak się tu smutno w ostanie dni zrobiło, że nie chciałam pisać swojej dobrej nowiny. Już w piątek wyszedł test pozytywny. Dzisiaj 12dpo
    https://zapodaj.net/63a864e21d2b8.jpg.html

    Udało nam się w 3cs🍀, będzie to rodzeństwo dla mojej 4 letniej córeczki. Trzymajcie za nas kciuki. Opuszczam forum od jutra. Po raz drugi udało mi się z ovufriend zajsc w ciążę. Trzymam kciuki za wszystkie staraczki. ❤
    Gratuluję, wszystkiego dobrego!

    Starania o drugie dziecko - 33cs/18cs po cb
    16.09 beta 103
    18.09 beta 238
    22.09 beta 1361
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4182 1754

    Wysłany: 20 października 2019, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miscelle wrote:
    Tak się tu smutno w ostanie dni zrobiło, że nie chciałam pisać swojej dobrej nowiny. Już w piątek wyszedł test pozytywny. Dzisiaj 12dpo
    https://zapodaj.net/63a864e21d2b8.jpg.html

    Udało nam się w 3cs🍀, będzie to rodzeństwo dla mojej 4 letniej córeczki. Trzymajcie za nas kciuki. Opuszczam forum od jutra. Po raz drugi udało mi się z ovufriend zajsc w ciążę. Trzymam kciuki za wszystkie staraczki. ❤
    Gratulacje 😘

    Ja - 32 lat, mąż - 37 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    🔻02.03 wizyta startowa w klinice
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4182 1754

    Wysłany: 20 października 2019, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i @ przyszła... Kolejny cykl stracony... Dość już tych starań... W tym cyklu wracam do mierzenia temperatury... Myślalamze jak odpuszczę to się uda... No cóż.. Nie każda kobieta musi być matka jak widać.... Jedziemy do rodziców dziś to przynajmniej nie będę myśleć.. Powodzenia dla reszty 😘😘😘

    Ja - 32 lat, mąż - 37 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    🔻Decyzja o Dawcy
    🔻02.03 wizyta startowa w klinice
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 561

    Wysłany: 20 października 2019, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym nastawieniem powiem Wam jak było u mnie. Gówno prawda jest " odpuść, wyluzuj głowę ". Nie da się jak człowiek bardzo chce.

    Bardzo dużo myślałam o tym czy się udało, bardzo wsłuchiwałam się w siebie, sygnały. Ciężko rozpoznać bo na @ człowiek czuje się tak samo.

    W tym cyklu nie bolało i nie boli mnie podbrzusze jak w poprzednim. A przez myśl przeszła mi ciąża, jak zobaczyłam tydzień temu uwidocznione żyły na piersiach i dekoldzie ( pamiętam z pierwszej ciąży, że takie miałam), ale oczywiście doczytałam w necie że przed okresem takie rzeczy się dzieją, więc w głowie siebie to tym wytłumaczyłam. Dzień przed pierwszym testem wieczorem miałam wzdęcie, tak że musiałam odpinac spodnie, i tak mam do dzisiaj wieczorem. Żadnych innych znaków specjalnych, sygnałów czy przeczucia że jestem w ciąży.

    Zrobiłam test w 10dpo tylko dlatego, że mam niedoczynność tarczycy i endokrynolog kazał w przypadku odkrycia ciąży niezwłocznie pokazać się z aktualnym tsh. Chciałam odkryć ciążę możliwie jak najwcześniej, dzięki temu zamiast czekać na testowanie w dzień okresu (wtorek) już jutro zrobię tsh i szybko pokaże się lekarzowi.

    Bardzo się nastawiłam na ciążę bo zależało mi z powodów zawodowych żeby dziecko urodziło się najpóźniej w lipcu. Wcale nie miałam wyluzowanej głowy, nie odpuscilam. Codziennie obsesyjnie sledzilam forum i obserwowałam siebie. Więc dziewczyny jeśli tak czujecie, nie odpuszczajcie, bo nie musicie.

    Nona, bella88, ma.rysia, in_co_gni_to, Nera lubią tę wiadomość

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 836 311

    Wysłany: 20 października 2019, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje miscelle! Zdrówka dla Was 😊

    Justyna1719 - trzymaj się 😘 w końcu na pewno się uda!

    Justyna1719 lubi tę wiadomość

    21 cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - 5.07.2020 - II pozytyw :D <3 Czekamy na Floriana <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    7v8rk0s3e7k56nit.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2019, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2019, 09:37

  • Karolllla Autorytet
    Postów: 2514 2310

    Wysłany: 20 października 2019, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym odpuszczeniem to różnie jest. Ja też tak zaszłam ale odpuszczenie było u mnie przymusowe, a nie że wyłączyłam pstryczek w głowie „och juz nie myśle jestem wyluzowana”
    Zaszłam w ciąże w pierwszym miesiącu gdzie nie miałam pracy, a byłam w trakcie załatwiania nowej, miałam pogrzeb w rodzinie plus inne traumatyczne przeżycie. Mój organizm przeszedł ogromny stres w sierpniu, sexu było bardzo mało, a jednak na stres organizm tak zareagował, że nie wiem kiedy była owulka, zaszłam w ciąże i ten mały siłacz tam rozwija się książkowo. To odpuszczenie często jest spowodowane w tych historiach zdarzeniami losowymi, a nie myśleniem, że się nie myśli aż tak :/
    Każdej się uda w końcu, jeśli oboje z partnerem jesteście zdrowi, to tylko kwestia czasu ♥️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2019, 09:31

    qdkk2n0a42gt09gc.png
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 3207 5292

    Wysłany: 20 października 2019, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miscelle gratuluje!
    Ja w tym cyklu tez sie mocno wsluchiwalam, pierwszy z mierzeniem temperatury. Dzis poszla najwyzej w tym cyklu. Zrobilam test i bielutko...

    Dopiero 3cs ale nie moge tego przebolec, wszystko tak pieknie wygladalo, a dalej nie wyszlo. :(

    uwo99jcgo4bhnfqx.png

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI 💉Gonal 150, Menopur 75 | 24.01.2021 - punkcja, 14 dojrzałych komórek
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    6dpt - beta 52,52, prg 170 ng/ml 🍀 8dpt - beta 110,50, prg 231 🍀 10dpt - beta 164,20 🍀 12dpt - beta 371,90, prg 222 🍀 18dpt - beta 2704, prg 253 🍀
    20dpt - 1,8 mm małego człowieka 💚
    27dpt - 8,1 mm małego człowieka, FHR 126bpm 💚
    4.03 - usg 🙏🏼🍀

    Kropuś rośnij dalej w siłę 🙏🏼🙏🏼🍀🍀

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    👩🏻 24 lata 🧔🏻 30 lat
    AMH - 3,14 ✅
    Lekka IO - Homa 2,31 ❌ MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2019, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miscelle gratuluję 😍😍 z tym wyluzowaniem to coś w tym jest. Ja od początku tego cyklu zaczęłam mierzyć temperatury i pić zioła ojca sroki nr 3,byla owu bo temp fajnie skoczyła do góry no i testy wyszły bardzo pozytywnie, choć nie raz mnie zawiodły. Od razu po owu miałam wyjazd na 5 dni na Krete, więc mimo woli włączyłam myślenie o ciąży. Nie miałam żadnych objawów, jedynie jak wróciłam i byłam na zakupach to taka ogromna ochota mnie naszła na kwasnego śledzia. Gdzie ostatnio kwaśne śledzie jadłam 100 lat temu. Ale tłumaczyłam to sobie zbliżającym się okresem. Po paru dniach zauważyłam że nie bolą mnie piersi jak zawsze przed @ i wtedy zaswiecilo mi się światełko w tunelu. Zrobilam test z głupoty bo do @ było jeszcze sporo czasu. No i wyszedł cień cienia.... Stwierdziłam że to chiński test z allegro za parę groszy więc nie będzie wiarygodny. Ale przyjaciółka namówiła mnie na betę....reszte już znacie😊

    Justyna1719, Nera lubią tę wiadomość

  • zakochanaaw Autorytet
    Postów: 443 326

    Wysłany: 20 października 2019, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa wrote:
    Sama nie wiem czy chcę odpocząć ale już nawet gin mnoe pogoniła. Powiedziala, że jestem zdrowa i może warto odpocząć od starań jakoś czas i to coś da. I taki mam plan, tylko nie wiem czy uda mi się psychicznie tak zupełnie od tego uwolnić. Zwłaszcza że listopad to będzie dla mnie trudny miesiąc, bo gdyby ostatni biochem, nie był biochemem, to pod koniec miesiąca bym rodziła. Byłam pewna, że do tego czasu już zaskoczę i nie będzie mnie to przesladowalo ale nie ma tak różowo...
    Rozumiem :/ ja też nie potrafię całkowicie odpuścić i myślę o tym wszystkich, wsłuchuję się w ciało itp. bardzo mi przykro, że musisz tak smutne chwilę przeżywać, mam nadzieję, że ten okres przetrwasz może warto jakieś zajęcie sobie znaleźć żeby nie myśleć o tym wszystkim? Trzymam kciuki 😘😘

    Starania od 01.2017 o pierwsze maleństwo...
    Ona 24l. - Brak owulacji, io, tsh, mutacje MTHFR_677C>T i MTHFR_1298A>C i PAI-1 4G układy heterozygotyczne...
    On 35l. - 04.19 teratozoospermia - 0%/10.19 - 3-4%/7.04 - 3%/10.06 - 0%, usg jąder i badania krwi - ok.
    15.06. - laparoskopia, histeroskopia i hsg.
    niedrożne obydwa jajowody - UDROŻNIONE <3
    03.11 - hematolog
    16.11 - klinika leczenia niepłodności
    cykle stymulowane... bez efektów :(
    04.01.21-decyzja o próbie inseminacji a później in vitro
    21.01.21- beta 12,5
    01.02- mamy pęcherzyk!
    09.02 - mamy zarodek!
    15.02- mamy serduszko!!
    Nasz naturalny cud 🥰
  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 20 października 2019, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakochanaaw wrote:
    Rozumiem :/ ja też nie potrafię całkowicie odpuścić i myślę o tym wszystkich, wsłuchuję się w ciało itp. bardzo mi przykro, że musisz tak smutne chwilę przeżywać, mam nadzieję, że ten okres przetrwasz może warto jakieś zajęcie sobie znaleźć żeby nie myśleć o tym wszystkim? Trzymam kciuki 😘😘
    Ja mam takie 3,5 letnie zajęcie w domu ;) Oprócz tego praca, ostatnio mam więcej ruchu, bo staram się spacerować z psem około godzinę dziennie. Moje odpuszczenie starań to przede wszystkim koniec z mierzeniem tempki, monitami, bieganiem po lekarzach, suplementami i lekami związanymi że staraniami :) Głowy nie wyłączę, choć bardzo bym chciała

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2019, 10:29

    zakochanaaw, Nona lubią tę wiadomość

    Starania o drugie dziecko - 33cs/18cs po cb
    16.09 beta 103
    18.09 beta 238
    22.09 beta 1361
‹‹ 45 46 47 48 49 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego