Forum Starając się - ogólne pół roku starań i nic
Odpowiedz

pół roku starań i nic

Oceń ten wątek:
  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tutaj masz rozpiskę kiedy jakie robic ;) https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/badania-wedlug-dnia-cyklu,5165.html

    Co do cen to ja ostatnio placilam:
    38zl za androstendion, DHEA-SO4 32,30zl, Estradiol 31,35zl, FSH 31,35zl, LH 31,35zl, testosteron 26,60zl, insulina 25,65zl, glukoza 9,50zl. Sa to ceny z diagnostyki w Warszawie po 5% znizce (kazdy kto wyrobi sobie darmowa karte stalego klienta ma przypisane 5% stalego rabatu)

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jest szansa wykonac te badania na NFZ?

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • karolka89 Przyjaciółka
    Postów: 127 25

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endokrynolog za pół roku na NFZ:/ zapisałam się na prywatną wizytę na 2.02, tyle czekania.... Masakra

    20140621580114.png
  • karolka89 Przyjaciółka
    Postów: 127 25

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dreambaby wrote:
    a jest szansa wykonac te badania na NFZ?
    Jasne że jest szansa, jeżeli Twój gin Ci wypisze takie skierowanie. Niestety nie są oni tacy chętni, mnie pogonił i kazał pokazać się po roku, jeżeli wcześniej nie zajdę... Czekałabym kolejne pół i pewnie nadal nie byłabym w ciąży, człowiek jak sam się nie zbada to niestety ale nie może liczyć na Państwowego lekarza...

    Fatim lubi tę wiadomość

    20140621580114.png
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak właśnie myślałam że niby można ale w praktyce ciężko, a jaki jest koszt badania nasienia? mój mąż ciężko znosi fakt że będzie musiał je wykonać, wiem że dla niego to będzie krępujące ale co zrobić, on chce jeszcze czekać 2 cykle starań i dopiero do lekarza, dla mnie to już strata czasu

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolka89 a wy ile się staracie?

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • agnes175 Autorytet
    Postów: 615 327

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolka89 wrote:
    Witajcie, jestem tu nowa i właściwie nie wiem od czego zacząć. Jak większość z Was staramy się z mężem o maleństwo. Jesteśmy pół roku po ślubie i od tamtego czasu ciągle pracujemy nad potomstwem. Bezskutecznie... Zdaję sobie sprawę, że nie jest to tragedia ale bardzo chciałabym już być w ciąży.

    Karolka kobiece badania hormonalne (progesteron 21/22dc lub 7/8dpo,pozostale hormony 3-5dc,TSH kiedykolwiek) i badanie nasienia (120zł) z posiewem to wydaje mi się,że to taka podstawa diagnostyczna z która idzie sie do gina,żeby nie gadac o dupie marynie tylko o konkretach.Niestety za hormony trzeba płacić,no chyba,że sie ma znajomego lekarza NFZ ktory da skierowanie i nie trzeba robić ich prywatnie.

    Ja swoje badania robiłam w diagnostyce,pojedynczy hormon ok 20zł ale jest coś takiego jak kobiecy pakiet hormonalny,gdzie jest 6 hormonów bez AMH (koszt 150zł) za chyba 110zł wiec jest taniej niż pojedyńczo.Wyniki moga byc online tego samego dnia wieczorem lub od 8.00 nastepnego dnia do odbioru.

    Jest też fajny pakiet dla kobiety planującej ciąże,ok 20 badanych parametrów za chyba coś ok 300zł,nie pamiętam dokładnie.Wiecej info masz tu:http://www.pakiety.diag.pl/

    Wg mnie warto zrobić badania wcześniej,nawet jeśli nie minął ten magiczny rok starań,bo to w razie wykrycia nieprawidłowości daje czas na niwelowanie przyczyn i skraca czas starań.

    My staramy się od 17mcy ale tak na poważnie to może 6 mc a z OF (tempka i inne objawy) to dopiero 3 cs.Trochę zaluje,że już po pol roku nie zaczelam tych obserwacji i nie zrobilam wszystkich swoich badan hormonalnych i badania nasienia z posiewem,bo może juz dziś bylabym w ciązy,gdybym wiedziała wtedy,że parametry nasienia są nieco obniżone i trzeba wdrożyć plan naprawczy,który trwa 3mce a tak to wszystko sie przeciąga.Ale co się odwlecze to nie uciecze ;) czasami po prostu na najlepsze trzeba poczekać :D a mądrość przychodzi z czasem.
    Najważniejsze,że znamy przyczynę i możemy działać,żeby ją zniwelować a wtedy szanse na pewno wzrosną i doczekamy się pięknego,tłuściutkiego bobaska,czego sobie i Wam siłaczkom życzę!!! :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2015, 15:03

    f2wli09kno5rlzcx.png
  • karolka89 Przyjaciółka
    Postów: 127 25

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dreambaby wrote:
    karolka89 a wy ile się staracie?
    My staramy się już pół roku i bardzo żałuję, że wcześniej nie zabrałam się za wszystkie badania. Teraz wzięłam się ostro do działania. Badanie nasienia też mój mąż musi zrobić, tylko my musimy jechać do Białegostoku, tam koszt badania to 150zł

    20140621580114.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1986 wrote:
    Hej ja niestety posłucham mojego byłego gina i teraz pluje sobie w brodę ze czekałam te 12 cykli w 13 cyklu mąż jako pierwszy poszedł na badania i zonk poniżej normy a u mnie tarczyca i jesteśmy rok w plecy, a więc nie ma co czekać wysyłaj męża na badania bo leczenie faceta trwa dłużej niż kobiety.
    Ja mam teraz 4 cykl starań i już się badam, dzięki temu dowiedziałam się o prolakrynie i TSH!całe szczęście w tym przypadku, że jestem w gorącej wodzie kąpana :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2015, 10:18

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolka89 wrote:
    Endokrynolog za pół roku na NFZ:/ zapisałam się na prywatną wizytę na 2.02, tyle czekania.... Masakra
    hmm...jak na wizytę prywatną to i tak sporo czekasz...to prawie msc, w tym czasie mogłabyś się już leczyć, ale z tego co piszesz to nie masz wszystkich wyników przede wszystkim prolaktyny, to bez tego w sumie bez sensu iść.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2015, 16:52

  • karolka89 Przyjaciółka
    Postów: 127 25

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będe robić resztę wyników dopiero teraz, tzn. część w poniedzialek i resztę po owulacji. Niestety wcześniej nie mogę iść do lekarza, bo nie ma u nas innego prywatnego endokrynologa.

    Czy ktoś wie w którym dniu cyklu mogę zrobić prolaktynę?

    20140621580114.png
  • patrycja87 Autorytet
    Postów: 364 107

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie po pół roku starań wyszło za wysokie tsh i prolaktyna, teraz 3 miesiąc na lekach i chyba się udało.

    Trzymam kciuki żeby u każdej z nas zabiło maleńkie serduszko :)
    oar8skjoxel36ri5.png
    [ur
    km5sdf9hq6q185b9.png

  • Lili87 Autorytet
    Postów: 616 193

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja chodzę prywatnie do gina, a ten nawet na morfologię nie chciał mi dać skierowania. W końcu się wnerwiłam i poszłam do rodzinnego i nakłamałam, że ginekolog kazał zlecić badania tarczycy. Gdyby nie to, do dziś bym nie wiedziała, że mam wysokie tsh i niedoczynność. Najzabawniejsze jest to że jak poszłam do endokrynologa, to ta nie chciała mi uwierzyć że mam takie wyniki. Zleciła badania do powtórzenia a na koniec powiedziała, że jeśli się okaże, że to prawda, to po wyrównaniu poziomu hormonów tarczycy, znów mamy się starać o dziecko a jak po pół roku się nie uda to mam zbadać prolaktynę!!! Cyrk na kółkach!. Dlaczego lekarze nie chcą kierować na badania? Przecież dzięki temu można wykryć wiele chorób we wczesnych stadiach. Tyle się mówi o profilaktyce... Czasem mam wrażenie, że problem nie tkwi w pacjentach tylko w lekarzach bez powołania.

    25cs -12.10.16 8t4dc >tęsknię< co dzień bardziej



  • karolka89 Przyjaciółka
    Postów: 127 25

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    patrycja87 wrote:
    U mnie po pół roku starań wyszło za wysokie tsh i prolaktyna, teraz 3 miesiąc na lekach i chyba się udało.
    A jakie miałaś tsh ?

    20140621580114.png
  • patrycja87 Autorytet
    Postów: 364 107

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ją miałam 4.25 czyli sporo po miesiącu spadło do 2.13 a teraz mam niedługo kontrole

    Trzymam kciuki żeby u każdej z nas zabiło maleńkie serduszko :)
    oar8skjoxel36ri5.png
    [ur
    km5sdf9hq6q185b9.png

  • karolka89 Przyjaciółka
    Postów: 127 25

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ma 5,2 ....

    Napiszcie proszę, w ktorym dniu cyklu moge zrobic prolaktyne ???

    20140621580114.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolka89 wrote:
    Ja ma 5,2 ....

    Napiszcie proszę, w ktorym dniu cyklu moge zrobic prolaktyne ???

    3-5 dc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili87 wrote:
    Dziewczyny ja chodzę prywatnie do gina, a ten nawet na morfologię nie chciał mi dać skierowania. W końcu się wnerwiłam i poszłam do rodzinnego i nakłamałam, że ginekolog kazał zlecić badania tarczycy. Gdyby nie to, do dziś bym nie wiedziała, że mam wysokie tsh i niedoczynność. Najzabawniejsze jest to że jak poszłam do endokrynologa, to ta nie chciała mi uwierzyć że mam takie wyniki. Zleciła badania do powtórzenia a na koniec powiedziała, że jeśli się okaże, że to prawda, to po wyrównaniu poziomu hormonów tarczycy, znów mamy się starać o dziecko a jak po pół roku się nie uda to mam zbadać prolaktynę!!! Cyrk na kółkach!. Dlaczego lekarze nie chcą kierować na badania? Przecież dzięki temu można wykryć wiele chorób we wczesnych stadiach. Tyle się mówi o profilaktyce... Czasem mam wrażenie, że problem nie tkwi w pacjentach tylko w lekarzach bez powołania.
    ale po co Ci skierowanie skoro i tak chodzisz do gina prywatnie?
    TSH i prolaktynę sama możesz sobie zbadać.

    Lili87 lubi tę wiadomość

  • karolka89 Przyjaciółka
    Postów: 127 25

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha, czyli moge zrobić to razem z lh i fsh?

    20140621580114.png
  • karolka89 Przyjaciółka
    Postów: 127 25

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A myślicie, że jakbym miała te wyniki z prolaktyną, to czy np. gin przepisał by mi jakieś leki na tarczycę ??? Czy tylko endokrynolog może to zrobić ?

    20140621580114.png
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego