Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Lincori wrote:To jeden dylemat macie mniej z imieniem

To i tak fajnie, że to początek lata bo najgorzej to chyba koniec sierpnia/wrzesień wtedy trzeba całe lato,upały w ciąży przechodzić
O tak. Patrząc na to jaką mieliśmy batalie z męskim imieniem (dziewczynka była jasna sprawa
) i tak jak jemu sie podobało to mi nie i odwrotnie. A potem nagle olśnienie i imię, którego żadne z nas nie brało pod uwagę wcześniej
i tak jak teraz mowie mężowi "a może jeszcze zmienimy imię" to wzrok jego wbija w ziemię!
ma byc Andrzejek, to jest jego Andrzejek i koniec!

No ja mówiłam że nie chce latem, właśnie z racji upałów. I szczęśliwa ze początek lata to nie będzie tak źle. I co? I juz teraz upały mamy! Także możemy sobie planować
Ale teraz się cieszę. Bedzie ciepło przez pierwsze miesiące życia. Nie będę musiała siebie ani małego męczyć ubieraniem x warstw ubrań tak jak np zimą (tu ukłon dla dziewczyn z naszego wątku co maja termin na grudzien/styczeń
) 
Wszystko ma swoje plusy i minusy
Zresztą my oboje jesteśmy wakacyjni. Ja koniec czerwca (z terminu 7.07
), mąż połowa sierpnia. Także jakby sie urodził w lipcu to byłyby cale wakacje nasze
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Ja nie umiałam ukryć przed mężem niczego. Zaglądał mi co rano do telefonu do wykresu tutaj jak wpisywałam dane
a jak chowałam to na termometr mi patrzył i bardziej zawzięty był wtedy bo skoro ukrywam to widać mam cos do ukrycia
a potem analizował że temperatura wysoko potem że wyżej potem że sie trzyma. No nic sie nie dało ukryć 
O tym że idę do laboratorium wiedział z rana przed praca jeszcze. Zresztą sam pytał kiedy idę
wiec jak szlam to mu powiedziałam
i jak wrócił i mnie zobaczył to wiedział, spytał "i jak i jak i jak?" zamiast sie ładnie przywitać najpierw z żoną
ale już wiedział jak tylko mnie zobaczył
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
U mnie podobnie, ciagle dopytywal, patrzyl na wykresy, na kazdej wizycie u gina byl - bo to nasze
teraz tez o nas dba i staje na wysokosci zadania
-
Magda ja zbyt długo się staram żeby co miesiąc mu mówić o moich objawach, przeczuciach itp, przez pierwsze miesiące mówiłam a później zaprzestałam

terka urodziłam w styczniu
Choć to był mój wymarzony miesiąc bo od dziecka zawsze chciałam mieć styczniowe maleństwo to faktycznie pola do popisu zbyt dużego nie ma. Zimno, spacery uciążliwe, takie maleństwo trzeba opatulać kilkoma warstwami co zawsze wydawało mi się, że jest nie wygodnie, u lekarza kolejki a z takim maleństwem to ciężko w takiej kolejce być gdzie kichają, pryskają bakteriami itp.
Suma sumarum nadal marzy mi sie styczniowe dziecko ale właśnie sprawdzałam i ten cykl to byłoby styczniowe więc mówi się trudno, nie ważny przecież miesiąc 
Starania o drugie dziecko. -
Roznie bywa z tymi prezentami. Mam brata z grudnia i dla mnie to masakra.
-
Ale to np czerwcowe dziecko ma tez dzień dziecka

ale fakt grudzień jest opakowany wyjątkowo
Dziewczyny wam tez stronka tak tnie dzisiaj? Nic normalnie zrobic nie można...https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
No dzis slabo dziala.
Ja juz po sklepach szaleje :p mialam nie dzwigac ;p hahaha -
A nie mozesz nawet a tydzien wziac zwolnienia? Tak cie meczy...








