Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
-
WIADOMOŚĆ
-
hej kobietki !

u nas ładna pogoda sie zapowiada w dniu dzisiejszym
coś mnie gardło drapie i w uchu tez, od kilku dni... mam nadzieje, ze sie nie "załatwiłam". Wczoraj groby odwiedzone, pomodlone na mszy... dziś wypadałoby się również wybrać...
Rudasek... prześlicznie wyglądacie
kwitniesz 
Sana, Ty masz dopiero poczatek cyklu chyba, tak?
Natu, a to Twój pierwszy obserwowany cykl??
Patrze na wykres Złotej, znowu owulke jej przesuneło ovu
hmmmm.....
troszke sie przeraziłam ostatnio Wam powiem, dowiedziałam sie ze jak dziecko jest miednicowo ułożone i łozysko jest na scianie przedniej (co jest włąsnie w moim przypadku), to Mały moze mieć za mało miejsca żeby sie obrócić główką w dół...
shit, shit, shit !!
mam nadzieje, że jednak się uda....
-
Dzień dobry

u nas też piękny dzień, jedziemy dzisiaj na jakąś wycieczkę
dzisiaj pobiłam rekord, wstawałam siusiu co dwie godziny!
Groszku jeszcze ma czas się obrócić, tylko się nie denerwuj!
Sana jeszcze poczekaj, może będzie później
a następny cykl mierz tempkę od początku 
Rudasek śliczności a brzusio malutki
ja przytyłam 4 kg. i mama(która zawsze twierdzi że za mało jem, jakbym niedożywiona była) powiedziała że widać na buzi po mnie no i po dupce... załamałam się trochę, oj będzie w kwietniu Chodakowska
niecierpliwa a Ty to niedługo już tego brzuszka nie będziesz miała
miłego dnia
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2014, 09:54
-
Później raczej nie będzie, bo już miałam śluz owulacyjny i bóle jajników, a teraz "susza" i spokój
wybiorę się jutro do ginekologa żeby zrobił usg, ale czuję, że nic z tego 
niecierpliwa świetnie wyglądasz
niecierpliwa21 lubi tę wiadomość
Julia 07.2015 🩷
Laura 03.2019 🩷 -
http://www.netmama.pl/magazyn/porod/komplikacje-podczas-porodu/alternatywne-metody-obrotu-zewnetrznego/
tutaj jest artykuł na temat alternatywnych metod porodu...wszystkie zaczynam stosować oprócz tej z ogrzewaniem palca
no i dorzuce sobie jeszcze lezenie z biodrami powyzejlinii ciała, a jak to nie pomoze to na swieta przejade cała podłoge na klęczkach 
wiem, że ma czas ale jakoś sie zestresowałam...
i pewnie tak bedzie, ze ja chciałam PSN to bede miała na złość C.C wrrrrr
Niecierpliwa, jeszcze troche i bedziesz miała Okruszka przy sobie
juz blizej niz dalej
dzieki za pocieszenie
a wyglądacie slicznie 
a mój mąż sie cały czas ze mnie śmieje ze jestem parówa
i jak na mnie patrzy to tak nadyma smiesznie policzki
a ja to mam gdzies, nawet sie ciesze ze przytyłam...chociaz ten jeden raz
ha ha
kochanego ciałka nigdy za wiele
przynajmniej teraz 
ah te wykresy czasem zawikłane, że hejj... a na monioringu byłaś Sana??
Przedszkolanko, to tak duzo sie na noc napiłaś czy Mała uciskała??
ja ostatnio poczułam wlasnie kopniaki w pęcherz, nie było to miłe
pisałyscie ostatnio o sałatce jarzynowej, pycha! tylko ja robie bez pora i bez jabłka, ale dodaje jeszcze ziemniaczka w kostke ugotowanego i rowniez przeciskam jak Mizzy przez siteczko
a zgagi Wam współczuje, mnie jeszcze nie spotkała póki co....
ale własnie soada, miód z woda i cytryna czy mleko najlepsze...
plecy mnie bola jesli nie mam oparcia pod nie...gdy siedze wyprostowana bez poduchy, albo duzo w kuchni sie nastoje... a tak, to może być...
i wczoraj było mi mega niedobrze, namieszałam jedzenia... i prawie był paw...
i nie wiem jak przytyłam...bo było njapierw 46 kg, potem wymioty, nudności itd. i spadałam na 42 kg, a teraz jest 52 kg.... czyli ostatnio tyje 2 kg w miesiac... to do 60 kg moge spokojnie dobic pod koniec ciazy, według przewidywań
a cisnienie ostatnio u ginka, tez nioznaczalne było, czyli gdzies 70/40 standard
bez picia kawy i bólu głowy 
-
Mizzy, ale te rogale pyszne
mhmmm.... a to masz jakąś forme na nie? czy jak je robisz??
ja sie przyznam, ze w łózku leze jeszcze, korzystam z niedzieli z małżem i kotem
ha ha ha 
ktos tu pytał o wypłate z Zusu, ja mam jakos dziwnie...wypłaca mi zakłąd pracy cały czas 10 dnia miesiaca, wiec nie wiem jak to z Zusem jest...
Livka, widze ze tyle spraw i podróżowania co my
tu i tam....
jak nie ma nic, to nic sie nie dzieje, a jak później wyskoczy to sie jezdzi na okrągło przez cały tydzień, my juz w sumie powoli sie odrobilismy
Monia, to dobrze, ze samopoczucie nie jest najgorsze...oby tak do końca
a gdzie sie podziała Myśliwa, Lena...?
mizzelka lubi tę wiadomość
-
Jak prywatnie, to nie trzeba skierowania, a na nfz nie iwem czy sie wykonuje...pewnie tak, ale jaki system i kolejki są, to nie wiem...
jak jeszcze nie było owu, to moze zobaczyc pecherzyk ktory rosnie, a jak była owu niedawno, to zobaczy ciałko żółte... tak mysle;) -
ja przytyłam 7 kg
moj R twierdzi, ze nie widać ale widać
tak jak u CIebie Agus..policzki i dupka wieksze
no ale ja mam 172cm wzrostu, wiec dla mnie 60kg to idealna waga
mam nadzieje, ze po porodzie to zrzuce a raczej na pewno, biegajac przy Małym 
Niecierpliwa..ale zleciało, dopiero Ty mialas 20 tydzien a my juz mamy 26 :)a Ty prawie na wylocie:) superrrrrrrrrrrr
-
Groszku na gardlo kup czarnego hoolsa
mnie bolało, troche kaszlałam, kupiłam cukierki, wcinałam max 3 dziennie i po 2 dniach przeszło..zero przeziebienia a jeszcze dodatkowo mi nos udrażniało 
Moj pępek taki jak był
jak to mój R twierdzi "śliczniutki"...
troszke rozciagniety ale w środku
i mam nadzieje, ze nie wyjdzie na wierzch już
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2014, 11:01
-
Jakby o mój okreslił, to Niecierpliwa jest "na wykluciu"
hehe
ale to fakt, niedawno zaszłysmy w ciaze, a juz połowa, po połowie....
3 trymestr....
mam ten Prenalen, ale dzieki kupie tez Hallsa czarnego
Rudasek, ja bede miala taka wage, ale jestem 10 cm nizsza od Ciebie
ha ha ha
mała i spuchnieta
no trudno;)
moge sie Wam pozalic?? tesc nam lazienke robi....osttanio przyjechał i wchrzania sie nam, skad mamy oszczednosci bo cchemy samochod kupic.....
no jasne, bo przeciez biedaki jak my nie moga miec oszczednosci
ehhh
poza tym jadłam obiad i zostawiłam mieso....ojciec sie dopierdzielił, ze mam jesc mieso bo urodze słabe dziecko
wziełam szklanke z sokiem i wyszłam z fochem z kuchni!
nosz naprawde czuje sie taka uposledzona przez to traktowanie.
Cały czas jestesmy małymi, nieudolnymi i głupimi dziećmi wg niego.
Ja juz nie mam do niego siły....
Ile mozna jesc??
I jeszcze ze MAM JESC ZA DWÓCH! nosz kurrr......
myslałam ze zjada sie DLA dwóch....poza tym Mały wcale nie jest Mały a powtarzam, ze nie mam zamiaru rodzić dziecka 4 kg!
nie wiem jak to wszystko uciąć, ale znowu to jest uciążliwe.....
niecierpliwa21 lubi tę wiadomość
-
Gorszku nie denerwuj sie , ja bym od razu ładnie mu odpowiedziała " to moje dziecko i wiem co dla niego najlepsze"....jejku jak ja sie ciesze, ze nikt nam sie nie wtraca, moi rodzice tylko dzwonia i pytaja czy wszystko oki, kiedys podesłali worek jablek i marchewek na soczki i to wszystko!

co do zawiści ludzi to ostatnio tzn kilka m-cy temu straciłam przyjaciela przez takie cos, w sumie teraz nie wiem czy warto bylo o nim tak mowić....
" bo maja fajne mieszkanie, bo kupili samochod, bo chca na wakacje jechac zagranice"....masakra...powiedziałam co myśle itd o takich ludziach! tym bardziej ze w jego przypadku jest tak ze tez na to ma a innemu by nie dał , zeby zył podobnie czy coś...dramat! ja tam do portfela innych nie zagladam, nawet jakby na kredytach jechali to kazdy jest dorosły, wie co robi i moze nawet m-c byc na hawajach a ja mam to gdzies
mizzelka lubi tę wiadomość
-
Groszku a tak wogole to macie juz imie dla synka ?
kupowałas cos typu melble do pokoju, pościelki itd, jak tak to jakie kolory ???
bo albo nie doczytałam albo jestem nie na bieżaco...
Przedszkolanko, CIebie tez przywołuję
Dobrze pamietam ze TY masz mebelki zielone??? -
Dokładnie, powiedz mu wprost że sobie nie życzysz takich tekstów, że to Twoje dziecko i przecież do cholerki chcesz dla niego jak najlepiej
a to, skąd macie oszczędności, to jest Wasza sprawa, co jemu do tego?
Ja też nie lubię takich ludzi, co do każdemu się do życia wtrącają i tylko ciągle plotkują, skąd ma na to, a na to nie ma, wrrr... niech se każdy żyje swoim życiem, tak, jak chce. I niech da żyć innym.Julia 07.2015 🩷
Laura 03.2019 🩷












