Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne plemniczka, staraczka i tyśka
Odpowiedz

plemniczka, staraczka i tyśka

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CHOLEWCIA OSTATNI KAWAŁ I IDĘ!!!! TERAZ NIE CIE ZA GODZINĘ DOPIERO ZA GODZINKĘ!!!:-)


    Przychodzi baba do ginekologa i lekarz mówi jej, że nigdy w życiu nie widział takiej dużej "dziury". Baba przestraszyła się i po powrocie do domu postanowiła to sprawdzić. Połozyła sobie lustro na podłodze i ogląda tą dziurę. Na tę chwilę wchodzi mąż i pyta ją: - A co ty robisz? -Aaa... to taka niewinna gimnastyka... -Acha, właściwie to masz rację, przyda ci się. Tylko uważaj żebyś w tą dziurę w podłodze nie wpadła.

    Ola_czeka, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Fedra, Ilona, Dodi lubią tę wiadomość

  • Muska Autorytet
    Postów: 2322 5037

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_czeka wrote:
    Jeśli chodzi o moją tempkę, to jakoś w święta nie mierzyłam, najpierw zostawiłam termometr w innym pokoju i nie chciałam budzić gości, potem olałam. Teraz mogłabym to tego wrócić, ale już mam taką wyrwę, że nie wiem, czy jest sens. Z drugiej strony przywiozłam z Polski microlife z dwoma miejscami po przecinku, więc chyba na spokojnie poczekam do okresu a potem zacznę mierzyć w pochwie, przynajmniej skończy się zębatka na wykresach.

    Olaaaaaa.
    Przecież miałyśmy równo iść. No weź zmierz tym nowym :D
    Będziemy chociaż wiedzieć czy jest dalej wysoko czy spada... (wysoko! oczywiście będzie)

    9f7j3e5e06vngc0g.png
    961lgu1rd0kaje2g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo Aga zmieniła avatar, to już się udaje?
    Blondi dostajesz całość ;-) !!!! Oby pomogło i tak jak mała pisze herbatka lub nalewka gotowa z pokrzywy jest do kupienia w aptece i też pomaga...Małej sugerowałam pokrzywę, bo nie wiem czy są tam dostępne aqua femin, poza tym o nich zapomniałam i tak by leżały gdybym nie wzięła się za sprawdzanie co półroczne dat na lekach i kosmetykach...

    Blondi22, Fedra lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po akcji z mms-em do Ruci zabrałam Młodemu telefon i teraz jest płacz...to czas pożegnać się :) Zająć się obrażalskim...swoją drogą Taty telefonu tknąć nawet nie może a moim to bawiłby się cały dzień...a potem są takie kwiatki, że wysyła mi sms-y do ludzi z różnymi danymi z telefonu :) Kiedyś nagrywałam "zeznanie" Starego , a potem Mały wysłał to mojej koleżance :d

    Muska, mauysia, nick nieaktualny, Fedra, Dodi lubią tę wiadomość

  • Kfjatus Autorytet
    Postów: 2946 7692

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    muzarcia wrote:
    Halo Aga zmieniła avatar, to już się udaje?
    Blondi dostajesz całość ;-) !!!! Oby pomogło i tak jak mała pisze herbatka lub nalewka gotowa z pokrzywy jest do kupienia w aptece i też pomaga...Małej sugerowałam pokrzywę, bo nie wiem czy są tam dostępne aqua femin, poza tym o nich zapomniałam i tak by leżały gdybym nie wzięła się za sprawdzanie co półroczne dat na lekach i kosmetykach...

    Ja nadal avatara nie mogę zmienić, a taką wiadomość dostałam dziś od ovu:
    "Witaj,
    dziękujemy za Twoją wiadomość.
    Otrzymaliśmy już informację od niektórych użytkowniczek, że nie mogą dodać awataru. Sprawdzamy tą "tajemniczą" kwestię z niemożnością dodania awatarów przez niektóre użytkowniczki. W większości przypadków (u nas również) nie ma żadnych problemów z dodaniem awataru. Być może ma to związek z Flashem, który na niektórych systemach / przeglądarkach jest zawodny. Jak tylko uda nam się znaleźć przyczynę i rozwiązać ten problem, poinformujemy Cię o tym."

    1221648qmrgggy559.gif
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_czeka wrote:
    Jeśli chodzi o moją tempkę, to jakoś w święta nie mierzyłam, najpierw zostawiłam termometr w innym pokoju i nie chciałam budzić gości, potem olałam. Teraz mogłabym to tego wrócić, ale już mam taką wyrwę, że nie wiem, czy jest sens. Z drugiej strony przywiozłam z Polski microlife z dwoma miejscami po przecinku, więc chyba na spokojnie poczekam do okresu a potem zacznę mierzyć w pochwie, przynajmniej skończy się zębatka na wykresach.

    Po owulacji i tak już bez sensu mierzyć, chyba że dla zaspokojenia ciekawości własnej lub - co istotniejsze - koleżanek z forum :D
    Ja bym była za niemierzeniem do dnia spodziewanej @ :)

    A czym tak Cię wkurzył Twój małżonek?

    Muska, Fedra lubią tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • Ola_czeka Autorytet
    Postów: 6075 19732

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga! Jakie zeznanie starego?! To jest intrygujące!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    muzarcia wrote:
    To kochane wysłać Blondi 25 kapsułek czy Fedra albo Muska chcą spróbować? Dziewczyny to jak? Blondi adres poproszę na priv i już go spisuję...ma być ciut cieplej, to podeślę;-)

    Wyślij tej, która ułoży na Twój temat lepszy limeryk :D ;)
    Albo epos od razu!

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mauysia wrote:
    Ola_czeka wrote:
    Jeśli chodzi o moją tempkę, to jakoś w święta nie mierzyłam, najpierw zostawiłam termometr w innym pokoju i nie chciałam budzić gości, potem olałam. Teraz mogłabym to tego wrócić, ale już mam taką wyrwę, że nie wiem, czy jest sens. Z drugiej strony przywiozłam z Polski microlife z dwoma miejscami po przecinku, więc chyba na spokojnie poczekam do okresu a potem zacznę mierzyć w pochwie, przynajmniej skończy się zębatka na wykresach.

    Po owulacji i tak już bez sensu mierzyć, chyba że dla zaspokojenia ciekawości własnej lub - co istotniejsze - koleżanek z forum :D
    Ja bym była za niemierzeniem do dnia spodziewanej @ :)

    A czym tak Cię wkurzył Twój małżonek?

    No jak możesz Mauysiu!!
    Przecież tu chodzi głównie o koleżanki z forum :D

  • Blondi22 Autorytet
    Postów: 6648 8129

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    muzarcia wrote:
    Halo Aga zmieniła avatar, to już się udaje?
    Blondi dostajesz całość ;-) !!!! Oby pomogło i tak jak mała pisze herbatka lub nalewka gotowa z pokrzywy jest do kupienia w aptece i też pomaga...Małej sugerowałam pokrzywę, bo nie wiem czy są tam dostępne aqua femin, poza tym o nich zapomniałam i tak by leżały gdybym nie wzięła się za sprawdzanie co półroczne dat na lekach i kosmetykach...

    dzieki Muzi ;)
    a adres doszedl na priv ?

    a.png
    a.png
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_czeka wrote:
    Shagga zobaczę, czy wzięłam z Polski ten stary termometr i przemyślę.

    A jeśli chodzi o pytania gdzie byłam - byłam na święta w Polsce a tam nie mam jeszcze netu, więc miałam odwyk.

    Sprawa z adopcją znowu przesunęła się o pół roku, zaczynam wątpić czy macierzyństwo w ogóle jest mi pisane. Problem w tym, że nie widzę alternatywy.

    Mauysia, Fedra, to Wy chciałyście info odnośnie adopcji? Nie mogą znaleźć tamtego wątku rozmowy, możecie jeszcze raz podesłać mi maile? Libry maila mam.

    A czemu o pół roku???

    Mój mail: [email protected]

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_czeka wrote:
    Shagga! Jakie zeznanie starego?! To jest intrygujące!

    Hehehe :)
    Kiedyś jedna Jego "stara koleżanka" bardzo do Niego wydzwaniała (choć to za dużo powiedziane - puszczała Mu głuche - o różnych porach - wieczorem, wcześnie rano - gdy wstawał do pracy itd) i ja kazałam Mu przysięgać, że jak zadzwoni jeszcze raz to oddzwoni do Niej, albo napisze sms-a, że sobie tego nie życzymy...no i nagrałam to :D
    Hmmm, a może to było coś innego? Nie wie,, różne rzeczy nagrywałam :)

    Kfjatus, Muska, Dodi lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga nie mogę...idę popracować...zostałam zwolniona dziś z obowiązku gotowania...święto...jej ale mi się rozkręca to krwawienie...WRESZCIE NORMALNY OKRES!
    204541mngscjpecq.gif

    mauysia, Blondi22, nick nieaktualny, Fedra, Ilona, nick nieaktualny, Dodi lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga_80 wrote:
    Aaaa Rucia!
    Za chwilę dostaniesz zdjęcie mojego Starego z Kuba zaraz po narodzeniu :) Kuba bawi się moim telefonem no i niby ma wyłączoną sieć,że dzwonić nigdzie nie może, ale z sms-ami jest tak,że wyśle się jak włączy się sieć , więc nie zdziw się :D

    Shaguś jeszcze nic nie dostałam :-) Ale czekam z niecierpliwością.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga_80 wrote:
    mauysia wrote:
    Ola_czeka wrote:
    Jeśli chodzi o moją tempkę, to jakoś w święta nie mierzyłam, najpierw zostawiłam termometr w innym pokoju i nie chciałam budzić gości, potem olałam. Teraz mogłabym to tego wrócić, ale już mam taką wyrwę, że nie wiem, czy jest sens. Z drugiej strony przywiozłam z Polski microlife z dwoma miejscami po przecinku, więc chyba na spokojnie poczekam do okresu a potem zacznę mierzyć w pochwie, przynajmniej skończy się zębatka na wykresach.

    Po owulacji i tak już bez sensu mierzyć, chyba że dla zaspokojenia ciekawości własnej lub - co istotniejsze - koleżanek z forum :D
    Ja bym była za niemierzeniem do dnia spodziewanej @ :)

    A czym tak Cię wkurzył Twój małżonek?

    No jak możesz Mauysiu!!
    Przecież tu chodzi głównie o koleżanki z forum :D

    A poważnie, to jakoś wytrzymamy do tego 8smego i bez mierzenia tempki :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZABRZMIAŁO IRONICZNIE! IDĘ! DZIĘKUJĘ ZA KOMENTARZ! PA!

  • Ola_czeka Autorytet
    Postów: 6075 19732

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mauysia wrote:
    Ola_czeka wrote:
    Jeśli chodzi o moją tempkę, to jakoś w święta nie mierzyłam, najpierw zostawiłam termometr w innym pokoju i nie chciałam budzić gości, potem olałam. Teraz mogłabym to tego wrócić, ale już mam taką wyrwę, że nie wiem, czy jest sens. Z drugiej strony przywiozłam z Polski microlife z dwoma miejscami po przecinku, więc chyba na spokojnie poczekam do okresu a potem zacznę mierzyć w pochwie, przynajmniej skończy się zębatka na wykresach.

    Po owulacji i tak już bez sensu mierzyć, chyba że dla zaspokojenia ciekawości własnej lub - co istotniejsze - koleżanek z forum :D
    Ja bym była za niemierzeniem do dnia spodziewanej @ :)

    A czym tak Cię wkurzył Twój małżonek?

    Hmmmm wymieniać alfabetycznie czy chronologicznie? ;)

    Prawda jest taka, że my zawsze byliśmy raczej wybuchowym, "włoskim" małżeństwem, ale to co się z nami dzieje ostatnio - przechodzi ludzkie pojęcie. Razem pracujemy i mieszkamy, spędzamy ze sobą 24h/dobę do tego mamy bardzo stresujący okres w pracy. No i zrobiło się między nami krucho. Jeszcze nie tak dawno postanowiliśmy popracować nad związkiem, daliśmy sobie czas do świąt, ale niestety nic się nie zmieniło.
    Przepraszam, jedno się zmieniło - dziś rano mój mąż po raz pierwszy zwrócił się do mnie słowami "nie wkurwiaj mnie" co nigdy przenigdy nie miało miejsca i nie miało mieć miejsca. Jeśli ktokolwiek wyrywał się z przekleństwem podczas kłótni to z rzadka byłam to ja i potem strasznie tego żałowałam. Po dzisiejszym tekście W. mogę mieć pewność, że zmierzamy w bardzo złym kierunku.

    Po prostu takiego języka nie miało być w moim związku. Nie wiem co się stało z nami.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2013, 10:19

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucia wrote:
    Shagga_80 wrote:
    Aaaa Rucia!
    Za chwilę dostaniesz zdjęcie mojego Starego z Kuba zaraz po narodzeniu :) Kuba bawi się moim telefonem no i niby ma wyłączoną sieć,że dzwonić nigdzie nie może, ale z sms-ami jest tak,że wyśle się jak włączy się sieć , więc nie zdziw się :D

    Shaguś jeszcze nic nie dostałam :-) Ale czekam z niecierpliwością.

    U mnie pokazuje,że wciąż wysyła i od razu uprzedzam, będzie (jeśli w ogóle wyśle) do góry nogami :)
    PS. Może od razu wytłumacz swojemu Mężowi kto to i z jakiej przyczyny dostałaś tę fotkę,coby nie było dziwnych akcji ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZABRZMIAŁO DOŚĆ IRONICZNIE! IDĘ! PA! Blondi wyślij na fb adres, bo nie dotarł,tutaj już nie...
    2013367wjsfnjx62b.gif

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2013, 10:22

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_czeka wrote:
    mauysia wrote:
    Ola_czeka wrote:
    Jeśli chodzi o moją tempkę, to jakoś w święta nie mierzyłam, najpierw zostawiłam termometr w innym pokoju i nie chciałam budzić gości, potem olałam. Teraz mogłabym to tego wrócić, ale już mam taką wyrwę, że nie wiem, czy jest sens. Z drugiej strony przywiozłam z Polski microlife z dwoma miejscami po przecinku, więc chyba na spokojnie poczekam do okresu a potem zacznę mierzyć w pochwie, przynajmniej skończy się zębatka na wykresach.

    Po owulacji i tak już bez sensu mierzyć, chyba że dla zaspokojenia ciekawości własnej lub - co istotniejsze - koleżanek z forum :D
    Ja bym była za niemierzeniem do dnia spodziewanej @ :)

    A czym tak Cię wkurzył Twój małżonek?

    Hmmmm wymieniać alfabetycznie czy chronologicznie? ;)

    Prawda jest taka, że my zawsze byliśmy raczej wybuchowym, "włoskim" małżeństwem, ale to co się z nami dzieje ostatnio - przechodzi ludzkie pojęcie. Razem pracujemy i mieszkamy, spędzamy ze sobą 24h/dobę do tego mamy bardzo stresujący okres w pracy. No i zrobiło się między nami krucho. Jeszcze nie tak dawno postanowiliśmy popracować nad związkiem, daliśmy sobie czas do świąt, ale niestety nic się nie zmieniło.
    Przepraszam, jedno się zmieniło - dziś rano mój mąż po raz pierwszy zwrócił się do mnie słowami "nie wkurwiaj mnie" co nigdy przenigdy nie miało miejsca i nie miało mieć miejsca. Jeśli ktokolwiek wyrywał się z przekleństwem podczas kłótni to z rzadka byłam to ja i potem strasznie tego żałowałam. Po dzisiejszym tekście W. mogę mieć pewność, że zmierzamy w bardzo złym kierunku.

    Po prostu takiego języka nie miało być w moim związku. Nie wiem co się stało z nami.

    Cytuj jest stanowczo za blisko lubię :/
    Niestety u nas też wygląda to jak we włoskiej rodzinie...tyle,że ja nie raz nie dwa usłyszałam znacznie gorsze słowa...a sama nie byłam lepsza, co niestety pewnie Cię nie pocieszy :(
    Mam nadzieję,że Twój jak zrozumie, że przegiął to przeprosi i będzie tylko lepiej :)

‹‹ 2254 2255 2256 2257 2258 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikrobiom intymny a infekcje - wakacyjny niezbędnik

Mikrobiom pochwy to złożony ekosystem mikroorganizmów, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia intymnego. Jego zaburzenie może prowadzić do różnorodnych dolegliwości, które są szczególnie uciążliwe podczas podróży. W tym artykule przyjrzymy się, jak działa mikrobiom pochwy, jakie czynniki mogą go zaburzyć podczas wakacji, a wreszcie jak skutecznie chronić zdrowie intymne w trakcie podróżowania oraz kiedy warto sięgnąć po sprawdzone wsparcie z apteki.  

CZYTAJ WIĘCEJ