Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 21 kwietnia 2018, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stresant koniecznie posłuchaj Berthy. Musisz się przebadać.
    Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty :(

    Wikisen lubi tę wiadomość

  • krrropka Autorytet
    Postów: 986 561

    Wysłany: 21 kwietnia 2018, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stresant, po pierwsze to kamień z serca, że u syna wyniki lepsze. Mam nadzieję że szybko dojdą, co mu jest i chłopak wróci do pełni sił.
    A po drugie, to zgadzam się z dziewczynami. Musisz się przebadać i powinnaś wymóc skierowanie na badania od swojego lekarza. Wiem, że możesz zrobić wyniki w Polsce, ale wg mnie u Ciebie diagnostyka powinna być robiona pod kontrolą lekarską. Sorry, ale tyle strat powinno wzbudzić czujność Twojego gina. Owszem, mogły to być straty przypadkowe i nie powiązane ze sobą, ale po co ryzykować. Popłacz sobie teraz, bo na pewno potrzebujesz oczyścić emocje, ale potem idż pomaltretuj lekarza, niech sie poważnie za Ciebie weźmie.

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 22 kwietnia 2018, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Wy też tak macie- to chyba jakieś przesilenie.
    Od kilku dni nie mam na nic siły, chęci, jestem ciągle zmęczona i senna, rano wstaję bardziej zmęczona po nocy niż się kładłam spać, od kilku dni ciągle chce mi się płakać.
    Wczoraj byłam w sanktuarium w Oborach- poszłam do spowiedzi i sie rozpłakałam, nie mogłam sie opanowac, podczas mszy tez co chwile ocierałam łzy.
    Dzisiaj od rana płaczę- nie wiem czemu, z mężem nie mogę porozmawiać bo ciągle płaczę, robi sie nerwowo- nie mogę mu nic wyjaśnić i powiedzieć o co mi chodzi bo płaczę.
    Rozpłakałam się dzisiaj bo zobaczyłam, że jakieś koty z mojej grządki z warzywkami zrobiły sobie kuwetę- wszystko zagrzebały, szlag trafił sałatę, marchewkę i pietruszkę.
    Kurcze no....
    A co do starań to seksik ostatni był 9 i 10 dc, więc na ciążę nie mam szanas (o ile pękł ten pęcherzyk). No dobra wygadałam się i odrobinke i lepiej.

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 22 kwietnia 2018, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja ja też w czasie starań miałam takie okresy płaczu. To raz. A dwa, nie zaczelas brać jakiś nowych leków? Poza tym dobrze się tak oczyscic. Pierwsze msze święte o uzdrowienie na jakie zaczęłam chodzić to przeryczalam. A później w domu też spokoju nie miałam. Ale u mnie to była kwestia zrozumienia, przemodlenia i pokonania kilku problemów duchowych. Właściwie jestem pewna że piesza pielgrzymka na Jasną Górę w sierpniu ostatecznie pomogła i na upragniony efekt nie musiałam długo czekać. Alicja nie denerwuj się na samą siebie. Daj sobie czas. Zawierz Bogu, módl się, lecz i zobaczysz, będzie dobrze :-)

  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 22 kwietnia 2018, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odstawiłąm wszystkie leki, biorę tylko żelazo i raz na jakiś czas witaminę D. Czekam na wszystkie badania i na wizyte w napro.
    Najgorzej z mężem- no nie mogę się z nim ostatnio dogadać- albo On ze mną (wiem, że okropna jestem ostatnio- musi być źle z moim zachowaniem bo sama to widzę :-)

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • krrropka Autorytet
    Postów: 986 561

    Wysłany: 22 kwietnia 2018, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja mamy, mamy. Przynajmniej ja. Generalnie całe te ostatnie trzy lata to emocjonalnie najgorszy okres mojego życia. Nieustanna sinusoida: albo jakiś nienaturalny entuzjazm, nie wiadomo dlaczego, albo mega dół. Staram się nad tym panować, podchodzić spokojnie i ostatnio coraz częściej mi się to udaje, ale zdarzają się też kiepskie dni. No i z mężem też różnie bywa, ta huśtawka odbija się na naszym związku. Całe szczęście, że on jest w miarę spokojny i pewne rzeczy potrafi przełknąć, bo jakby był takim furiatem jak ja, to pewnie byśmy się pozabijali. Ale nasze rozmowy często wyglądają w ten sposób, że ja ryczę, po prostu tak mam i już się chyba przyzwyczaił, że szczególnie w czasie tych bardziej nerwowych rozmów, jedna strona płacze. Sciskam Cie.

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 22 kwietnia 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kroopka- dzięki, kurcze myslałam, że mi całkowicie na łeb siadło. Dzisieaj wykrzyczałam mojemu K., że chcę rozwodu bo wg. mnie totalnie nie pasujemy do siebie- teraz siedzę i myslę - jakaś Ty głupia. Mina męża bezcenna (spoko już mi przeszo-wypłakałam co mogłam i jest cacy, za tydzień jedziemy na Avengers do kina bo uwielbiamy ekranizacje Marvela)

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 22 kwietnia 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka, a jak u Ciebie- będzie szansa na ciążunie w tym cyklu?

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • krrropka Autorytet
    Postów: 986 561

    Wysłany: 22 kwietnia 2018, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja mi też się zdarza coś takiego głupiego palnąć i potem sobie właśnie tak myślę, że durna jestem. Ale co zrobić, jak szybciej się mówi niż myśli.
    A u mnie ten cykl bez szans, laparo miałam w 10 dc, teraz dwa tygodnie zakaz seksów. A potem będzie @. Jak się w następnym cyklu, po takim poście, do siebie dorwiemy, to dopiero będzie się działo ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2018, 20:48

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8567 7376

    Wysłany: 22 kwietnia 2018, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, długie starania to niebywały stres, takie nerwowe reakcje są zupełnie zrozumiałe, psychika jakoś próbuje sobie radzić. Grunt to mieć świadomość, że takie "wpadki" mogą być z jednoczesnym zrozumieniem powodu.
    Też wariowałam...

    Trzymam kciuki za Was!

    zem3qps6in5tddof.png
  • Wikisen Przyjaciółka
    Postów: 102 168

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 03:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje za gratulacje dziewczyny.
    Papierowka - na kiedy masz termin porodu?

    29.10.2016 dwa aniołki w niebie Adam i
    Dawid (18 tc) ♥️♥️
    11.2018 synek Daniel
    h4zp9jcgfzggimc3.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2579 2051

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo mój rocznik. Witajcie kobitki.

    kattalinna lubi tę wiadomość

    uvA0p2.png
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • krrropka Autorytet
    Postów: 986 561

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Wróbel! Jejku, myślałam kiedyś, że nasz wątek niedługo padnie, a tutaj nowe dziewczyny dołączają :)

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2579 2051

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja go jakoś przeoczyłam. To znaczy jestem tu od dawna ale do tej pory prawie tylko czytałam (jeden czy 2 pościki) a dziś postanowiłam się odezwać (przegonić smuteczki).

    uvA0p2.png
  • krrropka Autorytet
    Postów: 986 561

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miło że się odezwałaś, długo się już staracie? O pierwsze czy macie już dzieci?

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny umówiłam Endo na 16 maja a przy okazji podala mi babeczka wyniki wymazow z szyjki- są ok.

    krrropka, kattalinna, Karoluś81, Wikisen, Annie1981 lubią tę wiadomość

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2579 2051

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staramy się 2,5 roku. Pół roku z pomocą medyczną. O pierwsze. Mam nadczynność tarczycy i biorę eutyrox (TSH spadło do 2,1). Ostatnio sono HSG i udrożnili mnie. Do końca wakacji mamy próbować a jeśli się nie uda to inesminacja.

    uvA0p2.png
  • krrropka Autorytet
    Postów: 986 561

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel to staż macie podobny jak my, w lipcu będzie 3 lata. I też o pierwsze. Mam nadzieję, że HSG pomoże w Twoim przypadku i teraz jak masz uregulowaną tarczycę szybko zajdziesz.

    Alicja super że posiewy ok. Coś czuję, że u Ciebie nowe leczenie przyniesie szybkie pozytywne efekty :)

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel- miejmy nadzieję, że tsh- spadnie do ok. 1- tak jst najbardziej optymalnie. Powodzenia.

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
‹‹ 386 387 388 389 390 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego