Forum Starając się - ogólne Rocznik 83 zapraszam ;)
Odpowiedz

Rocznik 83 zapraszam ;)

Oceń ten wątek:
  • Drzwiona Autorytet
    Postów: 464 386

    Wysłany: 4 września 2014, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Kotka :-D zarazaj nas i to juz ;-) a tak na serio to rozgosc sie i bardzo Ci gratuluje :-D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2014, 16:41

    25.09.2015 urodził się mój ukochany Dawid <3
    <3 mój Aniołek 15.02.2014 r. (8tc)
    <3 mój Aniołek 01.06.2014 r. (6tc)
    Św. Dominiku czuwaj nad nami...
  • lucie23 Znajoma
    Postów: 24 16

    Wysłany: 4 września 2014, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Kotka i gratulujemy:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 września 2014, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2015, 14:52

  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 4 września 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 20:30

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 4 września 2014, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 20:30

    Nona lubi tę wiadomość

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 4 września 2014, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba wszystkie staraczki znają ten ból jak wypadają dni płodne a tu facet ma katar, albo wyjeżdża, albo zmęczony, albo jeszcze co innego ;) Mój M jest w "robienie" dzidziusia bardzo zaangażowany, razem chodzimy na wizyty do gina, ogląda co tam widać na usg itp. Ostatnio mnie zabił pytaniami jak tam moja temperatura, czy miałam skok itp :D No i w dni starabkowe też raczej pilnuje terminów. I to wszystko z miłością i w ogóle, ale mimo wszystko jakieś napięcie jest. A jak miną dni serduchowe to ten sex jakiś taki spontaniczny i bardziej cieszy :) Tak ja odczuwam, macie tak też?
    Ależ się rozgadałam :P
    U mnie już chyba po owu, w sobotę miałam usg i były 3 jajeczka po 20mm, Dziewczynki trzymajcie kciukasy :)

    lucie23 lubi tę wiadomość

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 4 września 2014, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 20:30

    Nona lubi tę wiadomość

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 września 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    Nowa tu jestem to może parę słów o sobie skrobnę.
    Jestem szczęśliwą Małżą od prawie 5 lat, posiadaczką 2 kotów i mamą 2 dzieciaczków. Córka ma prawie 3 lata, a syn jest od niej 1,5r młodszy. Tak, wiem, różnica mała - i to celowo, bo chcemy z mężem mieć wszystkie dzieci w podobnym wieku. Z wielu względów.
    Teraz staramy się o trzecie i ostatnie :) dziecko. Ale jakby były bliźniaki nie byłoby tragedii :).
    O córkę staraliśmy się rok, dłużyło mi się strasznie, oczywiście widziałam u siebie na przemian - wszystkie objawy ciąży lub najcięższe schorzenia układu rozrodczego ;). Po 9 miesiącach schiz w końcu zaczęłam łykać Castagnus i wiesiołek, a po kolejnych 3 - zobaczyłam 2 krechy.
    O syna staraliśmy się krócej, tylko 5 miesięcy (pewnie dlatego, że po 2 nieudanych cyklach włączyłam Castagnus i wiesiołek - i ciąża).
    Teraz zaczęliśmy starania o 3 dziecko i znów Castagnus, tym razem już po 1 nieudanym cyklu.
    Miałam nadzieję, że z każdym dzieckiem będzie łatwiej "wrzucić na luz" i zdać się na los, ale gdzie tam! Wynajduję u siebie coraz to nowe objawy ciąży (urojonej na tym etapie, bo dopiero tydzień po owulacji) i aż przebieram nogami czekając na termin @. Oczywiście, będę zapewne od niedzieli codziennie testować i się załamywać i łudzić nadzieją, że jeszcze za wcześnie :). Całe szczęście zaopatrzyłam się w superczułe testy za złotówkę, więc budżet domowy na tym szczególnie nie ucierpi ;).
    Miłej nocy i niech Wasi mężczyźni staną dziś na wysokości zadania ;)!

    lucie23, Drzwiona lubią tę wiadomość

  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 4 września 2014, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zauwazylam u swoich koleżanek,ze starając się o 1 dziecko to schodziło im, jedna 9mcy druga nawet 2 lata. A następne dzieciaczki niemal już od razu.Chyba ten stres i napiecie robi swoje.My staramy się o pierwsze a tu już rok i 2 miechy za nami i dalej nic...Niepokalanek włączony od lutego...a wszystko u nas niby ok, i bądź tu madry :)

    Evaa lubi tę wiadomość

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • lucie23 Znajoma
    Postów: 24 16

    Wysłany: 4 września 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój gin powtarza mi jak mantrę, że sprawy hormonalne są powiązane ściśle z psychiką, czyli jak się zablokujemy, zestresujemy, to po ptakach...tylko że to tak mądrze brzmi a trudno wykonać w praktyce;)
    Moja koleżanka starała się o 1 dziecko ponad dwa lata, w końcu gin jej kazał zmienić dietę (!) i się udało. Drugie praktycznie miała od razu, także coś w tym jest..

    Evaa lubi tę wiadomość

  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 4 września 2014, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 20:30

    Drzwiona lubi tę wiadomość

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 września 2014, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2015, 14:52

    Drzwiona lubi tę wiadomość

  • Lena83 Autorytet
    Postów: 1826 1165

    Wysłany: 5 września 2014, 07:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    renieczka wrote:
    Chyba wszystkie staraczki znają ten ból jak wypadają dni płodne a tu facet ma katar, albo wyjeżdża, albo zmęczony, albo jeszcze co innego ;) QUOTE]

    Ja nie byłam na spacerze - przynznaje się. W ogólę od ajkiegoś czasu mało się ruszam. Trzeba chyba zacząć ;)

    Oj jaki wieeelki ból. Mój zaangażowany tylko taki lajf że czasem się i tydzień nie widzimy ze wzgledów zawodowych.. I jak tu działać...

    A tak wogóle to- cześć dziewczyny '83 :)

    Może kiedyś ICSI: http://ovufriend.pl/pamietnik/milosc-to-zadanie-ktore-bog-wciaz-nam-wyznacza,144
    Niech nasza dro­ga będzie wspólna. Niech nasza mod­litwa będzie po­kor­na. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2014, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    Co do długich starań o pierwsze dziecko i krótszych o następne: na pewno po pierwszym odpada stres, że nie możemy mieć dzieci.
    Nie wiem jak Wy, ale mi często przechodziło przez myśl, że coś nie tak ze mną czy z Małżem i że trzeba się leczyć (lub przynajmniej zdiagnozować). Może wpływ na to miał fakt, że w moim otoczeniu często-gęsto powtarzano, jak to się trzeba zabezpieczać przed ciążą, bo wystarczy usiąść na męskich portkach i od razu jest się w ciąży ;). Po pół roku starań "i nic" naprawdę zaczęłam się doszukiwać przyczyn takiego stanu rzeczy, czytać, badać hormony - jak się okazało, że wszytko niby ok, to zaczęłam się wspomagać ziołami. Zaszłam w ciążę w cyklu, w którym postanowiłam się porządnie przebadać - hormony badane w 3 i 22 dc, temperatury mierzone rzetelnie, usg. Z tymi wynikami poszłam do lekarki a ona mi na to, że trzeba będzie zbadać drożność jajowodów w takim razie. Tylko żebym przedtem zrobiła test ciążowy, bo można krzywdę dziecku zrobić. Zrobiłam - i byłam w ciąży :). Nie wiem ile w tym było "wyluzowania" a ile zrządzenia losu ;).

    Evaa lubi tę wiadomość

  • lucie23 Znajoma
    Postów: 24 16

    Wysłany: 5 września 2014, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renieczka, Marnut- witajcie i trzymamy kciuki :) Coraz nas tu więcej i raźniej :)
    Piękna dziś pogoda tu u mnie...i nawet PMS'u nie ma!

  • lucie23 Znajoma
    Postów: 24 16

    Wysłany: 5 września 2014, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marnut, myślę, że każda z nas ma takie myśli. My się staramy raptem od czerwca i już mnie takie wątpliwości dopadają. Fakt, że dopiero w tym miesiącu te starania przestały być takie "byle jakie", ale mnie dodatkowo dołuje fakt, że w rodzinie jedna para stara się o dziecko od 5 lat i nic...:(

  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 5 września 2014, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 20:30

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • PsotkaKotka Autorytet
    Postów: 4917 2366

    Wysłany: 5 września 2014, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Kotka Psotka-dawaj patent na bobasa :-) tylko nie mów ze luz :-)

    Niestety ale musze was rozczarowac bo nie powiem nic innego :P. Luuuz.
    W skrocie powiem, ze staralismy sie 2 lata i mialam isc na laparoskopie ale sie wystraszylam. Moj maz powiedzial mi ze mam odlozyc termometr, przestac myslec o dziecku, ze jak nei bedzie to trudno, ze dzieci sa tylko gosciem w zwiazku i to miedzy nami ma byc dobrze. Trzy miesiace temu poszlam na akupunkture, pilam ziolko, w ostatnim cyklu ziolko z agnus castus i bombe witaminowa (VitaSprint B12 - oboje pilismy) i sie udalo :D. A juz myslalam ze musze robic laparo w listopadzie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2014, 09:50

    relgf71x4b3xr55n.png
    ojxeg7rfksmcab3j.png
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 5 września 2014, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 20:30

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Drzwiona Autorytet
    Postów: 464 386

    Wysłany: 5 września 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety wszyscy tak mowia , ze trzeba odpuscic , wyluzowac. wtedy sie uda.. ja mam odwrotny problem, w jedna i druga ciaze zaszlam ot tak pstryk! i jest! niestety gorzej z utrzymaniem :( i powiem Wam, ze dalabym wszystko zeby sie nie wiem jak dlugo sie starac a nie przechodzic poronien.Każda z nas musi mierzyc sie z innym stresem i cierpieniem zwiazanym ze staraniami, ale wierze ze wszystkie bedziemy mamami <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2014, 11:19

    Evaa lubi tę wiadomość

    25.09.2015 urodził się mój ukochany Dawid <3
    <3 mój Aniołek 15.02.2014 r. (8tc)
    <3 mój Aniołek 01.06.2014 r. (6tc)
    Św. Dominiku czuwaj nad nami...
‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego