Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
-
WIADOMOŚĆ
-
hejo hej

My juz w domku
ząbek zrobiony, jeszcze jeden w poniedziałek + ściaganie kamienia i mam spokoj
moge spokojnie rodzić 
Własnie mnie nabrało na pranie rzeczy dziecka, wiec pierwsza partia białych ubranek poszła do pralki, wiec jutro mnie czeka prasowanie:) ale najpierw nudna polozna o 10...ufffff jak mi sie nie chce
-
mizzelka wrote:Rudasku i pierzesz w Loveli? czy innym proszku? i bierzesz na podwójne płukanie czy normalnie na tryb codzienne czy tez program szybki na 40 stopni?
Kochana ja piore w Loveli ale płukam w normalnym płynie, moim ulubionym " California beach" hihih
piore na trybie - szybkie pranie, co dla mojej pralki oznacza 60 minut w 60 stopniach, chyba z podwójnym płukaniem, tak mi sie wydaje:)
mizzelka lubi tę wiadomość
-
jesteśmy!
dzisiaj bez opóźnienia, ale w domu mi na robocie zleciało...a więc tak:
łożysko super, wody i przepływy dobre, serduszko bije, szyjka się ładnie trzyma
a Polunia już główką w dół ułożona i do porodu się nie zmieni
była trochę w ślimaka ułożona, bo już mało miejsca
w pępek jednak mi wbija kręgosłup a w wątrobę i żebro pupkę
no i Pola nadal jest dziewczynką 
no i uwaga, moja córunia waży...1602 g.!!
ale jestem dumna 
a za sekundkę nadrobię Was
livia30, Madziulka, nick nieaktualny, mizzelka lubią tę wiadomość
-
Lena no farba droga,po promocji za 20zł. można dostać..
jak po dentyście? Pójdziesz jeszcze raz? 
Livia już z mężem
czekamy jutro na dobre wieści 
Mizzy patrz, ten mop jest z nóżką (to czarne obok):
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/df0fc3596acb.jpg
a ten jest lepszy bez:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/73306351dce7.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/bd10bb51fef3.jpg
Groszku już nic w domu nie rób, prócz leżenia i odpoczywania i jedzenia!
ja też wczoraj masaż miałam na mój kręgosłup obolały
co do proszku i płynu to ja w loveli będę
mizzelka lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyMizzy, ujdzie w tłumie ..
Męczy Mnie nadal katar i to ostry chyba schodzi z zatok, lekki kaszel męczy ..
Dentysta, mogło by być zawsze lepiej, poinformowałam Ją o tym że jestem w ciąży i czyściła Mi zęba bez znieczulenia
Z 5 razy Mi nogami szarpnęło bo bolało, jakieś preparaty włożyła i plombę ..
Jeśli zacznie boleć - to leczenie kanałowe ..
Mam kilka zębów do zrobienia, lekki stan zapalny dziąseł i kamień do ściągnięcia ..
Mój mąż też ma, więc umówimy się u innego stomatologa który przyjmuje prywatnie a kamień robi na NFZ .
Livia ciesz się mężem i korzystaj ze

Groszku dobrze, że jesteś w domku
życzę Ci abyś dopiero pojawiła się w szpitalu jak będziesz rodzić
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2014, 20:55
-
Groszku leż i odpoczywaj
dobrze, że Cię wypuścili 
plastry z apapu są na kręgosłup ? słyszałam, że tyko na ból głowy ...
to inne plastry nie mogą być np z Viscoplastu ? maż w pracy z masażu dupa. Wogóle mogę leżeć na brzuchu ?
u nas też masaże z reguły kończyły się
a mąż doskonale masuje - muszę pochwalić go
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
Lenka no powiem CI ze ja sie zastanawiam co wizytę o co chodzi u mojej dentystki, czy ma tak dobre materiały czy co, bo Ona mi nic nie wkłada do środka...tylko wierci/czysci i zakłada plombe..i wszystko :)ostatnio mnie bolało, dziś było oki

jeszcze w poniedziałek ale jakas mini dziurka wiec pewnie znów bedzie bezboleśnie, sciagam kamień i mam spokoj z zębami
jeeeeeeeee 
dobrze, ze sie wybrałam i zrobiłam bo pewnie przy dziecku by mi sie nie chciało, tzn zawsze byloby wytłumaczenie ze dziecko to nie ide:)
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
XxMoniaXx wrote:jak Ci ten niebieski preparat kapnie przypadkiem na język to wspóczuje

w Biedronce ? na kręgosłup ? poważnie ? nie widziałam
No dokładnie Monia..to takie bleee..cierpnie jezor od tego...fuj

Plastry sa w biedronce ale chyba nie we wszystkiej
ale w aptece kupisz
-
Lena87 wrote:Rudasku, Mi jakiś niebieski preparat wstrzykiwała
i utwardzała ..
U Mnie kolejna wizyta w styczniu
Monia w Biedronce są po 4 zł te plastry Apap Thermal
Lenka TY masz jeszcze czas
ja sobie o zebach przypomniałam m-c temu, heheh tzn pamietałam, ale udawałam ze nie:) hihi ale na szczescie nie było tragedii wiec raz dwa mi zrobiła:) takze w poniedziałek kończe przygode 
w sumie po nowym roku musze jeszcze zawitać bo mam jeden korzeń do wyrwania, a teraz nie chcemy tego robić


















