Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Odpowiedz

PCO

Oceń ten wątek:
  • Agamońka Debiutantka
    Postów: 15 9

    Wysłany: 21 sierpnia 2013, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje Drogie Panie, gdyby któraś z Was brała metformax bądź siofor to powiedzcie swojemu lekarzowi przy wypisywaniu recepty, że od 1 lipca te dwa leki są na ryczałt, również dla kobiet z pco, czyli płacimy jak cukrzycy.
    Dziś miałam przeprawę ze swoim lekarzem o to, ale się udało i w sumie wyszło, że 2 op leku mam za free. :)

    aska_kielce2 lubi tę wiadomość

    "... coś mi mówi, że jeszcze wszystko będzie możliwe..."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2013, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, jestem tu nowa, o Pco dowiedziałam się jakieś 2 lata temu, dużo już o tej chorobie wiem, ale nie slyszalam jeszcze o tym inozytol, Cykle mam niestety długie bo cos ok 35-40 dni masakra, na sluz biorę oeparol, dodatkowo kwas foliowy i magnez chela mag b6. Mialam już również badanie hsg,oba jajowody drożne, współzyje z M w tych dniach tak mi się wydaje, ale ciąży ciągle brak:( Napiszcie proszę czy w związku z suplementami które zazywam mogę również brac ten inozytol i w jakich dawkach? Pozdrawiam Was serdecznie i trzymam kciuki abyście jak najszybciej zobaczyły te upragnione II kreseczki.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2013, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnisiu trzymamy kciuki, dla pocieszenia dodam ze twoje pco wyglada na lagodne.. ja bez dopingu mialam cykle po 8 miesiecy a owulacja raz w roku jezeli wogole :)Mialas robiony monitornig ? owulacja ok ?

    Agniś lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2013, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm, wlasciwie to teraz mi się tak normuje..., I cykl po odstawieniu @ dostałam po 96 dniach, następny już 126 dni z duphastonem (bez niego nie wiem ile bym jeszcze czekala), także takie longi sa mi znane.... miałam monitoring cyklu i pęcherzyk pojawial sie i znikal... dawali mi tez clo, ale po nim nic mi nie roslo... potrm zastrzyki z puregonu, tez niby nic nie roslo, ale to było 1,5 roku temu... po tych nieudanych probach zmienilam lekarza i tez nic nie pomogl, następnie poszlam do endokrynologa- gin, ten wyslal na badanie drożności jajowodów... to było w styczniu tego roku. od marca przeszłam na diete o niskim ineksie glikiemicznym, nie było to łatwe ,a le w ciągu 3 miesięcy udało się schudną 13 kg, obecnie zmienilam styl zycia na zdrowszy, wagę trzymam. Dawno nie robiłam zadnych badan hormonów, ostatnie mam z lipca 2012, zły stosunek LH/FSH i wysoki testosteron, który objawia się u mnie tylko wypadaniem włosów i robią mi się takie zakola, nie cierpie tego, wlasnie moze któras z Was mogłaby coś polecieć na obniżenie tego testosteronu, czytałam o lukrecji ale ciężko kupić :/

    Estera lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2013, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnisiu widze ze przeslas przez wiele, jak to przy PCO bywa, ale jesli cykle sa juz tak ladne i nie dlugie to chyba jestes na dobrej drodze do sukcesy, gratuluje wytrwalosci w diecie, dziala cuda przy tym schorzeniu !
    Niestety nie mam pojecia czy istnieja jakies naturalne wspomagace w kwestii testosteronu.

  • muszka27 Ekspertka
    Postów: 233 120

    Wysłany: 26 sierpnia 2013, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    podobno herbata miętowa pomaga obniżyć testosteron - to z metod naturalnych. Są tez leki np. flutamid ale myślę, że działają póki się je stosuje

    atdci09k7wnxofao.png
    hchy3e3kz13tpyy4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 sierpnia 2013, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ooo proszę, dziękuje bardzo, miętę pije dość często, także dobrze wiedzieć, że wpływa korzystnie na testosteron.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 sierpnia 2013, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słuchajcie, a stosowałyście coś na podwyższenie ph w dni płodne, bo ja czytałam, że woda sodowa podnosi zasadowość pochwy, przez co plemniczki tez dłużej żyją:-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 sierpnia 2013, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    Drogie Kolezanki, jestem tutaj nowa, ale z tym samym problemem co wy.
    Zaczelam okolo 2 tygodnie temu mierzenie temperatur i ten miesiac uznaje za totalnie próbny, ale mam ogromną prosbe.
    Możecie spojrzeć na mój wykres i cokolwiek powiedziec?
    Do wczoraj system ovu zaznaczal mi owulacje na 39dc, niestety dzisiejsza temperatura byla o 0,1 nizsza niz standardowo, po czym wyskoczyla informacja ze niestety program nie moze tamtego okresu uwazac za owulacje.
    Proszę o pomoc, czy po owulacji musi ta temperatura podskoczyc i trzymac poziom czy ma podskoczyć i dalej może być rozna? Czy raczej owulacji nie bylo:(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 sierpnia 2013, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak zupelnie ogolnie....to straszne że tyle aż nas tu.
    Dziewczyny jak dlugo staracie się o dzidzie ze swoim towarzyszem PCOS?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 sierpnia 2013, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anko witamy z zacnym gronie :) ja sie staram ' swiadomie' od sierpnia 2012, a na ostrym dopingu hormonalnym od stycznia 2013

  • olinka84 Przyjaciółka
    Postów: 85 41

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja byłam u nowej lekarki wczoraj. Popatrzyła na wyniki i powiedziała, że z takimi to się w ciążę zachodzi. I póki co nie ma nic do roboty. Wściekła byłam bo przecież mam PCO i chcę działać!!! a potem zdałam sobie sprawę, że to była chyba dobra wiadomość i warto próbować bez kuracji hormonalnej co? Dodam, że kiedyś miałam miesiączki raz do roku, a teraz od pół roku ładnie co 32-33 dni. Więc teraz luzuję... i nie zwalam wszystkiego na PCO, nie taki diabeł straszny jak go malują :P Damy radę dziewczynki :)

    weronika86, kasjja, Estera lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja się staram jakieś 24 miesiące, ale cały czas jakoś tak luzuje, mnie tez powoli wróciły takie 35-40 dni w porównaniu do 125 dni to w miare normalne. Olinka84, jeżeli masz zielone światło od ginki, to pozostaje tylko działanie ;-) Powodzenia dziewczynki:-)))

    Estera lubi tę wiadomość

  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniś wrote:
    hmm, wlasciwie to teraz mi się tak normuje..., I cykl po odstawieniu @ dostałam po 96 dniach, następny już 126 dni z duphastonem (bez niego nie wiem ile bym jeszcze czekala), także takie longi sa mi znane.... miałam monitoring cyklu i pęcherzyk pojawial sie i znikal... dawali mi tez clo, ale po nim nic mi nie roslo... potrm zastrzyki z puregonu, tez niby nic nie roslo, ale to było 1,5 roku temu... po tych nieudanych probach zmienilam lekarza i tez nic nie pomogl, następnie poszlam do endokrynologa- gin, ten wyslal na badanie drożności jajowodów... to było w styczniu tego roku. od marca przeszłam na diete o niskim ineksie glikiemicznym, nie było to łatwe ,a le w ciągu 3 miesięcy udało się schudną 13 kg, obecnie zmienilam styl zycia na zdrowszy, wagę trzymam. Dawno nie robiłam zadnych badan hormonów, ostatnie mam z lipca 2012, zły stosunek LH/FSH i wysoki testosteron, który objawia się u mnie tylko wypadaniem włosów i robią mi się takie zakola, nie cierpie tego, wlasnie moze któras z Was mogłaby coś polecieć na obniżenie tego testosteronu, czytałam o lukrecji ale ciężko kupić :/
    Agnis jesli uda ci sie zyc z ta dieta a nie tylko stosowac ja przez jakis czas to testosteron sie ustabilizuje, bo wysoki testosteron niestety mamy od wahan cukru..

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2013, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika86 dzięki za info, w zasadzie ja się nastawiłam, że już z do końca życia będę się "dietować", wiem właśnie, że nie chodzi o to by tylko schudnąć ale zmienić cały system żywieniowy. Mam nadzieję, że ten testosteron mi się unormuje, wybieram się zrobić nowe badania, bo ostatnie mam z lipca 2012 a wtedy o wiele większa byłam i miesiączki absolutnie nie były regularne... Muszę się jednak zmobilizować i jak przyjdzie mi teraz @ to wybiorę się w 2 /3 dc to zrobię tez od razu LH i FSH i ten testosteron. Weroniko86 a słyszałaś o tej lukrecji, pisałam już wcześniej o niej...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2013, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olinka84, widzę, ze podobnie jak u mnie z tą regulacją, Kciuki za powodzenie.. luzuj i sexuj się jak najwięcej :-))

    dziewczyny czy wy robiłyście może badanie na wrogość śluzu, nade mną właśnie ono wisi...

  • maxi Przyjaciółka
    Postów: 77 49

    Wysłany: 1 września 2013, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez slyszalam ze mieta dobrze dziala na testosteron,ja dodaje do herbaty suszone liscie miety i tak pije

  • HANA Autorytet
    Postów: 533 807

    Wysłany: 1 września 2013, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny to ja dołączam do klubu PCO

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2014, 13:09

    Estera lubi tę wiadomość

  • Nusiaa Autorytet
    Postów: 331 156

    Wysłany: 1 września 2013, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hana mialam to samo z fsh i lh a i podwyzszony poziom testosteronu..;p ale juz sie wyrownalo i widzisz skutki :) zycze Wam tego samego :*

    cab360a44b.png
  • zbikowa Autorytet
    Postów: 2155 8098

    Wysłany: 1 września 2013, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2016, 18:17

‹‹ 7 8 9 10 11 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego