Forum Starając się - ogólne Rocznik '84 stara się o dzidziusia :)
Odpowiedz

Rocznik '84 stara się o dzidziusia :)

Oceń ten wątek:
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 20 marca 2014, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś badam progesteron. Zobaczymy czy owulacja była.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 20 marca 2014, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wynik badania 18.60 przy normie do 15.90.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Laurrena Debiutantka
    Postów: 13 1

    Wysłany: 20 marca 2014, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i nie wiem, po tych wszystkich objawach: bólu brzucha jak na okres przez kilka dni, powiększonych i wrażliwych piersiach itp. itd - wczoraj w 29 dniu cyklu (dzień po spodziewanej miesiączce)miałam jakieś dziwne plamienie. Najpierw lekko brązowe, później czerwone, a dzisiaj rano krwawienie nie za mocne, ale jakby okresowe.Zrobiłam test - jedna krecha. Nie wiem co myśleć, przepłakałam cały ranek, myśląc, że to poronienie, ale czytam teraz w Internecie, że to może zagnieżdżenie, albo, że coś takiego czasami się zdarza.
    Miała któraś z Was coś podobnego?
    pozdrawiam słonecznie z Wrocławia

    Laurrena
  • arlenka Autorytet
    Postów: 677 1044

    Wysłany: 20 marca 2014, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wracam:)
    Moja sytuacja się bardzo zmieniła i jest niezbyt kolorowo, ale nie poddaję się jeszcze.
    Potrzebowałam paru dni na ogarnięcie się. Poukładałam sprawy z moim M, on też się ogarnął. Dziękuję Wam za słowa wsparcia.

    Dotty84
    gratuluję!

    Laurrena
    poczekaj jeszcze, mówi się że póki nie ma @ zawsze jest nadzieja, może powtórz test jak się nie rozkręci. Postaraj się za bardzo nie nakręcać, ja jak zaczęłam starania to co chwilę widziałam u siebie jakieś objawy, które pewnie były zawsze tylko ja na nie nie zwracałam uwagi wcześniej. Nie płacz, postaraj się nie czytać za dużo, stres nie pomaga. Trzymam kciuki żeby się udało, a jak nie to przecież dopiero początek Waszych starań, nie wymagaj od siebie za dużo od razu;)

    An, assia
    wydaje mi się, że wasi mężowie też się martwią...co prawda nie znam ich, ale po moim M widzę, że on się martwił cały czas, tylko póki nie było potwierdzonego problemu trochę to od siebie odsuwał i starał nie okazywać słabości. Dopiero ostatnie wydarzenia przeważyły i spowodowały, że ta jego "skorupa" się rozpadła.

    V.2014 I ICSI :( X.2014 II ICSI :( V.2015 III ICSI :(
    XII.2015 IV ICSI transfer 12.12. <3
    gg6415nmbr1yje5o.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 20 marca 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arlenka mąż zmienił nastawienie?

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • arlenka Autorytet
    Postów: 677 1044

    Wysłany: 20 marca 2014, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Był w szoku i zdołowany. Do tego był daleko więc tylko pisaliśmy, a tak się nie da po prostu...
    Oboje chyba potrzebowaliśmy czasu na zaakceptowanie sytuacji. Rozmowy. Niby spodziewaliśmy się, że mogą być problemy, ale teraz już wiemy że NA PEWNO jest problem. Szanse na naturalne poczęcie bardzo małe. IVF ma nam dać największe szanse (jeśli reszta badań będzie ok), ale na ten krok nie jesteśmy gotowi ani psychicznie ani finansowo.Staramy się wspierać wzajemnie, bo jest nam bardzo ciężko teraz. Ale staramy się też nie poddawać. Ja muszę walczyć, inaczej się rozsypię...to mi pozwala wziąć się w garść.

    yourself lubi tę wiadomość

    V.2014 I ICSI :( X.2014 II ICSI :( V.2015 III ICSI :(
    XII.2015 IV ICSI transfer 12.12. <3
    gg6415nmbr1yje5o.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 20 marca 2014, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To najważniejsze, że się wspieracie. Mój mąż też mnie wielokrotnie wspierał w chwilach zwątpienia i dzięki niemu się nie poddaję.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 20 marca 2014, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Laurrena,
    Ja już conajmniej trzy razy byłam pogodzona z tym, że z tego cyklu nic nie będzie (ujemna pierwsza beta, potem ujemne testy, początek plamienia....a potem @ nie przychodziła i w końcu taka niespodzianka w poniedziałek - pokazał się cień cienia.

    Spójrz na mój wykres - na prawdę nie wiem jak do tego doszło, a jednak!

    GŁOWY DO GÓRY! TRZYMAM KCIUKI I PRZESYŁAM MNÓSTWO WIRUSKÓW DLA WSZYSTKICH 30-TEK :)

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • Laurrena Debiutantka
    Postów: 13 1

    Wysłany: 21 marca 2014, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za wsparcie i rady:) Krwawienie trwało 1 dzień, więc chyba jednak nie okres:) Jest nadzieja!
    Dotty84 - niesamowity masz ten wykres:) Gratuluję serdecznie 2 kreseczek!:)

    Laurrena
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 21 marca 2014, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurrena wrote:
    Dziękuję dziewczyny za wsparcie i rady:) Krwawienie trwało 1 dzień, więc chyba jednak nie okres:) Jest nadzieja!
    Dotty84 - niesamowity masz ten wykres:) Gratuluję serdecznie 2 kreseczek!:)


    no fakt - jestem doskonałym przykładem że cuda się zdarzają i co więcej --> nie zawsze da się je przewidzieć :)

    1) wykres który absolutnie nie sugerował szczęsliwego zakończenia (szalone tempki)
    2) absolutny brak objawów ani na @ ani na ciążę (jedynie lekko wrażliwe sutki, ale tylko przy dotyku)

    Zatem nie ma co się sugerować - każdy organizm jest inny :)

    Oczywiście wysyłam mnóstwo zielonych wirusków! i życzę zieloności!!!!

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • a1000 Koleżanka
    Postów: 41 19

    Wysłany: 21 marca 2014, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam rocznik 84

    jestem tu nowa, mam nadzieję, że nie zabawię tu zbyt długo...na forum staraczek w każdym bądź razie ;)

    jestem z czerwca '84, mam już w domu prawie 15miesięczną pociechę..od prawie 4 miesięcy bezowocnie staramy się o jakieś fajne rodzeństwo dla Ali...i tak się zastanawiam ile jeszcze, bo mam już dość....naprawdę podziwiam starczki z rocznym, dwu letnim albo jeszcze dłuższym stażem :D

    pozdrawiam, Aneta

    kiedy z nami bedziesz siostro lub bracie Ali??
    e17fd7692d85bb01990eb9b2ffd3536a.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 21 marca 2014, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy. Ja staram się już rok i trzy miesiące, tak więc nie stresuj się póki co :)

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • madziorek Autorytet
    Postów: 1282 960

    Wysłany: 21 marca 2014, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, jestem z maja 84 :) staramy się z mężem trzeci cykl, więc to dopiero początki. Jeśli w tym cyklu się nie powiedzie wysyłam męża na badania (brał silne leki, które mogą powodować przemijającą bezpłodność). Póki co walczymy :)
    Pozdrawiam

    201505111762.png
  • bąbel Autorytet
    Postów: 543 556

    Wysłany: 21 marca 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj nie mogłam zrobić bhcg, więc zrobiłam pink test, wynik oczywiście negatywny... Nie wiem czy jest sens robić jutro betę.

    20101016580117.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może poczekaj jeszcze dwa dni.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • bąbel Autorytet
    Postów: 543 556

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia, 7 marca miałam podany pregnyl ... owulacja potwierdzona monitoringiem, dzisiaj miałam zrobić betę ... dla świętego spokoju jutro chyba ją zrobię, ale i tak czuję, że nic z tego :(.

    20101016580117.png
  • a1000 Koleżanka
    Postów: 41 19

    Wysłany: 22 marca 2014, 00:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nadzieja umiera ostatnia...zrób betę dla świętego spokoju....

    kiedy z nami bedziesz siostro lub bracie Ali??
    e17fd7692d85bb01990eb9b2ffd3536a.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 22 marca 2014, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki w takim razie.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • yourself Ekspertka
    Postów: 228 106

    Wysłany: 22 marca 2014, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia co z tym progesteonem? Norma jest na fazeluteala podana?

    Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 22 marca 2014, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Norma jest w drugiej fazie 15.9. Taki wynik raczej świadczy, że owulacja była jednak. Cieszę się, ale przez to teraz będę się stresować. Miałam na luzie podejść do tego cyklu, ale jak już wiem, jaka sytuacja na froncie, to będzie trudno :)

    ltCGp1.png HZoWp2.png
‹‹ 19 20 21 22 23 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego