Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 11 listopada 2017, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex, doskonale wiem o czym mówisz. Po prostu brak słów :(

    Ja leniuchuję, a po obiedzie zamierzam się przejść przewietrzyć. Za oknem słoneczko na termometrze 16 stopni, więc warto wykorzystać ten dzień. A jak Ty go spędzasz?

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 11 listopada 2017, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie znowu rozkłada choroba. Dosłownie ręce opadają. Katar, kaszel tak mocny, że znowu wymiotuję i odkrztuszam flegmę... Do tego z oczu mi leci. Idę w poniedziałek do lekarza, nie ma rady. Żałuję, że odwołałam poniedziałkową wizytę ostatnio bo przeszło, a ok środy znowu katar, teraz ten kaszel :/ I chyba nie będzie innej opcji, tylko wyleżeć się w domu na L4, a nie w pracy z zasmarkanymi dziećmi się leczyć... Jak myślicie?

    Byłam chwilę z mężem na cmentarzu, ale teraz już leżę w łóżku. Dzisiaj spałam 12 h prawie i gdyby nie telefon, spałabym jeszcze dłużej. Ogólnie fizycznie i emocjonalnie - dno.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 11 listopada 2017, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem u tesciowej. Moj mąż wraca dzisiaj w nocy. I tak o..

    3i49krhm19wid3ce.png
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 11 listopada 2017, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex, idź do lekarza niech da Ci L4 i wyleżysz to spokojnie. Co jakiś czas wraca Ci ta choroba. Musisz ją wyleczyć do samego końca, bo jak ją podleczysz idziesz do pracy, a tam dzieciaczki Cię zarażają. Szybko coś łapiesz, bo Twój organizm nie jest wyleczony, a podleczony.

    panipuchatkowa, jeszcze trochę i będziesz z mężulkiem. Oj jak ja Ci zazdroszczę tych relacji z teściową.

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • An_ja Przyjaciółka
    Postów: 102 21

    Wysłany: 11 listopada 2017, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo dziękuję Wam wszystkim za słowa otuchy. Naprawdę nie umiem wyrazić ile to teraz dla nas znaczy. Na pewno się nie poddamy, aczkolwiek nie wiem kiedy odwazymy się znowu starać...
    Wiem, że to co napisze może być dla niektórych nie do przyjęcia ale jest mi lżej wiedząc, że jajo było całkiem puste. Gdybym uslyszala dwa tygodnie temu serduszko a teraz okazalo się że przestało bić byłoby mi sto razy gorzej. Marne to pocieszenie ale jest mi tak lżej. My dziś staramy się być cały czas razem, gotowalismy, pieklismy, plakalismy też ale razem. Wieczorem, wybieramy się na posiadówkę do znajomych, która wcześniej mieliśmy zaplanowaną. Mieliśmy my im dziś powiedzieć radosną nowinę ale cóż. Ale nie chcemy też zamykać się w domu i rozpaczać

    alex0806 lubi tę wiadomość

    27.06.15r. <3

    hchy3e3kmfm4vcg0.png
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 11 listopada 2017, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ja, nikt Cię tu nie będzie oceniał. Rozumiem Cię i czytając Twój wpis przez myśl mi nie przeszło, że "o jeny jak mogła tak pomyśleć". Kochana, każda z nas się stara jedne dłużej, drugie krócej, niektóre też straciły ciążę, więc uwierz mi, że jesteśmy wstanie zrozumieć naprawdę wiele. Niejedna z nas przeżyła tyle, że starczyłoby żeby "obdarować" dwie jak nie trzy osoby. Dlatego jesteśmy z Wami :* Bardzo dobrze, że spędzacie czas ze sobą. To jest naprawdę ważne. Trzymaj się. Jesteście bardzo dzielni :*

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 11 listopada 2017, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ja kochana myślę mimo wszystko, że to całkiem dobre podejście. Ważne, że przeżywacie to razem z mężem, otwarcie potraficie to wyrazić między sobą. Gorzej by było dla was, gdybyście to w sobie ukryli, nie rozmawiali o tym, nie wypłakali się. Zdrowiej dla obojga, dla waszego małżeństwa jest przeżycie tego wspólnie :* Ściskam mocno. Gdybyśmy mogły, wysłałybyśmy ci trochę siły i ciepła od nas, żebyś trzymała się i miała nadzieję, że kolejny raz będzie szczęśliwy i udany :) Tego ci życzę :*

    Ja faktycznie w poniedziałek chyba pójdę do tego lekarza. Praca, pracą, ale zdrowia mi nikt nie zwróci. Tak jak napisałaś alegzi, ja się tylko podleczam przez weekendy albo dni wolne właśnie, a później wraca ze zdwojoną siłą. Rozumiem, że jak się nafaszeruję lekami to jakoś w pracy wytrzymuję i w ogóle, ale ileż tak można. Szefowa do mnie ostatnio "nawet jak pani nie może mówić to proszę chociaż przyjść do pracy, bo nie ma kto zastąpić", no to chodziłam jak ten debil... I już psychicznie też przez to gorzej się funkcjonuje.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 11 listopada 2017, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex, patrz na swoje zdrowie, które ma się tylko jedno. Starasz się o dzidzie, więc tym bardziej Twój organizm powinien być zdrowy i silny. A co do szefowej to no cóż wiadomo, że każdy (w większości przypadków) patrzy na siebie. Jeśli Ty pójdziesz na L4 ona będzie musiała załatwić zastępstwo. Z drugiej strony to jest jej praca, a Ty i tak dużo robiłaś... Także trzeba pierwszorzędnie patrzeć na siebie i swoje zdrowie.

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 11 listopada 2017, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anja ciesze sie z Twojej wypowiedzi. Trzymajcie sie i bądźcie teraz razem. To najlepsze co możecie dla siebie teraz zrobic.alex L4 potrzebne od zaraz!

    3i49krhm19wid3ce.png
  • An_ja Przyjaciółka
    Postów: 102 21

    Wysłany: 11 listopada 2017, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh nikt nie mówił, że bedzie latwo ale damy radę. Wszystkie :*

    Alex, idź do lekarza koniecznie, bierz L4 i się kuruj. Niestety prawda jest taka, że jakby co to nikt w pracy nie doceni Twojego wkladu i wysilku, kiedy chodzilas chora do pracy. Zdrowie ważniejsze ;)

    27.06.15r. <3

    hchy3e3kmfm4vcg0.png
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 1959 592

    Wysłany: 11 listopada 2017, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ja super,że się z mężem wspieracie :)

    Alex do lekarza i l4, zdrowie ważniejsze niż praca. Czas dla ciebie na odpoczynek :)

    A ja ogarnęłam dom i teraz leniuchuje trochę :)

    Panipuchatkowa to miłego popołudnia z teściową :)

    Alegzi miłego leniuchowania :)

    gg64i09k3w28dp6i.png

    Marek ur.1.10.2018r.

    rfxg43r8ii38iqky.png
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 11 listopada 2017, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ja, masz dużo siły w sobie :*

    Mari, dziękuję i wzajemnie :) Właśnie zabieram się za przygotowanie późnego obiadku.

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 11 listopada 2017, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas ciasto kruche z dzemem teściowa zrobiła i jest pyyycha. Oglądamy jakiś program remontowy.☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 11 listopada 2017, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panipuchatkowa, nie za dobrze masz? ;p
    Ja właśnie wróciłam z krótkiego spaceru. Dotleniłam się, więc mam nadzieję, że dziś zasnę po 22.

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9023 5569

    Wysłany: 11 listopada 2017, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to bym sie u teściowej nie najadła: ) niezbyt dobra z niej kucharka. Ale u mamy się stołujemy więc też w weekend pojem sobie ;)
    Ja odpoczywam od rana z krótkim wyjściem na cmentarz tylko. Nawet teraz leżę kocem owinięta i oglądamy tv.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 11 listopada 2017, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ja jesteście cudownym małżeństwem które jest razem w każdej chwili jaką przeżywacie. To jest tak piękne... Róbcie wszystko to co potrzebujecie by było wam lepiej. Bądźcie ze sobą, po prostu. Wzmocnicie się, choć jak widzę jesteście mega mocni i silni...

    Alex-koniecznie do lekarza! Przecież z Toba jest coraz gorzej. To nie jest tak ze wraca choroba. Ona sie nasila. Masz osłabiony organizm, immunologię zerową a siedzisz z dziećmi które mają pełno wszystkich bakterii wirusów czy czego tam u nich nie znajdziesz... Szefowa ma za zadanie zastąpić Cię, rozumiem ze jej zależy na Tobie (znaczy ze Cię ceni) ale jak wylądujesz w końcu w szpitalu z zapaleniem plus czy innym dziadostwem to dopiero sie Ciebie nie doczekają tam przez miesiąc... Widać ze lubisz ta prace ale kochana tak się nie da... Musisz zadbać o siebie...

    Panipuchatkowa widzę dzisiaj szaleje z przyjemnościami przyziemnymi :D super, trzeba korzystać ;)

    Mnie mężulo poprosił o weekend wolności od jeżdżenia po rodzinach i znajomych ;) chcemy posiedzieć razem w domu, obejrzeć film, pójść na spacer we dwójkę i pobyć razem tak po prostu a nie tylko wtedy kiedy śpimy albo cos załatwiamy ;)
    Z ciekawostek dnia dzisiejszego. U nas w kościele odbył sie dzisiaj ślub. Ale nie taki jak zazwyczaj, ponieważ Polak brał ślub z...Azjatką ;) nie wiem skąd jest ale imię i nazwisko bylo typowo azjatyckie zresztą wygląd tez ;) na obojgu nas zrobiło to wrażenie bo to przecież tak odlegle kraje i obyczaje i kultura a jednak potrafią stworzyć jedność wyrażoną w małżeństwie ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6082 1699

    Wysłany: 11 listopada 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka pieknie korzystajcie z przyjemnosci małżeńskich bo to ważne! Ciekawy ślub. Jak ja dzisiaj byłam na mszy to chrzcil się mały Leon.☺

    3i49krhm19wid3ce.png
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 11 listopada 2017, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka, odkąd w rodzinie i znajomych mam mieszane pary: polka z panamczykiem, polka z hiszpanem, polka z kolumbijczykiem i jeszcze kilka innych par by się znalazło to moje przekonanie o tym, że miłośc wszystko przezwycięży itp. naprawdę maleje. O tyle o ile polka z niemcem mają choćby podobną kulturę pracy, obyczaje czy trunki to o kolumbijczyku tak nie mogę powiedzieć. Niestety po kilku latach pięknej miłości przychodzi codzienność. Przyzwyczajenie, wychowanie, kultura pozostaje. Uwierz mi, że hiszpanowi ciężko będzie się przerzucić na nasz tryb życia. O ile w ogóle rozważy taką możliwość. Zapewne są wyjątki od reguły, ale w takim związku jest potrzeba dużego jak nie wielkiego kompromisu. Dużo by pisać o tym, ale wyrażam wielki szacunek dla mieszanych par, które są ze sobą od x lat i się dogadują.

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • alegzi Autorytet
    Postów: 2613 374

    Wysłany: 11 listopada 2017, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panipuchatkowa wrote:
    Terka pieknie korzystajcie z przyjemnosci małżeńskich bo to ważne! Ciekawy ślub. Jak ja dzisiaj byłam na mszy to chrzcil się mały Leon.☺

    Moja koleżanka ma 3 letniego synka o tym imieniu. Dostał je po dziadku :)
    Bardzo miło z ich strony. Moi dziadkowie jeden jak i drugi nazywali się Józef. Więc ciężko byłoby mi w dzisiejszych czasach nazwać tak maluszka.

    1cs z CLO
    dostinex, Prenatal Uno, kwas foliowy
    12cs - ciąża biochemiczna
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 11 listopada 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja znam Polkę żyjąca z Pakistańczykiem ;) żyją w Anglii, maja synka ;) są ładnych kilka lat ze sobą, ok 3 małżeństwem. Póki co chyba jej dobrze (moze wlasnie dlatego ze żyją w całkiem innym miejscu niż Polska i Pakistan ;) ) ale fakt to łatwe nie jest. Ba! żadne małżeństwo nie jest łatwe, z Polakiem również ;) ale warto :) wniesie sie trud w niego ale wiele tez z niego wynosi ;)

    Mam znajomych co maja synka Jozka i córkę Tereske ;) po prostu im sie podobało i tyle ;) a drudzy znajomi z tego co wiem chcą nazwać Józek jesli mieliby syna ;) póki co maja córkę Martę ;) do mnie te całkiem tradycyjne Antki, Zosie, Stanisławy nie przemawiają ale kto co lubi ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
‹‹ 133 134 135 136 137 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego