Forum Starając się - ogólne Rocznik 83 zapraszam ;)
Odpowiedz

Rocznik 83 zapraszam ;)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kretka nikt nie chciał obrazić twojej lekarki!
    Z rozmowy wynika że ktoś musi się zająć inny. Po drugie skoro Ci odpowiada ona i uważasz że dobrze leczy itd to przy niej pozostan nikt cię nie zmusi do zmiany lekarza. To ty wybierasz i decydujesz kto będzie cię leczył.
    Dziwne sytuację zachodzą u ciebie testy pozytywne itd my chcemy jak najlepiej dla ciebie martwimy się o ciebie doradzamy jak potrafimy źle nas odebrałas tak uważam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 20:10

  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 11 lutego 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka, masz oczywiście rację przepraszam Was, że się uniosłam.
    Po prostu chyba doradzanie działa na mnie jak płachta na byka ;-) Takie ze mnie przekorne stworzenie :-p

    żabka04 lubi tę wiadomość

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 12 lutego 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny

    Kretka po pierwsze, nikt tu nie obraził Twojej lekarki, dziewczyny zasugerowały Ci konsultację z innym lekarzem! A to nie jest żadna obraza.
    Po drugie lekarz który mówi, że możesz zrobić hormony jak tak bardzo chcesz? No sorry, ale to już lekko śmieszne jest. Wychodzą Ci raz pozytywnie, raz negatywne testy ciążowe i lekarz któremu ufasz nie kieruje Cię na podstawowe badania.
    Możesz oczywiście być przekorna, nikt cię też nie zmusi do pójścia do innego lekarza, czy zrobienia badań, bo to Tobie powinno najbardziej na tym zależeć. Ale, skoro poruszasz temat w internecie, to internet Ci odpowiada. Nikt tu raczej źle nikomu nie życzy.
    I jeszcze jedno, też miałam taką lekarkę której ufałam, była jak plaster miodu na moje serce. Zawsze ciepła i serdeczna, przyjemnie było z nią rozmawiać, zawsze podnosiła na duchu... Ale na tym się kończyło. Jej kompetencje niestety były za małe i z perspektywy czasu uważam, że zmarnowałam 1,5 roku w imię tego zaufania.

    Żabko super fasolka :)

    żabka04, ewelinka2210, Anastazjaaa lubią tę wiadomość

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2016, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renieczka dobrze mówisz.
    Może odpowiada to co chcesz usłyszeć?

    A jak się czujesz???

    Dziękuję :-)
    Co raz bardziej zaczynam w ciążę wierzyć hihi

  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 12 lutego 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czuję się wyśmienicie biorąc pod uwagę fakt, że jest piątek i mam wolny weekend :D
    Ale przed tym szczęściem niepojętym muszę jeszcze iść do pracy na 8h ;)

    Anastazjaaa, Helen lubią tę wiadomość

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 12 lutego 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny witam się Piątkowo.

    Ferie nam się kończą i od poniedziałku znów wczesne wstawanie :/

    Na następne spotkanie z polozna muszę napisać plan porodu, mam stresa nie wiem co mam tam wpisać...

    Jaki plan porodu??? Tego nie można zaplanować.... Na razie mam wpisane
    Poród rodzinny
    Chęć przecięcia pepowiny przez męża
    Wanna i gazik z tlenem

    Co jeszcze mogę wymyślić....

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 12 lutego 2016, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podpisuję się pod tym co Renieczka pisała i jeszcze dodam - kretka sama piszesz nam o testach, że raz pozytyw, raz negatyw, że co się dzieje, a jak piszemy co można zrobić, to tak reagujesz. No sorki - lekarka dziwne ma podejście, ale dla mnie Ty niestety też - i nikt tu nie mówi o jakimś mega parciu na dziecko - skoro nie chcesz to się nie staraj, tylko piszesz o problemach, a potem pretensje jak się swoje zdanie wyrazi :) No i niestety co my Ci mamy napisać, jak piszesz, że masz poztytywy a potem negatywy? No tylko jakiegoś lekarza innego może trzeba się poradzić i podstawowe badania zrobić -oczywiście możesz się dalej tak starać i liczyć na to, że w końcu zaskoczy, ale różne tu są dziewczyny - niektóre długo sie starają o pierwsze dziecko, niektóre (jak np. ja) chcą drugie bardzo i gotowe są wydać 3 tysiące na badania (niekoniecznie w klinice leczenia niepłodności), bo niepłodność wtórna to dziś dość powszechny problem. Także nie gniewaj się, ale skoro piszesz i pytasz, to dopowiadamy - no niestety nie zawsze każdy wspis będzie nam się podobać. Ja jak bym miała poztywne testy to nie potrafiłabym tak podchodzić do tego jak Ty - jak pisałaś każdy jest inny.

    Renieczka odpoczywaj :) Ja też mam wolny weekend, ale jakby jeszcze pogoda ładniejsza była...
    Ciekawe co ze starą ekipą... Z tych co się starają, to tylko ja zostałam, bo Ty, Helen i Anastazja już w ciąży :) Dziewczyny jak czasem czytacie i najdzie Was ochota to napiszcie co u Was :)

    Żabka piękny bąbelek :)


    Anastazjaaa, ania8306, żabka04 lubią tę wiadomość

  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 12 lutego 2016, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja udzielam się rzadko bo nie chce aby to forum odstraszalo staraczki i było opanowane przez problemy ciążowe.

    Dla mnie problemy ciążowe są mniej uciążliwe niż problemy które miałam jako staraczka.

    Ale zawsze jak coś ważnego w moim życiu się dzieje to wam pisze.

    Oczywiście zaglądam codziennie i mocno trzymam kciuki, ślę wiruski i wyczekuje waszych testów za każdym razem mając nadzieję że się uda.

    ania8306, żabka04, ewelinka2210 lubią tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 12 lutego 2016, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napiszę tylko, że ja jestem zadowolona, że lekarka proponuje badania i pozostawia mi decyzję. Nie jestem małym dzieckiem, żeby mi lekarz mówił CO MAM ZROBIĆ. Lekarz może coś zasugerować, a decyzja zawsze należy do mnie.
    Tyle w temacie.
    Chyba tu nie pasuję...
    Mimo wszystko bardzo dziękuję za Wasze opinie :-*

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • Domili Autorytet
    Postów: 1066 496

    Wysłany: 12 lutego 2016, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No na chwilę was zostawić nie można samych :P Hormony buzują widzę, tylko nie wiem czy to dobrze czy źle ;)

    Co Ty kretka gadasz, jak nie pasujesz, jak pasujesz, wszystkie mamy jeden cel.

    02.2016 - start z Gameta Gdynia (zaniżona rezerwa 0.94 + hashimoto)
    05.2016 - hsg, drożne
    21.10.2016 - pierwsza IUI - nieudana
    26.01.2017 - druga IUI - nieudana
    28.04.2017 - Chińczyk + dieta
    07.2018 - pierwsze IVI 1 zarodek 8aa
    03.2019 - drugie IVI 3 zarodki 4aa, 2x3aa, jest Igi ❤
    02.2021 - krio cykl sztuczny (-)
    03.2021 - krio cykl sztuczny (?)
  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 12 lutego 2016, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :-)
    Ale mam takie poczucie, że moje podejście nie jest rozumiane i może nawet nim urażam niektóre z Was...

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • Domili Autorytet
    Postów: 1066 496

    Wysłany: 12 lutego 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kretka, nikogo na pewno nie urażasz. Myślę, że każda z nas bardzo się identyfikuje z innymi dziewczynami i stąd te emocje.

    02.2016 - start z Gameta Gdynia (zaniżona rezerwa 0.94 + hashimoto)
    05.2016 - hsg, drożne
    21.10.2016 - pierwsza IUI - nieudana
    26.01.2017 - druga IUI - nieudana
    28.04.2017 - Chińczyk + dieta
    07.2018 - pierwsze IVI 1 zarodek 8aa
    03.2019 - drugie IVI 3 zarodki 4aa, 2x3aa, jest Igi ❤
    02.2021 - krio cykl sztuczny (-)
    03.2021 - krio cykl sztuczny (?)
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 13 lutego 2016, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kretka po prostu to jest forum gdzie dzuewczyny sie wspieraja w zajsciu w ciaze...a ty masz sorki ale dziecinne podejscie..
    Skoro tyle to trwa i nie chcesz profesjonalnej pomocy to twoja sprawa.
    My sie zaangazowalysmy aby ci pomoc..radzisz sie nas..a jak cos nie powiemy po twojej mysli to strzelasz focha.
    Twoje zycie twoja sprawa.
    Powiem ci ze z takim podejsciem to moze i 5lat minac...bo ewidentnie z takim lekcewazeniem ciaz biochemicznych to nie wiem czy cos sie u ciebie zajedzie.
    No i dziwne ze piszesz o tych pozytywach z lekka kreska a ani razu nam nie pokazalas jego zdjecia. Dla mbie to wszystko dziwne...
    Moze jestem za ostra lub wpisze wprost co uwazam. Masz prawo sie obrazic, obrazaj sie na mnie nie na reszte dziewczyn.

    Zabka gratulacje, piekny dzidzius

    żabka04, Anastazjaaa lubią tę wiadomość

    feegu6l.png
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 13 lutego 2016, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaa to powodzenia z planem porodu. Daj znac jak poszlo..czasami jest mozliwosc rodzenia w wodzie lub jakie znieczulenia moga ci dac..nic wiecej nie mam.
    Renieczka super ze dobrze sie czujesz i nie ma zadnych komplikacji

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    feegu6l.png
  • paula1 Autorytet
    Postów: 663 1162

    Wysłany: 13 lutego 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :-)
    Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie...staram się Was nadrabiać co jakis czas.
    Na początku trzymamy z Zuzka kciuki za Wszystkie zafasolkowane - Helen, Zabka, Renieczka, Anastazja :-)
    No i za inne dziewczyny, które jeszcze się starają.
    U nas wszystko ok.Zuzia w poniedziałek skończy 5 m-cy, waży 7200 g,zaczyna juz gaworzyc :-) Jesteśmy już na etapie rozszerzenia diety. Powiem Wam, że po urodzeniu ten czas tak szybko mija, że szok. Czasami, aż za szybko.
    Pozdrawiamy i trzymamy kciuki :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2016, 16:24

    żabka04, Helen, ania8306, Domili, renieczka lubią tę wiadomość

    Nasza księżniczka Zuzia już jest z nami od 15.09. :)
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 13 lutego 2016, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff skończyłam ten plan porodu, najpierw napisałam po polsku później po holendersku pewnie kilka błędów gramatycznych będzie ake trudno.
    Znalazłam fajny wzór na necie i na jego podstawie zrobiłam swój.
    I gdy już go mam to uważam że to całkiem fajna sprawa.
    Zawarlam tam między innymi ze nie chce studentów i stażystów przy porodzie, że chce jaknajszybciej mieć dziecko na brzuchu i przy piersi, że jeśli nie ma potrzeby to aby nie nacinali krocza i nie przebijali sami pecherza z wodami, takie oczywiste sprawy ale jak chcieli to mają.

    W czwartek wizyta i jeszcze omówimy ten plan.

    Helen lubi tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podziwiam Anastazja :-)
    Jak sobie przypomnę swój pierwszy poród to pewnie taki plan by nie wypalił hahaha skusiłam się na bólu a nie na parcie i dużo nie brakowało a by była cesarka.
    Yeraz jak se pomyślę to.... Chciałabym cesarke a z drugiej strony poród naturalny bo bol przez chwilę i potem się go zapomina i tak trochę inaczej.
    Ale zobaczymy co czas przyniesie:-)

    Ja dzisiaj chodzić nie mogę od rana mnie w pachwinach boli ciągnie jak kaczka chodzę hihi


    Paula super gratuluję córeczki i niech się zdrowo chowa.
    Czas szybko leci niedługo będzie miała 3 latka i powiesz kiedy to było ten poród, narodziny będziesz pamiętała jako noworodka.
    Zdrówka dla córeczki :-)

    paula1 lubi tę wiadomość

  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 13 lutego 2016, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helen, w żadnym razie nie chcę się obrażać.
    Pozytywów Wam nie pokazuję, bo nigdy mi się nie udało moim starym aparatem uchwycić tego cienia kreski, który się pojawiał...
    Nie kłóćmy się.
    Nie wiem, czy to można nazwać dziecinnym podejściem. Raczej wypieram problem...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2016, 19:22

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 13 lutego 2016, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no dajesz ostro kretka, nie ma co się ukrywac przed problemem i trzeba działać.
    Babki muszą być silne :)

    feegu6l.png
  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 13 lutego 2016, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :-)
    Cieszę się, że sprawa się wyjaśniła :-)
    Dziś zaczął mi się okres. Za półtora tygodnia mam urlop, to może pójdę na badanie tych hormonów, które nie zależą od dnia cyklu... A na progesteron jakoś później...

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
‹‹ 314 315 316 317 318 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego