Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • Baś Autorytet
    Postów: 379 180

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mężczyżni tak wymiękają przy tym temacie - mój Artek to w tym momencie jeszcze nic nie wie w sensie nie dociera do niego - do mnie tez ledwo co, ale jakoś dziwnie zareagował, chyba ise przyzwyczaił, zenic ztego nie wychodzi i teraz tak jakoś nie przyja tego zupełnie do wiadomości - dopiero jak brzuch się pojawi to pewnie zacznie się jego zainteresowanie

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mój od początku głaskał brzuszek i mówił do niego :) tylko na początku z taką ostrożnością, by nie zapeszać wiadomo :) a teraz z pracy po kilka razy potrafi spytać jak się mamy , albo czy Pola grzecznie kopie :P oj kochani Ci tatusiowie :)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka kobietki :)

    sory, ze z takim żalem......

    ale mam doła :( swieta... a ja leze...psychika mi powoli wysiada....

    staram sie byc twarda, ale juz chyba mi nie wychodzi....juz prawie miesiac walki....

    nie ma spokoju :( włoczymy sie miedzy domem a szpitalem...:( ehh....

    zaczynam sie bac powoli porodu, czy tam c.c. w zaleznosci co mnie czeka... :(
    byłam ostatnio na ktg na sali porodowej, kobieta strasznie krzyczała....:O
    boje sie, ze nie dam rady... :(
    boje sie c.c., rozcinania brzucha... bo wiem jak to przebiega etapowo....chyba beda mnie musieli znieczulic ogolnie :(

    jestem taka miekka :( :( zaczynam świrować....

    relge6yd309xm1zq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosiu to normalne, że boisz się porodu, chyba jak każda z nas ;) a co do leżenia to jesteś przecież w domku nie? wiem, że musisz leżeć ale to zawsze inaczej w domu wśród swoich :) będzie wszystko dobrze nic się nie martw, zabraniamy! :)


    a ja dziś w końcu zjadłam normalne śniadanie: kanapki z sałatą, kiełbaską i kiełkami rzodkiewek <3 mniam :) do tego 2 mandarynki i jabłuszko i woda cytrynowa :) i energii po wczorajszej wizycie też mam jakoś więcej, może najgorsze za mną? :)

  • Baś Autorytet
    Postów: 379 180

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uwielbiam kiełki rzodkiewek :)

    Grosiu - zaszłaś tak daleko - nie poddawaj sie - będzie ok - das radę - jeszcze tylko troszeczkę , pod górkę, ale za to ze szczytu jaki piękny widok! dasz radę kochana!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga jak idzie pisanie pracy magisterskiej? :)

  • Baś Autorytet
    Postów: 379 180

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sury - to nigdy nie jest dobre pytanie :P

    nick nieaktualny, przedszkolanka:) lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahahaha :) a pytam bo wiem, że jutro ma oddać :)

  • Baś Autorytet
    Postów: 379 180

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    łoooo - no to poważna sprawa! ja tam nie oddałam swojego licencjatu w terminie :/ i potem miałam problemy, ale jakoś dało radę rozwiązać tylko, zę tyle strachu sie przy tym najadłam - że ło!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja na szczęście oba licencjaty złożyłam i obroniłam w terminie :)

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Wam :)

    dobrze, że wczoraj ogranęłam dom przed tą kolędą bo dziś bym nie dała rady. Gardło boli ale dużo łagodniej niż miesiąc temu na szczęście, katar :(
    i ból głowy i zawroty jak wstaje, chodzę masakra.....
    to nie jest mój dzień.

    Livia powodzenia na wizycie.

    Groszku ja z tymi porodami też tak mam , że jeden dzień straszna panika, że przecież nie dam rady , będzie tak bolało...
    a drugi dzień , że dam radę bo prawie każda daje ...
    i raz mam tak , raz tak ... pewnie czym będzie bliżej tym bedę bardziej spanikowana :)

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta no piszę właśnie...idzie to jak krew z nosa :P ale bardzo fajnie mi wytyczne dał, co i jak mam poprawić, więc pomału do przodu :) muszę skończyć do wieczora, nie ma bata, a jutro o 8 oddaję na picuś glancuś :D

    haha Baś, dobre to było :D

    Monia pod kocyk, herbatka z cytryną i miodem i odpoczywajcie :)

    Groszku jesteś taka dzielna! tyle już przeszłaś, że zobaczysz jak Gabryś się odwdzięczy lekkim porodem ;) ja jestem miękka i nie boję się niby, ale wiem,że z pierwszym skurczem będę już płakać :P damy radę, bo jak nie my to kto? Przecież nie chłopy ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja staram się na razie o porodzie nie myśleć ;) wypieram ten fakt do podświadomości na razie :) tym bardziej z moim niskim, a właściwie żadnym, progiem odporności na ból ;P przy pierwszym skurczu zemdleję w cholerę bo tak na ból reaguje mój organizm i niech sobie ze mną robią co chcą w tym szpitalu tam ;D

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    Mizzy, ujdzie w tłumie ..
    Męczy Mnie nadal katar i to ostry chyba schodzi z zatok, lekki kaszel męczy ..


    Dentysta, mogło by być zawsze lepiej, poinformowałam Ją o tym że jestem w ciąży i czyściła Mi zęba bez znieczulenia o.O
    Z 5 razy Mi nogami szarpnęło bo bolało, jakieś preparaty włożyła i plombę ..
    Jeśli zacznie boleć - to leczenie kanałowe ..

    Mam kilka zębów do zrobienia, lekki stan zapalny dziąseł i kamień do ściągnięcia ..
    Mój mąż też ma, więc umówimy się u innego stomatologa który przyjmuje prywatnie a kamień robi na NFZ . ;)


    Livia ciesz się mężem i korzystaj ze <3 :D

    Groszku dobrze, że jesteś w domku ;) życzę Ci abyś dopiero pojawiła się w szpitalu jak będziesz rodzić :D
    och rety współczuje...
    ale już bd miała porządeczek.. ja po porodzie chyba pójdę do dentysty.. bo sobie troche odpuściłam.
    że też jeszcze z katarem musisz się męczyć.. a psiukasz sobie czymś? albo jakieś inhalacje?

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a właśnie wyczytałam, że po 10 tygodniu ciąży i zarejestrowanej akcji serduszka ryzyko poronienia spada do 3% :) uffff zaczynam się czuć bezpiecznie chociaż wiadomo, że jak ma się coś złego stać to się stanie nawet przy porodzie :p

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosiu ja też się obawiam.. ale nie my pierwsze i nie ostatnie
    będzie ból, ale jak to moja mama mówi... widok naszego dziecka wszystko wynagrodzi i szybko zapomni się o bólu :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróciłam! :D Troszkę nam zeszło bo na stację musieliśmy po hot doga z musztarda zajechać tak mi się chciało a ze pani doktor kazała mężowi mnie przypilnować żebym trochę przytyła (schudłam 0,5 kg) to nawet nie marudził :D

    Więc tak: Moja dzidzia szalała! Cholerka, zjadłam cukierka przed wizytą i ledwo dał się zmierzyć :D Podskakiwał, dupcią się odbijał i nóżkami :D Serduszko bije 166 uderzeń na minutę a nasz olbrzym ma całe 3,07 cm :D
    Genetyczne usg 9 stycznia i szpiegujemy płeć w 16-17 tygodniu ;-)

    Nie mogło być inaczej ;-) R. patrzył w ten monitor ale mówi, że on tam nic nie widzi, dopiero jak mu doktorka pokazała co i jak. Serduszko słuchaliśmy, ja jak zwykle się wzruszyłam a ten mój matołek myślał że to aparat tak hałasuje :D
    No ale to było jego pierwsze usg - na następnym będzie lepiej ;-) Przytulił mnie jak wyszliśmy z gabinetu i pogłaskał brzusio ;-)

    Zdjęcia mam dwa ale takie niewyraźne przez tego cukierka, że wrzucać nie będę ;-) Przed następną wizytą nie będę nic słodkiego jadła :P

    Aaaa i termin porodu teraz 17 lipca więc ciąża coraz starsza, teraz wg usg jest 10t+0d wiec dobijemy pewnie do tego 15 lipca jak to wychodzi z terminu OM ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2014, 11:45

    nick nieaktualny, mizzelka, przedszkolanka:), Madziulka lubią tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to super livia cieszę się :) a chłopy takie są :P ja mojemu wczoraj mówię: "Widziałeś tą malutką główkę i te mikro rączki i nóżki?" a on: "Ja tam widziałem jasną plamę i nic więcej" nosz kurde! na moje dziecko mówić "plama" no! :D

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tany tany :D tak się nie mógł nacieszyć że się wam pokaże :D
    chciał pokazać się z każdej możliwej strony :D
    ciekawe czy będzie takie grzeczne przy rozpoznaniu płci :D
    mam nadzieje ze bd współpracowało, nie to co moje niegrzeczne malenstwo :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam mam coś wrażenie, ze będzie dziewucha ;-) R. tez mówi, że chyba nawet lepiej bo dziewczynki grzeczniejsze są a autkami i tak ją zainteresuje :D

    nick nieaktualny, mizzelka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
‹‹ 1798 1799 1800 1801 1802 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam

Kwas DHA to jedna z substancji niezbędnych do prawidłowego rozwoju płodu. Jego suplementacja jest zalecana przez ekspertów, a w aptekach znajdziemy wiele preparatów zawierających ten składnik. Najczęściej jest pozyskiwany z ryb morskich, jednak coraz więcej przyszłych mam sięga po DHA z alg. Jakie są jego właściwości i czym różni się od rybiego? Dowiedz się więcej na temat suplementacji DHA w ciąży – kiedy zacząć i jakie dawki stosować?

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ