X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 31 października 2014, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale się zajeba...:D
    Cześć Kobietki, postaram się was nadrobić bo od rana walczę z rogalikami i porzadkami i prasowaniem..
    w nocy nie wyspałam się za grosz.. brzuch strasznie mnie boli :(
    czuje jak moje wnętrzności jakby się przesuwały.. boli mnie żołądek, czuje jelita no wszystko.. jeszcze takie coś to nie miałam :O
    i brzuch cholernie swędzi..
    próbowałam się zdrzemnąć ale nie da rady.. jak chodze i jestem aktywna to jest w miarę ok.. najgorzej jak położę się i odpoczywam to wtedy mi brzuch pracuje :/
    ehh...

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 31 października 2014, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie boli kregosłup jak cholera...a jak sie kłade to jest lepiej, ale tylko na plecach, a na plecach staram sie juz nie lzeć...tak zle i tak niedobrze :)
    Mizzy, podrzuc rogalika....:)

    u mnie dzisspokoj, Mały wogole sie nie rusza, zerooo :(
    Wczoraj troche zesmy <3, mam nadzieje, ze wszystko oki, ze nie zaszkodzilismy naszemu Synciowi:)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 31 października 2014, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    cześć Mizzy!

    Fajne zakupki!

    A co Ci małżonek zrobił, że chcesz go mordować?
    po prostu jego tok myślenia mnie rozwala.. i zastanawiam się czy nie zamienił się biedak na mózg z 4latkiem, bez urazy oczywiście dla dzieci..
    ale jest starszy ode mnie o 6 lat.. a ma tak głupie pomysły albo argumenty że ręce opadają :< no ale wygarnęłam mu i już jest luzik.. do czasu aż znów nie naruszy mojej ambicji.. więc to tylko kwestia czasu.

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 31 października 2014, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    Przedszkolanko dziękuje za pamięć , czuje się dobrze jak jestem w domu. Nie toleruje dużych sklepów :( i od 3 dni codziennie boli mnie głowa.
    Ale to wszystko jest dobre, wszystko dla tej małej Fasolki :)
    chce już środe !!!!!!!
    znam ten ból tylko ja to mam bóle migrenowe... nie da się wyjść z domu i odłożyć głowy od poduszki, tfuuu co ja pisze.. nie da się nawet głowy dotknąć do poduszki..
    Kiedyś Słoneczna mi poleciła olejek eukaliptusowy albo amol na potarcie skroni.. pomaga na lekki ból, ale jak nie bd mogła wytrzymać to bierz apap spokojnie..

    sprawdź mi tu koniecznie jakie masz ciśneinie.. organizm pewnei sie przyzwyczaja na nowy tryb i stąd te bóle, masz niskie ciśneinie? strzel sobie prawdziwą kawę..
    nie zaszkodzi a pomoże naprawdę.. gin mi pozwalał na jedną dziennie ostatecznie na dwie... na podwyższenie ciśneinia..
    wypiłabym ale kurna ja nienawidzę kawy.. nie lubię od dziecka..
    i do tego zgagi mamm straszne to po prostu byla tragedia..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 31 października 2014, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    ej,ja tam jeszcze nie rodzę :P no przyznaję , zagrałam się w simsy :P
    a teraz uciekam do małża pooglądać Gessler :)

    blee nigdy nie wiedziałam co to znaczy zgaga..to już wiem ;/ siedzę z mlekiem jak mały kot :P

    do jutra babeczki, jak będę w przychodni na pobieraniu to się odezwę ;)

    PS. udało mi się wyżebrać skierowanie na mocz, morfologię i glukozę :) ale to w przyszłym tygodniu, jutro tarczycowe :)
    mleko nic nie daje, bynajmniej u mnie, lepiej sobie w pół szklanki wody wsyp łyżkę sody oczyszczonej i zamieszaj i wypij duszkiem.. to pomaga całkowicie :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 31 października 2014, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uff się zagrałam :P
    Mizzy mi to mleko ulżyło i kolacje tylko bułkę z szynką lekko zjadłam i mandarynkę i dzisiaj żyję :) muszę lżejszą dietę wprowadzić :) a Ty nie przesilaj się mi tam!

    Rudasku moja kopie aż brzuch lata :P

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 31 października 2014, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    To tam jest pietruszka? Ni czuc. Nie lubie pietruszki:/
    Dajcie przepis!
    ja to biorę takie sitko okrągłe z metalowymi żyłkami i ugotowane warzywa kroje na szybko w plasetrki i przez te sitko ręcznie przepuszczam tzn palcami dociskam i sama kostka się robi :D szybki patent i to bardzo :D i nie ma pieprzenia :D

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 31 października 2014, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie też bodzio lata i to nieźle :D
    ouuuhh za chwile koncze juz te rogaliki i odpoczywam do konca i potem sprzatam ... dobrze że w srodę troszkę ogarnęłam :)

    ee to dobrze bo soda jest paskudna ale u mnie jest tak straszna zgaga że szok


    jeszcze dokucza mi te skurcze w nogach :( masakra, w nocy to darłam się jak głupia bo palec środkowy od stopy mi skoczył do góry :O i czułam jak wsztsrkie mięśnie mi przeskakują w łydce..
    gin miał racje że będzie coraz gorzej :( i magnez pije itp i nic nie pomaga..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2014, 15:16

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 31 października 2014, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie wczoraj latał i we srode..nawet jak połozna tetno mierzyła, przylozyła blizej brzucha policzek to tak jej zasadził kopala, ze sama sie smiała...ze absolutnie nie chce zeby go podsłuchiwać :)

    dzis spokoj...moze na wieczór bedzie bardziej aktywny :) u mnie ogarniete, prania zrobione, jedyne co to mi podłogi zostały, sa tylko odkurzine..przyjdzie R z pracy to bedzie latał na mopie, mnie sie juz nie chce...:)

    mizzelka lubi tę wiadomość

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 31 października 2014, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    A warzywa jak oddzielnie gotowane to obrane czy w mundurkach?

    Znalazłam coś fajnego:
    040db9820d197848m.jpg


    Przykleję sobie na drzwi!
    powiem szczerze że taka dzika tradycja u nich ale prawda mamy swoje tradycje od dawien dawna, andrzejki, wszystkich swietych itp.. są same w sobie na tyle niesamowite że nie potrzebne nam czyjeś święta... niedługo dojdzie do tego że święto dziękczynienia będziemy ich obchodzić :O
    chociaz nie powiem takie szalone święto ale.. pochodzi od nich a nie od nas :<
    no ale taka MODA..
    ja nie uznaje i walentynek też nie, jak chce mi mąż strzelić coś miłego to może bez tego święta :) choć w szkole to jest taka fanaberia.. dzieciaki same wrzucają modę i nauczyciele od angielskiego jeszcze przedstawiają to a potem się dzieją takie imprezy.. jak już by było te hallowen to niech bd w inne dni.. akurat te co nadchodzą są na refleksje i spokój..
    nie wiem czy po cmentarzu i odwiedzinach na grobach bliskich by chciało mi się latać z cuksami -.- po domach itp
    troche takie niesmaczne..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 31 października 2014, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no u mnie włąśnie trochę poszoruje meble i ogarnę do konca kuchnie i też podłogi ale odpoczne na jakiś czas bo kręgosłup mi szaleje :)

    Groszku ale ci synuś rośnie jak na drożdżach heheh :)
    i dobrze :) na pewno niedlugo się ustawi jak trzeba :)

    Rudasku bo dzieci są bardzo sprytne :D jak moje.. zakrywa się rączkami nóżkami czym się da aby nie widać było płci :P

    Madziulka przykro mi.. ehh ale naprawdę piękny wiek.. mój żył tylko 82 lata, rak go zeżarł i może powiem coś źle.. ale dobrze że długo się nie męczył.. bo to było straszne, na codzien widzieć jak cierpi.

    u mnie na wsi jakby dzieciak przyszedł z cukierkami to bym go chyba zjadła, zresztą mam dziś rogaliki hahha :D
    ale nie dam.. już połowa poszła.. mąż i teść je uwielbia :) ale schowam troszkę żeby na jutro było a blach tyle poszło że szok :O rety...
    ledwo wyrabiałam się z robieniem ich..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 31 października 2014, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzy moja mama z tymi skurczami tak ma...tylko o kręgosłupa...
    i dokładnie o to sitko mi chodziło :P

    Rudasku u nas też T. zrobi pranie, ogarniemy zmywarkę, kolację i tyle roboty :) może jeszcze kurze pościeram, zobaczę o której wrócimy :P

    Groszku wybacz, no właśnie duże masz dziecię :) rośnie jak na drożdżach :)

    u nas straszyli debile któregoś roku moją mamę -,- słabe to...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2014, 15:31

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 31 października 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam wyniki!

    TSH 2, 05
    ft4 1.09 - niskie jakieś :O

    Magnez i potas w normie :)

    mizzelka lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 31 października 2014, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś to super :) to chociaż cie nie bd skurcze łapać jak mnie :(

    no dziś mi kręgosłup i nogi siadają a tu jeszcze tyle pracy ugh i chciałam wam podesłać rogaliki ale ta pieprzona komórka mi strajkuje i najchętniej rozwaliłabym ją o ścianę ;/

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 31 października 2014, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podsyłam :) i zapraszam :)
    <3 <3 <3

    33xy69s.jpg
    35a9l68.jpg
    o8t4y0.jpg

    Z nadzieniem Śliwkowym, Truskawkowym i Nutella :)

    Madziulka, nick nieaktualny, przedszkolanka:), Anutka lubią tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 31 października 2014, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrze,patrze na te rogaliki i zjadłabym wszystkie.
    Chyba też takie zrobie,żebym miała co zajadać w drodze na cmentarze

    mizzelka lubi tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 31 października 2014, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ogarnęłam chatę .. wreszcie,choć myślałam, że dziś nie dam rady :O kiepsko sie czuje... wczoraj jadłam jak słoń a dziś na nic nie mam ochoty..

    co do Halloween to jak dla mnie to głupota, głupota i jeszcze raz głupota..

    Mizzy z reguły miewałam niskawe ciśnienie ale nie mierzyłam odkąd zaszłam w ciąże.

    Wypiłam kawe dziś popołudniu,choć od kawy mnie odrzuca i jest mi niedobrze a przed ciązą piłam 2 dziennie..
    mdłości porannych brak , są popołudniowo- wieczorne... choć pawia jeszcze nie było..
    lodówke i jej wnętrze jeszcze tolaruje :)

    Groszek lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 31 października 2014, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie rogaleeee! Ja chcę z nutellą <3

    Monia zmień kawe na Mama coffee-zdrowszy zamiennik :)
    A ja dzisiaj pochłaniam mandarynki i ciągle pić mi sie chce,jak na kacu :p

    mizzelka lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 31 października 2014, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo ;-)

    Jestem po popołudniowej drzemce, zakupach i obiadku... Zaraz idę sprzątać w kuchni, wstawiać pranie itp. Mężu wychodzi dziś na męskie piwko więc mam wolną chatę. Pewnie z tej okazji pójdę wcześniej spać ha ha :D

    Rudasku ja siedzę w domu od roku już. Wcześniej pracowałam kilka lat w korporacji a odkąd przeprowadziłam się do R. to rzuciłam wszystko. Jak na razie zajmuję się domem no i uczę planując otwarcie własnego studia. Poruszałam temat pójścia do pracy ale R. mi nie pozwolił - powiedział, że nie ma takiej potrzeby bo to co zarobię to tak naprawdę nic nie zmieni a lepiej żebym zajęła się swoim rozwojem i otworzyła coś własnego ;-) To co się będę wykłócać :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 31 października 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzi!!! Zajebiaszcze rogale! A ja kupiłam sobie dziś pączka aaaaaaa taką ochotę miałam :D Aż R. na mnie krzywo spojrzal i powiedział, że jem więcej od niego ostatnio :/

    mizzelka lubi tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
‹‹ 1457 1458 1459 1460 1461 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy to nie wszystko: Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą.

Co najmniej dwa fakty na temat folianów i suplementacji przed ciążą naprawdę Cię tu zaskoczą. Zebraliśmy najczęstsze pytania naszej społeczności i na ich podstawie stworzyliśmy kompletny, oparty na badaniach przewodnik po mądrej suplementacji. Jeśli myślisz, że „zacznę brać coś po pozytywnym teście” - koniecznie sprawdź, dlaczego nauka mówi coś zupełnie innego.

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ