Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
MisKathy rozumiemy Cię, wiele dziewczyn z forum długo czekało na dzidzie
. Także i na Ciebie przyjdzie pora 
Alex prawda, jak najpierw ledwo co było widać ,to teraz mam już spory brzuch hehe. Dzidzia rośnie, ostatnio na wizycie miał już 850 gram
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 czerwca 2018, 20:49
MissKathy92 lubi tę wiadomość
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
Mari dziękuję za te słowaMari92 wrote:MisKathy rozumiemy Cię, wiele dziewczyn z forum długo czekało na dzidzie
. Także i na Ciebie przyjdzie pora 
Alex prawda, jak najpierw ledwo co było widać ,to teraz mam już spory brzuch hehe. Dzidzia rośnie, ostatnio na wizycie miał już 850 gram
wierzę że tak będzie
Mari92 lubi tę wiadomość
-
Mari92 wrote:https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4a33735ecb8b.jpg
Hej dziewczyny, dzisiaj ja pochwalę się swoim brzuszkiem. A i nie jestem taka drobna jak dziewczyny
An i MisKathy Wam też się uda, mężowie się podleczą. A to co najmniej 3 miesięcy trzeba na poprawę nasienia. A Wy już niedługo będzie się chwalić takim brzuszkiem zapełnionym miłością
WOW jaki duży brzuszek już
Lokator duży?
Mari92 lubi tę wiadomość
Starania o drugie dziecko -
Dziękuje dziewczyny za miłe słowa
, też mi się wydaje, że nasz skarb będzie duży. A to się dopiero okaże
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
MissKathy92 wrote:Ja już sama nie wiem co myśleć
czasami mam ochotę walnąć w kąt te wszystkie leki i zdać się na naturę
jestem już tym wszystkim zmęczona a dopiero zaczęliśmy starania 
Wybaczcie że wam tu się rozklejam dziś ale siedzę sama w domu, mąż w pracy a ja wariuje myśląc o tym wszystkim
Ja się tak zdałam. Starania trwają już rok a ja jedyne badania jakie wykonałam to hormonalne i choć bardzo chciałabym już być w ciąży i każde rozczarowanie boli to jednak nie decydujemy sie na jakies szczegółowe badania, nie mamy na razie na to warunków
Ginekolog tez trochę zlekceważył nasz problem, widząc że mamy już jedno dziecko. Na razie próbujemy naturalnie, a jak już skończymy budowę lub będziemy mieli dość tych starań to zdecydujemy się na badania
Starania o drugie dziecko -
Mari92 wrote:https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4a33735ecb8b.jpg
Hej dziewczyny, dzisiaj ja pochwalę się swoim brzuszkiem. A i nie jestem taka drobna jak dziewczyny
An i MisKathy Wam też się uda, mężowie się podleczą. A to co najmniej 3 miesięcy trzeba na poprawę nasienia. A Wy już niedługo będzie się chwalić takim brzuszkiem zapełnionym miłością
Piękny brzuszek
Dziękuję za słowa otuchy
Mari92 lubi tę wiadomość
-
U Was o tyle dobrze że już jedne szczęście macie, wiadomo że możecie mieć dzieci - u nas nie mam takiej pewnościAndii wrote:Ja się tak zdałam. Starania trwają już rok a ja jedyne badania jakie wykonałam to hormonalne i choć bardzo chciałabym już być w ciąży i każde rozczarowanie boli to jednak nie decydujemy sie na jakies szczegółowe badania, nie mamy na razie na to warunków
Ginekolog tez trochę zlekceważył nasz problem, widząc że mamy już jedno dziecko. Na razie próbujemy naturalnie, a jak już skończymy budowę lub będziemy mieli dość tych starań to zdecydujemy się na badania 
staramy się bardzo mocno ale nigdy w ciąże nie zaszłam, nigdy nie widziałam na teście nawet cienia cienia
to tak bardzo boli
naokolo pełno kobiet w ciąży, matek z wózkami lub chodzących małych szkrabow, kiedyś aż mi oczy się śmiały na taki widok a teraz tylko płaczą bo mi te szczęście chyba nie jest dane
ciągle sobie powtarzam: dlaczego ja? Jeszcze do grudnia byłam absolutnie zdrowa a teraz szkoda gadać
wolałabym właśnie się nie badać, nie wiedzieć i działać w spokoju
wiem że dobrze że wiemy że coś jest nie tak, możemy się leczyć a nie czekać ale chyba mnie to wszystko trochę przerasta czasami
-
Dopiero wróciłam do domu

Będzie dziewczynka!
Lekarz wymierzył główkę, brzuszek, kość udową - wszystko w normie a główka nawet 3 dni do przodu, to mała będzie mądra
Waży 175 g, kolejna wizyta - połówkowa - 18 lipca
Mogę do pracy wrócić, jakby coś się działo, mam do niego pisać, wypisze mi zwolnienie zdalnie
MissKathy92, Magdaa21, terka, Mari92 lubią tę wiadomość
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

-
Mari, a Ty juz wiesz jaka płeć? (może pisałaś ale nie znajdę teraz posta:(). Brzusio piękny

Kitkat, gratulacje!!! Imię wybrane?
Miss, nie lam się, będzie dobrze. Spróbuj przestać o tym myśleć.. Wiem że ciężko ale to pomaga. Książka, film, cokolwiek co Cię odpedzi od złych myśli. -
MissKathy92 wrote:U Was o tyle dobrze że już jedne szczęście macie, wiadomo że możecie mieć dzieci - u nas nie mam takiej pewności
staramy się bardzo mocno ale nigdy w ciąże nie zaszłam, nigdy nie widziałam na teście nawet cienia cienia
to tak bardzo boli
naokolo pełno kobiet w ciąży, matek z wózkami lub chodzących małych szkrabow, kiedyś aż mi oczy się śmiały na taki widok a teraz tylko płaczą bo mi te szczęście chyba nie jest dane
ciągle sobie powtarzam: dlaczego ja? Jeszcze do grudnia byłam absolutnie zdrowa a teraz szkoda gadać
wolałabym właśnie się nie badać, nie wiedzieć i działać w spokoju
wiem że dobrze że wiemy że coś jest nie tak, możemy się leczyć a nie czekać ale chyba mnie to wszystko trochę przerasta czasami 
Kochana wiem, że boli
Mnie też to boli, też zadaje sobie te same pytania, zadają je sobie miliony kobiet na świecie które pragną zajść w ciążę nie zależnie od tego czy to jest pierwsze, drugie , czy czwarte dziecko jeśli czegoś mocno pragniemy to nasz mózg nieźle świruje na tym punkcie i rozczarowania bardzo bolą. To forum pomaga więc jeśli masz ochotę wyżal sie na maksa a zobaczysz że jutro wstaniesz w lepszym nastroju, gotowa do działania. Ja zawsze jak sie wyżalę to na drugi dzień jest o wiele lepiej
Nasz wątek jest magiczny
Magdaa21, MissKathy92 lubią tę wiadomość
Starania o drugie dziecko -
Kitkat wrote:Dopiero wróciłam do domu

Będzie dziewczynka!
Lekarz wymierzył główkę, brzuszek, kość udową - wszystko w normie a główka nawet 3 dni do przodu, to mała będzie mądra
Waży 175 g, kolejna wizyta - połówkowa - 18 lipca
Mogę do pracy wrócić, jakby coś się działo, mam do niego pisać, wypisze mi zwolnienie zdalnie 
Gratuluję córeczki!
To musi być cudowne uczucie
-
Kitkat wrote:Dopiero wróciłam do domu

Będzie dziewczynka!
Lekarz wymierzył główkę, brzuszek, kość udową - wszystko w normie a główka nawet 3 dni do przodu, to mała będzie mądra
Waży 175 g, kolejna wizyta - połówkowa - 18 lipca
Mogę do pracy wrócić, jakby coś się działo, mam do niego pisać, wypisze mi zwolnienie zdalnie 
Gratuluje
Starania o drugie dziecko -
MissKathy92 wrote:U Was o tyle dobrze że już jedne szczęście macie, wiadomo że możecie mieć dzieci - u nas nie mam takiej pewności
staramy się bardzo mocno ale nigdy w ciąże nie zaszłam, nigdy nie widziałam na teście nawet cienia cienia
to tak bardzo boli
naokolo pełno kobiet w ciąży, matek z wózkami lub chodzących małych szkrabow, kiedyś aż mi oczy się śmiały na taki widok a teraz tylko płaczą bo mi te szczęście chyba nie jest dane
ciągle sobie powtarzam: dlaczego ja? Jeszcze do grudnia byłam absolutnie zdrowa a teraz szkoda gadać
wolałabym właśnie się nie badać, nie wiedzieć i działać w spokoju
wiem że dobrze że wiemy że coś jest nie tak, możemy się leczyć a nie czekać ale chyba mnie to wszystko trochę przerasta czasami 
Bardzo dobrze Cię rozumiem, ja pół soboty i niedzieli przepłakałam. Teraz jest lepiej, ale pewnie dlatego, że jak chodzę do pracy to mam mnie czasu na myślenie i zamartwianie się. Wykupiłam sobie abonament do Legimi, na ebooki do czytnika, do tego siostra ma mi dać dostęp do Netflixa, wezmę się w końcu za ogarnianie tych wakacji. Zajmę głowę czymś innym, na tyle na ile mogę.
Trochę chyba pomaga mi modlitwa. Proszę codziennie św. Ritę o otuchę, spokój i nadzieję. Nie wiem co zadziała, ale póki co jest lepiej. Nie wiem, czy w sobotę nie będę mieć gorszego dnia, ale daję sobie pozwolenie na gorszy dzień. Nikt nie jest idealny.
Mnie też dużo daje wiedza - gdybym mogła, zrobiłabym wszystkie badania świata. Nie chcę czekać, chcę wiedzieć, mieć diagnozy. Dla mnie chyba nawet najgorsza diagnoza jest lepsza niż niewiedza. I teraz wiem, że nie powinnam się nakręcać, szanse są małe, a rozczarowanie może być ogromne... -
Imię wybrane, będzie Antosia
jak na drugie, to nie wiemy, mąż ma wybrać, niech ma
Najwyżej wymyśli jakąś Dobrawę czy coś
MissKathy92, Magdaa21 lubią tę wiadomość
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

-
Imię to już było wybrane od trzech miesięcyAndii wrote:Szybciutko imię wybrane

teraz tylko czekaliśmy na potwierdzenie
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

-
An, Andii- dziękuję Wam za Wasze słowa :* tylko staraczka zrozumie staraczke
nikt inny tego nie zrozumie co przeżywamy, nawet mąż nie zrozumie
wierzę że jutro będzie lepszy dzień a szczęście się do nas kiedyś uśmiechnie
-
MissKathy92 wrote:An, Andii- dziękuję Wam za Wasze słowa :* tylko staraczka zrozumie staraczke
nikt inny tego nie zrozumie co przeżywamy, nawet mąż nie zrozumie
wierzę że jutro będzie lepszy dzień a szczęście się do nas kiedyś uśmiechnie 
Ja tu bardzo często stękam i jęczę jak mi źle ale dzieki temu czuje się znacznie lepiej
Nikt nie chce się zwierzać Swojej rodzinie, znajomym o staraniach i całe te emocje tłumimy w sobie, frustrujemy się, czujemy że nikt nas nie rozumie itp. A wystarczy tutaj sie troche pożalić i świat nagle staje sie piekniejszy 
Poważnie
Ja zawsze jak się pożalę na naszym wątku to na drugi dzień jestem zdeterminowana do walki, dziewczyny dodają sił i energii i czuje się wtedy jak nowo narodzona
MissKathy92, terka lubią tę wiadomość
Starania o drugie dziecko






