Forum Starając się - ogólne Rocznik '87 - Zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik '87 - Zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • NaTaLusia87 Debiutantka
    Postów: 10 1

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z moim Tygrysem też się staramy od 2 cykli. Mój problem jest taki, że mam plamienia przed @ i biorę dhupaston... strasznie się boję, że nici z bycia mamą...

    Czekamy na Ciebie maleństwo
  • Paula_30 Autorytet
    Postów: 1478 603

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NaTaLusia87 wrote:
    My z moim Tygrysem też się staramy od 2 cykli. Mój problem jest taki, że mam plamienia przed @ i biorę dhupaston... strasznie się boję, że nici z bycia mamą...
    plamienia przed to mały problem :-) zbadaj progesteron i prolaktyne, ja mialam za wysoka a po 2 miesiącach brania inofolicu mam ja na poziomie 10.

    860i3e5edambhnvb.png
  • werni Autorytet
    Postów: 9860 7587

    Wysłany: 6 stycznia 2018, 23:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inofolic czytałam ze można zastąpić inofemem. Może i ja kupie. Jak pomaga na prl.

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • Joanna_blondi Ekspertka
    Postów: 248 95

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_30 wrote:
    hej moj M tez ma dwojke dzieci z pierwszego małżeństwa ale mamy podejrzenia czy to jego, bo jak zrobilismy badania nasienia to wyszlo tragiczne a my se juz rok staramy i nic z tego :-/ Po drugie jego była żóna to Ukrainka i kiedys mu powiedziala w złości czy go nie zdziwiło,ze dwa razy zaszła w ciaze na Ukrainie...

    To straszna historia!

    Synek mojego męża jest tak do niego podobny, że się jego nie wyprze:P
    Także, to że nie mogę zajść w ciąże jest spowodowane jakimiś moimi problemami.

    Laura 6.11.2018
    km5suay3vjvn9wdg.png

    Aniołek (*)04.04.2017 12tc (poronienie zatrzymane)
  • Paula_30 Autorytet
    Postów: 1478 603

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna_blondi wrote:
    To straszna historia!

    Synek mojego męża jest tak do niego podobny, że się jego nie wyprze:P
    Także, to że nie mogę zajść w ciąże jest spowodowane jakimiś moimi problemami.
    ale widze,ze byłas juz w ciązy i poroniłas? :-( a robiłaś badania?

    860i3e5edambhnvb.png
  • Kreatorka Autorytet
    Postów: 266 229

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    loteria wrote:
    A powiedzcie mi czy może któraś z Was korzystała kiedyś z medycyny np tybetańskiej albo innej naturalnej? Dużo o tym dziś czytałam i poważnie zastanawiam się czy nie iść do takiego lekarza. Ponoć poznają choroby np po pulsie albo po tym jak wygląda język. W dolegliwościach z niepłodności też skutecznie pomagają z tego co czytałam na forach. Może na żpn też coś mają jakąś magię czy coś;)

    Ja nie byłam, ale zastanawiałam się kiedyś nad akupunkturą.
    Zobaczymy, bo w tym miesiącu okaże się czy to mój problem, czy nadal problem po stronie M.
    Na razie ćwiczę jogę, znalazłam nawet na YouTubie takie półgodzinne ćwiczenia z Ferility Yoga :). No i fertility massage na owulację ;)
    No i piję zioła Ojca Sroki, bierzemy razem Macę i zamówiłam jeszcze ajuwerdyjskie zioło Ashwagandha, pewnie w przyszłym tygodniu to dołączymy.

    U mnie na szczęście nie ma wielu komentarzy "kiedy będziemy mieć dziecko", w rodzinie bardzo są dyskretni o nic nie pytają, tylko moja siostra wie.
    Za to w pracy potrafią być męczący, na moje ostatnie 30 urodziny, gdy zrobiłam imprezę w pracy, niemalże wszyscy mi życzyli dzidziusia...

    Szczęście po prawie dwóch latach starań... Niech trwa! <3
    #30 lat #hashimoto #wegemama
    relgljue1y3bkinw.png
  • Joanna_blondi Ekspertka
    Postów: 248 95

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_30 wrote:
    ale widze,ze byłas juz w ciązy i poroniłas? :-( a robiłaś badania?

    Zrobiłam kilka podstawowych badań, jakie udało mi się załatwić w medicover za darmo. mam pakiet z pracy. Wszystkie hormony tarczycy, prolaktyna, testosteron i estrogen były ok. Progesteron był prawie 0, co znaczy że nie było owulacji. To było jakoś w sierpniu. Od listopada zaczęłam mierzyć sobie temperaturę i wyszło, że miałam cykl bezowulacyjny. Musiałam wywołać miesiączkę duphastonem. Przed poronieniem miałam bardzo nieregularne cykle. Właściwe miesiączkę miałam raz na 3 miesiące. To, że zaszłam w pierwszym cyklu starań to był wygrany los na loterii. Teraz jakoś nie mogę zajść w drugą ciąże, aczkolwiek cykle mi się jakoś samoistnie wyregulowały. Mam nadzieje, że kolejny będzie owulacyjny.

    Poza tym badania na różne bakterie i wirusy też miałam ok. Nie mam też PCOS. Lekarz tylko stwierdził, że jestem za szczupła. Poza tym prowadzę dość intensywny tryb życia, bo bardzo dużo biegam. Może w tym jest problem.

    Laura 6.11.2018
    km5suay3vjvn9wdg.png

    Aniołek (*)04.04.2017 12tc (poronienie zatrzymane)
  • loteria Przyjaciółka
    Postów: 109 21

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kreatorka wrote:
    Ja nie byłam, ale zastanawiałam się kiedyś nad akupunkturą.
    Zobaczymy, bo w tym miesiącu okaże się czy to mój problem, czy nadal problem po stronie M.
    Na razie ćwiczę jogę, znalazłam nawet na YouTubie takie półgodzinne ćwiczenia z Ferility Yoga :). No i fertility massage na owulację ;)
    No i piję zioła Ojca Sroki, bierzemy razem Macę i zamówiłam jeszcze ajuwerdyjskie zioło Ashwagandha, pewnie w przyszłym tygodniu to dołączymy.

    U mnie na szczęście nie ma wielu komentarzy "kiedy będziemy mieć dziecko", w rodzinie bardzo są dyskretni o nic nie pytają, tylko moja siostra wie.
    Za to w pracy potrafią być męczący, na moje ostatnie 30 urodziny, gdy zrobiłam imprezę w pracy, niemalże wszyscy mi życzyli dzidziusia...
    Z ta joga to może spróbuje. Kiedyś ćwiczyłam i ogólnie lepiej wtedy się czułam psychicznie i fizycznie a teraz zamierzam do tego wrócić. Poza tym jestem leniem a takie ćwiczenia nauczyły mnie systematyczności i mialam więcej energii. A co to za zioło ajuwerdyjskie? W czym pomaga? Ja nie wiem czy mam tak wszystkiego próbować mimo że to tylko ziola skoro problem jest u mojego męża. A propos właśnie dostałam zjebke ze najlepiej będzie jak usunę tu konto i żebym sobie tabelkę na kartce narysowala! Ze w niczym mi to ovu nie pomaga tylko się dołuje! Niestety muszę przyznać mu rację. Wiem że starania mamy raz na jakiś czas, nie jestem wiatropylna a z każda @ czuje zawód. Chyba muszę poważnie wyluzować tylko Jak?

  • Paula_30 Autorytet
    Postów: 1478 603

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna_blondi wrote:
    tez robiłam pare badan w medicoverze bo tez mialam tam pakiet z pracy ale u mnie tylko cechy pcos stwierdzili, bo mam regularne @ co 30 dni. Prywatnie zroiam amh ktore niby potwierdza pcos bo wyszlo ponad 10 ale innych cehc charakterystycznych dla pcos nie mam.Tylko przez długi czas brałam tabletki anty a nie biore od roku i tyle tez juz sie staramy. Teraz mam pakiet w Lux medzie i szukam jakiegos ogarniete lekarza, ktry bedzie chciał mi zrobic jakies badania, bo w klinice invicta taka kase nam krzykneli za badania zeby w ogole podejsc do inseminacji,ze zrezygnowalismy:-/
    a jakies zioła probowałas?Inofolic albo inofen? Facet sie badał?

    860i3e5edambhnvb.png
  • Kreatorka Autorytet
    Postów: 266 229

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ashwagandha podobno to indyjski żeń-szeń, pomaga na wiele i męskich i żeńskich problemów z płodnością. Szczególnie za granicą zachwycają się jej działaniem.
    Dla mnie ważne jest, że pomaga uspokoić i odstresować organizm i balansuje go hormonalnie.

    Twój mąż ma trochę racji, ja staram się nie siedzieć na owu cały czas, raczej raz dziennie, bo to nakręca myślenie, a przecież trzeba wyluzować, odstresować, a najlepiej o tym nie myśleć (wiem, wiem, to trudne, sama mam z tym problem).
    Znalezienie sobie innych zajęć pomaga.
    Jogę zdecydowanie polecam.

    Kiepsko macie Loteria z tym czasem, ja rzeczywiście mam męża na miejscu i wiem, że każdy cykl możemy próbować... Nie da się czegoś z tym zrobić? Twój mąż zawsze będzie pracował w ten sposób?

    Szczęście po prawie dwóch latach starań... Niech trwa! <3
    #30 lat #hashimoto #wegemama
    relgljue1y3bkinw.png
  • Joanna_blondi Ekspertka
    Postów: 248 95

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_30 na razie biorę Castangus, bo też lekarz mi tak zalecił. Zobaczymy, czy pomoże.

    Laura 6.11.2018
    km5suay3vjvn9wdg.png

    Aniołek (*)04.04.2017 12tc (poronienie zatrzymane)
  • _magda87_ Autorytet
    Postów: 263 149

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny w jakiej postaci zazywacie wiesiolek?w tabletkach czy pijecie olej?zastanawiam sie nad kupnem,2 ostatnie cykle byly jakies suche....

    [link=https://www.suwaczki.com/]atdchdget43fp9br.png[/link]

    29.09.2018❤️
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4253 2194

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _magda87_ wrote:
    dziewczyny w jakiej postaci zazywacie wiesiolek?w tabletkach czy pijecie olej?zastanawiam sie nad kupnem,2 ostatnie cykle byly jakies suche....


    Ja miałam w tabletkach, brałam kilka miesięcy, ale nie zauważyłam różnicy, więc zaprzestałam.

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4253 2194

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mam pytanie. W tym cyklu robię testy owulacyjne ClearBlue, czyli te, które pokazują buźkę jak jest owulacja. Tym z kreską nie ufam.

    Otóż byłam u ginekologa w 10dc, powiedział, że widzi płyn, czyli tak jakby już było po owulacji. Zdziwiłam się, bo od 8dc robiłam testy i były negatywne. Jednak na drugi dzień, tj. 11 dc ku mojej radości zobaczyłam uśmiechniętą buźkę zwiastującą owulację. A dzisiaj, w 12dc test jest negatywny.

    Czy to możliwe, żeby był pozotywny przez jeden dzień? I dlaczego lekarz widział płyn przed owulką?

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • _magda87_ Autorytet
    Postów: 263 149

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Dziewczyny, mam pytanie. W tym cyklu robię testy owulacyjne ClearBlue, czyli te, które pokazują buźkę jak jest owulacja. Tym z kreską nie ufam.

    Otóż byłam u ginekologa w 10dc, powiedział, że widzi płyn, czyli tak jakby już było po owulacji. Zdziwiłam się, bo od 8dc robiłam testy i były negatywne. Jednak na drugi dzień, tj. 11 dc ku mojej radości zobaczyłam uśmiechniętą buźkę zwiastującą owulację. A dzisiaj, w 12dc test jest negatywny.

    Czy to możliwe, żeby był pozotywny przez jeden dzień? I dlaczego lekarz widział płyn przed owulką?


    jak dlugie masz cykle?

    [link=https://www.suwaczki.com/]atdchdget43fp9br.png[/link]

    29.09.2018❤️
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4253 2194

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    26-28 dni

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • _magda87_ Autorytet
    Postów: 263 149

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anusla-a moze to nie byl plyn owulacyjny?u mnie gin widzial plyn wokol lewego jajnika,myslal ze to owulacja,ja bylam tuz [email protected] i okazalo sie ze to byla infekcja.

    jak robilam testy owulacyjne to mialam 2 dni dwie kreski,jedego dnia slabsza a na drugi dzien juz mocna i wyrazna.tych clear blue nie probowalam

    [link=https://www.suwaczki.com/]atdchdget43fp9br.png[/link]

    29.09.2018❤️
  • _magda87_ Autorytet
    Postów: 263 149

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    26-28 dni

    to prawie tak jak ja,26-27.Teraz jestem w 5dc,za tydzien trzeba duzo serduszkowac:)

    [link=https://www.suwaczki.com/]atdchdget43fp9br.png[/link]

    29.09.2018❤️
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4253 2194

    Wysłany: 7 stycznia 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _magda87_ wrote:
    Anusla-a moze to nie byl plyn owulacyjny?u mnie gin widzial plyn wokol lewego jajnika,myslal ze to owulacja,ja bylam tuz [email protected] i okazalo sie ze to byla infekcja.

    jak robilam testy owulacyjne to mialam 2 dni dwie kreski,jedego dnia slabsza a na drugi dzien juz mocna i wyrazna.tych clear blue nie probowalam


    Hmm może to nie był ten płyn. Gin sam nie był pewny i zlecił zbadanie hormonów odpowiadających za owulkę. Czekam teraz na wyniki. ClearBlue są świetne. Tutaj komputerek pokazuje czy jest owulka. Na instrukcji jest napisane, że jak się pokaże buźka to trzeba serduszkować przez następne 48 godz. Więc może po prostu tylko raz ta buźka się pokazuje.

    c55f43r81cba3es9.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Kreatorka Autorytet
    Postów: 266 229

    Wysłany: 8 stycznia 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _magda87_ wrote:
    dziewczyny w jakiej postaci zazywacie wiesiolek?w tabletkach czy pijecie olej?zastanawiam sie nad kupnem,2 ostatnie cykle byly jakies suche....

    Magda, ja piję łyżeczkę dziennie w pierwszej połowie cyklu już od kilku dobrych miesięcy, ale nie zauważyłam raczej poprawy w śluzie. Nigdy nie widziałam u siebie rozciągliwego, ale raczej zawsze mam mocno wodnisty w czasie owu.

    Szczęście po prawie dwóch latach starań... Niech trwa! <3
    #30 lat #hashimoto #wegemama
    relgljue1y3bkinw.png
‹‹ 291 292 293 294 295 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego