Forum Starając się - ogólne Rocznik 83 zapraszam ;)
Odpowiedz

Rocznik 83 zapraszam ;)

Oceń ten wątek:
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1997 1041

    Wysłany: 18 lutego 2016, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miłego dnia dziewczyny <3

    Wszystko ok u was?

    Anastazja, żabka, uspokoiło się?

    Helen lubi tę wiadomość

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo, endometrioza głebokonaciekająca.
  • kretka83 Ekspertka
    Postów: 226 63

    Wysłany: 18 lutego 2016, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka.
    U mnie od rana był seksik ;-)
    Na popołudnie do pracy idę, mąż już pojechał do swojej roboty, młody w przedszkolu... Posiedziałabym na necie, ale oczywiście masa roboty jest, jak zwykle. Wczoraj całe rano sprzątałam, a dziś już znowu bajzel :-p
    Czuję się przepracowana, na szczęście od wtorku mam parę dni urlopu. Mam tylko nadzieję, że synuś się nie rozłoży... Dawno nie był chory, a już taka złośliwość mnie spotykała nie raz, że akurat jak szłam na urlop, to on coś łapał ;-) No ale bądźmy dobrej myśli...

    Helen lubi tę wiadomość

    Tymoteusz: 26.11.2010
    Drugie - in progress ;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie plamienia są i nie ma hihi
    Dziś robiłam rano krokiety jak zaczęłam smażyć farsz to chciałam wiać z kuchni tak mi wszystko smierdzialo!
    Robiłam przy otwartym oknie usmażyć nalesniki i mój Babel się stawił :-) Tak mnie brzuch rozbolal że kazał się położyć szybko zawinelam i się położyłam :-)
    Wstałam o 12 myślałam że głowa mi pęknie i taka jestem dziś nie do życia:-(
    Zjadłam te krokiety ale nie stety cierpię brzuch wygląda jakbym była w 6 mcu ciąży a flaki mi skręca ahhhhh
    Żebym wiedziała że tak się będę czuć to bym nawet ich nie dotknęła:-)

    Anastazja jak tam u was????

  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 19 lutego 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka04 masz wzdecia, niestety ja smażonego tez nie mogę, ale to nawet lepiej, bardzo rzadko mogę coś zjeść z patelni, pod warunkiem ze robi się krótko i jest okno otwarte, stawiam bardziej na świeże produkty lub gotowane.
    Poobserwuj sobie swój organizm i popatrz na co najgorzej reagujesz i po prostu tego nie jedz. Doraźnie też ci pomoże espumisan, który mozna brać w ciązy, bo takei mocne napięcia brzucha nie są przyjemne, może pomasuj brzuszek delikatnie aby ci to wszystko zeszło.
    Widzę ze masz już bóle głowy, mi na to pomagał spacer i wypicie herbaty/kawy z teiną lub kofeiną coś lekkiego, aby podnieść ciśnienie, ale na zdrowszy jest spacer, przed snem wietrz sobie sypialnię, to poprawia sen.
    widze ze jeszcze 3tygodnie i Itrymestr za tobą :) jak ten czas szybko leci :)
    Anastazjaa jak tam?
    leki pomogły?
    dzidzia grzecznie siedzi w brzuszku?
    wczoraj wizytowałam i mała juz waży prawie 1kg :) bez 19gram :)
    termin wg usg coraz bardziej mi sie skróca, moze na dzien matki urodzę :P
    moze mi teściowa to wykracze :P fajnie by było bo w tygodniu :)
    a na weekend bysmy byli w domu :)
    powoli sie przygotowujemy na przyjscie dziecka, czeka nas remont pokoiku, w ten weekend wywozimy z niego meble, potem zdzieranie tapet nas czeka :/ i cała reszta prac budowlanych :p
    A na koniec miesiąca zamawiamy wózek, mam nadzieje w weekend przejechac sie po szpitalach, na razie zaczne od tego co mam najblizej i zobaczymy jakie tam są warunki :).
    Cieszę sie bardzo ze nadal mogę cwiczyc, coraz wiecej cwiczen mi odpada, ale moge byc w ciągłym ruchu, i to wspaniałe uczucie poczuć te zmęczenie mięsni, tak mi się słodko spało :)

    feegu6l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helen dziękuje :-)

    Tak masz racje to są wzdęcia :-(
    Kawę pije codziennie rano tylko jedna..... a na ból głowy zauważyłam że pomaga mi jedzenie nabiału jakiś serek waniliowy czy jogurt do picia.
    na spacery chodzę ale w większości czasu leżakuję w domu wg zaleceń lekarza.
    A no leci ten czas widzę że ty nie długo będziesz tulić w ramionach swoją kruszynkę.
    I remonty zakupy ahhhhhhh fajny etap przed tobą.

    Ja jak córe nosiłam w brzuchu też byłam na takim etapie co ty to był 38 tc przykleiłam na ścianę późnym popołudniem naklejki usiadłam na brzegu łózka ze zmęczenia pogłaskałam brzuch i mówię do niej że już jest wszystko gotowe i może wychodzić bo czekamy na nią :-) o 2 w nocy mi wody odeszły a 8:40 była na świecie :-)
    Aż się wzruszyłam ............

    Anastazjaaa, Helen lubią tę wiadomość

  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 19 lutego 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ja już spokojnie wypoczywam na domowym łóżku, nockę miałam nie przespana ale to z mojej winy, co chwilę budzilam się i sprawdzałam czy nie krwawie, w dzień teraz odsypiam ;)

    Moje chłopaki są bardzo troskliwe, skaczą przy nas jak przy jajku :) Mam wsaniala rodzinę.

    Życzę miłego weekendu

    Helen, żabka04, paula1 lubią tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Krys-tyna Koleżanka
    Postów: 35 12

    Wysłany: 19 lutego 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny widzę że u Was sytuacja opanowana to bardzo dobrze. U nas chyba w tym miesiącu znowu się nie udało w sumie jeszcze za wcześnie na testowanie ale wiecie jak to jest ja w pierwszej ciąży wiedziałam czułam nawet bez wcześniejszego wykonania testu. A teraz nic. OVU wykrył owulację i ją potwierdził. Dziewczyny które miały robione monitoringi potwierdzała wam się owulka na usg w tym dniu? Tym zafasolkowanym dużo zdrowia i ciepełka w ten deszczowy dzień. A starającym się dużo wiary w powodzenie którą w sobie muszę odnaleźć.

    20070804310114.png
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 19 lutego 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka ojej można się wzruszyć :) jaka grzeczna dziecinka :)
    Anastazjaa super, ze u ciebie wszystko ok, jeszcze trochę i już niedługo się rozpakujesz :))
    krystyna własnie te cykle bezobjawowe najczęściej zaskakują ;) czego bardzo ci życzę :)i całej reszcie :)

    żabka04 lubi tę wiadomość

    feegu6l.png
  • Krys-tyna Koleżanka
    Postów: 35 12

    Wysłany: 19 lutego 2016, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helen dziękuje Ci bardzo za słowa otuchy :) Powoli chyba zaczynam się poddawać

    20070804310114.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna powiem Ci tak olej temat dziecka i zajmij sie czymś innym oczywiście seks na całego wskazany ale z przyjemności :-) to taka ma rada zobaczysz jak szybko zaskoczysz

    Tak jak ja powiedziałam sobie ze musze z pracy odejść w głowie układała wypowiedzenie i jak to będzie jak go zniose tzn jak się zachowam bo mam ochotę dyrektorowi narzucać to gowniarz więc mogłabym sobie pozwolić.
    W między czasie poszłam do gina sprawdzić czy mam pęcherzyk po prawej stronie bo po lewej nie mam jajowodu i był tylko jeden zapytałam gina o wspomagacz zastrzyk z pregnylu kazał kupić i zapodal ale luz mieliśmy oby dwoje bo żyłam myślą zwolnienia się i zmiany pracy także nie myśl już o tym postaraj się czymś zająć a seks niech będzie z przyjemności.
    Życzę Ci owocnego cyklu.:-)

  • Domili Autorytet
    Postów: 1066 496

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :-)

    Wpadam zdać relację z wczorajszej wizyty w gamecie. To był 11 dzień cyklu. Miała być owulacja. A tu lekarz mi mówi, że ja jeszcze przed. Zawsze wychodziło mi na wykresie 11-tego. Był pęcherzyk 21 mm. Dostałam jakiś zastrzyk, ale nawet nie pamiętam po co i na co - byłam zdezorientowana obrotem spraw, że już coś zaraz mi podadza. Jak lekarz mówił kiedy zrobić test, jakie badania w przypadku pozytywnego. Uświadomiłam sobie wtedy, że kiedyś może w moim brzuchu zamieszkać mały człowiek. Zawsze mi się to wydawałomało takie nierealne. No a jak się nie uda to od razu clo.

    Wczoraj wróciłam i nie mogłam się otrząsnąć. Mąż zaczął się prezyc jak doktor powodzial ze jego wyniki nasienia wzorcowe :-P
    A jak poszłam się przebrać do badania to zwial do poczekalni :-P

    Też macie taki spadek formy ? Spać mi się chce jakbym siedziała 3 dni przed komputerem.

    Krystyna, a jak długo się staracie ?

    wombi, żabka04, renieczka, Helen lubią tę wiadomość

    02.2016 - start z Gameta Gdynia (zaniżona rezerwa 0.94 + hashimoto)
    05.2016 - hsg, drożne
    21.10.2016 - pierwsza IUI - nieudana
    26.01.2017 - druga IUI - nieudana
    28.04.2017 - Chińczyk + dieta
    07.2018 - pierwsze IVI 1 zarodek 8aa
    03.2019 - drugie IVI 3 zarodki 4aa, 2x3aa, jest Igi ❤
    02.2021 - krio cykl sztuczny (-)
    03.2021 - krio cykl sztuczny (?)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2016, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domili pewnie pregnyl na pęknięcie pęcherzyka.
    Jak będą bóle jajnikow to nic się nie martw bo ten zastrzyk przyspiesza fazy cyklu.
    Jak coś to pisz ja dostałam taki i się udało:-)
    Szkoda że nie pamiętasz jaki i w jakiej dawce:-) ale rozumiem stres też tak mam hihi

    Domili lubi tę wiadomość

  • Domili Autorytet
    Postów: 1066 496

    Wysłany: 20 lutego 2016, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabeczko, za chiny ludowe nie pamiętam jaki to lek był napisany na skierowaniu. Wydaje mi się, że zaczynał się na literę "o", dawki jestem pewna 250 mg. Wczoraj wieczorem mnie strasznie rwal lewy jajnik, a tam podobno była kulka graffa ;-)

    Tak wszystko ruszyło z kopyta, że dopiero jak usiadłam w samochodzie to zaczęłam się zastanawiać co lekarz do mnie mówił :-P dobrze, że zapisał na kartce ;-)
    A, i dostałam skierowanie do szpitala na badanie droznosci jajowodow. Brrr

    02.2016 - start z Gameta Gdynia (zaniżona rezerwa 0.94 + hashimoto)
    05.2016 - hsg, drożne
    21.10.2016 - pierwsza IUI - nieudana
    26.01.2017 - druga IUI - nieudana
    28.04.2017 - Chińczyk + dieta
    07.2018 - pierwsze IVI 1 zarodek 8aa
    03.2019 - drugie IVI 3 zarodki 4aa, 2x3aa, jest Igi ❤
    02.2021 - krio cykl sztuczny (-)
    03.2021 - krio cykl sztuczny (?)
  • Domili Autorytet
    Postów: 1066 496

    Wysłany: 20 lutego 2016, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna, no właśnie doczytalam Twój poprzedni wpis. Okazuje się, że owulacja wcale nie występuje dokładnie jakby wykres na to wskazywał. My chyba nie wstrzelamy się w ten czas. Bo przed działamy, a potem robimy przerwę ;-) co oczywiście nie jest pewnie jedynym powodem w moim przypadku. Mam też zaniżone amh 0.94. Ale teraz wiem żeby nie patrzec bezkrytycznie na wykres.
    Moja siostra miała ten sam problem z odczytywanie dnia owulacji. A leczyli się też u naprotechnologa, jeździli do Białegostoku! Oczywiście to było nabijanie w butelkę. Wydali kupę kasy, a dopiero normalny gin. sprawił, że po 3 miesiącach poczęlo się dzieciątko.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2016, 08:45

    02.2016 - start z Gameta Gdynia (zaniżona rezerwa 0.94 + hashimoto)
    05.2016 - hsg, drożne
    21.10.2016 - pierwsza IUI - nieudana
    26.01.2017 - druga IUI - nieudana
    28.04.2017 - Chińczyk + dieta
    07.2018 - pierwsze IVI 1 zarodek 8aa
    03.2019 - drugie IVI 3 zarodki 4aa, 2x3aa, jest Igi ❤
    02.2021 - krio cykl sztuczny (-)
    03.2021 - krio cykl sztuczny (?)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2016, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domili wrote:
    Żabeczko, za chiny ludowe nie pamiętam jaki to lek był napisany na skierowaniu. Wydaje mi się, że zaczynał się na literę "o", dawki jestem pewna 250 mg. Wczoraj wieczorem mnie strasznie rwal lewy jajnik, a tam podobno była kulka graffa ;-)

    Tak wszystko ruszyło z kopyta, że dopiero jak usiadłam w samochodzie to zaczęłam się zastanawiać co lekarz do mnie mówił :-P dobrze, że zapisał na kartce ;-)
    A, i dostałam skierowanie do szpitala na badanie droznosci jajowodow. Brrr

    Wiem o jaki chodzi :-) ale nazwy też nie pamiętam.
    Mam nadzieję że pomoże:-)
    Trzymam kciuki za udany cykl:-)
    Jajniki będą razy bolały cuda się dzieją ale tak ma być także w razie boli zostaje Ci lezakowanie :-)
    A te hsg drożnosc to się zapisz ale musisz czekać na @ bo oni robią zaraz po @ od 9-12 dc.
    Mam nadzieję że już nie będziesz musiała tego robić badania bo będziesz w ciąży hihi

    P.s.
    Bardzo z całego serca życzę każdej z osobna takiego cudu:-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2016, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie patrzcie na tempke,wykresy,testy itp. Olejcie temat na całego zajmujące głowę czymś innym a się uda.
    W 100% tylko monitoring potwierdzi owulke.

    Moje amh wynosiło 0,49!!!!!
    Patrząc na usg jak biegalam to miałam po jednym pęcherzyku max dwa w jednym tylko jajniku :-(
    Więc prawie bezpłodna niestety mam wiek jaki mam ale jestem w szoku że tak mało tych pęcherzyków:-(

    Róbcie dziecko z przyjemności tzn seks do końca ale cieszcie się nim a nie robimy Kinder machen :-)
    No i u mbie się sprawdziło seks co dziennie a szczególnie jak oboje mają w tym samym czasie orgazm niby my kobiety pomagam w ten sposób plemników szybciej polecieć hihi Tak wyczytałam:-)

  • wombi Autorytet
    Postów: 3995 2636

    Wysłany: 20 lutego 2016, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domili to ovitrelle był

    żabka04 lubi tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 20 lutego 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :)
    Jak tam weekend u was? Ja siedzę sama w domku, trochę sprzątam, robię obiad i takie tam pierdoly. Na zewnątrz pada wiec nawet ochoty na wyjście nie mam :(

    Potrzebuję też pomocy :( od kilku dni walczę z zaparciami albo z leniwymi jelitami. Co prawda korzystam z toalety, ale czuje, że jestem taka hmmm zapchana :( Straszniy to dyskomfort a czasem nawet czuje ból. Z diety wykluczyłam juz cukier, białe pieczywo, herbatę, nawet kawy staram się nie pić. Pije hektolitry wody, jem owoce i warzywa, suszone śliwki, kefiry, maślanki, kiwi i co tam tylko można i nic! Już jestem bardzo tym zmęczona :( może macie dla mnie jakieś rady? Będę wdzięczna bo juz naprawdę mi ciężko...

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • wombi Autorytet
    Postów: 3995 2636

    Wysłany: 20 lutego 2016, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rano siemie lniane, wodę z cytryną lub olej lniany naczczo
    Warte tez spróbować kapuste kiszoną albo sok z buraków kiszonych

    renieczka, żabka04 lubią tę wiadomość

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renieczka ja nie pomoge bo sama mam ten problem:-(
    Staram się jeść dużo warzyw bo wodę to hleje jak kon:-)

    Siemię lniane itp nie włoże do ust a olej to już na pewno.
    Ja olej lniany daje do sałatek:-)

‹‹ 317 318 319 320 321 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ