Forum Starając się - ogólne Początkujące:)
Odpowiedz

Początkujące:)

Oceń ten wątek:
  • asiun Ekspertka
    Postów: 297 84

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuleczka91, widzę, że jesteśmy z tego samego rocznika :)

    anuleczka91 lubi tę wiadomość

    ex2bhdge30jzhj6n.png

    bfaregz2kmplzbid.png
  • anuleczka91 Przyjaciółka
    Postów: 157 33

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No na to wygląda :)
    Jak tam starania? ;)

    bcc7cd3fee275fd140d0590cfd86bdd1.png
  • Truskaweczka250 Autorytet
    Postów: 1573 1225

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny jak tam u was ja kosztem już 10 dzień w pracy bez wolnego i jeszcze jutro niedzielę mam wolną ale nie mam już siły i ochoty jakiś dół mnie łapie

    25.png
    https://www.maluchy.pl/li-73052.png
    Mili <3
  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika 3mam kciuki aby to była Fasolka...<3


    Witaj Asun!
    Na forum nie ma głupich pytań ;)
    Obyś jak najszybciej przeszła z naszego forum na forum dla ciężarnych! :)
    Ja też mierzę tempkę cały cykl i termometrem owu Microlife- jestem zadowolona :)
    Co do suplementów to kwas jest najważniejszy! Dziewczyny jeszcze np magnez biorą. Ja osobiście piję inofolic :)
    Też jestem z tego rocznika co Ty i Anuleczka :D Widzę nawet, ze Wy też 3 lata po ślubie jak my ;)
    Opowiedz coś więcej o Was!



    Boshe Truskaweczka jak Ty tak dajesz radę... Gdzie Ty pracujesz w ogóle?
    Znam te doły, ale trzeba się szybko z nich wykopywac bo później już jest aby gorzej! Opowiadaj co tam jest nie tak!

    asiun lubi tę wiadomość

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • asiun Ekspertka
    Postów: 297 84

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Starania dopiero zaczynamy :), zobaczymy co to będzie...troszkę nastawienie męża mnie martwi, bo niby chce, ale jakoś wydaje mi się, że nie jest do końca przekonany...albo ja tak to widzę, bo ja o niczym innym nie myślę, a on raczej na luzie do tego podchodzi. Chociaż jak mam okres to wszystko widzę zupełnie inne niż jest w rzeczywistości, chyba niepotrzebnie się nakręcam.

    Truskaweczka250
    Ja ostatnio też jestem jakaś taka podłamana, ta pogoda ma też duży wpływ na samopoczucie.
    No to sporo pracujesz, odpoczynek się należy !!

    ex2bhdge30jzhj6n.png

    bfaregz2kmplzbid.png
  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faceci tez nie zawsze pokazują swoje emocje więc trzeba ich 'wyczuć', ale niestety czasem się nie da... A mówią, że kobiety to istoty cięzkie do rozgryzienia :D
    Każda z nas się w jakiś tam mimowolny sposób się nakręca- to chyba normalne ;)
    A mąż starszy/ w Twoim wieku?

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • Truskaweczka250 Autorytet
    Postów: 1573 1225

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pracuje z znanej sieciówce i teraz tak mnie tak jedna kierowniczka załatwiła że taki grafik mi zrobiła a że umowa mi się kończy z końcem września nie mogę nic powiedzieć bo wiecie jak to może się odbić i tak pracuje tyle dni już nam dosyć wszystkiego

    25.png
    https://www.maluchy.pl/li-73052.png
    Mili <3
  • Baś Autorytet
    Postów: 379 180

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiun, co do faceta to i mi się też tak wydaje, ale mój zapewnia, że chce i wie co robi, że już czas, ale czasem tak jakoś...no chyba po prostu chodzi o to, że mężczyźni nie są na tym punkcie tak zafiksowani jak my.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2014, 11:00

  • Anooosiak86 Autorytet
    Postów: 337 208

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiun wrote:
    Starania dopiero zaczynamy :), zobaczymy co to będzie...troszkę nastawienie męża mnie martwi, bo niby chce, ale jakoś wydaje mi się, że nie jest do końca przekonany...albo ja tak to widzę, bo ja o niczym innym nie myślę, a on raczej na luzie do tego podchodzi. Chociaż jak mam okres to wszystko widzę zupełnie inne niż jest w rzeczywistości, chyba niepotrzebnie się nakręcam.
    Quote:

    Asiun u mnie podobnie - w sensie uzgodniliśmy razem, że chcemy JUŻ zacząć starania - ale on podochodzi do tego, jak będzie teraz = to super, a jak się nie uda = to w końcu będzie za jakiś czas. Pociesza mnie i wspiera, ale czasem mnie wkurza, to, że ja jako kobieta muszę latać po lekarzach, brać jakieś leki, mierzyć te temperatury, pilnować się, etc, a ten nawet nie może dla mnie zacząć o siebie zadbać więcej (jest wysportowany, ale mało sypia i zawsze robi wszystko w pośpiechu i po nocach siedzi na kompie i gra jeszcze) ;/ dziś rano się wkurzyłam, bo się okazało, że zamiast iść spać ok. 24, żeby spać te 6-7 godzin przed pracą, to poszedł spać po 3-ciej! Masakra ...

    f2w33e3k2hwnvdoc.png
  • Baś Autorytet
    Postów: 379 180

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anooosiak86 - dlatego nie ma i nie będzie równouprawnienia ;)

  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskaweczka to współczuje sytuacji... I co jeszcze po 12h pracujesz?


    Anooosiak to widzę, że wszyscy faceci tacy sami hehe
    Ja się do mojego czasem śmieje, że nie potrzebuję KOLEJNEGO dziecka :D

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka :-( no i masz babo placek znowu nastały barwy indian :-( :-( :-( odpowiadając na pytanie skąd taka przerwa miedzy to zdarzylam zaliczyć rozwód a później byłam trochę czasu sama musialam ochlonac po poprzednim związku a w obecnym no wiecie jak to bywa każdy chce mieć Baby a mój partner jest bez potomstwa póki co owszem moje dziecko jest dla Niego bardzo ważne świetnie się dogaduja ale wiadomo ze chciałby mieć tez w tym udział... UPS mnie to musicie dziewczyny stopować bo jak zaczynam pisać to wpadam w trans i wszędzie mnie pełno :-) Przesylam buziaczki dla wszystkich i życzę miłego dnia a wczoraj nie wpadlam później chociaż pisalam ze się jeszcze pojawie bo pojechałam na babskie ploty do kumpeli z która się trochę czasu nie widzialam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2014, 11:44

  • Baś Autorytet
    Postów: 379 180

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala79, a ja dziś mam babski wieczór, taki miły początek weekendu ;P

  • Truskaweczka250 Autorytet
    Postów: 1573 1225

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia wrote:
    Truskaweczka to współczuje sytuacji... I co jeszcze po 12h pracujesz?

    Nie raczej po 8, 9 czasami po 10 ale i 12 też się zdarzają on cóż taki kraj niestety

    25.png
    https://www.maluchy.pl/li-73052.png
    Mili <3
  • Anooosiak86 Autorytet
    Postów: 337 208

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia wrote:
    Truskaweczka to współczuje sytuacji... I co jeszcze po 12h pracujesz?


    Anooosiak to widzę, że wszyscy faceci tacy sami hehe
    Ja się do mojego czasem śmieje, że nie potrzebuję KOLEJNEGO dziecka :D

    Niusia - dokładnie czasem czuję, że muszę wychować go od nowa - moje "maleństwo" - bo ma prawie 2 metry hehehe ;>

    Mam taki niepisany plan, żeby cieszyć się sobą i <3 co 2 dni - chyba, że spontany wyjda i wtedy częściej :) ale nie liczę tych dni, bo mam długie cykle i sama nie wiem kiedy trafię w owulkę :P a nóż-widelec się trafi :D

    A ja jutro shopping z kumpelą :D a cooo :P

    f2w33e3k2hwnvdoc.png
  • Kisieńka Ekspertka
    Postów: 230 102

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HA! u mnie też wychodne, ale jutro.

    5ckczlo8xuk7m6f0.png
  • Anooosiak86 Autorytet
    Postów: 337 208

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się dziś dowiedziałam, że taka dalsza kumpela w ciąży - w 5 tygodniu :) Ma strasznie wysoką prolaktynę, ale szczęściara książkowe równe cykle po 28 dni ... więc się udało, a gin jej nie zapowiadał szybkich fajerwerków :D Więc widać, że jak się zluzuje to można :) Mówiła, że uznali z mężem, że co ma być to będzie i zaczęli się kochać bez gumek :) i tyle .... :P

    f2w33e3k2hwnvdoc.png
  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskaweczka właśnie.... Jakie o czasy teraz mamy :/


    Mala nie krępuj się! Od tego jesteśmy, zeby się wygadać i doradzić!
    Najważniejsze że trafiłaś na odpowiedniego faceta ♥


    Anooosiak to rzeczywiście masz Maleństwo haha :P

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • Anooosiak86 Autorytet
    Postów: 337 208

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia wrote:
    Truskaweczka właśnie.... Jakie o czasy teraz mamy :/


    Mala nie krępuj się! Od tego jesteśmy, zeby się wygadać i doradzić!
    Najważniejsze że trafiłaś na odpowiedniego faceta ♥


    Anooosiak to rzeczywiście masz Maleństwo haha :P

    Nooo Maleństwo jest :) jak się cielsko na mnie położy to nie ma gdzie uciec :D ale mam szczęście, bo jak ubiorę wysokie szpile to i tak o głowę niższa jestem :P

    f2w33e3k2hwnvdoc.png
  • myszunia* Przyjaciółka
    Postów: 81 27

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anooosiak86 wrote:
    Ja się dziś dowiedziałam, że taka dalsza kumpela w ciąży - w 5 tygodniu :) Ma strasznie wysoką prolaktynę, ale szczęściara książkowe równe cykle po 28 dni ... więc się udało, a gin jej nie zapowiadał szybkich fajerwerków :D Więc widać, że jak się zluzuje to można :) Mówiła, że uznali z mężem, że co ma być to będzie i zaczęli się kochać bez gumek :) i tyle .... :P

    Cześć jestem w sumie tutaj nowa, ale jak tak napisalas o tej kumpeli to zajefajne, u mnie chyba za bardzo sie zajawilam, i może jakas blokada psychiczna? :) psychiczna to ja jestem:) muszę też chyba odpuścić a może wtedy sie uda:) pozdrawiam dziewczyny

    Dana*myszunia

    Wiara czyni cuda!
‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego