Forum Starając się - ogólne Rocznik '87 - Zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik '87 - Zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • Ania_XxX Koleżanka
    Postów: 33 41

    Wysłany: 12 maja 2014, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Listior, ja mam termometr Microlife. Można nim mierzyć temperaturę na 3 sposoby, ja mierzę w ustach, zawsze w tym samym miejscu i staram się o tej samej godzinie. Ogólnie używam go około 3 miesiące. Dość szybko mierzy, zapamiętuje ostatni pomiar, daje sygnał dźwiękowy (troszkę cicho). Poleciła mi go kuzynka, której udało się zajść w upragnioną ciążę :) Ale uważam, że zwykły termometr jak najbardziej się nadaje :) Ważne aby mierzył temperaturę :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2014, 17:43

    Listior, Ewelcia lubią tę wiadomość

    82do20mmeofbbylm.png
  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 12 maja 2014, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie Kochane tez tak uważam, ale jak wejdzie w ten link co zamieściłam, to aż wierzyć się nie chce jakie duże różnice temperatury są w poszczególnych miejscach pod językiem. W poprzednim cyklu w połowie właśnie spojrzałam na ten rysunek i zdałam sobie sprawę z faktu, że faktycznie część temperatur na moim wykresie mogły być niemiarodajne :P Dlatego chciałam wam to wrzucić, żebyście zapoznały się z tym przykładem i zwracały uwagę na dokładność miejsca pomiaru ;) Ja temperaturę mierze w ustach ze względów subiektywnych- jest mi po prostu wygodniej ;) Zobaczymy jak w tym cyklu będą się wahały moje temperatury. mam tez nadzieje, że ten będzie jak najbardziej owulacyjny ;)

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • Ania_XxX Koleżanka
    Postów: 33 41

    Wysłany: 12 maja 2014, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Ci, że właśnie sprawdzałam i zmierzyłam temp. w różnych miejscach pod językiem i szczerze to u mnie nie ma za dużej różnicy: 36,68; 36,69; 36,73. Ale czytałam na forach przed tym jak go zakupiłam, że takie urządzenia częściej się myli i biorę to pod uwagę ;)

    82do20mmeofbbylm.png
  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 12 maja 2014, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja za każdym razem widzę różnicę i nawet o 0,3 st. Nie wiem, może mamy inne języki :p hehe ;) Nie no żartuję, jest różnica i to spora. Spróbuj głęboko po prawej lub lewej stronie pod językiem włożyć i zobaczysz jakie są spore różnice :P

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • Ania_XxX Koleżanka
    Postów: 33 41

    Wysłany: 12 maja 2014, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Włożyłam głęboko i jest 36,63, głębiej włożyć chyba nie dam rady he he ;) Nie wiem sama czemu mi tak wychodzi :/

    82do20mmeofbbylm.png
  • Scrappy Przyjaciółka
    Postów: 96 54

    Wysłany: 12 maja 2014, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja mierzę temperaturę Accu Term i mierzę zawsze w pochwie.

    33 lata, PCOS, Insulinooporność

    06.2013- Początek starań ❤️
    2016/2017 -> FERTI MEDICA |4x IUI :(
    01.2018 -> NOVUM | ICSI | krotki protokol z antagonista
    05.03.2018 - punkcja (❄️❄️❄️❄️);07.03.2018 - transfer 1*, 19.03.2018 bHCg- :(,
    CRIO transfer ->09.04.2018- ❄️❄️, 20.04.2018 bHCg- :(

    09.2020 - Klinika GAMETA Warszawa
    22.09.2020 - rozpoczęcie stymulacji 💉 (Menopur, Cetrotride)
    07.10.2020 - punkcja - 20 komórek - 7 dojrzałych Mamy 1 ❄️ |Odroczony transfer

    02.11.20 - transfer 3dniowca ❄️
    12dpt - bHCg - :(

    18.11.2020 - GAMETA rozpoczęcie II stymulacji 💉 (Menopur, Gonal F, Cetrotride)
    02.12.2020 - punkcja

    Drożność jajowodów - OK
    Nasienie - w normie
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 maja 2014, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mierzyłam 1 cykl Microlife również w pochwie.. i wykrył mi wykres owulację niemalże w terminie jakim powiedział ginekolog ;)

    Ania_XxX lubi tę wiadomość

  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 13 maja 2014, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja widzę duże wahania temperatur pod językiem, więc w tym cyklu mierzę w tym samym miejscu i nie wyskakują mi góry i doliny ;) Słyszałam, że w pochwie jest stabilniejsza temperatura, oralnie łatwo o popełnienie błędu pomiarowego. Ja owulację wykrywam testami i wyglądem śluzu, tempka skacze mi raczej później ;) Zobaczymy jak w tym miesiącu będzie wyglądał mój wykres ;)
    Miłego dnia dziewczyny i dużo, dużo słońca (u mnie pięknie świeci) :* ;)

    Ania_XxX lubi tę wiadomość

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • *Sylwia Autorytet
    Postów: 3869 1341

    Wysłany: 13 maja 2014, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mierzę w pochwie. Jak mierzyłam w ustach to wyniki były skrajnie różne. W tym cyklu mierze termometrem szklanym ale bezrtęciowym. Zobaczymy jak będzie ;]

    Listior, Ania_XxX lubią tę wiadomość

    atdcanliv9ygvyve.png
    atdcx1hprp2ewink.png
  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 13 maja 2014, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiadomo, że termometry rtęciowe lub spirytusowe są najlepsze, ale jak wiadomo rtęciowe (w zasadzie, których już się nie produkuje) są niebezpieczne dla organizmu, w przypadku ich zbicia. Elektroniczne są natomiast szybsze i to jest ich plus, także taki, że zapamiętują ostatni pomiar ;) Ja już mierzę wyłącznie w tym samym miejscu pod językiem i temperatura nie skacze jak pchła ;) ]
    teraz zaczynam tez kurację wiesiołkiem, bo ze śluzem kiepsko, a to podstawa ;)

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • Ewelcia Autorytet
    Postów: 2050 2915

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2015, 18:12

    Listior, Ania_XxX lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,

    u Mnie jak widać sytuacja lubi się powtarzać 12dc i brak pęcherzyków ..
    przepisała CLO od 5 do 9 dc bez zastrzyku ..
    Kolejny miesiąc stratny, jednym słowem mam dość .

  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 13 maja 2014, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    Hej dziewczyny,

    u Mnie jak widać sytuacja lubi się powtarzać 12dc i brak pęcherzyków ..
    przepisała CLO od 5 do 9 dc bez zastrzyku ..
    Kolejny miesiąc stratny, jednym słowem mam dość .

    Może owulacja się przesunęła, spokojnie, będzie na pewno dobrze, bo ile można czekać? Choć wiem, że cierpliwość popłaca, dasz rade maleńka :)

    369341ia4a4gsaho.gif

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Listior wrote:
    Może owulacja się przesunęła, spokojnie, będzie na pewno dobrze, bo ile można czekać? Choć wiem, że cierpliwość popłaca, dasz rade maleńka :)

    369341ia4a4gsaho.gif

    W tamtym miesiącu również nie było pęcherzyków a progesteron potwierdził że owulacji nie było ..
    Więc nie ma co się okłamywać, że jeszcze coś może nastąpić ..


    Masz rację, ileż można czekać za niedługo minie rok odkąd nastąpiło poronienie i nic się nie dzieje ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2014, 19:14

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena smutne to co piszesz, musisz mieć dużo siły a wiara czyni cuda, pozytywne myślenie też ! Będzie dobrze bo musi być :*

    Ja w tym cyklu nie byłam na USG ale też dostałam receptę na CLO od 3-7 dc, ale nie będę brać w kolejnym cyklu jeszcze, może uda się bez..

    Jeśli u Ciebie nie było pęcherzy bierz CLO jak gin zalecił i będzie dobrze :*

    U mnie ciągnięcia, szarpnięcia i bóle jajników, pewnie na owu..choć nie wiem jak pęcherzyki..

    Lena87 lubi tę wiadomość

  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 13 maja 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    W tamtym miesiącu również nie było pęcherzyków a progesteron potwierdził że owulacji nie było ..
    Więc nie ma co się okłamywać, że jeszcze coś może nastąpić ..


    Masz rację, ileż można czekać za niedługo minie rok odkąd nastąpiło poronienie i nic się nie dzieje ..

    I na pewno kolejnego roku czekać nie będziesz, zobaczysz ;) Myślę, że w takich sytuacjach, po takim czasie, trzeba wyłączyć myślenie, psychika naprawdę potrafi dać popalić i włącza się mega blokada nie do przeskoczenia. Przykładów można setki wyliczać, ale nie o to chodzi. Ważne, żebyś uwierzyła i jeszcze raz uwierzyła...Popatrz ile nas tutaj jest, wszystkie się staramy, ale nawet jak przychodzi @, walczymy dalej i nie ustajemy w staraniach. Jesteśmy tu dla Ciebie, a Ty dla nas, więc daj nam kopniaka swojej POZYTYWNEJ energii i walczymy wszystkie razem ;) Buziaki Słońce, wysyłam promyczki uśmiechów na dobranoc ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2014, 21:55

    Lena87, Ania_XxX lubią tę wiadomość

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • Ania_XxX Koleżanka
    Postów: 33 41

    Wysłany: 13 maja 2014, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    Hej dziewczyny,

    u Mnie jak widać sytuacja lubi się powtarzać 12dc i brak pęcherzyków ..
    przepisała CLO od 5 do 9 dc bez zastrzyku ..
    Kolejny miesiąc stratny, jednym słowem mam dość .

    Lena a właśnie dziś tak o Tobie myślałam, bo wiem, że miałaś wizytę. Nie martw się, tak to już jest: jak chcemy to nie wychodzi, a z drugiej strony jak się nie spodziewamy życie potrafi Nas zaskoczyć. Wierzę, że w końcu się uda. Pocieszę Cię w tej sprawie, że Ty wiesz na czym stoisz, lekarz zalecił CLO, a u mnie nie wiadomo co jest przyczyną. Mąż miał badanie nasienia wyszło bardzo dobrze, w klinice bezpłodności sami nie wiedzą co jest nie tak, jedynym wyjściem jest czekanie... Ja dzisiaj już luźniej podchodzę do sprawy. Kopniaka daje mi to, że widzę z jakimi problemami borykają się kobietki, a jednak ich finałem jest ta wyczekiwana zielona kropeczka na wykresie. Widzę ją i sama się do siebie uśmiecham, bo to oznacza, że jednak warto walczyć :)

    Listior, Lena87, paulashells lubią tę wiadomość

    82do20mmeofbbylm.png
  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 13 maja 2014, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_XxX wrote:
    Lena a właśnie dziś tak o Tobie myślałam, bo wiem, że miałaś wizytę. Nie martw się, tak to już jest: jak chcemy to nie wychodzi, a z drugiej strony jak się nie spodziewamy życie potrafi Nas zaskoczyć. Wierzę, że w końcu się uda. Pocieszę Cię w tej sprawie, że Ty wiesz na czym stoisz, lekarz zalecił CLO, a u mnie nie wiadomo co jest przyczyną. Mąż miał badanie nasienia wyszło bardzo dobrze, w klinice bezpłodności sami nie wiedzą co jest nie tak, jedynym wyjściem jest czekanie... Ja dzisiaj już luźniej podchodzę do sprawy. Kopniaka daje mi to, że widzę z jakimi problemami borykają się kobietki, a jednak ich finałem jest ta wyczekiwana zielona kropeczka na wykresie. Widzę ją i sama się do siebie uśmiecham, bo to oznacza, że jednak warto walczyć :)


    Jesteś the best Anuśka, popieram całkowicie Twoje słowa. Nie ma co się zadręczać i przyciągać negatywne myśli, bo wywołają negatywne skutki. Trzeba wręcz zawsze dostrzegać w stogu siana, najmniejszą igłę... Wtedy na pewno wszystko pójdzie z górki ;)

    737964gom8oybchb.gif

    Ania_XxX lubi tę wiadomość

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • MADZIA 87 Ekspertka
    Postów: 125 137

    Wysłany: 13 maja 2014, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    halo kobitki, ja dzis mam meeega bol podbrzusza ale na owu to chyba za szybko wczoraj zaliczylam rower i chyba naciagnelam, pojawilo sie po 2 dniach od konca okresu jakies plamienie do tego stopnia ze wlozylam tampona, kuzwa czyzby to ten mięsniak ktory mi wykryl lekarz w zeszlym tyg? martwie sie...

    nasze początki starań ( od listopada 2013)
    3jgxdqk3m228f53m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia nie martw się, idź na konsultacje i opisz sytuację.

‹‹ 30 31 32 33 34 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego