Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 17 października 2016, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jestem po podgladaniu pecherzykow. urosly jednak w lewym jajniku, czyli tym "popsutym", wiec ide na laparoskopię. Zabieg w czwartek lub piątek.
    Trzymajcie kciuki zeby mnie tam ładnie poczyścili.

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • Veni Autorytet
    Postów: 437 199

    Wysłany: 17 października 2016, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bertha - to identycznie jak u mnie, lewy popsuty a owulacja z niego;). Z tym, że mój gin twierdzi, że laparoskopia mi nie jest potrzebna. Jak pójdę na kolejny monitoring to zapytam co i jak raz jeszcze.

    Veni
    Morfologia 1%, niedrożny jajowód
    wrzesień 2018 I IVF ICSI
  • Papierówka Autorytet
    Postów: 586 688

    Wysłany: 17 października 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bertha, trzymam kciuki :) mam pytanie, jak wyszło, że z lewym jest coś nie tak? Miałaś jakieś objawy czy wyszło przy okazji badań?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2016, 18:55

    <3 37+0tc 09.10.2020..... córeczka Kornelka - witaj! <3
    [*] 4tc ciąża biochemiczna 11.2019
    [*] 5tc ciąża biochemiczna 09.2019
    <3 37+1 tc synek Oliwierek 13.10.2018 - witaj! <3
    [*] 12 tc puste jajo 02.08.2017
    [*] 17 tc synek Ignaś 28.02.2017
  • Veni Autorytet
    Postów: 437 199

    Wysłany: 17 października 2016, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem kogo pytasz, ale ja odpowiem, że zastosowałam skrót myślowy;) - mam lewy jajowód niedrozny, przynajmniej w większej części - to wynik HSG.

    Veni
    Morfologia 1%, niedrożny jajowód
    wrzesień 2018 I IVF ICSI
  • Papierówka Autorytet
    Postów: 586 688

    Wysłany: 18 października 2016, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A badanie HSG z jakichś konkretnych przyczyn prócz niezachodzenia w ciążę?

    <3 37+0tc 09.10.2020..... córeczka Kornelka - witaj! <3
    [*] 4tc ciąża biochemiczna 11.2019
    [*] 5tc ciąża biochemiczna 09.2019
    <3 37+1 tc synek Oliwierek 13.10.2018 - witaj! <3
    [*] 12 tc puste jajo 02.08.2017
    [*] 17 tc synek Ignaś 28.02.2017
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 18 października 2016, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bertha powodzenia na zabiegu. Oby wszystko przeczyscili i żebyś mogła mieć wreszcie iui. Wtedy na pewno się uda :-) ja na śluz biorę wiesiolek (w formie oleju) siemię lniane, ostatnio też w tygodniu przed owu piję guajazyl. U mnie mokroi wodnisto, ale rozciagliwego śluzu nie zauważyłam. W przyszłym cyklu spróbuję żelu conceive plus bo teraz biorę jeszcze glubulki dopochwowe więc myślę że nie ma sensu. Zastanawiam się jak w związku z tym badać śluz.
    Czekam na wynik badania wycinkow, myślę że najwcześniej w przyszłym tygodniu będzie. Oczywiście liczę na dobry wynik czyli że obędzie się bez krio. I wtedy molestuje gina o skierowanie na hsg.
    Strasznie szybko te cykle mijają. Dzisiaj już 8dc....
    Od dzisiaj chcę zacząć odmawianie Nowenny Pompejanskiej. W wiadomej intencji :-) pytanie czy podolam, bo to setki zdrowasiek :-) ale jestem przekonana że to najlepsza metoda na mój problem z zajściem w ciążę. Na pewno duchowo się wzmocnie, a kto wie? Przecież wierzę w cuda :-)
    Pozdrawiam Was serdecznie i pytam czy w tym tygodniu jakiś test będzie?

    ktosiowa, Kajka81, bertha, Alicja81 lubią tę wiadomość

  • Veni Autorytet
    Postów: 437 199

    Wysłany: 18 października 2016, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papierówka wrote:
    A badanie HSG z jakichś konkretnych przyczyn prócz niezachodzenia w ciążę?
    Żadnych dolegliwości nigdy. I do tej pory, nawet jak już wiem to nie czuję żadnej różnicy między lewym jajowodem a prawym;) Nawet ból owulacyjny jest u mnie "ogólny", nie wiem przez to, z której strony jest owulacja.

    Karoluś, w takim razie życzę Ci wytrwałości, przyda się:)
    Ja mam dziś 11 dpo - ale nie testuję, czekam grzecznie na @, zbliża się i dojść nie może, a ja mam wrażenie, że wybuchnę zaraz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2016, 09:23

    Veni
    Morfologia 1%, niedrożny jajowód
    wrzesień 2018 I IVF ICSI
  • Papierówka Autorytet
    Postów: 586 688

    Wysłany: 18 października 2016, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veni, po cichutku wierzę, że tym razem Ci się uda, to plamienie na Twoim wykresie wiele może mówić, ale racja, ja też chyba będę czekać na @ i nie robić sobie nadziei bo potem jest duży zawód.
    Ciekawe co u naszej Duszki, znikła nam z forum i cisza, miejmy nadzieję, że wszystko u niej dobrze i nie ma czasu tu wpadać :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2016, 10:13

    <3 37+0tc 09.10.2020..... córeczka Kornelka - witaj! <3
    [*] 4tc ciąża biochemiczna 11.2019
    [*] 5tc ciąża biochemiczna 09.2019
    <3 37+1 tc synek Oliwierek 13.10.2018 - witaj! <3
    [*] 12 tc puste jajo 02.08.2017
    [*] 17 tc synek Ignaś 28.02.2017
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 18 października 2016, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Człowiek sobie obiecuje, ale jak przychodzą te ostatnie dni przed @ to jest jazda na maksa. Strasznie mi ciężko wtedy zapanować nad emocjami i myślami. Trzymam za Was kciuki :-)

    Papierówka, Alicja81, Eni_gma lubią tę wiadomość

  • Veni Autorytet
    Postów: 437 199

    Wysłany: 18 października 2016, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie jak mówisz. Ja się nie nakręcałam w ogóle, bo wszystko w tym cyklu było źle, i serduszka przed czasem i po czasie, i owulka z lewej strony. A jednak pod koniec się nakręcam i tłumacze sobie, że cuda się zdarzają.

    Veni
    Morfologia 1%, niedrożny jajowód
    wrzesień 2018 I IVF ICSI
  • Papierówka Autorytet
    Postów: 586 688

    Wysłany: 18 października 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak sobie pomyślę, że to dopiero pierwszy krok na długiej drodze do celu to mi nakręcanie opada. Zajść w ciążę to jedno, a potem ją utrzymać kolejne 9 miesięcy - dopiero po urodzeniu chyba poczuję spadek napięcia :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2016, 12:02

    <3 37+0tc 09.10.2020..... córeczka Kornelka - witaj! <3
    [*] 4tc ciąża biochemiczna 11.2019
    [*] 5tc ciąża biochemiczna 09.2019
    <3 37+1 tc synek Oliwierek 13.10.2018 - witaj! <3
    [*] 12 tc puste jajo 02.08.2017
    [*] 17 tc synek Ignaś 28.02.2017
  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 18 października 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veni wrote:
    Nie wiem kogo pytasz, ale ja odpowiem, że zastosowałam skrót myślowy;) - mam lewy jajowód niedrozny, przynajmniej w większej części - to wynik HSG.
    Papierówka, ja dokladnie tak jak Veni zastosowałam skrót myslowy :)
    Czyli w moim przypadku lewy jajowód ma wodniaka - czyli sie przytkał, napełnił jak balonik płynem i porozciągał. jest generalnie przez to zepsuty, jest niebezpieczeństwo ciąży pozamacicznej i jest tez niebezpieczeństwo, ze ten plyn bedzie sie cofal do macicy i powodowal jakies zakazenia. Jajowód do usunięcia.
    Po drugie w lewym jajniku mam torbiel czekoladową/endometrialną. takze tez jest torbiel do usunięcia.
    Ale slyszalam, ze po usunieciu jajowodu drugi jajowod moze wychwycic jajeczko z drugiej strony... ciekawe...

    Mi wodniaka na usg gin wypatrzyl. pare miesiecy wczesniej mialam sonoHSG i byl przetykany ten jajowód. Torbiel oczywiscie wiem ze mam od dawna, ale gin twierdzil ze nie ma potrzeby operować. ale teraz jak juz bede na laparo, to zrobia porzadek po całości. :)

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • Veni Autorytet
    Postów: 437 199

    Wysłany: 18 października 2016, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bertha - ja też słyszałam, że czasem się tak właśnie dzieje, że drugi jajowód wchłania jajeczko. Czyli to może być prawda, choć trudno mi to sobie jakoś wyobrazić.

    Veni
    Morfologia 1%, niedrożny jajowód
    wrzesień 2018 I IVF ICSI
  • Papierówka Autorytet
    Postów: 586 688

    Wysłany: 18 października 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veni wrote:
    Bertha - ja też słyszałam, że czasem się tak właśnie dzieje, że drugi jajowód wchłania jajeczko. Czyli to może być prawda, choć trudno mi to sobie jakoś wyobrazić.
    Ja też słyszałam i nie mam pojęcia którędy i jakim cudem, jak się dowiem (a będę dociekać ) to Wam napiszę, bo to ciekawe :)

    <3 37+0tc 09.10.2020..... córeczka Kornelka - witaj! <3
    [*] 4tc ciąża biochemiczna 11.2019
    [*] 5tc ciąża biochemiczna 09.2019
    <3 37+1 tc synek Oliwierek 13.10.2018 - witaj! <3
    [*] 12 tc puste jajo 02.08.2017
    [*] 17 tc synek Ignaś 28.02.2017
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 19 października 2016, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drogie Rowiesniczki wzywam do apelu! Kto jest jeszcze z nami i co się u Was dzieje? Piszcie, czekamy na wszystkie słowa :-)

    Papierówka, Veni lubią tę wiadomość

  • doty22 Autorytet
    Postów: 536 607

    Wysłany: 19 października 2016, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję się :)
    Dużo pracy i w zasadzie bez zmian. Jutro badania prenatalne. Myślałam, że się nie denerwuję, a jednak...
    W pracy sajgon, jak zwykle.
    Trzymam za wszystkie z Was kciuki :)

    Karoluś81, ktosiowa, Papierówka, Eni_gma lubią tę wiadomość

    Antek ur.24-06-2005 Janek ur. 29-04-2017
    Aniołki [*] (14 tc) 15-09-1998, (9 tc) 02-04-2008 (6tc) 26-03-2018, Gabrysia 11.06.2018 (11tc)
    Szósta ciąża w toku
  • AQga Ekspertka
    Postów: 186 276

    Wysłany: 19 października 2016, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się melduję :)

    U mnie też bez zmian tzn. samopoczucie do bani... Jak już było kilka dni lepiej to od wczoraj znów powróciły mdłości zaznaczam że u mnie to już 15 tydzień i 3 dni :)

    Od 21 tygodnia ciąży w ramach NFZ jest możliwość uczestniczenia w zajęciach w szkole rodzenia. Właśnie jestem na etapie kontaktowania się z położną w celu rozpisania wszystkich zajęć a tematów jest aż 31. Mój mąż śmieje się, że przecież mamy już dziecko (ciąża zakończona CC) i po co mi to, ale tak po prawdzie jak przyjdzie mi rodzić SN to chyba bym nie dała rady. Bardzo liczę na te zajęcia :)

    Od niedawna mam wrażenie, że czuję jak dzidziuś się rusza, to takie delikatne puknięcia, że czasami zastanawiam się, czy mi się nie wydawało. Na razie jeszcze bardzo nieregularnie.

    W poniedziałek mam kontrolną wizytę u gina, pewnie zrobi USG, sprawdzi jak tam się sprawy mają :) Boże jak ten czas leci. Jeśli gin da zwolnienie to znaczy, że zostały mi jeszcze dwa dni pracy :).

    U nas jesień już pełną parą, dni krótkie, ciężko się rano wstaje a żyć jakoś trzeba. Młoda ma bardzo dużo lekcji, kartkówek, sprawdzianów, prac manualnych np. zasadzić rzeżuchę, założyć zielnik, wymyślić grę ortograficzną, że czasami to już nie wiem w co ręce włożyć, taka jestem zmęczona wieczorem, że padam na twarz. I tak się to u nas powolutku kręci.

    Pozdrawiam Was wszystkie dziewczynki, życzę siły przy staraniach i jak najszybszych owoców tej pracy.

    Buziaki.

    Papierówka, Karoluś81, Eni_gma lubią tę wiadomość

    Aqga
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1878 1573

    Wysłany: 19 października 2016, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się melduję.

    U mnie też (niestety) bez zmian... I chyba w tym roku zmian nie będzie, więc dopiero zaciążę w wieku 36 lat ;-).

    Też was buziam :)

    ps. i dalej marzę o Bliźniakach <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2016, 12:26

    Papierówka, Karoluś81 lubią tę wiadomość

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • Papierówka Autorytet
    Postów: 586 688

    Wysłany: 19 października 2016, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papierówka wrote:
    Ja też słyszałam i nie mam pojęcia którędy i jakim cudem, jak się dowiem (a będę dociekać ) to Wam napiszę, bo to ciekawe :)

    Już chyba mniej więcej wiem o co chodzi z tym przechwytywaniem jajeczka przez zdrowy jajowód.
    Jajowody są ruchome, trzymają się na więzadłach. Jajeczko wychwytują od jajnika strzępkami. W wyjątkowych i bardzo rzadkich przypadkach zdrowy jajowód przesunie się do przeciwległego jajnika i swoimi strzępkami przechwyci jajeczko.
    Znalazłam ciekawy obrazek:
    19a7546f2df408bemed.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2016, 13:30

    Veni lubi tę wiadomość

    <3 37+0tc 09.10.2020..... córeczka Kornelka - witaj! <3
    [*] 4tc ciąża biochemiczna 11.2019
    [*] 5tc ciąża biochemiczna 09.2019
    <3 37+1 tc synek Oliwierek 13.10.2018 - witaj! <3
    [*] 12 tc puste jajo 02.08.2017
    [*] 17 tc synek Ignaś 28.02.2017
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 19 października 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papierów aż ciężko uwierzyć że to możliwe. Oby tak było bo nigdy nie wiadomo w czym będę upatrywała ostatecznej nadziei.
    AQga współczuję tych mdłości. Ja się potwornie boję wymiotować. Ale na pewno więcej plusów niż minusów ma Twoja sytuacja. Zdrowia i sił życzę.
    AQga Dotty jak te tygodnie ciąży szybko mijają. Chyba szybciej niż normalnie.
    Dotty rozumiem stres przed badaniami prenatalnymi. Trzeba myśleć że wszystko będzie ok. Prawie zawsze tak właśnie jest. Będzie dobrze :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2016, 14:31

    Papierówka, doty22 lubią tę wiadomość

‹‹ 148 149 150 151 152 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ