Forum Starając się - ogólne Rocznik '87 - Zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik '87 - Zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edyzia u nas to już w ogóle przestali dopytywać. Chyba się zorientowali że nie wychodzi i przy okazji spotkań wisi tabu w powietrzu i nie wiem co jest gorsze, czy natrętne pytania czy takie milczenie pełne współczucia.

    Moja teściowa jest najgorsza bo wie że mamy problemy a przy każdej okazji opowiada historie o wszystkich dzieciach w promieniu 20 km.

    Moja mama jest druga w kolejności najgorsza bo zależnie od humoru albo nam chce fundować ifv albo opowiada historie o znajomych bezdzietnych szczęśliwych małżeństwach w promieniu 20 km.

    Znajomi jak pytają kiedy planuję to się wykręcam że nie wszystkim tak od razu wychodzi albo że planować sobie można wakacje a z ciążą nie można przewidzieć. I zmieniam temat. Wkurzają mnie takie pytania, cały dzień później przeżywam.

    Ludzie są strasznie bezmyślni.

    Motomi7 lubi tę wiadomość

  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edyzia wrote:
    Ona chyba myslala ze nam sie nie udaje bo o tym pojecia nie mamy. Ludzie jesli nie byli w takiej sytuacji to mysla ze to miesiac o i juz jest ciaza :/

    Padłam z tym kalendarzykiem :p masakra... trzymaj sie Kochana, nie wiem, co Ci napisać,
    Ja zawstydzaj ludzi - mój sposób...

  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WilczaJagoda wrote:
    Edyzia u nas to już w ogóle przestali dopytywać. Chyba się zorientowali że nie wychodzi i przy okazji spotkań wisi tabu w powietrzu i nie wiem co jest gorsze, czy natrętne pytania czy takie milczenie pełne współczucia.

    Moja teściowa jest najgorsza bo wie że mamy problemy a przy każdej okazji opowiada historie o wszystkich dzieciach w promieniu 20 km.

    Moja mama jest druga w kolejności najgorsza bo zależnie od humoru albo nam chce fundować ifv albo opowiada historie o znajomych bezdzietnych szczęśliwych małżeństwach w promieniu 20 km.

    Znajomi jak pytają kiedy planuję to się wykręcam że nie wszystkim tak od razu wychodzi albo że planować sobie można wakacje a z ciążą nie można przewidzieć. I zmieniam temat. Wkurzają mnie takie pytania, cały dzień później przeżywam.

    Ludzie są strasznie bezmyślni.


    Ja ostatnio spotkałam babkę (zawodowo), która mówiła, że ona już nikogo o nic nie pyta, bo to jak z planowaniem dzieci, są tacy, co podchodzą na luzie i tacy, co nie mogą i głupio, jak sie złe trafi - No kiedys normalne pytanie, a dzisiaj,
    Co 2 para, która znam walczy o dziecko, a pozostałe miały od 1 pykniecia ( mówię o tych,
    Którzy chcą etc). Zmierzam do tego, że to znak czasów .. poza tym dla mnie tabu jest najgorsze, ja wole o tym mowić, dzięki temu inni sie wokół mnie otworzyli i wymieniamy sie doświadczeniami. A Ci co za 1 razem (2 pary w jednym miesiącu) cóż fuksiarze...

    WilczaJagoda lubi tę wiadomość

  • Edyzia Ekspertka
    Postów: 152 59

    Wysłany: 5 kwietnia 2017, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No moze i tabu gorsze... moja mama tez wszystkim sasiadkom i ciotkom moim zazdrosci ze z wózkami spaceruja i sie przechwalaja wnukami a ona nie moze. W dniu kiedy sie dowiedzialam ze to koniec mojej ciazy i bede miec zabieg to zaczwla opowiadac o kobiecie z 3 dzieci ktora na miescie widziala ze tak fajnie, ze napatrzec sie nie mogla. Nie wiem co ona sobie myslala mowiac nam to wtedy kiedy wlasnie sie dowiedzielismy o czyms takim. Moze za pozno faktycznie sie za te dzieci wzielysmy co? Myslicie tak czasem? Ze majac po 22 powinnysmy? Ja cofajac czas i tak bym nic nie zmienila raczej. Nadal wierze ze bedzie dobrze. Czekamy caly czas na list od lekarza ze skierowaniem do specjalisty. Nie mam pojecia ile to tu moze trwac..

    [*] 13.10.2015 , 11 tydzien
    6.04.2019 ICSI transfer 5 dniowego kropka
  • [email protected] Koleżanka
    Postów: 167 19

    Wysłany: 6 kwietnia 2017, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam na monitoringu cyklu
    12 dc miesiączki co 30 dni ostatnia była 28dc
    Endometrium 7.3mm
    Jajnik prawy pecherzyk kilka drobnych pęcherzyków 6.5mm i 7.5 mm
    Jajnik lewy pecherzyk wzrastający o 1.56x 1.35.

    Czy już mogę zacząć męża nie wypuszczać z sypialni?

    ca0e443261a61cf46b314d2d75319ef3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2017, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam na monitoringu cyklu
    12 dc miesiączki co 30 dni ostatnia była 28dc
    Endometrium 7.3mm
    Jajnik prawy pecherzyk kilka drobnych pęcherzyków 6.5mm i 7.5 mm
    Jajnik lewy pecherzyk wzrastający o 1.56x 1.35.

    Czy już mogę zacząć męża nie wypuszczać z sypialni?

    Sati a co lekarz powiedział? Miałaś jakąś stymulację czy coś?
    Trudno porównywać ale ja miałam ostatnio pierwszy monitoring i w 11 dc był jeden pęcherzyk 17 mm więc zupełnie inaczej.

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 19268 10099

    Wysłany: 8 kwietnia 2017, 01:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do pytan o ciaze u nas raczej wiekszosc wie jak jest wiec nie pytaja...
    Co do wieku moze w wieku 22 lat byloby moze nie... ja zaczelam majac 26 wiec... i tak w dobrym wieku a nic to nie dalo...

    [email protected] a te wymiary z lewego pecherzyka to rozumiem chodzi o 1.56cm? Jesli tak to nie jest zle bo od 6dc urosl z 7mm na prawie 16... mysle ze powoli moze przyjsc owulka tak teoretycznie bo w rzeczywistosci nie wiem czy bierzesz cos na pekanie i jakiej wielkosci pekaja co naturalnie zazwyczaj...

    Karolina jak tam twoje jajca?

    Bazylkove gdzie sie stracilas?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2017, 01:28

    iv099vvj3sqle66v.png
    m3sxgox1itknuyq5.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • [email protected] Koleżanka
    Postów: 167 19

    Wysłany: 9 kwietnia 2017, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj była owulacja potwierdzona monitoringiem

    ca0e443261a61cf46b314d2d75319ef3.png
  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 16 kwietnia 2017, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edyzia wrote:
    No moze i tabu gorsze... moja mama tez wszystkim sasiadkom i ciotkom moim zazdrosci ze z wózkami spaceruja i sie przechwalaja wnukami a ona nie moze. W dniu kiedy sie dowiedzialam ze to koniec mojej ciazy i bede miec zabieg to zaczwla opowiadac o kobiecie z 3 dzieci ktora na miescie widziala ze tak fajnie, ze napatrzec sie nie mogla. Nie wiem co ona sobie myslala mowiac nam to wtedy kiedy wlasnie sie dowiedzielismy o czyms takim. Moze za pozno faktycznie sie za te dzieci wzielysmy co? Myslicie tak czasem? Ze majac po 22 powinnysmy? Ja cofajac czas i tak bym nic nie zmienila raczej. Nadal wierze ze bedzie dobrze. Czekamy caly czas na list od lekarza ze skierowaniem do specjalisty. Nie mam pojecia ile to tu moze trwac..


    Edyzia, jak się masz??

  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halllo, czy ktoś tu jeszcze bywa, czy wszystkie 87 już zafasolkowały i zostałam sama ????










    447429a8ff55ed64db0adef4ce5a894c.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motomi nikt się chyba nie wyrywa bo nikt nie ma dobrych informacji :(

    Ja właśnie skończyłam dni płodne więc 2 tygodnie czekania przede mną...

    Motomi7, Edyzia lubią tę wiadomość

  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem... no nic, to niech i ten rocznik 87 będzie zielony. U mnie miał być zupełny luz, ale przez tą późną owu, któ®a przyszła dzień po <3, znów będę czekać...

  • Żabulka30 Autorytet
    Postów: 311 292

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, ja również rocznik 87. Mój wykres chyba nie daje zbyt wiele nadziei na zieloną kropeczkę. To dopiero mój drugi cykl starań - pierwszy przeżywałam bardzo, teraz postanowiłam troszkę wyluzować... ale nie jest łatwo. Staram się o pierwsze dziecko. A jak to jest u Was? Pierwsze czy kolejne?

    87 r., insulinooporność, hiperinsulinemia, hashimoto, niedocz. tarczycy

    24.12.2017 - narodziny naszego synka :-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motomi7 wrote:
    Rozumiem... no nic, to niech i ten rocznik 87 będzie zielony. U mnie miał być zupełny luz, ale przez tą późną owu, któ®a przyszła dzień po <3, znów będę czekać...

    Motomi to czekamy razem... ;) kurcze no nie mogę uwierzyć że taki pech w naszym roczniku i żadnych zielonych kropek ostatnio! Przecież to jest nawet statystycznie niemożliwe! Chyba że potem się skumuluje i wszystkie w jednym miesiącu zaciążymy ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabulka30 wrote:
    Witam, ja również rocznik 87. Mój wykres chyba nie daje zbyt wiele nadziei na zieloną kropeczkę. To dopiero mój drugi cykl starań - pierwszy przeżywałam bardzo, teraz postanowiłam troszkę wyluzować... ale nie jest łatwo. Staram się o pierwsze dziecko. A jak to jest u Was? Pierwsze czy kolejne?

    Żabulka ja bym się tak nie sugerowała tym wykresem - temperatura spada ale wciąż jest wysoka, trochę chyba za wcześnie na taki typowy spadek przed okresem. U mnie wali na dół dopiero dwa dni przed @. Póki co bądź dobrej myśli ;)

    U mnie 17 cykl starań o 1. maluszka i największe osiągnięcie tego czasu jest takie że raz mi się spoznił okres o 1 (jeden) dzień.

    Próbuje mieć nadzieję że coś się udrożniło podczas HSG ale tak na wszelki wypadek to już dzisiaj próbowałam się cały dzień dodzwonić i umówić na laparoskopię. Chcę mieć się czego trzymać jak nadejdzie kolejna porażka

    Żabulka30, Motomi7 lubią tę wiadomość

  • Żabulka30 Autorytet
    Postów: 311 292

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WilczaJagoda wrote:
    Żabulka ja bym się tak nie sugerowała tym wykresem - temperatura spada ale wciąż jest wysoka, trochę chyba za wcześnie na taki typowy spadek przed okresem. U mnie wali na dół dopiero dwa dni przed @. Póki co bądź dobrej myśli ;)

    U mnie 17 cykl starań o 1. maluszka i największe osiągnięcie tego czasu jest takie że raz mi się spoznił okres o 1 (jeden) dzień.

    Próbuje mieć nadzieję że coś się udrożniło podczas HSG ale tak na wszelki wypadek to już dzisiaj próbowałam się cały dzień dodzwonić i umówić na laparoskopię. Chcę mieć się czego trzymać jak nadejdzie kolejna porażka
    Dziękuję za słowa otuchy :-)
    Będę obserwować cykl i nie tracić nadziei.
    Ty też się nie poddawaj, będę trzymała za Ciebie kciuki :-)

    87 r., insulinooporność, hiperinsulinemia, hashimoto, niedocz. tarczycy

    24.12.2017 - narodziny naszego synka :-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2017, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabulka a Wy się staracie o pierwszego dzidziusia?

  • Żabulka30 Autorytet
    Postów: 311 292

    Wysłany: 19 kwietnia 2017, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WilczaJagoda wrote:
    Żabulka a Wy się staracie o pierwszego dzidziusia?
    Tak, o pierwszego. Kilka lat zajęło mi unormowanie tarczycy i lekarze twierdzili, żebym nawet nie próbowała przy wysokim tsh i zwiększali dawkę po której wpadałam w nadczynność i też kazali czekać aż tsh podskoczy. No, ale po zmianie leku się ustabilizowało i teraz się staramy.

    87 r., insulinooporność, hiperinsulinemia, hashimoto, niedocz. tarczycy

    24.12.2017 - narodziny naszego synka :-)
  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 19 kwietnia 2017, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabulka30 wrote:
    Witam, ja również rocznik 87. Mój wykres chyba nie daje zbyt wiele nadziei na zieloną kropeczkę. To dopiero mój drugi cykl starań - pierwszy przeżywałam bardzo, teraz postanowiłam troszkę wyluzować... ale nie jest łatwo. Staram się o pierwsze dziecko. A jak to jest u Was? Pierwsze czy kolejne?

    Witaj Żabulka!!! Mój 17 cykl starań o 1 dzieciątko.
    Cykle były różne, wiele ich przeżywałam na "ostro", niektóre na luzie, tym razem odpuściliśmy i wstrzeliłam się idealnie w owulke, po spontanicznym <3 :P Więc znów czekanie i nadzieja, ale na większym luzie, bo mieliśmy chorbę męża, więc pewnie plemniory słabiutkie... Będę kibicować, chociaż dzisiaj wyjeżdżam i wracam dopiero 5.5. - postaram się czasami zaglądać :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2017, 08:22

  • Motomi7 Przyjaciółka
    Postów: 138 46

    Wysłany: 19 kwietnia 2017, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WilczaJagoda wrote:
    Motomi to czekamy razem... ;) kurcze no nie mogę uwierzyć że taki pech w naszym roczniku i żadnych zielonych kropek ostatnio! Przecież to jest nawet statystycznie niemożliwe! Chyba że potem się skumuluje i wszystkie w jednym miesiącu zaciążymy ;)

    Tak jest!!!! :) tego się trzymamy!! :*

    WilczaJagoda lubi tę wiadomość

‹‹ 279 280 281 282 283 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego