X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2014, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co? Siedzę sobie w pracy i nagle łzy napłynęły mi do oczu... :o Uświadomiłam sobie, że jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie :)Zaczyna powoli do mnie docierać, że to się dzieje naprawdę! Że jeśli wszystko pójdzie dobrze (daj Boże!) to za 8 miesięcy będę tulić w ramionach moje Dzieciątko <3 marzyłam o Nim od 10 lat, od pół roku co miesiąc Go wypatrywałam aż nagle - jest! Siedzi we mnie i właśnie rośnie mu maluteńki móżdżek i maluteńkie serdunio <3 każdego dnia jest ociupinkę większy :D Boże, tak wiele mam: dach nad głową, jedzenie, wszystkie współczesne dobra, wspaniałego męża, oboje mamy dobrą pracę, mamy fajnego psiura, w miarę zdrowych rodziców i rodzeństwo i teraz jeszcze Nasz Cud jako wisienka na torcie :D to błogosławieństwo, aż wstyd narzekać na cokolwiek :D

    mon!ta^, zizia_a, bosa lubią tę wiadomość

  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sury wrote:
    Wiecie co? Siedzę sobie w pracy i nagle łzy napłynęły mi do oczu... :o Uświadomiłam sobie, że jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie :)Zaczyna powoli do mnie docierać, że to się dzieje naprawdę! Że jeśli wszystko pójdzie dobrze (daj Boże!) to za 8 miesięcy będę tulić w ramionach moje Dzieciątko <3 marzyłam o Nim od 10 lat, od pół roku co miesiąc Go wypatrywałam aż nagle - jest! Siedzi we mnie i właśnie rośnie mu maluteńki móżdżek i maluteńkie serdunio <3 każdego dnia jest ociupinkę większy :D Boże, tak wiele mam: dach nad głową, jedzenie, wszystkie współczesne dobra, wspaniałego męża, oboje mamy dobrą pracę, mamy fajnego psiura, w miarę zdrowych rodziców i rodzeństwo i teraz jeszcze Nasz Cud jako wisienka na torcie :D to błogosławieństwo, aż wstyd narzekać na cokolwiek :D
    tylko się cieeszyć :)

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Livia to jeszcze pączka zjedz do herbatki :D a zakupy daj spokój, coś w lodówce się znajdzie, ewentualnie po drodze do dentysty jak mus to mus...

    Lena jedz,jedz :) mi najlepiej te "mokre"wchodziły typu arbuz, zupy czy grejefruit :)

    Marta niektórzy nie potrafią tego docenić.. wczoraj z T.rozmawiałam o tym gościu co mu żona zmarła przy porodzie a on 5-dniowemu synkowi grał na gitarze i śpiewał i malutki przy tym odszedł...tak bardzo trzeba doceniać każdą chwilę, a ludzie teraz gonią za kasą ,karierą...no i po co?

    ok, to wrzucam- tu pojemniki na mleko, biustonosz, gaziki, foczka do wanienki- Groszku mam taką jak Ty:) no i naklejka na ścianę :D to na niebieskim tle to tak na ścianie będzie wyglądać i jestem zadowolona bo okazało się dość spore niż myśleliśmy :)

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4f1711a57b06.jpg

    tutaj rożek z opaseczką na główkę:
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/fb60fa4812e2.jpg

    no i kocyk w którym się zakochaliśmy <3 Rudasku dziękuję!! i polecam, bo warty ceny (jak to T. powiedział, prawie gruby jak kołderka :) )

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d714e5cacd5d.jpg

    livia30, nick nieaktualny, mizzelka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Livia to jeszcze pączka zjedz do herbatki :D a zakupy daj spokój, coś w lodówce się znajdzie, ewentualnie po drodze do dentysty jak mus to mus...

    Lena jedz,jedz :) mi najlepiej te "mokre"wchodziły typu arbuz, zupy czy grejefruit :)

    Marta niektórzy nie potrafią tego docenić.. wczoraj z T.rozmawiałam o tym gościu co mu żona zmarła przy porodzie a on 5-dniowemu synkowi grał na gitarze i śpiewał i malutki przy tym odszedł...tak bardzo trzeba doceniać każdą chwilę, a ludzie teraz gonią za kasą ,karierą...no i po co?

    ok, to wrzucam- tu pojemniki na mleko, biustonosz, gaziki, foczka do wanienki- Groszku mam taką jak Ty:) no i naklejka na ścianę :D to na niebieskim tle to tak na ścianie będzie wyglądać i jestem zadowolona bo okazało się dość spore niż myśleliśmy :)

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4f1711a57b06.jpg

    tutaj rożek z opaseczką na główkę:
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/fb60fa4812e2.jpg

    no i kocyk w którym się zakochaliśmy <3 Rudasku dziękuję!! i polecam, bo warty ceny (jak to T. powiedział, prawie gruby jak kołderka :) )

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d714e5cacd5d.jpg
    A ja tez mam taka sama foczke do wanienki

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajne rzeczy Aguś ;-)

    A pączka to juz dzisiaj mi się nie chce, nawet kopytek nie chcę :/ Teściowa zrobi mi dzis rosołek ;-) Przed chwilą próbowała apap we mnie wcisnąć, bo jest pielęgniarką i wie brrr nie dalam się :P Póki się trzymam bez leków to nie chcę brać ;-) Pojechała mieszkanie oglądać to korzystam i wskakuję szybko do wanny bo chcę się odświezyć a tak by zaraz psioczyła, że chora i jeszcze zaraz bardziej się zalatwię :D

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • niecierpliwa21 Autorytet
    Postów: 1746 1190

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja :) gratulacje dla nowych ciężarówek!!! My nadal dwupak, ale dziś wizyta :)

    Wczoraj biegałam po schodach, 16pięter - podobno u wielu kobiet wywołuje to poród, ale mojego synka to nie rusza...

    Przedszkolanka od jakiego sprzedawcy kupowałaś Minky na allegro?

    nxbhnwz.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa własnie ostatnio się zastanawiałam czy juz u Ciebie po wszystkim ;-)

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziękuję :)
    Madziulka co u Ciebie ? Jak się czujecie?

    Livia moja teściowa też taka nadopiekuńcza :P czasami wieczorem mi głowy nie chce pozwolić myć "bo się przeziębię" , no ale trzeba być twardym :P

    Niecierpliwa ja zamawiałam tutaj :
    http://allegro.pl/minky-bawelna-kocyk-75x100-kolderka-ocieplany-i4750076242.html#tabsAnchor

    Wybierałam sama jedną i drugą stronę :)

    niecierpliwa21 lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie i ja :)
    Sana gratuluje :)
    dawaj wyniki bety :)
    Livka Ty sie kuruj :)

    Agusia ciesze sie ze kocyk sie podoba :) ja mam taki sam tylko w meskiej. niebieskiej wersji :) to samo ja stwierdziłam, ze to taka kołderka :)
    Niecierpliwa, Aga zamawiała u takiego chlopa z mojego miasta, ja tam kupiłam osobiscie i podrzuciłam tutaj link i Agucha zamowiła :) komplet kocyk plus poduszeczka chyba 69zł juz z przesyłka :)
    pewnie mozna tez bez podusi :)

    przedszkolanka:), niecierpliwa21 lubią tę wiadomość

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Dzień dobry :)

    Sana !!! <3 dawaj znać o becie! :) gratuluję!!
    No taki piekny i tak narzekają na ten listopad :p

    Monia ślicznotek na zdjeciu:) ja prenatalne i jedne i drugie u mojej miałam i tylko za wizyte płaciłam :)no i mi za free dala na testy Pappa to skorzystałam :)

    Marta teraz tak będzie-kłucie,dziwne bòle itp...
    Mnie w nocy szyjka dalej kłuła no ale zobaczymy dzisiaj..

    Złota to teraz już wiadomo czemu Monia nie byla Twoja para-jest nią Sana :)
    aguś nie bój się.. pocieszę cię.. mnie od kilku dni też kłuje szyjka... czasami to aż przysiądę.. niezbyt przyjemnie
    i w nocy mnie bolały strasznie żebra... myślałam że dziś zdechne no..
    a malenstwo mniej sie rusza, ale nie boje sie.. przeciez teraz to nie jest zbyt rytmiczne..
    i nawet moja ciocia miala kiedys tak że mućka ją kopnęła w ciąży ;/
    2 dni Alicja się nie ruszała... (13 lat do tylu) a urodziła sie cała i zdrowa..
    dzieciaki mają foszki na nas :)
    i mogą raz wolniej raz szybciej :D mają tak samo lenia jak i my momentami :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1685 1268

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    livia30 wrote:
    Sana!!! k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,005_sU_orig.gif toż Ty nawet nie zdążyłaś ziółek ode mnie zacząć pić! :D Mówiłam, że one magiczne są :P Teraz musisz przesłać je dalej, do kolejnej stojącej w kolejce do zaciążenia :D Ale się dzieje, kurczę - wszystkie hurtowo :D GRATULUJĘ! P.S. I to wcale nie bladzioch, tez takiego miałam ;-)

    to jak magiczne to ja zamawiam ;) jesli Sana zdecyduje sie je sprzedac:)

    qdkk6iyebj2b3j6g.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzi u mnie tez Maly sie mniej rusza, ale to normalne, pytałam wczoraj poloznej...ma coraz mniej miejsca i juz tak bedzie, to 7 mc!! :)
    musi dawac znac o sobie ale na pewno nie tak jak jeszcze 1 mc temu :)
    u mnie wczoraj tak sie smiesznie wypiął ze mi brzuch sterczał..oczywiscie tatus dotknął i odpłynął :)
    a w nocy mnie kopał po pęcherzu, myslałam ze sie chyba z 5 razy zsikam w gatki :) hahhaha a teraz znow tak jest ulozony ze kopie mnie po tyłku :)

    mizzelka lubi tę wiadomość

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak teraz wszyscy gonią nie wiadomo dokąd i nie wiadomo po co... A rzeczy Aga super :) słodziutkie ^^
    Liwia mleko + miód + czosnek i będzie git :)

    Ależ mnie ciągnie z tej lewej strony no! :/

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Livia... rozwaliłaś mnie.. weź,
    ja tu czytam że samochód itp.. adrenalina skacze, dziecko w środku mi też przy okazji.. kobieto zawału dostałabym..
    ale dobrze że wszystko ok się skończyło...
    ehhhh tak to jest jak ktos usiądzie za kółkiem po dłuższej przerwie.
    Ja miałam na L taką babkę co smiala sie ze aby do przedszkola corkę podwiezc i koniec ( a ma tam 2 km) i ona zdała za pierwszym razem... nie wiem jakim cudem..
    bo na lekcjach to konkretny głąb za przeproszeniem.. i instruktor założył się że nie zda... jeszcze pamiętam jakby nam wypadek spowodowała jak wracalismy..
    chciał nas wyprzedzić facet większym autem a co ona zrobiła? przyśpieszyła i go nie chciala wpuscic.. a tu za chwile wysepka i dopiero by bylo... przez debilkę.
    dobrze że instruktor opanował sytuacje, albo druga sytuacja wjechala na najgorsze skrzyżowanie w calym miescie.. najwieksze i kazal jej jechac w prawo a ona co? w lewo... -.- a kierunek na prwo itp..
    no nie to że się czepiam.. bo to jest w sumie czas zeby sie uczyc prawda..
    ale takie wpadki pokazują kto sie nadaje na kierowce a kto nie..
    i niezwykłą flustracją dla mnie bylo że ona zdała i git.. a ja musiałam dwa razy bo facet sie do mnie przypierdaczył po 40 min jazdy że za szybko wyjechałam... ( a stałam już ponad 5 minut... ciężko było się wybić i spokojnie bym zdążyła) no ale... ughh.. i za drugim razem trafiłam na tego SAMEGO cepa.. i mnie pośpieszał ;/ tak samo chcial mnie udupić jak za pierwszym razem ale sie nie dałam..
    no ale takie mają szczęście ;/ a ciekawa jestem co ona tam wycudowała po prawku..

    ale z tymi kopytkami mnie rozwaliłaś :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosnąca macica rozciąga trzymające ją więzadła, co może powodować uczucie „ciągnięcia”, szczególnie w pachwinach.

    http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/bol-brzucha-w-ciazy-norma-czy-powod-do-niepokoju_35115.html


    uffff bo ja to właśnie w pachwinie czuję a mam jakąś schizę, że pozamaciczna :o

  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sury od mleka mnie odrzuciło i za żadne skarby nie wcisnę go w siebie. Ja w ogóle mleko to tylko do kawy a że ostatnio nawet kawy nie piję. Herbatka z miodem i cytrynka musi dać radę - ostatnio dala ;-)

    zizi_a właśnie cala magia w tych ziółkach, że one nie są sprzedawane tylko przesyłane dalej z dobrymi wiruskami ;-)

    zizia_a lubi tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    Mizzi u mnie tez Maly sie mniej rusza, ale to normalne, pytałam wczoraj poloznej...ma coraz mniej miejsca i juz tak bedzie, to 7 mc!! :)
    musi dawac znac o sobie ale na pewno nie tak jak jeszcze 1 mc temu :)
    u mnie wczoraj tak sie smiesznie wypiął ze mi brzuch sterczał..oczywiscie tatus dotknął i odpłynął :)
    a w nocy mnie kopał po pęcherzu, myslałam ze sie chyba z 5 razy zsikam w gatki :) hahhaha a teraz znow tak jest ulozony ze kopie mnie po tyłku :)
    prawda.. coraz mniej miejsca, ale nie przejmuje sie tym.. gdybym całą dobę nie czuła ani jednego ruchu to bym sie już powoli bała ale jak sie odzywa :) to jestem spokojna :)
    aby tyle że te cholerne żebra myślałam że mnie wykończą dziś.. i znów czuje że walczy o miejsce i sie mi tam w brzuchu rozpycha wszystko...

    ojjj a w pęcherz jak kopnie to dopiero jest przyjemne hahah :D znam ten ból... :D

    tylko troszkę przejęłam sie tą szyjką ale to też pewnie musi coś zaboleć itp bo za dobrze by było.. ale damy radę :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Livka a ja znów przez ciaze pije mleko...a wczesniej rzadko :)
    wczoraj np na kolacje kako :) ale bylo pyszne:)

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzi mój maz stwierdził, ze zrobiłam widowisko - policja, straż pożarna, pełno gapiów, pewnie ktoś zdjecia robił :D Zaraz sprawdzę czy w gazecie o mnie nie ma nic :D no i dlatego kobieta zawsze powinna wychodzić z domu wymalowana i odstrzelona - bo nigdy nie wiadomo :D

    Troche mi dziwnie bez auta bo R. będzie gotowe dopiero na wtorek a ja tyle rzeczy mam do zalatwienia do tego czasu. Moje to raczej na złom pojedzie - dzisiaj będę załatwiać ubezpieczenie itp. Będę musiała teściowa ciągać bo jej autem nigdy nie jeździłam jeszcze i trochę się boję :D

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2014, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    Livka a ja znów przez ciaze pije mleko...a wczesniej rzadko :)
    wczoraj np na kolacje kako :) ale bylo pyszne:)


    oj kakauka też bym się napiła :)

‹‹ 1597 1598 1599 1600 1601 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ