Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne plemniczka, staraczka i tyśka
Odpowiedz

plemniczka, staraczka i tyśka

Oceń ten wątek:
  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga_80 wrote:
    5bd97abfcd307d08m.jpg

    matki maja 1 shagga super ,że dzieko superowo ........... gratuluję



    a teraz ja właśnie weszłam no P.Dr powiedziała ,że @ idzie dużymi krokami więc potop Kaszubski będzie ....... zapisał mi Luteinę od jutra 3x dziennie aż do @@@@@@ i wtedy znów Luteina 16dc powiedział mi ,że do puki nie ma wyników prolaktyny to na razie czeka aż zobaczy prolaktynę bo powiedział mi ,że na bank on będzie większa i zwiekszy dawkę dostinexsu ,ale to dopiero po @@@ ehhhh więc tyle wiem ,ale powiedział mi ,że jestem u niego 3 raz i się zaczyna rozprawiac z moją @@@@ i z tego co mi powiedział Prolaktyna główny problem !!!!!!!

    nick nieaktualny, Dodi lubią tę wiadomość

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • Ola_czeka Autorytet
    Postów: 6075 19732

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra wrote:
    AGA 30 wrote:
    Libra wrote:
    Ola_czeka wrote:
    Libra wspominałaś dziś, że mieszkasz z teściami. Ja się nie odważyłam, choć W. nalegał. U Was to rozwiązanie tymczasowe, czy docelowe?

    my się zdecydowaliśmy, bo takie piękne zapewnienia były teściowej... ale jak się zaczął remont, to zaczęliśmy tego bardzo żałować... ona wcina się do wszystkiego! nawet wcięła się do naszej jedynej kłótni... na bezczela wparowała do naszej sypialni!
    no cóż wtopiliśmy w remont 100tyś... mleko się rozlało... trza się męczyć
    ale jak zajdę w ciążę a ona nadal mi tak będzie dupe truć... to pakuję manele i mnie nie ma - bo moja cierpliwość do niej się kończy...

    u nas to amen w pacierzu, chyba, że nie dam rady... a moi teście są w wieku moich dziadków, czyli dobrze po 70-tce

    Libra ja ci normalnie nie współczuje ja ci składam kondolencje już z powodu mieszkania z teściami!!!:-)
    Znam ten ból i nigdy w życiu już!!:-)

    jedynie całe szczęście w tym nieszczęściu, że mój m jest za mną... ZAWSZE!!!! trzyma moją stronę w walce, by się teściowa do nas nie wpierdzelała... i o to chyba ona ma do mnie największy żal, jak mój m jej ostatnio odpowiedział: wyszedłem już spod Twojej spódnicy... mam żonę... założyłem rodzinę... a jak zajdzie taka potrzeba Ty jedynie możesz nas wspierać - nie decydować... i zapamiętaj już jedno, jak się dziecko pojawi, to będziesz jak babka pomagać a nie matkować! (wkurzył się, bo ona ciągle mówi: już nie mogę się doczekać, kiedy "MY" będziemy mieli dziecko... nie wiedziałam, że ona w błogosławionym stanie jeszcze zamierza chodzić w tym wieku... nigdy nie powiedziała, kiedy wy będziecie mieli dziecko)
    a teściu to jest zajebisty człowiek! zawsze mnie ratuje, jak teściowa za długo mnie męczy... mówi: uciekaj, teraz biorę ją na siebie... uśmiecha się i wyłącza aparat słuchowy:):D

    I już go lubię!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Shagga_80 napisała:


    matki maja 1 shagga super ,że dzieko superowo ........... gratuluję
    miało być zdrowe cos mi sie wykasowało ;-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AGA 30 wrote:
    Libra wrote:
    AGA 30 wrote:
    Libra wrote:
    Ola_czeka wrote:
    Libra wspominałaś dziś, że mieszkasz z teściami. Ja się nie odważyłam, choć W. nalegał. U Was to rozwiązanie tymczasowe, czy docelowe?

    my się zdecydowaliśmy, bo takie piękne zapewnienia były teściowej... ale jak się zaczął remont, to zaczęliśmy tego bardzo żałować... ona wcina się do wszystkiego! nawet wcięła się do naszej jedynej kłótni... na bezczela wparowała do naszej sypialni!
    no cóż wtopiliśmy w remont 100tyś... mleko się rozlało... trza się męczyć
    ale jak zajdę w ciążę a ona nadal mi tak będzie dupe truć... to pakuję manele i mnie nie ma - bo moja cierpliwość do niej się kończy...

    u nas to amen w pacierzu, chyba, że nie dam rady... a moi teście są w wieku moich dziadków, czyli dobrze po 70-tce

    Libra ja ci normalnie nie współczuje ja ci składam kondolencje już z powodu mieszkania z teściami!!!:-)
    Znam ten ból i nigdy w życiu już!!:-)

    jedynie całe szczęście w tym nieszczęściu, że mój m jest za mną... ZAWSZE!!!! trzyma moją stronę w walce, by się teściowa do nas nie wpierdzelała... i o to chyba ona ma do mnie największy żal, jak mój m jej ostatnio odpowiedział: wyszedłem już spod Twojej spódnicy... mam żonę... założyłem rodzinę... a jak zajdzie taka potrzeba Ty jedynie możesz nas wspierać - nie decydować... i zapamiętaj już jedno, jak się dziecko pojawi, to będziesz jak babka pomagać a nie matkować! (wkurzył się, bo ona ciągle mówi: już nie mogę się doczekać, kiedy "MY" będziemy mieli dziecko... nie wiedziałam, że ona w błogosławionym stanie jeszcze zamierza chodzić w tym wieku... nigdy nie powiedziała, kiedy wy będziecie mieli dziecko)
    a teściu to jest zajebisty człowiek! zawsze mnie ratuje, jak teściowa za długo mnie męczy... mówi: uciekaj, teraz biorę ją na siebie... uśmiecha się i wyłącza aparat słuchowy:):D

    No to chociaż plus że twój M jest z tobą ja nie miałam tak dobrze niestety ale teraz patrząc w przeszłość nie żałuję ani chwili!!:-)

    jak sie kiedys kłóciliśmy, a ona wparowała do naszej sypialni, to właśnie mój poprosił, żeby wyszła... ale jak zaczęła prawić swoje morały na temat naszej kłótni, to mój m po prostu ją wyrzucił... wziął pod rękę wyprowadził za drzwi... a drzwi zamknął na klucz, żeby nie weszła...

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Muska, Dodi lubią tę wiadomość

  • Ola_czeka Autorytet
    Postów: 6075 19732

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaja wrote:
    Shagga_80 wrote:
    5bd97abfcd307d08m.jpg

    matki maja 1 shagga super ,że dzieko superowo ........... gratuluję



    a teraz ja właśnie weszłam no P.Dr powiedziała ,że @ idzie dużymi krokami więc potop Kaszubski będzie ....... zapisał mi Luteinę od jutra 3x dziennie aż do @@@@@@ i wtedy znów Luteina 16dc powiedział mi ,że do puki nie ma wyników prolaktyny to na razie czeka aż zobaczy prolaktynę bo powiedział mi ,że na bank on będzie większa i zwiekszy dawkę dostinexsu ,ale to dopiero po @@@ ehhhh więc tyle wiem ,ale powiedział mi ,że jestem u niego 3 raz i się zaczyna rozprawiac z moją @@@@ i z tego co mi powiedział Prolaktyna główny problem !!!!!!!

    No to bejbi, małpuj @@@@@@ i bierzemy się za cykl kwietniowy!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaja wrote:
    Shagga_80 wrote:
    5bd97abfcd307d08m.jpg

    matki maja 1 shagga super ,że dzieko superowo ........... gratuluję



    a teraz ja właśnie weszłam no P.Dr powiedziała ,że @ idzie dużymi krokami więc potop Kaszubski będzie ....... zapisał mi Luteinę od jutra 3x dziennie aż do @@@@@@ i wtedy znów Luteina 16dc powiedział mi ,że do puki nie ma wyników prolaktyny to na razie czeka aż zobaczy prolaktynę bo powiedział mi ,że na bank on będzie większa i zwiekszy dawkę dostinexsu ,ale to dopiero po @@@ ehhhh więc tyle wiem ,ale powiedział mi ,że jestem u niego 3 raz i się zaczyna rozprawiac z moją @@@@ i z tego co mi powiedział Prolaktyna główny problem !!!!!!!

    no to chyba gość rzeczowy... czyli kurs obrany... trzeba Cie podrasować i bedzie ok:)

    nick nieaktualny, Kaja lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_czeka wrote:
    AGA 30 wrote:
    Libra wrote:
    Ola_czeka wrote:
    Libra wspominałaś dziś, że mieszkasz z teściami. Ja się nie odważyłam, choć W. nalegał. U Was to rozwiązanie tymczasowe, czy docelowe?

    my się zdecydowaliśmy, bo takie piękne zapewnienia były teściowej... ale jak się zaczął remont, to zaczęliśmy tego bardzo żałować... ona wcina się do wszystkiego! nawet wcięła się do naszej jedynej kłótni... na bezczela wparowała do naszej sypialni!
    no cóż wtopiliśmy w remont 100tyś... mleko się rozlało... trza się męczyć
    ale jak zajdę w ciążę a ona nadal mi tak będzie dupe truć... to pakuję manele i mnie nie ma - bo moja cierpliwość do niej się kończy...

    u nas to amen w pacierzu, chyba, że nie dam rady... a moi teście są w wieku moich dziadków, czyli dobrze po 70-tce

    Libra ja ci normalnie nie współczuje ja ci składam kondolencje już z powodu mieszkania z teściami!!!:-)
    Znam ten ból i nigdy w życiu już!!:-)

    Aga, mieszkałaś też z teściami? Boszsz podziwiam chociaż dobre chęci..

    Olcia ja dzięki teściowej (byłej) po rozwodzie już jestem chba ze 4 lata!!!Nie polecam obojetnie jaka dobra by teściowa była!!:-)

    nick nieaktualny, gocha04 lubią tę wiadomość

  • Ola_czeka Autorytet
    Postów: 6075 19732

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AGA 30 wrote:
    Libra wrote:
    AGA 30 wrote:
    Libra wrote:
    Ola_czeka wrote:
    Libra wspominałaś dziś, że mieszkasz z teściami. Ja się nie odważyłam, choć W. nalegał. U Was to rozwiązanie tymczasowe, czy docelowe?

    my się zdecydowaliśmy, bo takie piękne zapewnienia były teściowej... ale jak się zaczął remont, to zaczęliśmy tego bardzo żałować... ona wcina się do wszystkiego! nawet wcięła się do naszej jedynej kłótni... na bezczela wparowała do naszej sypialni!
    no cóż wtopiliśmy w remont 100tyś... mleko się rozlało... trza się męczyć
    ale jak zajdę w ciążę a ona nadal mi tak będzie dupe truć... to pakuję manele i mnie nie ma - bo moja cierpliwość do niej się kończy...

    u nas to amen w pacierzu, chyba, że nie dam rady... a moi teście są w wieku moich dziadków, czyli dobrze po 70-tce

    Libra ja ci normalnie nie współczuje ja ci składam kondolencje już z powodu mieszkania z teściami!!!:-)
    Znam ten ból i nigdy w życiu już!!:-)

    jedynie całe szczęście w tym nieszczęściu, że mój m jest za mną... ZAWSZE!!!! trzyma moją stronę w walce, by się teściowa do nas nie wpierdzelała... i o to chyba ona ma do mnie największy żal, jak mój m jej ostatnio odpowiedział: wyszedłem już spod Twojej spódnicy... mam żonę... założyłem rodzinę... a jak zajdzie taka potrzeba Ty jedynie możesz nas wspierać - nie decydować... i zapamiętaj już jedno, jak się dziecko pojawi, to będziesz jak babka pomagać a nie matkować! (wkurzył się, bo ona ciągle mówi: już nie mogę się doczekać, kiedy "MY" będziemy mieli dziecko... nie wiedziałam, że ona w błogosławionym stanie jeszcze zamierza chodzić w tym wieku... nigdy nie powiedziała, kiedy wy będziecie mieli dziecko)
    a teściu to jest zajebisty człowiek! zawsze mnie ratuje, jak teściowa za długo mnie męczy... mówi: uciekaj, teraz biorę ją na siebie... uśmiecha się i wyłącza aparat słuchowy:):D

    No to chociaż plus że twój M jest z tobą ja nie miałam tak dobrze niestety ale teraz patrząc w przeszłość nie żałuję ani chwili!!:-)

    Czyli to byli rodzicie Twojego ex?

  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra...... trzeba Cie podrasować i bedzie ok:) ależ oczywiście !!!! ale mój m już się martwi ,ze przy Luteinie ,którą ja biorę nie bedzie serduszkowania !!!!poszedł do pracy załamany 1!1!!!!!;-)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sprawdzam coś jeszcze :)

    Kaja lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dsc0046ta.jpg

    nick nieaktualny, Dodi lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co wam powiem to wam powiem dziewczyny DBAJCIE O SWOJE KRĘGOSŁUPY !!!!!!!!
    Jejku jakie ja męki od 1 w nocy przechodzę albo to na zmianę pogody bo jutro ma być znowu zima albo znowu mi dysk wyłazi i pod noże pójdę !!!!!!!
    Porażka i masakra dziś normalnie !!!Albo i przez owulkę tak mnie boli!!:-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej laseczki jak tam wam minął dzionek? co nowego się działa jakieś wieści ? Właśnie widziałam zdjątko shaggi śliczny maluszek niech rośnie zdrowo :)
    Kaja fajnie że trafiłaś na konkretnego lekarza niech się z tą twoją @ rozprawi a maluszek w net się pojawi w twoim brzuszku :)

    Kaja, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Dodi lubią tę wiadomość

  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga_80 ale fajna dzidzia jeszcze nigdy takich fotków nie widziałam aż mi sie spodobało !!!!!!!!!!!!!!!

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • Ola_czeka Autorytet
    Postów: 6075 19732

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AGA 30 wrote:
    Ola_czeka wrote:
    AGA 30 wrote:
    Libra wrote:
    Ola_czeka wrote:
    Libra wspominałaś dziś, że mieszkasz z teściami. Ja się nie odważyłam, choć W. nalegał. U Was to rozwiązanie tymczasowe, czy docelowe?

    my się zdecydowaliśmy, bo takie piękne zapewnienia były teściowej... ale jak się zaczął remont, to zaczęliśmy tego bardzo żałować... ona wcina się do wszystkiego! nawet wcięła się do naszej jedynej kłótni... na bezczela wparowała do naszej sypialni!
    no cóż wtopiliśmy w remont 100tyś... mleko się rozlało... trza się męczyć
    ale jak zajdę w ciążę a ona nadal mi tak będzie dupe truć... to pakuję manele i mnie nie ma - bo moja cierpliwość do niej się kończy...

    u nas to amen w pacierzu, chyba, że nie dam rady... a moi teście są w wieku moich dziadków, czyli dobrze po 70-tce

    Libra ja ci normalnie nie współczuje ja ci składam kondolencje już z powodu mieszkania z teściami!!!:-)
    Znam ten ból i nigdy w życiu już!!:-)

    Aga, mieszkałaś też z teściami? Boszsz podziwiam chociaż dobre chęci..

    Olcia ja dzięki teściowej (byłej) po rozwodzie już jestem chba ze 4 lata!!!Nie polecam obojetnie jaka dobra by teściowa była!!:-)

    No właśnie nasłuchałam się takich historii i naoglądałam na własne oczy. A nie było szansy ratować małżeństwa wyprowadzką? Znaczy wiem, że teraz jesteś szczęśliwsza, ale wkurza mnie to ile związków się rozpadło przez troskliwe mamusie.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Udało się :P Teraz fotka większa :p
    I zmykam do rysowania, ale jestem w pobliżu jak coś...

    PS. Ja ze swoimi Teściami nie mogłabym mieszkać,ale namawiałabym Starego na mieszkanie z moimi :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala29_ pan jest bardzo miły i długo trzyma bite 30min jak nie więcej i konkretnie mnie oczywiście jadaczka sie nie zamyka zagaduję go i wypytuje o wszystko ,ale mnie korci do tej mojej byłej nasamrować e-maila ,że nauczyciel przerasta ucznia 10 krotnie !!!!

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AGA 30 wrote:
    Co wam powiem to wam powiem dziewczyny DBAJCIE O SWOJE KRĘGOSŁUPY !!!!!!!!
    Jejku jakie ja męki od 1 w nocy przechodzę albo to na zmianę pogody bo jutro ma być znowu zima albo znowu mi dysk wyłazi i pod noże pójdę !!!!!!!
    Porażka i masakra dziś normalnie !!!Albo i przez owulkę tak mnie boli!!:-(

    mój już jest zmasakrowany... teraz muszę dbać, by się nie pogłębiało, bo inaczej operacja...

  • Ola_czeka Autorytet
    Postów: 6075 19732

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga aaaaaleeee teraz fotkę zapodałaś!

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2013, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra wrote:
    AGA 30 wrote:
    Co wam powiem to wam powiem dziewczyny DBAJCIE O SWOJE KRĘGOSŁUPY !!!!!!!!
    Jejku jakie ja męki od 1 w nocy przechodzę albo to na zmianę pogody bo jutro ma być znowu zima albo znowu mi dysk wyłazi i pod noże pójdę !!!!!!!
    Porażka i masakra dziś normalnie !!!Albo i przez owulkę tak mnie boli!!:-(

    mój już jest zmasakrowany... teraz muszę dbać, by się nie pogłębiało, bo inaczej operacja...

    Libra to dbaj ile wlezie bo ja po 2 jestem i na myśl o 3 to już płakać mi się chcę!!:-(

‹‹ 2089 2090 2091 2092 2093 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ