Forum Starając się - ogólne Rocznik 93 (staraczki)
Odpowiedz

Rocznik 93 (staraczki)

Oceń ten wątek:
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 27 maja 2017, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilly_ Ana widzie wg wykresu dostałaś naturalnie owulacje? :)

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 27 maja 2017, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britty wrote:
    Lilly_ Ana widzie wg wykresu dostałaś naturalnie owulacje? :)
    Nie wiem co o tym myśleć powiem szczerze. Temperatura podwyższona, ale z drugiej strony mam katar i kaszel więc może to coś z choroby :) ale gorączki brak.

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 27 maja 2017, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kara93 wrote:
    Sept, gratuluję synka :) popatrz, 4 tygodnie później masz a już wiesz a ja dalej w niepewności :P to moje bobo wstydliwe i tyłek tylko pokazuje :P
    Dziękuje;) moje wręcz przeciwnie cały czas przodem;)

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 28 maja 2017, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzialyscie mamaginekolog? Jej syn nienarodzony wczoraj zmarł :(

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2017, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilly_Ana wrote:
    Widzialyscie mamaginekolog? Jej syn nienarodzony wczoraj zmarł :(
    Widziałam :( najstraszniejsze jest to, że na tak zaawansowanej ciąży. musiała lub musi go urodzić. Jeszcze w PL jest jakaś dziwna niepisana zasada, że nie można się z dzieckiem pożegnać i raczej nie słyszałam o przypadku, że chociaż pokazują dziecko.

  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 29 maja 2017, 01:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny skąd takie tragiczne informacje:(

    Mam nadzieję, że z moim maleństwem wszystko Ok. Ostatnio funduje mu dużo stresu, mój związek ostatnio bardzo się posypał, straciłam wiarę w jego powodzenie, mąż śpi w salonie, ja w sypialni przepłakuje całe noce- wiem, że nie powinnam dla dobra maleństwa, ale to silniejsze ode mnie wole się wypłakać niż denerwować. Byliśmy zawsze taką zgrana parą, bardzo Jego mama miesza między nami, mąż jest dla niej bezkrytyczny, nie umiem już tłumaczyć. Chce to uregulować przed narodzinami Małego, nie chce żeby patrzył na nas w kłótni. Czasem mam ochotę spakować się i uciec. Wiem, że większość ludzi pomyśli, że to hormony, On też pewnie tak myśli dlatego mnie lekceważy. Ciągle mnie krytykuje, a teraz dostaliśmy od losu taki cudowny dar i powinniśmy cały czas być razem i dziękować za to:( Maluch to jedyny sens tego wszystkiego! Fajnie jest czuć, że mogę się do niego odezwać, opowiedzieć mu bajkę pośpiewać zając się czymś żeby nie myśleć o reszcie świata.

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 29 maja 2017, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sept moze wyjdzedzcie gdzies razem na kilka dni? Bedzie wtedy zmuszeni do rozmów i naprawienia swoich relacji. Ja z mężem codziennie rezerwujemy dla siebie przynajmniej godzinę czasu na szczera rozmowe, robimy sobie randka przynajmniej raz w miesiącu gdzie wylaczamy telefony ten czas jest dla nas. To nas bardzo polaczylo bo wcześniej tez sie klocilismy. Są tez pewne poradnia wsparcia małżeńskiego moze oni by wam pomogli? Chodzi o to zemaz nie moze powolic aby jego matka weszla w wasze życie to przepis na katastrofę. Rozumiem de placzesz to nie jest zle ja mam tak samo jak ty :)nie marw sie to na pewno przejściowe ciaza nie jest łatwym okresem wręcz przeciwnie uaktywnia wszystkie konflikty. Powiedz mezowi szczerze ze potrzebujesz jego wsparia i opieki. Najważniejsze tez aby nie koncetrowac sie na dziecku ponieważ mezcyzna czuje sie wtedy zagrożony ktos zajął jego miejsce. To jest prawda przechodziłam wiele nauk ma ten temat. Pomodlę sie za was. Bedzie dobrze Glowa do góry.

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 29 maja 2017, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostałam dzis silnych bóli okresowych ale @ brak :( pije krwawnik zeby ja troche przyspieszyć, mam nadzieje ze szybko przylezie bo mój M w piątek wraca do Pl.

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 29 maja 2017, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britty wrote:
    Sept moze wyjdzedzcie gdzies razem na kilka dni? Bedzie wtedy zmuszeni do rozmów i naprawienia swoich relacji. Ja z mężem codziennie rezerwujemy dla siebie przynajmniej godzinę czasu na szczera rozmowe, robimy sobie randka przynajmniej raz w miesiącu gdzie wylaczamy telefony ten czas jest dla nas. To nas bardzo polaczylo bo wcześniej tez sie klocilismy. Są tez pewne poradnia wsparcia małżeńskiego moze oni by wam pomogli? Chodzi o to zemaz nie moze powolic aby jego matka weszla w wasze życie to przepis na katastrofę. Rozumiem de placzesz to nie jest zle ja mam tak samo jak ty :)nie marw sie to na pewno przejściowe ciaza nie jest łatwym okresem wręcz przeciwnie uaktywnia wszystkie konflikty. Powiedz mezowi szczerze ze potrzebujesz jego wsparia i opieki. Najważniejsze tez aby nie koncetrowac sie na dziecku ponieważ mezcyzna czuje sie wtedy zagrożony ktos zajął jego miejsce. To jest prawda przechodziłam wiele nauk ma ten temat. Pomodlę sie za was. Bedzie dobrze Glowa do góry.
    Widzę, ze podświadomie jest trochę zazdrosny ale o to ze to dziecko jest w moim brzuchu;) nie mam teraz siły na terapie wiem ze to długa droga do spokoju. Zawsze się super dogadywaliśmy jego matka to był jedyny powód zawsze spoęć. Najbardziej boli mnie to ze nie mogę mu się zwierzyć powiedzieć ze coś mnie niemiłego spotkało bo On od razu mnie atakuje. Ostatnio przyczepił się nawet o to ze mówię sąsiadom dzień dobry a nie cześć....
    Szybko załatwiaj @ i do dzieła;)) trzymam kciuki;*

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • AleksandraW Autorytet
    Postów: 551 159

    Wysłany: 29 maja 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja jakos ostatnio mam depreche. nie moge juz znieśc sama siebie. w pracy jest ok ale w domu jakoś nie bardzo. wszystko mnie denerwuje i bardzo sie przejmuje. przerasta mnie życie małzeńskie w pojedynkę. jutro rusza budowa. prawie rok po ślubie, a ja nadal nie zafasolkowana. Lecze sie jak jakiś szarlatan ziołami z ogródka, do tego sprawa z tarczycą nierozwiazana. a wczoraj przezyłam pierwszą kłótnię z teściową. Fukała na mnie całe popołudnie pozniej.dajcie mi siły. Kłótnia z teściową odbiła sie rykoszetem na relacji z meżem. Ale na szczeście szybko doszliśmy do porozumienia. W koncu wczoraj o 18 znów pojechał....

    xnw4ugpjxa3k91nv.png
    05.03.2018: 202,4;
    07.03.2018: 455;
    13.03.2018: 3300
    <3 20.03.2018
    _____________________________________
    Ig: hazel_eye16
  • Sept Autorytet
    Postów: 355 139

    Wysłany: 29 maja 2017, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleksandraW wrote:
    a ja jakos ostatnio mam depreche. nie moge juz znieśc sama siebie. w pracy jest ok ale w domu jakoś nie bardzo. wszystko mnie denerwuje i bardzo sie przejmuje. przerasta mnie życie małzeńskie w pojedynkę. jutro rusza budowa. prawie rok po ślubie, a ja nadal nie zafasolkowana. Lecze sie jak jakiś szarlatan ziołami z ogródka, do tego sprawa z tarczycą nierozwiazana. a wczoraj przezyłam pierwszą kłótnię z teściową. Fukała na mnie całe popołudnie pozniej.dajcie mi siły. Kłótnia z teściową odbiła sie rykoszetem na relacji z meżem. Ale na szczeście szybko doszliśmy do porozumienia. W koncu wczoraj o 18 znów pojechał....
    Moze ten rok będzie przełomowy i pojawi się wiadomość o ciązy:)

    34bwhqvkwsh95sch.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 507 93

    Wysłany: 29 maja 2017, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sept czym dłużej będziecie zwlekać z pogodzeniem się tym się robi zawsze ciężej :* Zaproponuj rozmowę na spokojnie, może Wam wygadanie się nawzajem ulży :)

    AleksandraW ja mam to samo, że sama moja osoba mnie najbardziej denerwuje, ale obrywa oczywiście mąż. Tłumacze sobie, że te moje wieczne zmęczenie i marudzenie to przez tarczycę i endometriozę i jak się podleczę to może będzie lepiej. Serio, wiecznie czuję się zmęczona. Kiedy masz wizytę u endo?

    Do tego po tygodniu mój ginek mi odpisał na smsa, czy powinnam się do niego zgłosić z takimi wynikami badań - tak. Tylko, ze ja już się poumawiałam z lekarzami, a teraz czekam na @. Nie wiem czy warto do niego iść po @. Muszę to przemyśleć.

    Starania od 2016. Endometrioza IVst.
    2017 operacja pochwowo-laparoskopowa
    2018 laparoskopia
    2021 histerolaparoskopia - odcięcie jajowodów.
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 29 maja 2017, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Wiecie w którym tygodniu była mamaginekolog ?
    Takie to przykre:( nie chce nawet wiedzieć co musi czuć :(


    U mnie już pewnie po owulacji, ale i tak nie liczę na najbliższe cykle.
    Do tego Bolą mnie mega mocno sutki

  • palusia171 Ekspertka
    Postów: 169 112

    Wysłany: 29 maja 2017, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 08:47

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 29 maja 2017, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palusia171 wrote:
    Hej Marcia! :) dawno Cie nie widziałam. Co u Ciebie? widzę, że klinika teraz Cię męczy... masz juz jakies zalecenia/badania?
    Hej. No ja znikam prolatyne ale dalej mam brać na nią leki.
    A teraz mąż leczy bakterie i później zobaczymy co dalej.
    Ja na następny cykl mam się zgłosić na monitoring cyklu.

  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 507 93

    Wysłany: 29 maja 2017, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marciaa wrote:
    A Wiecie w którym tygodniu była mamaginekolog ?
    Takie to przykre:( nie chce nawet wiedzieć co musi czuć :(

    Chyba 24.


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2017, 14:56

    Starania od 2016. Endometrioza IVst.
    2017 operacja pochwowo-laparoskopowa
    2018 laparoskopia
    2021 histerolaparoskopia - odcięcie jajowodów.
  • AleksandraW Autorytet
    Postów: 551 159

    Wysłany: 29 maja 2017, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sept mysle ze jak juz sie ogarne to moze koło listpada, grudnia sie uda ;)

    Szatynkowato endo w szeroko rozumianym czerwcu. beda dzwonic pare dni przed.
    koło 15 umowie sie z ginekologiem. zeby spr torbielę.

    ogólnie rozumiem stres bo K jest jedynakiem, ale opierdzielać moze mnie moja mama a nie tesciowa. niech sobie nie mysli. i głupie teksty ze skoro tak mi źle to po co my wogole chcemy sie budowac,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2017, 15:04

    xnw4ugpjxa3k91nv.png
    05.03.2018: 202,4;
    07.03.2018: 455;
    13.03.2018: 3300
    <3 20.03.2018
    _____________________________________
    Ig: hazel_eye16
  • AleksandraW Autorytet
    Postów: 551 159

    Wysłany: 29 maja 2017, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://zapodaj.net/a8783f92b9e2e.jpg.html


    Tak to wygląda na ten moment ;) jutro chyba będą kopać fundamenty ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2017, 15:23

    xnw4ugpjxa3k91nv.png
    05.03.2018: 202,4;
    07.03.2018: 455;
    13.03.2018: 3300
    <3 20.03.2018
    _____________________________________
    Ig: hazel_eye16
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 29 maja 2017, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleksandraW wrote:
    https://zapodaj.net/a8783f92b9e2e.jpg.html


    Tak to wygląda na ten moment ;) jutro chyba będą kopać fundamenty ;)

    Duży domek budujecie ?

  • AleksandraW Autorytet
    Postów: 551 159

    Wysłany: 29 maja 2017, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    135 metrów, w bryle jest garaż. z garezem i pom gosp. to 177m. duzy dom i to jest motywacja zeby go dziecmi zapełnić. ;)

    xnw4ugpjxa3k91nv.png
    05.03.2018: 202,4;
    07.03.2018: 455;
    13.03.2018: 3300
    <3 20.03.2018
    _____________________________________
    Ig: hazel_eye16
‹‹ 111 112 113 114 115 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego