Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • MamaLili Ekspertka
    Postów: 174 166

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć stresant :-)
    Trzymam kciuki za to żeby szybko udało Ci się spełnić marzenie o trzecim dzidziusiu.

    U mnie nowy cykl. Miał być na luzie i chyba taki bedzie :-)

    Greetta lubi tę wiadomość

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8693 7452

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka tu cisza ostatnio, że już myślałam, że wątek spadł na drugą bo nie mogłam znaleźć.

    Jak żyjecie dziewczęta? Ja od piątku u mamy i zastanawiam się co mi odbiło, że tak wcześnie przyjechałam ;-) awantury nie było jeszcze, ale mam momenty gdy brak mi cierpliwości... Nie jest łatwo pod jednym dachem, ale dobrze że pod wpływem męża trochę stałam się spokojniejsza bo różnie mogłoby być ;-) od jutra zaczynam spotkania z dawnymi znajomymi więc będzie lepiej.

    zem3qps6in5tddof.png
  • Kajka81 Autorytet
    Postów: 353 220

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!
    Gratuluję nowozaciążonym, pozdrawiam dawnozaciążone, jeszcze-nie-zaciążonym po staremu mocno kibicuję.
    Karoluś, Twój przykład jest najlepszym dowodem na to, że czasem warto przestać liczyć na łut losu tylko z kopa ruszać do działania. Twoja ciąża wyjątkowo mnie cieszy.

    Moja Marysia skończyła 3,5 miesiąca i bardzo fajny z niej dzidziuś. W przeciwieństwie do starszej siostry pozwala się czasem odłożyć ;-) Grucha, gaworzy, zagaduje po swojemu. Każdy dzień to oddzielne wyzwanie, bo nigdy nie wiadomo jak się zachowa: czy prześpi noc, czy będzie dłużej spała w ciągu dnia czy ograniczy się do drzemki, ile i jak długo będzie wisieć przy cycu. boleśnie przechodziła (a z nią my wszyscy) ostatni skok rozwojowy - coś, co u Starszej przeszło zupełnie niezauważone.

    Tak więc mamy obecnie bardzo intensywny czas:-) Ja też mam nowe doświadczenia bo od dwóch miesięcy nie mogę się pozbyć infekcji - a przed tą ciążą praktycznie się nie przeziębiałam. Od wczoraj biorę antybiotyk (swoją drogą to niezły paradoks, że przy karmieniu piersią nie można brać standardowych lekarstw, za to antybiotyki tak).

    I ogólnie byłoby wszystko pięknie, bo powtórne macierzyństwo jednak lepiej się znosi, gdyby nie to, że kiedy Marysia miała 12 dni umarł mój ukochany Tata.

    kattalinna, Greetta, bertha lubią tę wiadomość

    bl9cdf9hkw0u9qp5.png

    ug37zbmhqu79tb2c.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8693 7452

    Wysłany: 18 grudnia 2017, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka, lubię za Marysię, bardzo mi przykro z powodu Taty :-(

    Greetta lubi tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1878 1573

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka, przykro mi z powodu twojej straty.

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • bertha Autorytet
    Postów: 1630 1052

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka, strasznie mi przykro z powodu taty :(

    Cudownie ze córa jest juz z toba i tak pieknie sie rozwija :)

    Fabryka zamknieta, czy jeszcze bedziecie dzialac? ;)

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka bardzo mi przykro z powodu śmierci Taty, całuski dla Marysi.

    Dziewczyny wątek troszeczkę mniej aktywny, ale i czas taki. Z pracy biegnę szybko do domu a pracy nie ubywa. Sobota będzie gorąca...:-)

    Pozdrawiam cieplutko

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • krrropka Autorytet
    Postów: 999 566

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka81 bardzo mi przykro z powodu taty.
    Równocześnie cieszę się, że Marysia dobrze się chowa.

    MamaLili powodzenia.

    U mnie druga część cyklu, jeszcze na spokojnie, więc na razie nie ma o czym pisać. Może tylko tyle, że znowu podziębiona jestem, coś słabo z odpornością w tym sezonie. Na szczęście mnie nie rozłożyło i mogę normalnie działać.

    MamaLili lubi tę wiadomość

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • stresant Autorytet
    Postów: 3555 2879

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję kochane za miłe przywitanie
    Alicja81 faktycznie czasu teraz nie ma na nic, ciągle człowiek zabiegany, mam nadziej że za pare dni klapniemy i będziemy tylko odpoczywać :) aż do nowego roku.

    Krrropka u mnie też już po połowie cyklu i chyba nic z tego w tym miesiącu, narazie jakichkolwiek objawów brak. Z zatokami walcze drugi tydzień, łeb ciagle zabetonowany i nic nie wycieka a żadnych leków nie chce brać- no bo nuż, widelec się udało :) Jakby tego było mało to kolejna infekcja intymna - drugi dzień na clotrimazolu jade. Od września to już trzeci raz - a lekarz rozkłada ręce i twierdzi, że taka moja uroda. Chyba wszystko związane z odpornością jak piszesz...

  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1878 1573

    Wysłany: 20 grudnia 2017, 04:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stresant, próbowałaś okładów z soli?

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 20 grudnia 2017, 06:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stresand moja koleżanka co chwilę łapała takie dolegliwości intymne okazało się,że łapie je od płynów do higieny intymnej. Lekarz zalecił czystą wodę lub tak jak ja szare mydło.

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 7025 6657

    Wysłany: 20 grudnia 2017, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi lekarz również zalecił czystą wodę lub preparaty dla niemowląt, bo tam jest niewiele chemii. Mówił, aby również zwrócić uwagę na szampony i żele pod prysznic, bo one jednak tam spływają i podrażniają. Ja od roku zamiast żelu pod prysznic stosuję płyn dla dzieci ;)

    wk6Yp1.png
    WWOcp1.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 20 grudnia 2017, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka gratuluję córeczki, dziękuję za miłe słowa.
    Współczuję straty. Na takie doświadczenia, niestety wpisane w nasze życie, nigdy nie można się przygotować.

    Witam nowe Staraczki, życzę powodzenia i szybkich sukcesów.

    Ja sobie miło spędzam czas u Rodziców. Mąż pracuje, ja urlopuje. Pomagam w miarę możliwości w porzadkach przedświątecznych.
    Czuję się dobrze. W poniedziałek znowu wymiotowałam, ale generalnie kończy się na mdlosciach.
    W piątek wizyta u ginekologa. Mam nadzieję że będzie ok. I powinnam dostać skierowania na jakieś ciążowe badania, bo jeszcze nic nie robiłam.

    Teraz wszystko kręci się wokół świąt :-)

    Pozdrawiam serdecznie :-)

  • krrropka Autorytet
    Postów: 999 566

    Wysłany: 20 grudnia 2017, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ledwie się wczoraj pochwaliłam, że mogę normalnie działać a wieczorem padłam. Mega ból głowy, do tego mdłości, dzisiaj już lepiej tylko głowa mnie ćmi. Normalnie wziełabym ze 2 tabletki i wszystko by było ok, a tak to się męczę bo a co jeśli.... ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 czerwca 2018, 15:02

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8693 7452

    Wysłany: 20 grudnia 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krrropka, apap czy inny paracetamol możesz wziąć. Tego w uk akurat nie powinno brakować ;-) a w razie wu nie zaszkodzi

    krrropka lubi tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • krrropka Autorytet
    Postów: 999 566

    Wysłany: 20 grudnia 2017, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katta dzięki, na szczęście tfu, tfu już lepiej.

    kattalinna lubi tę wiadomość

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Dakota Autorytet
    Postów: 704 494

    Wysłany: 20 grudnia 2017, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, na wypadek gdybym nie znalazła czasu p4zed Świetami to życzę Wam wszystkim wspaniałych Świat W gronie bliskich. Dużo radości, dobrych, pozytywnych myśli. Jeśli któraś z Was miewa chwile zwątpienia to życzę aby tych chwil było jak najmńiej a najlepiej wcale:) . Wszystkim Wam życzę wspaniałego dzidziusia jak najszybciej :).

    A przyszłym mamom aby ciąże przebiegały książkowo i zeby był to wspaniały dla Was czas bez stresów :)

    Świeżo upieczonym mamom aby pociechy rosły zdrowo :)

    Kajka Tobie życzę mimo wszystko Radosnych Świat, doskonale Cię rozumiem bo kilka lat temu tez zmarł mój ukochany tata i pamietam pierwsza Wigilie bez niego. Dlatego życzę Ci dużo siły, choć myśle, ze malutka Marysia daje Ci jej co ńie miara :) trzymaj się.

    Wesołych Świat jeszcze raz dla Wszystkich i szczęścia, szcźescia, szczęścia i wszelkiej pomyślności w Nowym Roku! I oczywiscie dwóch wspańialych kresek :).


    kattalinna, Karoluś81, Alicja81, Greetta, Annie1981, ktosiowa, MamaLili, krrropka lubią tę wiadomość

    Dakota
  • MamaLili Ekspertka
    Postów: 174 166

    Wysłany: 22 grudnia 2017, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też życzę Wam spokojnych, radosnych Świąt. Odpoczywajcie i zbierajcie siły na dalsze starania. A tym już "wystaranym" życzę spokojnych miesięcy do rozwiązania i sił na zarwane nocki i inne cuda macierzyństwa ;-)

    Alicja81, Greetta, Dakota, ktosiowa, krrropka lubią tę wiadomość

  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 22 grudnia 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj słyszałam serduszko mojego dziecka, które ma 18,18 mm. Oczywiście popłakałam się ze wzruszenia. Wszystko dobrze, dostałam skierowania na badania, kolejna wiztya po 8 stycznia.

    Przesyłam zainteresowanym link do materiałów z konferencji w Łodzi, na której byłam 2 grudnia, dotyczącej leczenia niepłodności:

    https://www.youtube.com/channel/UCdo5zp8N08O87coKv9d_uag

    Dziewczyny kochane, życzę Wam pięknych, spokojnych, rodzinnych świąt Bożego Narodzenia. Spełnienia marzeń w nowym roku i niegasnącej nadziei na to co najlepsze :)

    MamaLili, krrropka, kattalinna, Annie1981, Greetta, Dakota, ktosiowa lubią tę wiadomość

  • krrropka Autorytet
    Postów: 999 566

    Wysłany: 22 grudnia 2017, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś widzę że miałaś bardzo emocjonującą wizytę i cudowny prezent przedświąteczny :)

    Za filmiki z konferencji dziękuję, pewnie dopiero w święta obejrzę, bo na razie pochłonięta jestem przygotowaniami, padam już na twarz, a mam wrażenie, że prawie nic nie zrobiłam.

    Karoluś81 lubi tę wiadomość

    thumb.png
    My Ovulation Chart
‹‹ 329 330 331 332 333 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego