Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja w poniedziałek prawie miałam problem ze snem... Leże w łóżku, próbuję zasnąć a tu w TV PATRYCZEK znowu! Cholera, powtarzają
Od razu telewizor wyłaczyłam - to nie na moje nerwy 
Groszku trzymamy kciukasy, będzie dobrze. 32 tydzień to już nie tak mało nawet gdyby miał zaraz się pojawić - znam 2 osoby urodzone tak wczesnie i wszystko z nimi w jak najlepszym porządku jest
Oboje wykształceni, zdrowi - bądź dobrej myśli
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 18:59
przedszkolanka:) lubi tę wiadomość



-
haha, no Livia powtarzają w poniedziałki
mój też powiedział,że nie zniesie tego po raz kolejny 
a ja chyba obejrzę to"jak urodzić.." bo akurat w tych godzinach latam siusiu co 15 min,ale jakoś tak mi smutno, bo wolałabym zasypiać z T.
livia30 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyWitam się wieczorowo ..
Mam przykaz leżenia i nic nie robienia ale nie mogłam ..
Jak weszłam do domu to pierwsze co musiałam poodkurzać bo to była porażka na tych dywanach
ale wcale się Tomkowi nie dziwię, stawał na głowie aby ze Mną posiedzieć, przy okazji zrobić sobie obiad i pranie porobić 
Groszku mam nadzieję że dzidziol jeszcze posiedzi w brzuszku
Wspieram
Jeśli chodzi o drzemki to też pospałam ze dwie godzinki
Oglądam jeszcze film " Gwiazd Naszych Wina " piękny film
-
Ja też nie idę do szkoły rodzenia.
Pewnie mają tam fajne porady, ćwiczenia...
ale niestety nie mam na to czasu ani mój mąż.. i tak pewnie bd stękanie na częstsze wizyty po 30 tyg.. :<
rety aż mnie krzyż łupie ale posprzątałam elegancko, żeby nie było że synowa w domu była tyle dni a syf i syf ... -.- -
Wróciłam i dziś dostaliśmy prezent na mikołaja,pampersa,próbki kremów,płynów do kąpieli,ksiązeczki edukacyjne i butelkę z aventa.
nie chce mi się tam chodzic ale mam przynajmniej świadomość co mnie czeka,znam położne,wiem jakie zasady panują na porodówce,jak się zajmują po porodzie w trakcie połogu itd,.więc jestem troche spokojniejsza.
A dzisiaj przyszedł mąż kobietki która urodziła w wieku 42 lat pierwsze dziecko w ciągu 2 h i prawie skakał ze szczęscia. -
nick nieaktualnyMizzelko nie jestem osobą pedantyczną, ale podłoga była dla Mnie porażką ..
Tym bardziej od Męża nie mogę wszystkiego wymagać bo troszkę pracy ma w piwnicy ..
Bojler się Nam rozciekł, Mój Opel troszkę szwankuje chce doprowadzić go do normalnego stanu i od razu idzie na sprzedaż .. a w drugim aucie przy zmianie opon złamał śrubę i musi to teraz jakoś odkręcić ..
Co kupiłaś ciekawego i fajnego ?Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 19:18
-
Mizzy ja już mam wizyty co dwa tyg,a dojezdzam 100km do Wrocka więć mój mąż juz stęka,ale do szkoły rodzenia go nie ciągammizzelka wrote:Ja też nie idę do szkoły rodzenia.
Pewnie mają tam fajne porady, ćwiczenia...
ale niestety nie mam na to czasu ani mój mąż.. i tak pewnie bd stękanie na częstsze wizyty po 30 tyg.. :<
rety aż mnie krzyż łupie ale posprzątałam elegancko, żeby nie było że synowa w domu była tyle dni a syf i syf ... -.- -
ja też aż taka pedantka nie jestem ale przyszlałam i posprzątałam.. ale Ty uważaj żeby cie aby nie bolało... nie nadwyrężaj za mocno tych mięśniLena87 wrote:Mizzelko nie jestem osobą pedantyczną, ale podłoga była dla Mnie porażką ..
Tym bardziej od Męża nie mogę wszystkiego wymagać bo troszkę pracy ma w piwnicy ..
Bojler się Nam rozciekł, Mój Opel troszkę szwankuje chce doprowadzić go do normalnego stanu i od razu idzie na sprzedaż .. a w drugim aucie przy zmianie opon złamał śrubę i musi to teraz jakoś odkręcić ..
Co kupiłaś ciekawego i fajnego ?
ale jak się dobrze czujesz to Ok
wiadomo.. zawsze coś się spieprzy w domu.. ale teraz jesteś z malenstwem najwazniejsza mimo wszystko i musisz czuć się komfortowo..
a na wszystko znajdzie sie czas, powoli i do przodu
mąż da radę mimo wszystko 
-
a czyli jedank dobrze wiem.. że potem co dwa tyg..Madziulka wrote:Mizzy ja już mam wizyty co dwa tyg,a dojezdzam 100km do Wrocka więć mój mąż juz stęka,ale do szkoły rodzenia go nie ciągam
ja mam do gina 40 km w jedna stronę i mi stęka
a co dopiero jak co dwa tygodnie hahah
ehhh faceci..
a mi sie nie chce smigac samej na tą szkołę, muszę sobie poradzić bez niej
-
a ja mam truskawkowy

i problem z normalnym siedzeniem, bo mi brzuszek uciska i brakuje tchu ;/
Madzia dzięki za opinię, na pewno włączę go dzisiaj
Lena odkurzanie to chwila roboty, męża też by nie zbawiło
Ty masz Leżeć przez duże " L"!
Mizzy też się nie przesilaj!
nadzieja, bo to szczęśliwy wątek
po kolei każda zaciążała
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









