Forum Starając się - ogólne Powakacyjne niespodzianki, czyli wrześniowe testowanie 2016
Odpowiedz

Powakacyjne niespodzianki, czyli wrześniowe testowanie 2016

Oceń ten wątek:
  • Marmurkowa Autorytet
    Postów: 515 224

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj mam księżycowy więc dorobiliśmy ;)

    Megii1986, AJA_S lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mało jest 6 miesięcznych dzieci które przesypiaja noce. Przynajmniej wśród moich znajomych. Moja tez jeszcze nie przesypia. Znaczy nie śpię jak człowiek od 16 miesięcy :D

    Megii1986 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem okropnym śpiochem, ale z wielką niecierpliwością czekam aby móc z powodu dziecka nie spać w nocy... fajne marzenie nie? :) :D :D
    Potem pewnie będę się śmiała z tego, ale teraz to się nie liczy tylko to, aby mieć dzidziusia <3

    Abby, kto to Rabarbar? :)

    Megii1986, Marcjanna lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja córka :)

    Megii1986, SusannaDean lubią tę wiadomość

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2543

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby, pocieszyłaś :D Ja nie wiem, czy ja trafiłam na jakąś grupę zołz, ale z naszego lutowego forum, z 32 dzieci tylko moje i jeszcze 1 inne budzi się tyle razy :o
    A mówiąc "przespanie" nocy nie mam na myśli od 20 do 6, tylko 4 h ciurem :P budzi się wciąż co 1-2 h.


    Susanna, to prawda, najważniejsze, że maluszek jest <3

    w ogóle macierzyństwo moim zdaniem to najwspanialsza rzecz, jaka może się kobiecie przytrafić :) tylko czasem włącza się tryb narzekania, taka kumulacja raz na jakiś czas. Wybaczcie że padło dziś i to na Was :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2016, 18:23

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Megii1986 Znajoma
    Postów: 21 16

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie przespane noce się nie liczą... :) ja juz nie pamietam jak to bylo :p z checia sobie przypomne :p ale za to niesamowicie boje sie porodu :(

    Julia Daria 9lat
    (*) 7tc
    Kacper Cyprian 5lat
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ wrote:
    Moja córka :)
    Basia? :)

    Megii1986 lubi tę wiadomość

  • Marteczka93 Autorytet
    Postów: 735 595

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam! :)
    Ja poproszę o wpisanie na 10 września :)
    Mam nadzieję, że 13 cykl okaże się w końcu tym szczęśliwym..

    Megii1986 lubi tę wiadomość

    Olaf <3
    43kt3e5e15hj57fc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Abby, pocieszyłaś :D Ja nie wiem, czy ja trafiłam na jakąś grupę zołz, ale z naszego lutowego forum, z 32 dzieci tylko moje i jeszcze 1 inne budzi się tyle razy :o
    A mówiąc "przespanie" nocy nie mam na myśli od 20 do 6, tylko 4 h ciurem :P budzi się wciąż co 1-2 h.


    Susanna, to prawda, najważniejsze, że maluszek jest <3

    w ogóle macierzyństwo moim zdaniem to najwspanialsza rzecz, jaka może się kobiecie przytrafić :) tylko czasem włącza się tryb narzekania, taka kumulacja raz na jakiś czas. Wybaczcie że padło dziś i to na Was :D

    Może i ja się doczekam dziewczyny <3

    Megii1986 lubi tę wiadomość

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2543

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megii, ja mam tak genialne wspomnienie porodu, że mam nadzieję, powtórzę to <3 :) W zasadzie mogłabym jeszcze 10 razy rodzić :D

    Susanna doczekasz się, doczekasz :) My o Emkę staraliśmy się 36 cykli. I w końcu zaskoczyło :)


    A co do nieprzespanych nocy to macie rację :) za 2 lata moja córa będzie w nocy spała jak aniołek a ja zamiast spać to będę rozmyślała o tym czasie, kiedy była takim okruszkiem i chciała spać na moich rękach :) dzieci rosną za szybko...

    Megii1986 lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • cookiemonsterka Autorytet
    Postów: 299 173

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megii ja jeszcze nie mam dzieci, a w tym roku 31 stuknie i mam obawy jak to wszystko będzie...? Jestem kosmetologiem i niektórych zabiegów nie będę mogła wykonywać. Obawy są zarówno przed zajściiem w trakcie jak i potem...

    Trzymajmy się tego, że zajdziemy, urodzimy przy najmniejszym oporze i będziemy szczęśliwymi mamaciami zdrowych bobasków. :D

    Megii1986, SusannaDean lubią tę wiadomość

    Pozytywne nastawienie :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Megii, ja mam tak genialne wspomnienie porodu, że mam nadzieję, powtórzę to <3 :) W zasadzie mogłabym jeszcze 10 razy rodzić :D

    Susanna doczekasz się, doczekasz :) My o Emkę staraliśmy się 36 cykli. I w końcu zaskoczyło :)


    A co do nieprzespanych nocy to macie rację :) za 2 lata moja córa będzie w nocy spała jak aniołek a ja zamiast spać to będę rozmyślała o tym czasie, kiedy była takim okruszkiem i chciała spać na moich rękach :) dzieci rosną za szybko...

    Co było przyczyną takiego długiego starania się u Was? :)

    Megii1986 lubi tę wiadomość

  • Megii1986 Znajoma
    Postów: 21 16

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka pozytywne wspomnienia z porodu... ojjj zazdroszcze :) ja z moimi wspomnieniami powinnam odrazu zapisac sie na cesarke :) hihi ale poki co staram sie o tym nie myslec :) te 9miesiecy ciazy to jest frajda :) cudowne uczucie nie do opisania :)

    Julia Daria 9lat
    (*) 7tc
    Kacper Cyprian 5lat
  • cookiemonsterka Autorytet
    Postów: 299 173

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susanna będzie dziewczynka ;) myśl o tym :D a się uda

    Megii1986 lubi tę wiadomość

    Pozytywne nastawienie :)
  • Megii1986 Znajoma
    Postów: 21 16

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cookiemonsterka wrote:
    Megii ja jeszcze nie mam dzieci, a w tym roku 31 stuknie i mam obawy jak to wszystko będzie...? Jestem kosmetologiem i niektórych zabiegów nie będę mogła wykonywać. Obawy są zarówno przed zajściiem w trakcie jak i potem...

    Trzymajmy się tego, że zajdziemy, urodzimy przy najmniejszym oporze i będziemy szczęśliwymi mamaciami zdrowych bobasków. :D

    Obawy są zawsze :) ale najlepiej o nich nie myslec :) noc coz pewnie swoje przemeczymy ale za to kazdy usmiech takiego malego cudenka wynagradza wszystko !!! :)

    cookiemonsterka lubi tę wiadomość

    Julia Daria 9lat
    (*) 7tc
    Kacper Cyprian 5lat
  • Megii1986 Znajoma
    Postów: 21 16

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cookiemonsterka wrote:
    Megii ja jeszcze nie mam dzieci, a w tym roku 31 stuknie i mam obawy jak to wszystko będzie...? Jestem kosmetologiem i niektórych zabiegów nie będę mogła wykonywać. Obawy są zarówno przed zajściiem w trakcie jak i potem...

    Trzymajmy się tego, że zajdziemy, urodzimy przy najmniejszym oporze i będziemy szczęśliwymi mamaciami zdrowych bobasków. :D

    Obawy są zawsze :) ale najlepiej o nich nie myslec :) noc coz pewnie swoje przemeczymy ale za to kazdy usmiech takiego malego cudenka wynagradza wszystko !!! :)

    Julia Daria 9lat
    (*) 7tc
    Kacper Cyprian 5lat
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cookiemonsterka wrote:
    Susanna będzie dziewczynka ;) myśl o tym :D a się uda
    Najpierw to chcę być w ciąży :D Potem będę myśleć o płci :D

    cookiemonsterka, Megii1986 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam nowe wrześniowe staraczki. Ciężko Was nadrobić po całym dniu. Mam nadzieję, że żadnej z Was nie pominęłam przy wpisywaniu na listę :). Ja też chciałabym mieć dzieci w bardzo krótkim odstępie czasu, ale na razie ciężko posiadać jedno. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie to ulegnie zmianie.

    cookiemonsterka, Megii1986, Marteczka93, marzymisie, AJA_S lubią tę wiadomość

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2543

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megii, ja jestem jakimś wybrykiem natury bo dla mnie ciąża to pasmo stresu i niepewności i będę tylko czekała na poród. W ciąży z Emmą kilka razy krwawiłam (po wcześniejszych stratach możesz sobie wyobrazić co czułam)... ciągle strach :(
    A poród? Bolało nieziemsko, to fakt. W sumie rodziłam 17 godzin, naturalnie, bez znieczulenia, córka 4,15 kg. Wspominam wspaniale mimo koszmarnego bólu :) myślę, że nastawienie dużo daje..

    Susanna, tak naprawdę to jedynym kierunkiem była endometrioza. Hormonalnie wszystko git, mąż git... Ja tak naprawdę zachodziłam w ciąże z łatwością. wystarczył seks w owulacje i ciąża... ale problem był z zagnieżdżeniem. między 5 a 6 tygodniem szczęście się kończyło. 4 razy. po prostu źle zagnieżdżona fasolka

    Megii1986 lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Megii, ja jestem jakimś wybrykiem natury bo dla mnie ciąża to pasmo stresu i niepewności i będę tylko czekała na poród. W ciąży z Emmą kilka razy krwawiłam (po wcześniejszych stratach możesz sobie wyobrazić co czułam)... ciągle strach :(
    A poród? Bolało nieziemsko, to fakt. W sumie rodziłam 17 godzin, naturalnie, bez znieczulenia, córka 4,15 kg. Wspominam wspaniale mimo koszmarnego bólu :) myślę, że nastawienie dużo daje..

    Susanna, tak naprawdę to jedynym kierunkiem była endometrioza. Hormonalnie wszystko git, mąż git... Ja tak naprawdę zachodziłam w ciąże z łatwością. wystarczył seks w owulacje i ciąża... ale problem był z zagnieżdżeniem. między 5 a 6 tygodniem szczęście się kończyło. 4 razy. po prostu źle zagnieżdżona fasolka

    Osz cholerka. To rzeczywiście. Stosuję zapobiegawczo polocard (zamiennik acardu)
    U mnie jak narazie wogóle się nie udaje zajść....

    Megii1986 lubi tę wiadomość

‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego