Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Nieee, dziś na szczęście siedzę w biurzeterka wrote:Mam nadzieje ze dzisiaj nie na zewnątrz? Bo skwar (tutaj ale pewnie w całej Polsce) tragiczny...
szef sam teren ogarnia 
No u mnie też strasznie ciepło
ale już jutro ma być zimniej całe szczęście
-
Magdaa21 wrote:Ja lubię ciepło i nienawidzę zimy (kocham tylko zza okna i ciepła herbata w ręce), ale w ciąży mega dają w kość

Dziewczyny w ciąży no Wam to się nie dziwię, że upały są dla Was strasznie męczące
A z zimą mam tak samo

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Witajcie
a ja dzisiaj wzięłam się za ogóry. Robię kiszone narazie 
Pozdrawiam.
Magdaa21 lubi tę wiadomość
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
A ja jestem naturalnie gruba więc też wole chlodniejsze dniPlamka_92 wrote:Dziewczyny w ciąży no Wam to się nie dziwię, że upały są dla Was strasznie męczące

A z zimą mam tak samo
A tak poważnie to lubię ciepło ale żeby nie było parno aż tylko przyjemnie ciepło
-
Mari92 wrote:Witajcie
a ja dzisiaj wzięłam się za ogóry. Robię kiszone narazie 
Pozdrawiam.
Widzę sezon na przetwory trwa
Mnie sie juz nic nie chce robić
kompociki musza wystarczyć 
Mari92 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Magdaa21 wrote:Ale ma dziś w nocy przyjść ochlodzenie na szczęście
))
Taaakkkk!!!
i to mnie napawa nadzieją 
Dla mnie zawsze upały były koszmarem... Zima bardzo fajna pora roku co wy chcecie
oczywiście nie -30 stopni ale mrozik mały jest fajny 
A teraz jest jeszcze ciężej, szybciutko słabo mi sie robi wiec to ani fajne ani komfortowe... Dodatkowe kilogramy (choć nie tak dużo bo ok 9) tez dają sie we znakihttps://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
MissKathy92 wrote:Nieee, dziś na szczęście siedzę w biurze
szef sam teren ogarnia 
No u mnie też strasznie ciepło
ale już jutro ma być zimniej całe szczęście
No to super ze nie musisz sie męczyć
fajnego masz szefa
MissKathy92 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
MissKathy92 wrote:A ja jestem naturalnie gruba więc też wole chlodniejsze dni
A tak poważnie to lubię ciepło ale żeby nie było parno aż tylko przyjemnie ciepło 
E tam oszukujesz nas :* Na pewno nie jesteś gruba, jesteś ekstra kobietka :*
MissKathy92 lubi tę wiadomość

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
MissKathy92 wrote:A ja jestem naturalnie gruba więc też wole chlodniejsze dni
A tak poważnie to lubię ciepło ale żeby nie było parno aż tylko przyjemnie ciepło 
Tak, przyjemnie ciepło to jest fajnie
I na bank nie jesteś gruba jak próbujesz mówić
MissKathy92 lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
terka wrote:Taaakkkk!!!
i to mnie napawa nadzieją 
Dla mnie zawsze upały były koszmarem... Zima bardzo fajna pora roku co wy chcecie
oczywiście nie -30 stopni ale mrozik mały jest fajny 
A teraz jest jeszcze ciężej, szybciutko słabo mi sie robi wiec to ani fajne ani komfortowe... Dodatkowe kilogramy (choć nie tak dużo bo ok 9) tez dają sie we znaki
A ja przy swojej ogromnej tuszy i słabym krążeniu to wystarczy, że temperatura spada już poniżej +10 stopni i potrafię tak zmarznąć, że palce mi sinieją i tracę w nich czucie
Dziewczyny biedne jesteście
Życzę Wam przyjemnych chłodków
A sobie upałów
MissKathy92 lubi tę wiadomość

28.04.2020
2940 g 54 cm Szczęścia
01.2021 puste jajo (* 8 tc) -
Mała_Mii wrote:Terka Haha
zmartwić , nie zmartwić
pokoik dzień szybciej będzie ;p
Haha
Ale ja nie wiem czemu wszyscy ten nieszczęsny czerwiec tak mylą
Jak ktoś pyta kiedy mam urodziny to mowie ostatniego czerwca
i rzadko oj rzadko ktoś nie powie "aaa 31"
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Nie no może z tą gruboscią to przesadzam
byłam gruba kiedyś jak wazylam prawie 90kg, a teraz prawie 20 mniej
A było i 30 mniej ale niestety efekt jojo mnie dopadł
ale to wszystko siedzi tak naprawdę w głowie
jak miałam 60kg to też czułam się gruba 
A co do upałów ja mam teraz tak że trochę się przejdę i jestem zlana potem
nie wiem może leki tak na mnie działają bo wcześniej nie miałam takiego problemu
-
Plamka_92 wrote:A ja przy swojej ogromnej tuszy i słabym krążeniu to wystarczy, że temperatura spada już poniżej +10 stopni i potrafię tak zmarznąć, że palce mi sinieją i tracę w nich czucie

Dziewczyny biedne jesteście
Życzę Wam przyjemnych chłodków
A sobie upałów 
Tak, chudsze osoby szybciej marzną to prawda
Kiedyś słyszałam od mamy ze "tłuszczyk większe osoby grzeje" i sie śmiałam ale taka w sumie jest prawda
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
MissKathy92 wrote:Nie no może z tą gruboscią to przesadzam
byłam gruba kiedyś jak wazylam prawie 90kg, a teraz prawie 20 mniej
A było i 30 mniej ale niestety efekt jojo mnie dopadł
ale to wszystko siedzi tak naprawdę w głowie
jak miałam 60kg to też czułam się gruba 
A co do upałów ja mam teraz tak że trochę się przejdę i jestem zlana potem
nie wiem może leki tak na mnie działają bo wcześniej nie miałam takiego problemu
Ciezko powiedzieć co działa na termoregulację...
Moze leki a moze wlasnie tarczyca...
No fakt, 90kg a 60-70 to jednak różnica jest
I masz racje glowa-można ważyć 30kg i uważać sie za gruba (skrajne przypadki ale są).
Ja jak ważyłam 50 to bylo mi zle. Za mizerna i mało kobieca sie czułam
potem 55-60 to tak akurat
potem kilka kg wiecej i juz niefajnie w druga stronę. Teraz pomijam kwestie wagi żeby sie nie dolowac
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 czerwca 2018, 11:25
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Może właśnie to przez tą tarczyce...terka wrote:Ciezko powiedzieć co działa na termoregulację...
Moze leki a moze wlasnie tarczyca...
No fakt, 90kg a 60-70 to jednak różnica jest
I masz racje glowa-można ważyć 30kg i uważać sie za gruba (skrajne przypadki ale są).
Ja jak ważyłam 50 to bylo mi zle. Za mizerna i mało kobieca sie czułam
potem 55-60 to tak akurat
potem kilka kg wiecej i juz niefajnie w druga stronę. Teraz pomijam kwestie wagi żeby sie nie dolowac 
Znajoma mnie ostatnio oswiecila że jeśli biorę metformine to powinnam stosować dietę dla cukrzyków bo inaczej lek mi nic nie da... A ja jadłam do tej pory codziennie słodycze
może sama sobie zaszkodziłam tymi lekami i dietą 
Zobaczę co mi gin i endo powie na te metformine, bo glukoza mi spadła do 88 a reszty powtórki nie robiłam
Ja najlepiej czuje się z wagą 63kg, taką miałam na swoim ślubie i było idealnie
ale musiałabym zacząć ćwiczyć bo niby dobrze się czułam ale ciało miałam tragiczne
-
MissKathy92 wrote:Może właśnie to przez tą tarczyce...
Znajoma mnie ostatnio oswiecila że jeśli biorę metformine to powinnam stosować dietę dla cukrzyków bo inaczej lek mi nic nie da... A ja jadłam do tej pory codziennie słodycze
może sama sobie zaszkodziłam tymi lekami i dietą 
Zobaczę co mi gin i endo powie na te metformine, bo glukoza mi spadła do 88 a reszty powtórki nie robiłam
Ja najlepiej czuje się z wagą 63kg, taką miałam na swoim ślubie i było idealnie
ale musiałabym zacząć ćwiczyć bo niby dobrze się czułam ale ciało miałam tragiczne 
Dobrze Ci powiedziała. Metformina najlepiej działa z dieta
najbardziej skuteczna jest. Ale właśnie zobaczysz co Ci powiedzą. Powinni sie znać na tym
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm





[/url]
[/url]


