plemniczka, staraczka i tyśka
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzień dobry kochane!
Kajuś- :*
Shagga- ściskam na pocieszenie i czekamy na wieści z wizyty u gina
Rucia- tulam też :*
Zbiku- Ty sokole oko
czarne już na dupsko nie wchodzą a jeszcze nie byłam na bieliznianych zakupach
magdzia26, aisa, Libra, mauysia, Ilona, Fedra, Kfjatus lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyw chwili obecnej nie prowadzimy żadnego naboru... mamy kompelt:/... podwyżki to mamy min. o procent inflacji (3-5%)... ale zawsze to coś!magdzia26 wrote:Pomysł pracy do 12:00 w piątek hmmm co za marzenie ...
Libra nie szukają kogoś u Ciebie do pracy ?? ja chętnie się przeniosę do firmy gdzie dają podwyżki i nagrody
u mnie to do emerytury się nie doczekam niczego takiego
nawet nie wiem do końca co to takiego jest 
Fedra lubi tę wiadomość
-
Dźwięk dobry

Ruciu, a jednak czasem kwasiki się zdarzają... Widocznie są konieczne, żeby zrównoważyć sielanę... Tylko się nie przejmuj tym, co Ci nagadał, odpoczywaj dalej.
Kajuś - jesteś już umówiona do lekarza z tym plamieniem? Lepiej dmuchać na zimne, choć jestem pewna, że okaże się, że wszystko ok.
Libra - jaki miły, lajtowy sen tym razem
Szkoda, że Donald nie zdążył odpowiedzieć - może zaproponowałby coś rozsądnego i mogłabyś wysłać mu te jego sugestie z snu 
U nas poranna sielaneczka, ja się snuję po mieszkaniu i robię co nieco, Henio powoli zaczyna domagać się posiłku, M pyka w grę settlers... Ranek jak zwykle
jeszcze tydzień M będzie ze mną w domu, a potem ja sama.
Libra, magdzia26, Ilona, Shagga_80, Fedra, Spero, Rucia, aisa, Kfjatus, Sandraa, Pismak lubią tę wiadomość

-
Wiecie jak moja kolezanka sie wzbogacila i dala wypowiedzenie bo miala mega stresujaca prace-moze tez tak bede dorabiac...ona chodzila po lumpeksach i kupowala ubrania a potem je wystawiala na allegro i co miesiac zarabia ok 2000zl ale zna sie na tym bo jest po grafice komputerowej i zdjecia sa w mega jakosci-pomysl genialny
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2013, 11:29
Libra, aisa, magdzia26, mauysia, Ilona, gocha04, Shagga_80, Fedra, Rucia lubią tę wiadomość
-
Witam i zaraz uciekam bo przed 13 wybieram sie z małym do mojej koleżanki - a taki dłuższy spacer to nie lada wyczyn dla mnie-podobnie jak Rutkę pobolewa mnie brzuch. Ale chcę małego zabrać żeby złapał powietrza, bo nie wychodzimy wogóle, a jak wyjdzie to zaraz kaszle.
Dziewczyny Rutka i Shagga - ja myśle,ze każdy facet ma swoje zagrania i nieraz palnie coś- z moim jest podobnie, ale teraz jak w domu nie sypia, mało tu bywa to jest super miedzy nami
. Ja tez nic nie robie ,tylko sprzątam, czasem coś ugotuje-bo tak to mama gotuje.
Będzie dobrze dziewczynki
A co do tych bóli, twardnień brzucha i silnych kopniaków- to Wam powiem,ze ja w pierwszej ciaży tego nie miałam...a teraz codziennie. Też bardzo sie boje i modle sie zebym chociaż wytrzymała do 3 listopada a najlepiej do 11 -już nie marzę o 37 tyg. donoszonych. Mam stracha jak nie wiem co,ale nic na to nie poradzę.
No i juz uciekam
papa
Libra, aisa, magdzia26, Blondi22, Ilona, Fedra, Rucia lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKaju, kazdej pracy są plusy i minusy... U mnie trzeba miec nerwy ze stali! Ciągle polityka coś maci, od przyszłego roku przez 2 lata będą co chwila wybory i juz się modle by mój dzienny czas pracy nie przekraczał 10, gora 12 godzin... Mój rekord godzin w pracy wynosi ciaglem 36 godzin z 2 1-godzinnymi przerwami na obiad... Jak ktoś chce, to moge odstąpić zeznania na policji, prokuraturze czy w sądzie...Kaja wrote:Libra więc masz zajebista pracę !!!
do tego na każde polecenie musze pilnować dokumentu, bo jak coś potem nie gra, to ja musze udowadniać,ze to nie były moje decyzje, ze uprzedzalam... Jest taka zasada, ze jak coś się wydarzy, to jest się winnym (czesto niesłusznie) i dopiero trzeba niewinności dowodzić... Dobrze,ze ja biurwa jestem i wszystko chomikuje, bo ze 2 razy juz by mnie z hukiem ukarano albo i moze wywalono, bo decydent się wypierał i mówił, ze "podsunelam dokumenty do podpisu"...
Także wszędzie nie jest różowo... -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnypewnie by się oburzył, że wynagrozenie mu na gajer nie strczy;Pmauysia wrote:Libra - jaki miły, lajtowy sen tym razem
Szkoda, że Donald nie zdążył odpowiedzieć - może zaproponowałby coś rozsądnego i mogłabyś wysłać mu te jego sugestie z snu 
U nas poranna sielaneczka, ja się snuję po mieszkaniu i robię co nieco, Henio powoli zaczyna domagać się posiłku, M pyka w grę settlers... Ranek jak zwykle
jeszcze tydzień M będzie ze mną w domu, a potem ja sama.
fajowa sielanka:) zazwyczaj mam taką w niedzielę
z małym wyjątkiem... domagającym się jedzenia jest tylko m:D
magdzia26, mauysia, Fedra, aisa lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH




[/url]







