SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Powakacyjne niespodzianki, czyli wrześniowe testowanie 2016
Odpowiedz

Powakacyjne niespodzianki, czyli wrześniowe testowanie 2016

Oceń ten wątek:
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierpniowy wątek podglądam - bardzo plodny :) ciekawe czy nasz będzie taki sam :)

    farmaceutka77 lubi tę wiadomość

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście wszystkie bedziemy we wrześniu miały po dwie kreski na teście!

    farmaceutka77 lubi tę wiadomość

  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcjanna wrote:
    Oczywiście wszystkie bedziemy we wrześniu miały po dwie kreski na teście!

    No racja, po co ja się w ogóle zastanawiam :-)
    Choć u nas jakoś skromniej z chetnymi do testowania. Może jeszcze wbiją na imprezę :-)

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O jasne :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vertigo wrote:
    No racja, po co ja się w ogóle zastanawiam :-)
    Choć u nas jakoś skromniej z chetnymi do testowania. Może jeszcze wbiją na imprezę :-)

    No imprezka dla wybranych :)

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się weekendowo :)
    Moja mała dziś jakaś wyjątkowo skora do współpracy :) w końcu tata w domu, więc się bawią :)
    Wstała o 5:45 i mąż ją zabrał żebym odespała trochę... ale o 6:30 przyszli z wiadomością, że jest kupa gigant i tata nie podoła :D co jak co ale mój mąż z tych wrażliwych :D

    Ja od rana pochłonięta sprzątaniem bo wieczorem i jutro mamy gości :) przeprowadziliśmy się do nowego domu 3 tygodnie temu i teraz mamy co weekend pielgrzymi :D

    I powiem Wam jeszcze, decyzja o ciąży jest dla mnie dodatkową motywacją by uczyć Emmę samodzielnego zasypiania. tylko że tak źle mi z tym :( ja uwielbiam to uczucie gdy zasypia na moich rękach i tak siedzimy sobie razem w fotelu... No ale niestety, za kilka miesięcy to nie będzie możliwe a nie chcę by przeżyła szok kiedy z dnia na dzień mama powie, ze dziś nie da rady...

    u mnie @ trwa w najlepsze czyli to na bank nie jest plamienie okołoowulacyjne... także dziś 3 dc. i za około 1,5 tygodnia powinna być owulacja :)

    SusannaDean lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje dzieci (bo prócz dwóch Aniołków mam jeszcze dwoje zdrowych) też ze mną zasypialy, nie oduczalam tego. Jakoś sobie radzilismy. Też były chustowane i długo przytulane. Teraz często chcą zeby z nimi zasypiac i często przychodzą nam do łóżka. Łóżeczko niemowlęce - zbędny mebel u nas :-)

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vertigo, moja mała śpi sama, z racji tego ze ma bardzo lekki sen i śpiąc z nami ma 195723037 pobudek. bo pies się poruszy, mąż chrapnie, kołdra zaszeleści...
    chodzi o sam fakt usypiania :)

    a chusta? dzisiaj kupiłam nowe kółka :D LL enigma niebieska <3

    Z tym usypianiem i noszeniem kłopot polega w tym, że córka ma 6 miesięcy i już ponad 9 kg... nie wiem do ilu dobije za kolejne pół roku ale wiem, ze ja mam słaby kręgosłup i w ciąży z nią od 6 miesiąca chodziłam w pasach podtrzymujących bo nie mogłam wstać przez rwę. więc nie potrafię sobie wyobrazić brzucha, jeśli miałby być tak ogromny jak z Emmą i jeszcze jej na rękach... w ciąży z nią miałam + 60 cm w obwodzie

    SusannaDean lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No musicie robić jak Wam wygodnie i najlepiej dla Was. My się tak zawsze usypialismy bo tak jest szybciej jak wiesz :-) ale my też mamy większą różnicę wieku więc to trochę inaczej. Nigdy nie miałam chusty kolkowej. Dobrze się nosi?Pozdrawiam.

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vertigo, Emma przed chwilą była senna to włożyłam ją do łóżeczka, głaskałam po poliku, śpiewałam jej i wyszłam. odwróciła się na boczek i zasnęła. Jeśli jest senna to zaśnie sama w sekundę a jak nie, to mogłabym i 2 godziny ją nosić i to nic nie da ;) po prostu ja uwielbiam ją tulić, nosić itd. Ale wiem, ze w ciąży zaawansowanej nie dam rady i nie chcę jej tego ograniczyć z dnia na dzień...

    A chustę kółkową tylko na próbę miałam. nosi się mniej komfortowo niż w długiej, bo obciążenie jest asymetryczne, na barku... o ile przy noworodziu tego nie czuć, to przy takim półroczniaku już tak. więc ja mam obecnie 2 tkane i kółka w drodze :) tkane są super na spacery, wyjscia dalsze czy wycieczki. a kółka kupiłam z myślą taką, że np jedziemy do sklepu... ani mi stać na parkingu i ją motać ani targać stelaż do fotelika. Więc po prostu wrzucę ją w kółka :) chodzi o szybkość wiązania

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianista, mieszkasz może za granicą ?

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marciaa, tak ;)
    a czemu pytasz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 sierpnia 2016, 13:13

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Marciaa, tak ;)
    a czemu pytasz?


    A bo Twoja córeczka ma zagraniczne imię i tak mi się nasunęło.
    Bardzo podoba mi się to imię :*

  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzymisie, też słyszałam od koleżanek, że ten film złe mamuśki jest bardzo fajny :)

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcia, mieszkam w Norwegii ;)
    ale w ramach ciekawostki... imię Emma od bodajże XVIII wieku występuje w Polsce choć zanikło..
    koleżanki babcia nosiła to imię.
    A skoro nawet w katolickim radio moich dziadków podawali kiedy Emma ma imieniny, to chyba wciąż funkcjonuje :)

    co nie zmienia faktu, ze na stałe mieszkam poza Polską więc szukałam imienia bardzo międzynarodowego :)

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie się mieszka w Norwegii? Nie jest to typowy migracyjny kierunek :-)

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vertigo, pierwszy raz przyjechałam do Skandynawii mając jakieś 14 lat i już wtedy wiedziałam, że tu chcę żyć, że to moje miejsce na ziemi :)
    w Polsce było nam dobrze, nie wyjechaliśmy ze względów finansowych jak chyba większość ludzi... po prostu jakoś tak tu mi lepiej :) tu mój dom.
    Mieszkamy tu dopiero 4,5 roku ale nie wyobrażam sobie by stąd wyjechać, nie chcę. Przez te 4,5 roku byłam w Polsce 2 razy. Moi rodzice też mieszkają w Norwegii, tylko że 480 km od nas.

    vertigo lubi tę wiadomość

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • vertigo Autorytet
    Postów: 1071 627

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli jest to kraj tak wyjątkowy jak literatura dla dzieci która tworzą skandynawscy artyści, to ja też bym się tu odnalazła :-) język trudny pewnie? Czy dajesz radę?

    Córeczka, Synek, 2 Aniołki. W trakcie starań...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pięknie, jak człowiek się zakorzeni to go nic nie ruszy <3

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 20 sierpnia 2016, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    Marcia, mieszkam w Norwegii ;)
    ale w ramach ciekawostki... imię Emma od bodajże XVIII wieku występuje w Polsce choć zanikło..
    koleżanki babcia nosiła to imię.
    A skoro nawet w katolickim radio moich dziadków podawali kiedy Emma ma imieniny, to chyba wciąż funkcjonuje :)

    co nie zmienia faktu, ze na stałe mieszkam poza Polską więc szukałam imienia bardzo międzynarodowego :)


    Rozumiem :)
    Bardzo ładne imię :)
    To tj mój kuzyn szukał imienia międzynarodowego i żeby jeszcze tak samo się pisało :)

‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ