Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
-
WIADOMOŚĆ
-
Dowiedziałam się o tym dopiero w pażdzierniku gin kazała przyjść do siebie zaraz po skończonej @ ale przebywałam wtedy w uk a w listopadzie mi się spóźnił tydzień i dopiero co mi się będzie kończył więc zadzwonie w piątek i się umówie na przyszły tydzień.
-
ja też mam ten sam problem.. dziecko coś uwielbia mi naciskać pod żebrami i tam kopaćprzedszkolanka:) wrote:a ja mam truskawkowy

i problem z normalnym siedzeniem, bo mi brzuszek uciska i brakuje tchu ;/
Madzia dzięki za opinię, na pewno włączę go dzisiaj
Lena odkurzanie to chwila roboty, męża też by nie zbawiło
Ty masz Leżeć przez duże " L"!
Mizzy też się nie przesilaj!
nadzieja, bo to szczęśliwy wątek
po kolei każda zaciążała 

kurde ale mi chęci robicie ale już w siebie nie wpycham żarcie.. bo bd wielka..
staram sie ale dziś zrobiłam wyjątek bo teściowa wraca
przedszkolanka:) lubi tę wiadomość
-
a robiłaś sobie badania hormonalne? poziom LH? tsh? ft3? ft4? progesteron? estriadol? prolaktyna?nadzieja2304 wrote:Dowiedziałam się o tym dopiero w pażdzierniku gin kazała przyjść do siebie zaraz po skończonej @ ale przebywałam wtedy w uk a w listopadzie mi się spóźnił tydzień i dopiero co mi się będzie kończył więc zadzwonie w piątek i się umówie na przyszły tydzień.
-
nick nieaktualnyMizzy przecież to Ty byłaś robić mega zakupy

Przedszkolanko, nie da się wszystkiego ogarnąć w domu chodząc do pracy ..
Pracę nie ma lekką chciał by odpocząć po niej, bo kręgosłup mu wysiada ( taka praca Górnika ) ..
Biedak nie ma czasu za przeproszeniem się nawet wykupkać .. -
Jeszcze nie.Mówiłam jej że się starami to narazie kazała brać folik i próbować.W zasadzie to już mam taką małą damę która ma 3,5 roku ale niestety z tatusiem nam się nie ułożył a mój obecny maż robił w przeszłości badania nasienia gdyż w dzieciństwie cudem przeżył wypadek a leczenie osłabiło jego żołnierzyki.
-
Mizzy a ile przytyłaś?
Lenko ja wiem,ale sa sytuacje w życiu że nawet podłoga poczekać może...moja mama to samo chora, na lekach a okna myłam, no kurcze! Okna brudne przeżyją a zdrowie jej kto odda? no taka prawda jest i nie chodzi o życie w syfie . -
oo kochana jeszcze mnie czeka wiele do kupienia...Lena87 wrote:Mizzy przecież to Ty byłaś robić mega zakupy

Przedszkolanko, nie da się wszystkiego ogarnąć w domu chodząc do pracy ..
Pracę nie ma lekką chciał by odpocząć po niej, bo kręgosłup mu wysiada ( taka praca Górnika ) ..
Biedak nie ma czasu za przeproszeniem się nawet wykupkać ..
kurde tak sie aby wydaje że to aby kilka rzeczy, a jeżeli chodzi o wyprawkę to miałam 70% tak mniej wiecej i kurtkę ciązową i spodnie ciązowe
przynajmniej jest mi wygodnie i ciepło 
a wcześniej wstawiałam zdjęcia z polowania
a nie wiem na której stronie to jest
-
ostatnio jak sie wazylam to od poczatku ciazy 6 kg a teraz nie wiem.. ciekawe, jutro pewnie mnie zważą..przedszkolanka:) wrote:Mizzy a ile przytyłaś?
Lenko ja wiem,ale sa sytuacje w życiu że nawet podłoga poczekać może...moja mama to samo chora, na lekach a okna myłam, no kurcze! Okna brudne przeżyją a zdrowie jej kto odda? no taka prawda jest i nie chodzi o życie w syfie .
-
nick nieaktualnyPrzedszkolanko owszem, ale jeśli ktoś by przyszedł w odwiedziny spaliła bym się ze wstydu ..
Nic więcej dziś nie robiłam i nie zamierzam ..
Oczekuję stęskniona na Męża aż wróci z piwnicy ..
Nie lubię spędzać dnia i nocy bez niego ..
Pobyt w szpitalu był dla Mnie katorgą ale zarazem zbliżyło to Nas do siebie, jest przekochany
-
nick nieaktualny
-
No i dupa z kredytem i mieszkaniem..nie dośc ze rata masakryczna to jeszcze na tyle ile chcemy nie mamy zdolności bo inne mamy zarobki na papierze a inne wrzeczywistosci..oto nasza polska własnie

Livka...opłat 800 samego czynszu, tam jest 85 metrów mieszkanie! do tego gaz, prad, net, komórki itd...wiec plus rata to ponad 2 tysie...
No nic...moze kiedys sie uda miec własny kąt...
idziemy spać, bo cos padam dzis na pyszczek
buziaki :* -
Jak ja bym chciała domowego truskawkowego koktajlu, ale gdzie ja w grudniu świeże truskawki dostanę?
Nadzieja rozgość się i zostań z nami, potwierdzam że tu każda po kolei ogląda dwie kreski na teście
skuteczne zarażanie ciążowymi wiruskami ma tu miejsce 
Dobranoc kochane, kolorowych snów i do jutra
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 22:37
Julia 07.2015 🩷
Laura 03.2019 🩷 -
Hejka!
W dwupaku dalej i bardzo chetnie;-)
Ale wczoraj skurcze byly do kosmosu... a oni, ze przesadzam, czulam jednak ze brzuch mi sie napina i rozsadzam pasy od ktg.
Jak zobaczylam zapis to omal nie padlam!
A oni tutaj, ze nic sie nie dzieje;-/
Ale nie na darmo mam status choroby- partus praematurus imminens- porod przedwczesny zagrazajacy:-/
Nie chca hamowac czegos, bo ciaza juz duza i dziecko da rade....
Pewnie, ze da ale bedzie miesiac w inkubatorze, niewydolne oddechowo i trzeba bedzie mu pomagac...a potem tysiace kontroli itd.
Wiem, bo urodzic to nie bedzie problem, a pozniej z takim dzieciaczkiem tyle zachodu....
Zatem wczoraj dostalam kroplowke z magnezem, ktora pomogla....chyba jeszcze dziala, ale nie wiem jak dlugo...
Iii....chcialam rozmawiac z lekarzem, ale nie doczekalam sie...
Na wizycie powiedzieli, ze szyjka skrocona ale ujscie zamkniete i twarde... ze nie dalo sie palca wlozyc...i ze skurcze moga byc.
Inni mowia ze nie powinno byc, ktos tam ze znikna niedlugo... a jeszcze inny ze tak bedzie bo macica musi pracowac... hmmm to od czego to skrocenie?
No od skurczy. A jak beda dalej to dalej bedzie sie skracac a potem otwierac. No i co? I bedzie porod. Normalnie istne jaja tu!
Jeszcze powiedzieli, ze mam tego magnezu w kroplowce tak duzo nie przyjmowac bo szkodzi!
Zatem ryczalam jak bobr tu wczoraj, z malzem sie poklocilam, bo mowil ze robie wstyd i przesadzam!
Oczywiscie! Kazalam mu jechac do domu....
Solidnie mam dosc, patologia ciazy na maksa... najgorszy oddzial zaraz po paliatywie i onkologii...
Nie moge sluchac tych historii..
Wczoraj kobieta 26 hbd, szyjka otwarta, skurcze... dostala lek hamujacy, lezy i jeczy....
Kolejna 33 hbd, nie czula ruchow, nieprawidlowe przeplywy, oscylacja zawezona...
C.c na cito
Inna lezy tu juz 6 tygodni! Szyjke ma skrocona!!! Pessara nie zaloza bo ma mykoplazme
Obiecuje, wyladuje w psychiatryku, zeswiruje do konca.
Juz wczoraj chcialam sie pakowac i wychodzic na wlasne zadanie
Ehhh i znowu posmecilam z rana.
Livka, senna ciaza widze;-) ale odpoczywaj sobie:-)
Mizzy, kciukam za wizyte,bd chlop jak rydz!
Przedszkolanko, wg mnie zdrowie wazniejsze tez;-)
Lenka, odpoczywaj duzo, ja tez robilam wszystko i widzisz.....
Sana, ja bym tez zjadla truskawkowy koktajl mhmmm.... a swieze truskawki, to ciezko. Beda chemiczne. Ja bym mrozonke kupila, no niestety...
Madziulka, widze ze Wam tez tygodni przybywa;-) szybkoooo
Monia- juz 12 tc. leci!!
przeciez niedawno testowalas 
Anutka, Sury i reszta cmoki :-* -
nick nieaktualnyDzień dobry!
My dzisiaj w nienajlepszym humorze
mój mężuś pożal się Boże chyba zapomniał, że jestem w ciąży i w domu nawet palcem nie kiwnie, jeszcze pretensje potrafi o wszystko mieć
no to robię ja i rano zaliczyłam krwawienie z nosa
ogólnie dzisiaj do dupy 
mam nadzieję, że u Was lepiej
Groszku cieszę się, że skurcze minęły, oby tak już zostało! :*
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH


















