X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 2 listopada 2014, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niech sie zajmie swoja corka, co kredytów nabrała, a nie nami...
    nabrała projektantów do mieszkań itd. No tak, trzeba sie pokazać ze swym snobstwem!

    ja juz to wysłuchuje ktorys raz z kolei.
    Mnie tez to "wali" skad kto ma i ile kasy, naprawde.

    Nosz moje wykształcenie tez mowi za siebie chyba.... ehhh... no ale przeciez dla tescia jestem debilem, prawda?

    jak dziecko sie słabe urodzi to nie z mojego nie jedzenia, tylko ze zmeczenia porodem, temu nie chce zeby wiedział ze sie urodziło. Bo zacznie przychodzić, kontrolować itd.

    A w ogole, boje sie ze jakby cos sie stało, to byby w stanie nawet mi dziecko zabrać! Temu nie chce tam jezdzić i zeby moje dziecko do niego jezdziło.
    Zreszta tesc to ma tylko w głowie: Pieniadze, pieniadze !. To najwazniejsze dla niego.
    U mnie w domu inaczej było, byłam inaczej wychowywana.
    Straszne to jest moemntami i mnie to przeraza!

    Aaaa i jak lezałam miesiac temu w szpitalu z nerkami, to pewnie dlatego, ze nie jadłam miesa:/ tak sie dowiedziałam ostatnio.


    Rudasek, nasz Syncio bedzie Gabrielkiem prawdopodobnie :)
    mebelki koloru białego: łozeczko i komoda:

    http://allegro.pl/biale-lozeczko-z-szuflada-zyrafka-ladna-komoda-i4729564097.html?source=mlt

    poscielka w przyszłym miesiacu no i reszta gadzetów.
    Musze zajechać do tej hurtowni z Bielska. Zamowienie wyszło mi na 500 zł :O
    A apteke na koniec zostawiam, zeby sie leki nie przeterminowały. Lista w razie czego jest (odpukać).

    relge6yd309xm1zq.png
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 2 listopada 2014, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a co do <3, to my w ogóle.... :(

    jakies kilka tygodni temu próbowałam, ale czułam sie taka pełna....i wystraszyłam sie.

    wiec niestety :( jakos sie boje tez....

    moze przewrażliwiony człowiek jest na tym punkcie....

    Ale powiem Wam, ze nawet nie mam specjalnej ochoty na to...

    biedny mój B. tylko....ale widze, ze rozumie to i akceptuje :) aż dziwne :O

    relge6yd309xm1zq.png
  • niecierpliwa21 Autorytet
    Postów: 1746 1190

    Wysłany: 2 listopada 2014, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszek wrote:
    a co do <3, to my w ogóle.... :(

    Mój to sie boi teraz że uderzy małego w głowe... Jak mi powiedział to z trudem powstrzymywałam się od śmiechu, ale on przejęty strasznie :)

    Ale od środy już nie bedzie wymówek zaczynamy pobudzanie małego do wyjścia, może jakieś rozwarcie się uda zrobić, albo chociaż zmiękczyć i skrócić szyjkę.

    nxbhnwz.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 2 listopada 2014, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my <3 ale bardzo ostrożnie no i w takich pozycjach ktorych ja nie bardzo lubie:) ale ojazd mam spory :) hihihi :)
    groszku śliczne mebelki :) a jakie kolorki planujesz dobrać ??

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 2 listopada 2014, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pieke własnie ciasto marchewkowe :) zapraszam kto chętny :):):)

    mizzelka lubi tę wiadomość

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 2 listopada 2014, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasku ja jestem niska dlatego u mnie widać każdy kilogram...
    i tak to moje mebelki zielone :)

    Groszku mój pępek zaczyna wychodzić od góry :P
    co do teścia olewaj to, to jest Twoje dziecko i Ty decydujesz kiedy i co jesz!
    co do pieniędzy i oszczędności to powiedz że na bank napadłaś :D

    co do <3 my też nie, może na wywołanie porodu będziemy próbować :P

    a moja simka urodziła trojaczki!! I mamy teraz czwórkę- 3 kobitki i chłopczyk :O haha ale wesoło mam haha :P

    idę jakiś obiadek zrobić, jakiegoś łososia chyba a później spacerek do rodzinki, szykuję się też na komentarze ..;/

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 2 listopada 2014, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale kolorki czego Rudasku??

    Sciany mamy delikatnie zielone i białe...
    a poscielka, to jaka sie trafi, musze zobaczyc jaki wzór mi spauje...
    ale gustuje w beżach bardziej :)

    a chetnie wpadne do Ciebie :) ja na słodkie zawsze byłam łapczywa :D teraz jeszcze bardziej sie apetyt zaostrzył :D

    Niecierpliwa, to Twój mezczyzna uważny :)

    mój by pewnie i chciał, ale ja dyskomfort straszny odczuwam :O i wiecej sie stresuje niż to jest warte....

    relge6yd309xm1zq.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 2 listopada 2014, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no własnie pytałam o sciany itd :) macie osobny pokoik czy z Wami bedzie Maluszek ??:)
    ..no to już wiem..obie z Agą poszłyście w zieleń :) hihihi

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 2 listopada 2014, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze, ta kurtka co ja na bonprixie zamówiłam, nie przyszła jeszcze... ehh, a miala przyjsc w ciagu tygodnia :( dalej chodze z brzuchem na wierzchu :P

    zjadłam rosołek a później popchnęłam Wuzetką :D

    drugie danie później :D

    oj Aga, to nastaw sie ze moga byc komentarze, pouczenia, najlepsze rady :D itd., ale oby nie :)

    Rudasek, oto rozkład naszego pietra:
    Maluch bedzie z nami w naszej sypialni, a obok mamy pokoj goscinny, łazienke rozkopaną oraz pokój mojej mamy...

    aa...zapomniałam jeszcze napisać...byłam na sciagnieciu szwów mojej koci w piatek.... i kołnierz sciagnelismy jej w końcu- jaka szcześliwa była :D
    i ranka różowa sie zrobiła już, nie ma żadnego zgrubienia :D
    moje Maleństwo, tyle przeszło :( ehhh
    ale najwazniejsze, ze wszystko ok :D

    a jaki wet czerwony i speszony był jak nas widział :P hmmm ciekawe czemu?:P

    relge6yd309xm1zq.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 2 listopada 2014, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Babeczki :-)

    Taka piękna pogoda za oknem a ja flak jak nie wiem co. Chyba przeziębienie mnie łapie :/ Już drugą herbatkę z miodem i cytrynką piję. Jeszcze choroby mi teraz brakuje :/

    Rudasku gdybym nie wiedziała nie powiedziałabym, że w ciąży jesteś :D Taki malutki brzusio ;-)

    Mieliśmy iść na spacerek dzisiaj a coś czuję, ze skończy się pod kocykiem na kanapie. Jak na razie staram się przygotować zdjęcia na jutro na seminarium do szkoły i robię rosołek a co późnij to wyjdzie w praniu.

    Zmniejszyłam sobie dawkę Euthyroxu od dzisiaj z 50 na 37,5 bo obawiam się, ze moje złe samopoczucie może być związne z tym, ze TSH za bardzo mi spadło. Najlepiej sie czułam jak miałam 0,98 a teraz 0,65 to trochę mało. Za jakieś 2 tyg zrobi badanie kontrolne i zobaczymy ;-)

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 2 listopada 2014, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nasz maluch też z nami bedzie :) ja nie kupuje komody, mnie sie umarzyła taka witrtyna czy jak to nazwać ze skrzynek..mam ochoty zakuic, pomalować na jakis kolor, do tego koszyczki i heja wszystkie przybory itd :) a ciuszki beda w szafie zeby sie nie kurzyły za szybko :)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 2 listopada 2014, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zieleń- kolor nadziei :P

    Groszku ja to zaraz wysłucham, że brzucha nie mam, że chuda jestem, zacznie się palenie fajek przy mnie (wyjdę) i pewnie "mądre "rady jak mówisz... najwyżej Wam się tu wyżyję :P

    Livia pij pij, herbatka z miodem i cytryną dobra rzecz :)
    a nie bałaś się sama dawki zmniejszyć ?

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 2 listopada 2014, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Livka ja tez mam problem z tym tsh, moj wynik ostatnio to 0.018....ft3 i ft4 super :) i baba mi nie kazała zmiejszyc nic, a gin sie zdziwił ze nie zmienijszyła do minimum..i tez mysle czy nie zmniejszyć sobie dawki...ide w tym tyg na badanie znów wiec zobacze, a wizyte mam chyba w sobote, jak sie załapie wiec mam nadzieje, ze cos z tym zrobi..bo to prawie zero :(

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 2 listopada 2014, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Livka specjalnie dla CIebie wrzuce jeszcze jedno :) zebys brzuszek zobaczyła :)

    http://wrzucaj.net/images/2014/11/02/DSC03448-001.jpg

    mizzelka lubi tę wiadomość

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 2 listopada 2014, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie boję się, sam mi lekarz tak mówił żebym nie latała co chwilę do niego bo szkoda kasy na wizyty ;-) Przede wszystkim mam obserwować to jak się czuję i wychodzi, że najlepiej przy TSH 1 a teraz już wpadam w nadczynność wiec też nie dobrze.

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 2 listopada 2014, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noooo Rudasku tu widzę :D Ślicznie - jak rasowa cieżarówka :D

    Rudasek lubi tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 listopada 2014, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Mizzy a co na skurcze bierzesz?
    magnez dla kobiet w ciąży a i tak nic nie daje.. jak złapie to nie ma zmiłuj i gin mnie nie pocieszył... bo uprzedził że będzie gorzej... ehh

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 listopada 2014, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszek wrote:
    Mizzy, ale te rogale pyszne :D mhmmm.... a to masz jakąś forme na nie? czy jak je robisz??
    Nakładam nadzienie łyżeczką i zawijam z trójkątów :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 listopada 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszek wrote:
    Przedszkolanko, nie martw się, najwyzej bedziemy usikiwać delikatnie :P

    ha ha a ja włąsnie patrze na swój pępek!! niezle rozciagniety i wypchniety :P

    Wy tez tak macie??
    u mnie jeszcze normalnie, ale będzie śmiesznie wyglądał :D bo mój jest wyjątkowy :D
    ale idzie do góry... powoli..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 listopada 2014, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszku kochany trzeba było powiedzieć delikatnie i ze spokojem że MĄDRA GŁÓWKA UMIE ODŁOŻYĆ pieniążki :)
    u mnie rodzice też nie byli przy kasie nie wiadomo jakiej ale potrafili tak zaoszczędzić oczywiscie nie ograniczając zycia codziennego do minimum ze po wypadku taty mialam pieniazki na to co chciala itp.

    u mnie dziadek męża mnie wkurza.. uważa jakbym nie wiadomo z jakiego biedowa pochodziła.. ale nic mężowi nie mowilam, przeciez nie odpowiada za to co robi i mysli itp..
    ale przykro jest... nie o to chodzi że kasa rządzi itp
    ale wkurza mnie to uważanie siebie za nie wiadomo jakiego.. lepszego.

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
‹‹ 1460 1461 1462 1463 1464 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ