Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
-
WIADOMOŚĆ
-
teściowa nie miała tego ale oczywiscie opowiadała jak to było kiedy miała zapalenie nerek. -.-
no i że znajomy miał tą rwę i że z łóżka nie wstawał..
jak się mało ruszam to jest naprawdę dobrze.. gorzej jak zejdę do wc i wrócę to już krzywa.. na prawą stronę mnie ściąga i jak literka S chodzę..
no ale szczegół...
jeszcze mąż mnie wkurza, ale nic już mu nie rzygam bo po prostu nie mam na to siły ani ochoty... w ogóle inaczej sobie wyobrażałam ten czas.. milej..
ale nic na to nie poradzę..
co do prezentów na takich chłopaczków to nie wiem sama.. ja uwielbiałam gry planszowe i zwierzaki
-
Ja też miewam takie skurcze,macica ćwiczy tak by powiedziała moja lekarka.takie bóle miałam do 12tyg prawie codziennie i non stop nospa,ale taka moja natura a tez miałam schizy jak choleraprzedszkolanka:) wrote:a mnie od wieczora i dzisiaj od rana co jakiś czas boli brzuch małpowo ... to te skurcze BH?

-
Znam ten ból bo sama mam dyskopatię i średnio raz na rok mam atak rwy.w tym roku jeszcze mnie nie złapało i mam nadzieje że tak zostanie.Też chodziłam zgięta w pół i nie mogłam lewej nogi wyprostowaćmizzelka wrote:Groszku dasz radę z egzaminem
będzie dobrze
a mały niech podpowiada 
Rudasku ale ładnie zapozował synuś
pięknie
a wszystkie mają takie.. moje też ma taki nosek szerszy
ale coś czuje że bardziej podobny jest ten nosek do męża noska 
nadrabiam was w dalszej kolejności...
a co do rwy... raz lepiej, raz gorzej.. średnio na jeżyka ale da się przeżyć
teściowa się dziwi że wytrzymuje itp i tłumaczy że widocznie słabo mnie złapało ;O
toż ja nie wiem, nie bd się porównywać z innymi bo każdy opowiada jakie to jest straszne... rzeczywiście nie jest przyjemne ale może każdy z nas ma inny próg bólu? -
Mizzy Ty chyba będziesz Tego Twojego faceta musiała postawić konkretnie do pionu

a jednak mnie zemdliło
wyprasowałam męża ciuchy, moje ogarnę jutro, wyprałam troche, uporządkowałam pranie , teraz odpoczywam
mizzelka lubi tę wiadomość
-
Roksi

Przesyłka wysłana, jutro powinna być u Ciebie także wypatruj listonosza
Wróciłam z zakupów i jestem niezadowolona
Tych czapeczek co tak bardzo je chciałam i od pół roku na nie czatowałam już nie ma! Jak oni mogli mi to zrobić? 
Dzwoniłam do ginki
A co, mąż kazał to trzeba być posłuszną
Przełożyłam wizytę na jutro
Mimo, że dzisiaj czuję się dobrze hi hi ale jak ona mi powie, że jest wszystko w porządku to będę zdecydowanie spokojniejsza 
Wciągam ciasteczka kruche z ziarnami dyni i zapijam sokiem marchewkowym
Powoli zbieram siły do prasowania
Może dziś będzie ten dzień hi hi
nick nieaktualny lubi tę wiadomość

















