Forum Starając się - ogólne Rocznik '87 - Zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik '87 - Zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • Edyzia Ekspertka
    Postów: 152 59

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Wrocilam na forum po prawie roku..widze wiele nowych osob. Mysle wiec ze moim starym znajomym sie udalo co mnie bardzo cieszy. Nowe witam ;)
    Ja w wielkim skrócie: w sierpniu 2015 po niedlugich staraniach zobaczyliśmy 2 kreski na tescie. Wielkie szczescie ale niestety nie udalo sie. Pani doktor po badaniach powiedziala ze to byla ciaza czesciowo zasniadowa. Czekalismy pare miesiecy i kiedy mielismy zielone swiatlo zaczelismy na nowo starania. Trwaly okolo 8 m-cy.Dzis bylam u gp (lekarz pierwszego kontaktu w uk) powiedzialam ze staramy sie rok.. szkoda mi juz czasu bo wiem ze sie nie uda bez pomocy. Mam plamienia przed okresem i wnioskuje ze mam niski progesteron. Mam umowione terminy na badania.. mam nadzieje ze cos zacznie sie dziac. I W tym roku bede w ciazy ;)

    werni lubi tę wiadomość

    [*] 13.10.2015 , 11 tydzien
    6.04.2019 ICSI transfer 5 dniowego kropka
  • Edyzia Ekspertka
    Postów: 152 59

    Wysłany: 19 stycznia 2017, 00:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam dziewczyny ze jestesmy chyba na etapie gdzie juz nawet nie chce nam sie tulic o bo kalendarz kaze...moze w przyszlym miesiacu. Bo w tym juz chyba zaniedbalismy i ominelismy te dni a jak u was z tym?

    [*] 13.10.2015 , 11 tydzien
    6.04.2019 ICSI transfer 5 dniowego kropka
  • Izuu Koleżanka
    Postów: 41 87

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edyzia mamy podobnie. Pozdrawiam cieplutko :-)

    zrz6j44jaxps0ej2.png
  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 19 marca 2017, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy jest tu jeszcze ktoś z tego rocznika???? Np. ktoś kto się stara o pierwsze dziecko??

    Karolina2787, werni lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2017, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem i staram się o pierwsze bobo ^_^

    Motomi7, Missjust lubią tę wiadomość

  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 19 marca 2017, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Ja jestem i staram się o pierwsze bobo ^_^

    Długo już się staracie??

    Missjust lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogólnie już przestałam liczyć cykle ale około 2ch lat będzie a jak jest u Ciebie?

  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 19 marca 2017, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nasz 16 cs, chyba b jest przestać liczyć :) moze dobrego dojrzeję :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2017, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To też długo a jakieś badania robiliście? Znacie przyczynę niepowodzeń?

  • Missjust Ekspertka
    Postów: 171 203

    Wysłany: 19 marca 2017, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem i ja :) też 87 i też o pierwsze;)

    Karolina2787, Motomi7 lubią tę wiadomość

    ur3qp2.png
    cravings-2017-12-14.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Missjust wrote:
    Jestem i ja :) też 87 i też o pierwsze;)


    Witaj :) jak długo u Ciebie trwają staranka? Jakaś diagnoza, powody niepowodzeń?

  • Missjust Ekspertka
    Postów: 171 203

    Wysłany: 19 marca 2017, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zbytnio nie mam jeszcze dużo do powiedzenia. Staramy się dopiero od stycznia, więc to dopiero 3cs. Na dodatek udało się od razu w styczniu, ale niestety krótko to trwało:( tylko hcg pokazało, że coś zaskoczyło.
    Ja jestem trochę za mocno ambitna i lubię realizować założone plany już i teraz i trochę mnie to niepowodzenie rozstroilo. Za bardzo się wczułam i za bardzo zafiksowałam, więc znalazłam ovufriend i to forum, żeby trochę sobie pomóc.
    Widzę, że dużo kobietę się stara i wielu się udaje, czasem wcześniej czasem później więc nie ma się co od razu poddawać. Trzeba myśleć pozytywnie :)
    A jeżeli chodzi o mój styczeń to dziwna sprawa, bo skoro hcg pokazało ciążę to chyba jednak była. A jak byłam na usg, jeszcze przed wynikiem, to babka powiedziała że jej to wygląda na cykl bezowulacyjny (byłam jakieś 1,5 tyg po owulacji) ???? Więc tak właściwie nie wiadomo. Ale jestem prawie pewna, że czułam kiedy to się stało. Dostałam temperaturę 39 i miałam taki skurcz, że nie dałam rady się wyprostować. Trwało to 30 min, a później wszystko przeszło. No A dwa dni później zaczęłam ciężka grypę. Także nie wiem właściwie co to było, ale te hcg??? 64, a norma nie w ciąży to do 5.

    ur3qp2.png
    cravings-2017-12-14.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2017, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Missjust ja wierzę że się uda wszystkim kobietkom bez wyjątku bo każda z nas zasługuje na bycie mamą. Prędzej czy później, właśnie tak ale się uda :) Przykro mi że u Ciebie tak się to zakończyło ale plus jest taki że przynajmniej wiesz że jest z Wami w porządku skoro doszło do zapłodnienia, być może ta choroba nie była sprzymierzeńcem. Jednak nie masz co się dołować, głowa do góry i byle do przodu a zobaczysz że niedługo będzie groszek :)

    Missjust lubi tę wiadomość

  • Missjust Ekspertka
    Postów: 171 203

    Wysłany: 19 marca 2017, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za miłe słowa :) też tak uważam, kazda z nas na to zasługuje. W moim przypadku jest też trochę tam, że wcześniej ciągle się wzbraniałam, bo nie chciałam. Zawsze uważałam zajście za coś oczywistego. Jak będę chciała to pyk i będzie. A teraz chcę mieć dzieciaczki, a to wcale nie takie pyk.
    Najbardziej drażni mnie to czekanie od owulacji do @...ehhh. chcę mieć dzieci to trzeba się uczyć cierpliwości...

    Motomi7 lubi tę wiadomość

    ur3qp2.png
    cravings-2017-12-14.jpg
  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 19 marca 2017, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    To też długo a jakieś badania robiliście? Znacie przyczynę niepowodzeń?


    TakKarolinko, u nas żylaki powrózka nasiennego, operacja za miesiąc - po obu stronach... Mamy nadzieje, ze pozniej nasienie sie poprawi... A u Was, jakas konkretna przyczyna??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2017, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem coś o tym ;) tak samo myślałam że jak już się zdecyduję to pójdzie szybko i już bd w ciąży a tu dwa lata minęły i nic. Na szczęście teraz jestem pod opieką dobrego lekarza który mam nadzieję doprowadzi mnie do upragnionego szczęścia :) Jestem dobrej myśli.

    P.S tego oczekiwania to każda z nas nie cierpi ale niestety musimy to znosić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca 2017, 20:02

    Motomi7 lubi tę wiadomość

  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 19 marca 2017, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Missjust wrote:
    Ja zbytnio nie mam jeszcze dużo do powiedzenia. Staramy się dopiero od stycznia, więc to dopiero 3cs. Na dodatek udało się od razu w styczniu, ale niestety krótko to trwało:( tylko hcg pokazało, że coś zaskoczyło.
    Ja jestem trochę za mocno ambitna i lubię realizować założone plany już i teraz i trochę mnie to niepowodzenie rozstroilo. Za bardzo się wczułam i za bardzo zafiksowałam, więc znalazłam ovufriend i to forum, żeby trochę sobie pomóc.
    Widzę, że dużo kobietę się stara i wielu się udaje, czasem wcześniej czasem później więc nie ma się co od razu poddawać. Trzeba myśleć pozytywnie :)
    A jeżeli chodzi o mój styczeń to dziwna sprawa, bo skoro hcg pokazało ciążę to chyba jednak była. A jak byłam na usg, jeszcze przed wynikiem, to babka powiedziała że jej to wygląda na cykl bezowulacyjny (byłam jakieś 1,5 tyg po owulacji) ???? Więc tak właściwie nie wiadomo. Ale jestem prawie pewna, że czułam kiedy to się stało. Dostałam temperaturę 39 i miałam taki skurcz, że nie dałam rady się wyprostować. Trwało to 30 min, a później wszystko przeszło. No A dwa dni później zaczęłam ciężka grypę. Także nie wiem właściwie co to było, ale te hcg??? 64, a norma nie w ciąży to do 5.

    Trzymam kciuki, zeby Wam sie udalo jak najszybciej, mysle, ze to oszczedza wielu nerwów i daje taka bardziej spontaniczną i nieobciążoną radość ... ja też na początku miałam takie mocno ambicjonalne podejście, ale liczne rozczarowania zweryfikowały nasze nastawienie... no i nam nigdy się nie udalo...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2017, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motomi7 wrote:
    TakKarolinko, u nas żylaki powrózka nasiennego, operacja za miesiąc - po obu stronach... Mamy nadzieje, ze pozniej nasienie sie poprawi... A u Was, jakas konkretna przyczyna??


    No to u nas podobnie. Żylaki powrózka jednostronne lekkie u mojego (co do zabiegu jeszcze nie wiadomo) bo musimy wykonać jeszcze dodatkowe badanie nasienia by sprawdzić w jakim stopniu żylaki przeszkadzają jeśli wyniki będą kiepskie to wtedy zapewne zabieg. Na dodatek u mnie stwierdzono brak owulacji (monitoringi) więc od 16dc do 25dc brałam dupka a potem od 2dc miałam brać Clo ale czekam na @ bo miała przyjść wczoraj ale jak na razie jej nie widać.

  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 19 marca 2017, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    No to u nas podobnie. Żylaki powrózka jednostronne lekkie u mojego (co do zabiegu jeszcze nie wiadomo) bo musimy wykonać jeszcze dodatkowe badanie nasienia by sprawdzić w jakim stopniu żylaki przeszkadzają jeśli wyniki będą kiepskie to wtedy zapewne zabieg. Na dodatek u mnie stwierdzono brak owulacji (monitoringi) więc od 16dc do 25dc brałam dupka a potem od 2dc miałam brać Clo ale czekam na @ bo miała przyjść wczoraj ale jak na razie jej nie widać.


    No ja sie nie badałam dokładnie, tylko podstawa, monitoring etc., jednak jeśli po leczeniu męża dalej nie wyjdzie, zacznę szukać u siebie..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 marca 2017, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motomi7 wrote:
    No ja sie nie badałam dokładnie, tylko podstawa, monitoring etc., jednak jeśli po leczeniu męża dalej nie wyjdzie, zacznę szukać u siebie..


    Znaczy się miałaś monitoringi tak? Wiesz ze po zabiegu jakieś 3 miechy trzeba będzie poczekać na to by plemniory się zregenerowały?

‹‹ 272 273 274 275 276 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego