Rocznik '87 - Zapraszam :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnydobreJagah wrote:Mąż ładnie rozpisal grafik seksow


ja tak planuje jak zaczyna się nowy cykl
odliczam od końca cyklu 14-16 dni i sprawdzam jak pracujemy w tych dniach
A to czy jest owulacja, to M. się dowiaduje jak
są dwa dni pod rząd 
A co do mierzenia temperatury w cyklu, czy ogólnie prowadzenia npr, to ja muszę przyznać, że dopiero dzięki prowadzeniu wykresów, zauważyłam, że mam problem z płodnością
Żałuję tylko, że moja gin je ignoruje, bo podejrzewam, że dostarczają więcej informacji, niż ja mogę z nich wyczytać.
-
Jagah.... Haha dobre, ....grafik
. Tego jeszcze nie słyszałam, i to zeby maz zapoczątkował
. Oby wyszło na dobre 
Magda, jak mierzyłam temp to meza stresowalo, a znowu po owulacji za dużo było dla mnie emocji, ze spada, ze rośnie. Raz mialam piękny wykres, temp wysoko i bach okres nie wiadomo skąd. A jak nie mierze to mam spokój, czekam co bedzie. Zaraz minie rok od obserwacji swojego ciała i wiem ze obserwacja śluzu i boli jajników i owulacyjnych zdecydowanie mi wystarcza, zeby określić dzien owulacji. No pewnie +/-1.
Moze idź na konsultacje do innego ginekologa, skoro uważasz, ze mozna wiecej wniosków z Twoich obserwacji wyczytać
-
Dziewczyny, mój Mąż tak się wkrecił w ten monitoring, że sama jestem w pozytywnym szoku
Obrał taktykę co dwa dni, a przed wywrozona owulką będzie atak trzydniowy, także mega akcja 
No i w prezencie urodzinowym pojedziemy do Pl jeden dzień wcześniej, więc urodziny spędzę w towarzystwie mojej Mamy, cuuudnie
Nie ma to jak wspólna kawka i ciastko
sosenka, Kamila ;) lubią tę wiadomość


-
nick nieaktualnysosenka wiadomo, że jeśli macie czuć się źle z mierzeniem temperatury, to lepiej nie mierzyć

U mnie ból jajników, raz jest przez dzień, a raz przez kilka dni
a śluz często zanikał na kilka dni przed owu. Przez ten rok jak się obserwuję, jedynie temperatura u mnie jest w miarę rzetelna co do owu.
A właśnie z powodu tych emocji w fazie lutealnej, odkładam na ten czas termometr
Dopiero temperatury po 10/12 dniu od owulacji warto mierzyć, wtedy można zobaczyć jak przebiegło zagnieżdżenie.
Co do ginekologa, mam na tyle poleconego i sprawdzonego (przez znajome), że nie za bardzo chce szukać innego, zwłaszcza że ciężko o ginekologa, który przyjmuje w szpitalu i do tego na NFZ
jej wystarczy to, że wiem, kiedy mniej więcej jest owulacja i że mam fazę lutealną trwającą 14 dni, która nie jest "w zęby".
Najwyżej, jak będę musiała szukać gina od leczenia niepłodności to wtedy poszukam takiego, który zna się na npr.
-
nick nieaktualnysuper!Jagah wrote:Dziewczyny, mój Mąż tak się wkrecił w ten monitoring, że sama jestem w pozytywnym szoku
Obrał taktykę co dwa dni, a przed wywrozona owulką będzie atak trzydniowy, także mega akcja 
U nas taka sama taktyka (co drugi dzień
), a po pozytywnym teście LH
dzień po dniu 
Widzę, że twojemu mężowi zależy, to najważniejsze
Jagah lubi tę wiadomość
-
Magda, faktycznie jak jest sprawdzony to nie ma sensu. Mam nadzieje, ze nie bedziemy musiały szukać lekarzy od niepłodności i ze mamy tak zawirusowane forum, ze teraz to z górki hahah jedna po drugiej

Jagah, pieeeeknke, cudnie, ze tak maz sie angażuje. My tez próbujemy co 2 dni, ale roznie bywa z realizacja, raz wiecej raz mniej, nic na sile. -
nick nieaktualny
-
Magda87 wrote:Dopiero temperatury po 10/12 dniu od owulacji warto mierzyć, wtedy można zobaczyć jak przebiegło zagnieżdżenie.
Jak chcesz zobaczyc przebieg zagniezdzenia i skok progesteronu to raczej pomiar od 6/7dpo
Chociaz bywaja i pozne zagniezdzenia, to chyba kwestia indywidualna. Zazwyczaj 10/12dpo to Fasol juz ma wygodna miejscowke 
Teraz po laparoskopii, jeszcze bardziej skupiam sie na T/sluzie, bo niestety, czuje sie jakbym zaczynala obserwacje od poczatku.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 maja 2016, 14:11


-
My się niby nad tym nie zastanawiamy, choć ja wiem zwykle kiedy powinna wystąpić owulka, to wtedy częściej męża podrywam. Tak poza tym wszystko na spontanie: ) Mój mąż tylko pyta zawsze, czy przed ovu, czy środek, bo bardzo chce córcię. Ale ten cykl na luzie, temp. mierzę nie tak codzień. Jak teraz nie wyjdzie, to wracamy do tematu we wrześniu.
-
nick nieaktualnyJagahdo zagnieżdżenia dochodzi między 8 a 12 dniem po owulacji. W każdym cyklu może to być inny dzień u każdej z nas, ale powinno do niego dojść w dniach 8-12 po owulacji (lub 7-10 wg niektórych źródeł). Dlatego badanie b-hcg zaleca się nie wcześniej niż w 10 dpo

ja biorę pod uwagę tą dłuższą granicę dla zagnieżdżenia, żeby nie robić sobie nadziei temperaturą/ testem itp.
-
Dziewczyny myślcie pozytywnie,uda Wam sie ,ja tez miałam rożne chwile przez te 16 miesięcy starań ,jeśli wszystko jest sprawdzone i jest ok to każda doczeka sie upragnionej fasolki

Ja do teraz nie wierze
w tym tygodniu mam lekarza i pierwsze usg
sosenka, Owieczqa, Kamila ;) lubią tę wiadomość


......
Moje bliźniaczki Liwia
:-* i Adrianna (35 tc [*]
Nasz Aniołek...) - Z miłości powstałaś miłością pozostaniesz ... ;-( Dozobaczenia córeczko ...
-
https://ovufriend.pl/baza-wiedzy/pytania-i-odpowiedzi/wyznaczanie-dni-plodnych-i-owulacji,9.html#65
Tam są dwa takie tematy, fajnie jest wytłumaczone
przerywana linia to cytuje: 'owulacja niepotwierdzona- co oznacza, że niedostateczna ilość wskaźników potwierdziła jej wystąpienie lub wystąpił czynnik który zakłócił tę interpretację.'
U mnie na wykresie też wesoło, T poszła w górę, serducha były, ale znów mało objawów. Aż mnie ciekawość zjada czego się dowiem jutro na monitoringu, nie chce mi się wierzyć ze 11mm pecherzyk z piątku urósł jak torpeda i strzelił w weekend
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2016, 10:38


-
Jagah, podobno pęcherzyk rośnie ok 2mm dziennie. Ale pewnie co kobitka to inaczej. Tez miałam monitoring w tym cyklu i moja ginka rownież przewidziała wcześniejsza owulacje, niestety ja miałam racje, była dwa dni pozniej jak zwykle

Powodzenia dziewczyny w okresie poowulacyjnym
. Mi sie dluuuuzyyy
-
nick nieaktualny
-
Dziewczyny powodzenia w drugiej fazie - najgorszej :-* czekamy z Kamilą na kolejne dobre wieści
ja wizytę mam dopiero w następna środę,staram sie nie martwić i mysle,ze wszystko bedzie tak jak powinno
Owieczqa, sosenka lubią tę wiadomość


......
Moje bliźniaczki Liwia
:-* i Adrianna (35 tc [*]
Nasz Aniołek...) - Z miłości powstałaś miłością pozostaniesz ... ;-( Dozobaczenia córeczko ...










