Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 18 grudnia 2014, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok dzięki Wam, jak będe w Biedronce to sprawdzę koniecznie ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2014, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasku tak wiem, ale rok temu Mi się ząb uszczerbił i tak chodziłam z tym aż się dziura zrobiła ..
    Na szczęście nic wcześniej Mnie nie bolało ;) no ale im wcześniej zacznę tym lepiej ;)

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 18 grudnia 2014, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja na szczęście zrobiłam porządek w jamie ustnej dokadnie w dzień owulacji która była owocna :) ale wiedziałam, że mam owu ale stwierdziłam, że mam to gdzieś bo i tak się nie uda :D

    znów ból gardła i tym razem katar... świetnie....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2014, 22:23

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 grudnia 2014, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia nie przejmuj się, ja też się męczę ..

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 18 grudnia 2014, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    już leżałam w łóżku i nadeszła myśl.... oscypek :O skad ja go wezme.... ale teraz naszło mnie na gorący kubek - zupa pomidorowa :O
    sama chemia.. no ale cóż dziecku będę odmawiała :P jaka ulga jak czuje ten zapach :)
    dobranoc :)

    nick nieaktualny, Baś lubią tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry! :)
    Witam się z cudownym humorkiem i nieco lepszym (wreszcie!) samopoczuciem :D
    Zaświadczenie w pracy dostarczyłam więc mam większe luzzzzy :D

    Livia trzymam kciuki za wizytę! :D

  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień Dobry :-)

    Jak cudnie obudzić się obok ukochanej osoby, dzień od razu jest piękniejszy mimo wstrętnej pogody za oknem ;-)

    Widzę, że temat zębów :D Ja w październiku za swoje zeby się zabrałam i już przy końcu jestem - teraz kosmetyka mi została ale nie rozumiem czemu znieczulenia w ciązy Ci Lenka nie dała? Mi normalnie znieczula i mówiła, że mam się nie denerwować bo jest to bezpieczne w ciązy. Na samym poczatku jak jeszcze nie wiedziałam o dzidzi to miałam dwa prześwietlenia zęba :/ Bardziej to mnie stresowało ale powiedziała, że raz, dwa można w ciąży ale żeby nei przesadzać wiec jak ciąza potwierdzona to juz mnie nie prześwietla i kanałówkę jedną zostawilśmy na czas po porodzie ;-)

    Zaraz zmykam pod prysznic i niedługo do lekarza. Znowu wcale się nie denerwuję, mąż powiedziął, że nie ma opcji żeby było cos nie tak i ja też tak czuję więc nie wkręcam sobie ;-) Cieszę się, ze zobaczę swoje maleństwo i może do R. w końcu dotrze, że ojcem będzie bo sam przyznał, że jeszcze nie bardzo do niego to dociera :D

    No to buziaki-śliniaki :* Odezwę się później i zdam relację ;-)

    nick nieaktualny, przedszkolanka:), mizzelka lubią tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Livia a co R. powiedział na brzuszek? :D

    ja na temat zębów się nie wypowiadam, mam 2 do leczenia i jeden korzeń z resztką ukruszonego zęba do wyrwania, może się wybiorę jak zacznę II trymestr ale ogólnie to dentysty się boję panicznie o.O idę dopiero jak płaczę z bólu albo mam stan zapalny wiem, głupio, ale jak czuję ten zapach i słyszę to świdrowanie.... uhhhh.... wolałabym codziennie do ginka chodzić :/

  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak się kiedyś bałam dopóki nie trafiłam na dobrą dentystkę - teraz już się nie boję ;-) Dobry dentysta to podstawa.

    R. powiedział mi, że nie widac żebym przytyła ale brzuszek mam wiekszy i jak przechodzi obok mnie to pogłaskuje go co jakiś czas ;-) Ale powoli to u niego idzie - nie dociera do niego jeszcze :D

    Zajął mi łazienkę no :/

    nick nieaktualny, mizzelka lubią tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • Baś Autorytet
    Postów: 379 180

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    już leżałam w łóżku i nadeszła myśl.... oscypek :O skad ja go wezme.... ale teraz naszło mnie na gorący kubek - zupa pomidorowa :O
    sama chemia.. no ale cóż dziecku będę odmawiała :P jaka ulga jak czuje ten zapach :)
    dobranoc :)
    mnie to jeszcze omija, ale kto wie co przede mną - troch e sie tez boję, ze jak mnie dopadnie jakaś dolegliwość, to mi nawet Baby Mama Med nie pomoże :D bo oni tam głównie na żołodek cos mają a na krzyż, czy opuchięcia, - trochę się boję jak to będzie za pół roku, czy bardzo się zmienię, jak sobie poradzę, czy będzie wszystko w porządku, czy będziemy zdrowi - tyle pytań, ale to nadal nie umniejsza mmojej radość - tylko że no kurcze - w ciąży jestem pierwszy raz - nie wiem jeszcze z czym to sie je :O

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny ..

    Livka nie wiem dlaczego nie podała, zapytała się Mnie czy ząb boli,
    Odpowiedziałam, że nie i może stwierdziła że nie potrzebuję znieczulenia ;)

    No ale jestem już po to nie ma co roztrząsać ;) Kolejna wizyta bodajże 12 stycznia tak więc wtedy zażyczę sobie znieczulenie ;)

    Faceci chyba tak mają, że dopiero później do nich to dociera :/
    My od samego początku z tym cudakiem jesteśmy złączone i ta więź jest inna ;)

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    Livia czekam na wieści a mąż ciężarną mògłby puścić a nie :P

    Na fb przed chwilą zobaczyłam historyjkę :
    "kobieta w ciąży jechała autobusem i nagle zrobiło jej się słabo. Poprosiła starszą moherową Panią obok by otworzyła okno,a ta się oburzyła że jest zimno i chora będzie i co ona wymyśla w taką pogodę... I obrzygała ją (ta ciężarna) " :d
    Haha podoba mi się to :p

    livia30, nick nieaktualny, Baś, mizzelka lubią tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam, że mój mąż też różnie - na usg łzy mu lecą, dzwoni ciągle do rodziny i do kolegów się chwalić, planuje itd. ale do brzuszka póki co ani nie "przemawia" ani nawet go nie łapie :P podejrzewam, że jak mnie konkretnie wysadzi, zaczną się ruchy to wtedy się z brzuchem zakumpluje, ale też ciągle powtarza, że nie wierzy, że to się dzieje na prawdę a z drugiej strony wczoraj po tym usg jak podałam mu wymiary dziecka to powiedział coś tak głupiego i słodkiego zarazem: "Będzie duży i silny chłopak po tatusiu, ja cię kręcę już prawie 2,5 cm" :D

    Anutka, Baś lubią tę wiadomość

  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4599

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żebym ja tak na zawołanie potrafiła rzygać ;-)

    No wychodzi z łazienki to lecę się szykować.

    Trzymajcie kciuki ;-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę dziś pobiegać trochę i kupić sobie jakieś białe ciepłe rajtuzy na wigilię do sukienki (o ile jeszcze się w nią wcisnę ;P) i nowe witaminy bo tamte już zeżarłam ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Dzień dobry :)

    Livia czekam na wieści a mąż ciężarną mògłby puścić a nie :P

    Na fb przed chwilą zobaczyłam historyjkę :
    "kobieta w ciąży jechała autobusem i nagle zrobiło jej się słabo. Poprosiła starszą moherową Panią obok by otworzyła okno,a ta się oburzyła że jest zimno i chora będzie i co ona wymyśla w taką pogodę... I obrzygała ją (ta ciężarna) " :d
    Haha podoba mi się to :p


    no niektórym babciom to by się przydała taka lekcja :)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sury wrote:
    Powiem Wam, że mój mąż też różnie - na usg łzy mu lecą, dzwoni ciągle do rodziny i do kolegów się chwalić, planuje itd. ale do brzuszka póki co ani nie "przemawia" ani nawet go nie łapie :P podejrzewam, że jak mnie konkretnie wysadzi, zaczną się ruchy to wtedy się z brzuchem zakumpluje, ale też ciągle powtarza, że nie wierzy, że to się dzieje na prawdę a z drugiej strony wczoraj po tym usg jak podałam mu wymiary dziecka to powiedział coś tak głupiego i słodkiego zarazem: "Będzie duży i silny chłopak po tatusiu, ja cię kręcę już prawie 2,5 cm" :D
    Mojemu z czasem przyszlo oswajanie z brzuszkiem, a teraz potrqfi polozyc reke i powiedziec "Lenka tu tatus, prosze sie tak nie krecic, bo mamusie to boli" :-) :-) a pod wplywem xiepla jego reki, ona sie uspokaja i maz jego mega szczesliwy bo coreczka tatusia go slucha :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2014, 09:15

    nick nieaktualny, mizzelka lubią tę wiadomość

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Ciotki :)

    Agusia ja byłam wczoraj w szoku bo nie dość ze Pan mnie przepuscil wchodzać do autobusu to jeszcze starsza Pani miejsca mi ustąpiła....wow :):)

    Lenka, mnie pytała o znieczulenie ale obylo sie bez, nic nie bolało..chwała bogu :)

    Livka rób sie na bóstwo :)

    Ja wczoraj zbałamuciłam R i troche pobaraszkowaliśmy :)

    Anutka, moj też tak gada do brzucha..ale juz od początku, dziecko mialo z 5 cm a ten już gadał :) hehhehe :)

    lece na 10 do połozenj, pozniej ogarnianie chaty bo mam gości cały week :) ehhhhhhhhh:)

    nick nieaktualny, przedszkolanka:) lubią tę wiadomość

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień Dobry :)
    Wstałam o 06.00 ,zawiozłam męża do pracy,a jak wróciłam to dalej do łóżeczka.Cos ostatnio dobrze śpie,ale odkryłam z rana kolejną dolegliwość ciążową i puchną mi stopy,butów nie mogłam włożyc .

    Do mojego męża też na początku nie docierało że jestem w ciąży,później już dotykał brzucha,teraz mówi do brzucha i codziennie słysze że nie może się już doczekać stycznia,a jak idzie do pracy to dzwoni do mnie po trzy razy i pyta czy wszystko ok,chyba się już boi że zacznę rodzić :)



    relgh371ly1mtto9.png
  • Anutka Autorytet
    Postów: 7531 3723

    Wysłany: 19 grudnia 2014, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudasek wrote:
    hej Ciotki :)

    Agusia ja byłam wczoraj w szoku bo nie dość ze Pan mnie przepuscil wchodzać do autobusu to jeszcze starsza Pani miejsca mi ustąpiła....wow :):)

    Lenka, mnie pytała o znieczulenie ale obylo sie bez, nic nie bolało..chwała bogu :)

    Livka rób sie na bóstwo :)

    Ja wczoraj zbałamuciłam R i troche pobaraszkowaliśmy :)

    Anutka, moj też tak gada do brzucha..ale juz od początku, dziecko mialo z 5 cm a ten już gadał :) hehhehe :)

    lece na 10 do połozenj, pozniej ogarnianie chaty bo mam gości cały week :) ehhhhhhhhh:)
    moj dlugo nie mogl uwierzyc ze sie udalo, pewnie dlatego :-)

    1usavcqg3fbgb4ge.png
    3jgx3e3kec0agggp.png
    f2w3rjjgjb0z63zo.png
‹‹ 1797 1798 1799 1800 1801 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ