Forum Starając się - ogólne Rocznik 93 (staraczki)
Odpowiedz

Rocznik 93 (staraczki)

Oceń ten wątek:
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 478 81

    Wysłany: 10 lipca 2017, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdaje relację.

    Lekarz już chciał mnie kierować na USG do siebie i pisać skierowanie na laparo, a w trakcie wywiadu dalszego powiedziałam o krwawieniu z odbytu i mnie zbadał... A tak wielki guz!! Mam więc także endometriozę pochwowo-odbytową. Dostałam skierowanie do szpitala na rezonans, mają ze szpitala do mnie dzwonić kiedy mam przyjechać. Minus taki, że trzeba zrobić to w pierwszej fazie cyklu, a ja mam już 11 dzień. Lekarz powiedział, że całkiem możliwe, że uda się jeszcze w tym miesiącu, a ja w to szczerze wątpię, żeby z dnia na dzień znalazło się dla mnie miejsce na trzy dni w szpitalu.
    Na własną rękę mam zrobić kolonoskopie, jest jednak niezbędna, bo jeśli kolono wyjdzie źle to będzie potrzebna dużo poważniejsza operacja - resekcja jelita, inaczej całej zmiany się nie da usunąć.

    Wrażenia po lekarzu super, czułam, że naprawdę chce mi pomóż. I to po pierwszej wizycie. Aczkolwiek jestem przerażona. Chodzę sobie i normalnie funkcjonuje, a tam taki wielki guz. Co wizyta dowiaduje się czegoś gorszego, boję się panicznie stomii i sama nie wiem co myśleć. Zaczynam się cieszyć każdą godziną normalnego życia.

    welonka lubi tę wiadomość

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lipca 2017, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny , powiedzcie mi czy ja dobrze widzę ze tutaj mam zarys drugiej kreseczki ??;O bo nie mogę w to uwierzyć , jak tak by było to chyba z radości bym skakała !!

    IMG1977JP_qpnerex.jpg

  • [email protected] Autorytet
    Postów: 328 144

    Wysłany: 10 lipca 2017, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatynkowato bardzo mi przykro. Tule Cię mocno <3 aż się w głowie nie mieści co się może dziać w środku a My nie mamy o tym pojęcia. Dobrze że trafiłaś na kompetentnego lekarza, raz dwa i bedziesz zdrowa, trzymam mocno kciuki za to. Trzymaj się kochana <3

    szatynkowato lubi tę wiadomość

    p19uskjo4qa4qv4m.png
    Niedoczynność tarczycy
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 328 144

    Wysłany: 10 lipca 2017, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lansdrynka69 wrote:
    Witajcie dziewczyny , powiedzcie mi czy ja dobrze widzę ze tutaj mam zarys drugiej kreseczki ??;O bo nie mogę w to uwierzyć , jak tak by było to chyba z radości bym skakała !!

    IMG1977JP_qpnerex.jpg
    Coś tam się przebija, jakaś kreska :) powtórz jutro rano albo leć na bete :)

    p19uskjo4qa4qv4m.png
    Niedoczynność tarczycy
  • Britty Autorytet
    Postów: 1053 473

    Wysłany: 10 lipca 2017, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatynkowato mam nadzieje,ze rezonans i kolono wyjdą dobrze i nie bd trzeba poważniejszej operacji. Wyobrażam sobie jak jesteś przerazona ale pomyśl sobie, ze jak to wszystko przejdziesz to bd miała cudowną nagrodę!! Sciskam cie. Najważniejsze,ze jesteś w dobrych rękach lekarzy.

    Zgadzam sie z [email protected] warto powtórzyć test, chociaż na moje jest zdecydowany bladzioch :D

    Ja za tydz wybieram sie na wizytę do lekarza od niepłodności, udalo mi sie męża namówić. Dopiero wczoraj dostałam @, brzuch troche boli ale ogarniam bez tabletek juz po raz 2 co jest niebywale :)

    szatynkowato lubi tę wiadomość

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 328 144

    Wysłany: 10 lipca 2017, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britty w sumie dobre wieści :) U nas w październiku minie rok starań i właśnie zaczynam się powoli zastanawiać nad jakąś dobrą kliniką. Chociaż mam nadzieję że nie będzie potrzebna ;)
    Wróciłam właśnie od gina, jakoś bardzo się denerwowałam przed wizytą jak nigdy. Ale torbieli nie ma, więc dobrze że zaryzykowałam z tym clo ;) szkoda by mi było kolejnego cyklu. Mam jeden pęcherzyk 14mm na lewym jajniku, nie wiem czy to dobrze czy nie bo z nerwów nie dopytałam. Ale chyba coś kiepsko jak tylko jeden jest?

    p19uskjo4qa4qv4m.png
    Niedoczynność tarczycy
  • PatSim Autorytet
    Postów: 443 246

    Wysłany: 10 lipca 2017, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się udało właśnie z jednym :D 14 to niekoniecznie mało, zależy, który dzień cyklu. U mnie chyba w 12 był 17mm albo w 13 dniu, W każdym razie to był czwartek i pękł jak miał około 21mm w sobotę lub niedziele. Podobno nie dobrze też jak są przerośnięte.


    Czekamy na drugi cud :)

    f2w3gov3l6a9bnwn.png

    PCOS, niedoczynność tarczycy, udało się w trzecim cyklu z Clo <3

    qdkk3e5eh9grysae.png

    betaHCG: 23.06.17- 60,10 26.06.2017- 369,00 <3
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 328 144

    Wysłany: 10 lipca 2017, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś 8 dc, w środę idę na kolejną wizytę zobaczyć co tam się w środku dzieje :)

    p19uskjo4qa4qv4m.png
    Niedoczynność tarczycy
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 10 lipca 2017, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    welonka wrote:
    Lilly nie zgodzę sie wiem ze clo nie na każdego działa, ale ja dzieki niemu mam owulacje znoszę go calkiem ok , gorzej czuje się po pregnylu
    Dlatego mówię że "dla mnie" ;) ale w sumie nie tylko, dużo osób na niego narzeka. Ale dobrze że na Ciebie działa :)

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 10 lipca 2017, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam też się udało jak był jeden pęcherzyk ;)


    Szatynkowato przykro mi że co rusz dowiadujesz się o kolejnym problemie zdrowotnym :( Dobrze żę trafiłaś na dobrego lekarza, mam nadzieje że o Ciebie zadba :*

    szatynkowato lubi tę wiadomość

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 10 lipca 2017, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od dziś zaczęłam brać luteinę.

    Zamówiłam też Ovarin - dużo osób go poleca, że od pierwszych dni brania reguluje im cykle. WIęc co mi szkodzi? ;)

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • Britty Autorytet
    Postów: 1053 473

    Wysłany: 11 lipca 2017, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilly na pewno nie zaszkodzi :) choc mi akurat zablokował owulke albo to byl zbieg okoliczności? Nie wiem. Ale jest polecany przy pcos ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2017, 10:53

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • Jackie Daniels Przyjaciółka
    Postów: 71 22

    Wysłany: 11 lipca 2017, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie diewczyny pozwólcie, że dołącze do Was ;D
    Parę słów o mnie;D
    Od 3 lat WALCZĘ O DZIDZIULA, próby z clo i nic.
    Teraz mój 1 cykl z clo u nowego gina i wychodowałam dwa pęcherzyki 22,27mm czuję,że pękl 15-16dc. Dzisiaj mój 18dc bolą sutki mega biały śluz i temp utrzymuję się ;D
    Miłego dnia;)

    Kinga26
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 11 lipca 2017, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brutto od dziś właśnie biorę i zobaczymy :) nie liczę na cud, zreszta na ciążę tez juz nie liczę. Wiec nie wiem po co tu w ogóle przychodzę. Mam chyba depresję zwiazana z każdym 11 dniem miesiąca.

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 328 144

    Wysłany: 11 lipca 2017, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Jackie :) Piękne pęcherzyki, trzymam kciuki żeby się udało :) a jak długie mam zazwyczaj cykle?
    Dziewczyny chyba teraz do mnie przyszedł mały kryzys, bardzo się ostatnio denerwuje na mojego faceta. Tak mnie drażni że aż zastanawiam się co ja z nim robię? W co ja się pakuje? W dodatku siostra poprosiła mnie o pomoc przy małej bo chce wrócić do pracy, co wiąże się z wyjazdem do Hiszpanii na jakiś czas. Zastanawiam się czy nie rzucić wszystkiego w cholerę i wyjechać. Z jednej strony nie chce wyjeżdżać bo chce się starać o dziecko i zacząć budowę domu a z drugiej mam takie momenty że bym się spakowała i wyjechała teraz, zaraz. Mam nadzieje że to chwilowe i szybko minie.

    p19uskjo4qa4qv4m.png
    Niedoczynność tarczycy
  • Jackie Daniels Przyjaciółka
    Postów: 71 22

    Wysłany: 11 lipca 2017, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Jackie :) Piękne pęcherzyki, trzymam kciuki żeby się udało :) a jak długie mam zazwyczaj cykle?
    Dziewczyny chyba teraz do mnie przyszedł mały kryzys, bardzo się ostatnio denerwuje na mojego faceta. Tak mnie drażni że aż zastanawiam się co ja z nim robię? W co ja się pakuje? W dodatku siostra poprosiła mnie o pomoc przy małej bo chce wrócić do pracy, co wiąże się z wyjazdem do Hiszpanii na jakiś czas. Zastanawiam się czy nie rzucić wszystkiego w cholerę i wyjechać. Z jednej strony nie chce wyjeżdżać bo chce się starać o dziecko i zacząć budowę domu a z drugiej mam takie momenty że bym się spakowała i wyjechała teraz, zaraz. Mam nadzieje że to chwilowe i szybko minie.

    Cięzko powiedzieć jakie cykle bo zawsze wywoływane;P
    nie tylko Ty masz kryzysy, każdy czlowiek ma moment, że chcę rzucić wszystko i wyjechać. Ja bym nie wyjechała bo człowiek się oddala od siebie.

    Kinga26
  • Britty Autorytet
    Postów: 1053 473

    Wysłany: 11 lipca 2017, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Jackie życzę ci powodzenia w staraniach! Mam nadzieje, ze sie uda!!

    Lilly nie chcesz sie zdecydować na powrót do kliniki?

    [email protected] akurat odrobina tęsknoty bardzo wzmacnia związek. My z moim M nieustannie przezywamy miesiąc miodowy przez rozlaki choc teraz juz zrezygnowaliśmy zwyjazdow. Klimat Hiszpanii podobno poprawia płodność duzo witaminy D i innych owoców.

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • Lilly_Ana Autorytet
    Postów: 1103 510

    Wysłany: 11 lipca 2017, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britty sama nie wiem co chcę. Raz tak jest dobrze, raz źle.

    [email protected] ostatnio mam tak samo jak Ty i nie wiem co mam z tym zrobić więc Tobie też nie doradzę.

    Córeczka 16.12.2018 <3

    Starania od listopada 2019.


    Starania od maja 2014.
    Aniołek 10tc [*] 11.04.2017
    Aniołek 6tc [*] 5.12. 2017
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 328 144

    Wysłany: 11 lipca 2017, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłótnie są głównie o pieniądze i o mój czas spędzany na remoncie mieszkania i organizacji chrzcin dla siostry. Za 2 tyg przylatują i chcą ochrzcić mała w Polsce, ja wszystko im organizuje i trochę czasu to pochłania. Dodatkowo ten remont mieszkania taty. Jego to bardzo boli że ja mam dobry kontakt z rodzeństwem, że chce im pomagać i się z nimi spotykać. On ze swoim bratem widuje się tylko od święta mimo to że mieszkają bardzo blisko siebie. Jak chce jechać do brata albo właśnie remontować mieszkanie to się burzy że on mi nie będzie samochodu tankować. Odkąd nie pracuje liczy mi każdą wydaną złotówkę, denerwuje mnie to bo nie wydaje na nie wiadomo co tylko na życie, on nie robi zakupów tylko zawsze ja.Jak pracowałam to też nie mogłam kupować sobie co chciałam bo zawsze marudził że mieliśmy oszczędzać, a jak nie pracuje i mu coś tam pomknę o oszczędzaniu na dom to mówi że on zarabia to sobie może wydawać na co chce. Nie pracowałam bo w sumie to i tak nie miałam czasu na pracę, cały czas jakieś sprawy rodzinne miałam do ogarnięcia. Teraz jeszcze chrzciny i koniec tych spraw. Biorę się porządnie za szukanie pracy, bo osiwieje. A jak to nie pomoże to wyjadę. To się rozpisałam ;) Ale od razu mi lżej :)

    szatynkowato lubi tę wiadomość

    p19uskjo4qa4qv4m.png
    Niedoczynność tarczycy
  • welonka Autorytet
    Postów: 3491 1468

    Wysłany: 11 lipca 2017, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [email protected] u każdego przychodzi chyba taki kryzys, moze odpoczynek od siebie dobrze wam zrobi.

    Jestem po wizycie i w tym cyklu jakas katastrofa
    byly 3ladne pęcherzyki jeden nie pękł z drugiego zrobiła sie torbiel krwiotoczna 3chyba pękł,gin mowil ze przy torbieli krwiotocznej mamy 5%szans ze owulacja w ogóle byla. Następny cykl bez stymulacji i zaraz po @ide na laparoskopie . To tyle co u mnie ,mogę tutaj a teraz malo zaglądać bo chce troche odreagować

    klz9df9h3nsyhcqk.png
‹‹ 128 129 130 131 132 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego