Powakacyjne niespodzianki, czyli wrześniowe testowanie 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyMadziulla wrote:Mam taki zamiar
co planujesz zmienić w żywieniu?
Chcę wprowadzić trochę kuchni wegetariańsko/wegańskiej celem zwiększenia ilości spożywanych warzyw i owoców.Magnezu z potasem już tak bardzo mi brakuje, że mam takie skurcze całego ciała, że @ ze swoimi skurczami wczoraj zniszczyła mnie do granic możliwości.
Na tapecie aktualnie przepisy z jadłonomii. Nie zamierzam rezygnować z mięsa ani produktów od zwierzęcych absolutnie. Zabrakło mi też po prostu ostatnimi czasy polotu w kuchni w stosunku do jedzenia zabieranego ze sobą do pracy jak i obiadów, więc jestem otwarta na nowe inspiracje.
Plus jak co miesiąc próba redukcji śmieciowego żarcia i słodyczy ze sklepowych półek. No i ze wszystkich alkoholi zostaję tylko przy winie bo cała reszta mi zdecydowanie nie służy. -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyhttp://www.jadlonomia.com/przepisy/pasztet-warzywny-doskonay/Madziulla wrote:W związku z tym ze będę was i tak podczytywac i tak to nie obrazę się za jakieś proste fajne inspiracje

To jest mój faworyt. Jutro robię podejście do pasztetu z fasoli i jeszcze dzisiaj machnę paprykarz warzywny. Jak będzie to dam znać
czy warte polecenia i jadalne
-
Pianistka wrote:Wiecie co, z tymi objawami jak dla mnie, to jest całkowicie inaczej niż nam się "wydaje'

Ja przed ciążą, oczekiwałam, że cyce to mnie będą bolały a rzygała będę dalej niż widziała jeszcze przed @
A prawda taka, że mi się udało mdłości ominąć, ale koleżanki, które się z nimi zetknęły, zaczęły przygodę z przytulaniem porcelany ok 5-6 tygodnia
piersi mnie bolały CZASAMI, dosłownie raz na kilka dni i to też już grubo po teście
BA! ja już fasolę na USG widziałam i dopiero jakieś delikatne objawy przychodziły 
także jeśli ktoś ma mdłości przed @ to ja bym się rozejrzała dookoła kto tu jelitówę sprzedał
Oczywiście, życzę każdej wymarzonych II kreseczek :*
Ale to nie jest tak ze kto ma więcej objawów jest "bardziej" w ciąży a jak kogoś cyce nie bolą to jest "mniej"
Ale, już jutro wrzesień więc zaczynamy walkę o ciążuniowe podium i musimy pobić sierpniówki! ot co
Ja przed @ nie mialam zadnych objawow. NIC. Teraz jesli zajde to tez sie nie spodziewam zmian. Rzygalam od 7-8tyg do konca 4 miesiaca caly czas za to. Cala ciaze z Corka smialam sie do kolezanki, ze brzuch mnie tak boli jakbym zaraz @ miala dostac a tu np 5 miesiac ciazy juz
LwD gora!!! No stress. Popatrzcie na gify Zakreconejzony i Morwy - od razu czlowiek luzuje
Buziaki. Milego dnia!
ZakreconaŻona, Morwa lubią tę wiadomość


-
dzień dobry!

od jakiegoś czasu Was podczytuje i przyszedł moment, w którym i ja potrzebuje z kimś porozmawiać. Zapisuje się na wrześniowe testowanko- 5 września , choć szanse są nikłe, gdyż jestem dość skomplikowana:P Pierwszy monitoring cyklu zaliczony- owulacja w 32 dniu cyklu (?!) , wykryta bakteria coli w posiewie plus za wysoka prolaktyna. Mam wrażenie,że odżywiam się ostatnio jedynie tabletkami. Czy któraś z Was też borykała się z tą bakteria?
milego dnia!
Dora12 m-cy starań, 3 cs z pomocą kliniki niepłodności -
Pozno ta owulacja.. Tak dlugie masz cykle? Slyszalam ze im pozniej owulka tym zle bo jajeczko moze byc przestarzale ale nie wiem ile w tym jest prawdy. Ja z taka bakteria nigdy nie mialam doczynienia wiec nie pomogeSalamanka wrote:dzień dobry!

od jakiegoś czasu Was podczytuje i przyszedł moment, w którym i ja potrzebuje z kimś porozmawiać. Zapisuje się na wrześniowe testowanko- 5 września , choć szanse są nikłe, gdyż jestem dość skomplikowana:P Pierwszy monitoring cyklu zaliczony- owulacja w 32 dniu cyklu (?!) , wykryta bakteria coli w posiewie plus za wysoka prolaktyna. Mam wrażenie,że odżywiam się ostatnio jedynie tabletkami. Czy któraś z Was też borykała się z tą bakteria?
milego dnia!
Dora[link=https://www.suwaczki.com/]
[/link]
Nasze serduszko Hania
-
Cykle mam strasznie nieregularne wahają się pomiedzy 30-60 dni,więc ciężko określić owulacje,gdyż nie mam żadnych jej objawów. Od roku się nie zabezpieczamy i jak do tej pory nie udało sie Nam nic zmajstrować

Coli w trakcie leczenia...
od zeszłego miesiąca chodzę do kliniki niepłodności. Przed Nami badanie nasienia i drożność jajowodów;/12 m-cy starań, 3 cs z pomocą kliniki niepłodności -
Salamanka, powodzenia na badaniach. Ja przed ciążą z E miałam cykle 15-50 dni. da się zajść w ciążę przy takich cyklach. jedynie wskazany monitoring, bardzo dokładna obserwacja cyklu, temp, testy owu itd itd

Przy takich cyklach rok nie zabezpieczania się to za mało w mojej ocenie
podejrzewam, że wystarczy ustalenie dokładnie owulacji bo przy tak nieregularnych cyklach trzeba by być wróżbitą żeby wiedzieć bez obserwacji, monitoringu itd
powodzenia!
-
Kupuj większą ilość to wyjdzie taniej. Ja zawsze lubiłam te z domowego laboratorium, ale kasy sporo trzeba na nie wykładać. Korzystałam tez z tych z allegro , ale swojego czasu za dużo nie wniosły w obserwację. A na ten cykl zamówiłam testy owulacyjne w gemini, 30 sztuk za 17 zł z groszami. Plus przesyłka około 13 zł . Niestety nie wiem jakie będą , więc nie mogę jeszcze ich polecić ani tym bardziej ostrzec przed nimiSalamanka wrote:zbankrutuje na tych testach owulacyjnych:p ale co zrobić.... tak juz musi być


Edit:
Tu masz te testy , które zamówiłam na ten cykl:
http://www.aptekagemini.pl/test-owulacyjny-paskowy-horienmedical-1-opakowanie-30-testow.htmlWiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2016, 13:17
-
Te co wysłałam są z apteki . Ja mialam to samo z testami owulacyjnymi z allegroSalamanka wrote:ja zamówiłam na allegro po taniości, ale wydaje mi się,że coś z nimi nie tak...na monitoringu owulacja ,na teście jej brak...wiec chyba wrócę do tych z apteki.




Ja ostatnio na sporą promocję w aptece natrafiłam bo kosztowały tylko 6zł, a nie 21




