Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny zostałam przyjęta do szpitala. Dostałam kroplówkę. Pobrano mi krew i mocz do badania.
Jutro się do Was odezwę, bo ładowarki nie wzhełam ze sobą.<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
an1315 wrote:Dziękuję dziewczyny
za cierpliwość 
Najważniejsze info owulacja była!!! Tamten lekarz jest raczej ślepy
Progesteron jest ładny, ciąża jak najbardziej możliwa. Ale pobrał mi wymazy żeby je mieć przyszłościowo, bo będziemy się monitorować i HSH jest nadal do rozważenia. Zwłaszcza że patrząc po poprzednim bardzo długim cyklu był on bezowulacyjny, więc pytanie co u mnie jest regułą.
Generalnie bardzo się cieszę !!!
Super wieści!
Oby żadne badania nie były potrzebne
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Mari92 wrote:Dziewczyny zostałam przyjęta do szpitala. Dostałam kroplówkę. Pobrano mi krew i mocz do badania.
Jutro się do Was odezwę, bo ładowarki nie wzhełam ze sobą.
No to czekamy na wieści jutro cos więcej będziesz w stanie powiedzieć... Trzymaj się tam i wypoczywaj
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Eh wiedzialam ze tak bedziean1315 wrote:Dziękuję dziewczyny
za cierpliwość 
Najważniejsze info owulacja była!!! Tamten lekarz jest raczej ślepy
Progesteron jest ładny, ciąża jak najbardziej możliwa. Ale pobrał mi wymazy żeby je mieć przyszłościowo, bo będziemy się monitorować i HSH jest nadal do rozważenia. Zwłaszcza że patrząc po poprzednim bardzo długim cyklu był on bezowulacyjny, więc pytanie co u mnie jest regułą.
Generalnie bardzo się cieszę !!!
taki piekny wykres masz wiec cykl nie mogl byc bez owu
a tamten gin jakis niepowazny i faktycznie ślepy
-
JejkuMari92 wrote:Dziewczyny zostałam przyjęta do szpitala. Dostałam kroplówkę. Pobrano mi krew i mocz do badania.
Jutro się do Was odezwę, bo ładowarki nie wzhełam ze sobą.
ciekawe co się dzieje... daj znać jak tylko będziesz mogła
-
Jak jesteś na Reymonta to ładowarkę mogę Ci przynieść. Tylko daj znać co się dzieje! Już dość złych wiadomości na ten miesiac.
To będą moje najsmutniejsze urodziny... u mnie już po wszystkim chyba, jedynie brzuch boli mimo kroplowki.
Mam nadzieję że szybko dostaniemy zielone światło do staran. Najlepszym lekarstwem będzie kolejna ciąża, byle udana i zdrowaLaura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Mari92 wrote:Dziewczyny zostałam przyjęta do szpitala. Dostałam kroplówkę. Pobrano mi krew i mocz do badania.
Jutro się do Was odezwę, bo ładowarki nie wzhełam ze sobą.
Objawy się nasiliły? Będziemy czekać na wieści
Jaki mój mąż jest szczęśliwy z tych dobrych wieści
Kazał mi sikać jutro na test, ale raczej odpuszczam. Ale nie wiem kiedy siknę.
-
Hej Dziewczyny
jak patrze dokooła siebie i widzę wszystkie koleżanki z podstawówki i kolegów (rozrabiaków!) którzy wszyscy mają już dziecko lub dwoje! To dopada mnie smutek.. do tego pytania od znajomych,dalszej rodziny o to kiedy dziecko,kiedy wnuk,kiedy kiedy... a my z mężem bardzo chcemy,ale mam PCOS,nieregularne cykle i bardzo bolesne i obfite kiesiączki:( wiem,że to dopiero początek starań,ale jeden miesiąc już dał mi w kość. Co chwile trsty coążowe,inne uczucie w brzuchu, nakręcam się i potem wielkie rozczarowanie. Nie potrafię wyobrazić sobie ogromnej radości,która nastąpiłaby w momencie zobaczenia 2 kreseczek. Ciągle jedna, tak bardzo nierealne dwie.. ale będę walczyć o tę chwilę 
-
Witaj KarolkaKarooolka wrote:Hej Dziewczyny
jak patrze dokooła siebie i widzę wszystkie koleżanki z podstawówki i kolegów (rozrabiaków!) którzy wszyscy mają już dziecko lub dwoje! To dopada mnie smutek.. do tego pytania od znajomych,dalszej rodziny o to kiedy dziecko,kiedy wnuk,kiedy kiedy... a my z mężem bardzo chcemy,ale mam PCOS,nieregularne cykle i bardzo bolesne i obfite kiesiączki:( wiem,że to dopiero początek starań,ale jeden miesiąc już dał mi w kość. Co chwile trsty coążowe,inne uczucie w brzuchu, nakręcam się i potem wielkie rozczarowanie. Nie potrafię wyobrazić sobie ogromnej radości,która nastąpiłaby w momencie zobaczenia 2 kreseczek. Ciągle jedna, tak bardzo nierealne dwie.. ale będę walczyć o tę chwilę 


Chyba każdej kobiecie bardzo pragnącej własnego malucha jest przykro gdy wszystkim naokoło się udaje a jej nie
ja sama już prawie pół roku widzę tą nieszczesną jedną kreseczke na teście, u mnie też każdy się pyta kiedy kiedy kiedy
A mi czasem już się nie chce tłumaczyć że chcemy ale nie wychodzi 
Ja mam problemy hormonalne, mąż słabe nasienie ale działamy i się nie poddajemy
nie przyznawalam się nigdy ale nie ma dnia abym w samotności nie płakała z powodu tego że nie wychodzi
ale trzeba wierzyć że kiedyś się uda i każda z nas będzie mamusią
podobno na samym początku starań jest najgorzej, bo przecież każda para decydując się na dziecko nie podejrzewa jakiś problemów, później jest już lepiej
ważne żeby działać, jeśli trzeba to się leczyć o jeszcze raz działać
A Wy staracie się drugi cykl? Czy dłużej ?
-
A jutro będziesz miała 9dpo tak? Poczekaj jeszcze kilka dni z testeman1315 wrote:Objawy się nasiliły? Będziemy czekać na wieści

Jaki mój mąż jest szczęśliwy z tych dobrych wieści
Kazał mi sikać jutro na test, ale raczej odpuszczam. Ale nie wiem kiedy siknę.
wiem że trudno się powstrzymać ale przynajmniej będzie bardziej wiarygodny
-
An super wieści

Witaj Karolka w gronie staraczek my Cie doskonale rozumiemy, wsparcie wyrozumiałość gwarantowana.
Mari wracajcie szybciutko do zdrowia.
Alex udało się bez zabiegu? Jeśli tak to myślę że szybko wrócić do starań.22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Trzymam kciuki za wszystkie starające
) !!
Marii zdrowiej !
ALex wiem co czujesz ja jesZcE będąc w ciąży , ostatnie dni myślałam już o kolejnej .. i szczerze wtedy myślałam ze jestem okropna bo jeszcze byłam w ciąży z Gabrysiem a już myślałam o następnej ... No ale wiedziałam już wtedy ze to są dni i znałam termin ostateczny ... ale dla pocieszenia w prawie 16 tc poród , zabieg tez miałam bo łożyska całego nie urodziłam i po miesiącu miałam zielone światło i pyk udało się
)Toboe tez się uda i tego życzę z całego serca
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
panipuchatkowa wrote:Oj an an. Test do powtórzenia!

Wiem wiem
Robiłam dlatego że dziś powinnam odstawić Duphaston. I powtórzę jutro albo pójdę na betę. Jeszcze nie wiem
Ale generalnie czuję że nic z tego. W sensie czuję się normalnie a może powinnam jakoś inaczej
-
Hej dziewczyny dzięki za wsparcie

Tak Alex jestem na rejmota w izolatce, żeby innych nie zarażać biegunką. Jest mi już trochę lepiej. Ale musze tu się izolować sama.
Ważne, że z dzieckiem wszystko dobrze. Tego bałam się najbardziej.
Ciekawe ile mnie tu będą trzymać.<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓







