Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.
Odpowiedz

Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.

Oceń ten wątek:
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2707 656

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    AJA - na to raczej nie ma reguły, ja teraz szyjkę mam średnio położoną. Czasami w drugiej połowie cyklu była wysoko położona a później małpa przyszła, więc chyba lepiej się nią nie sugerować :)

    Normalnie bym się nie sugerowała ale jakieś jaja ten cykl ze mnie robi najpierw piersi od 3dpo potem jeszcze mdłości 2dni później (mogą mieć inne podłoże)... sine brodawki... no i zawsze szyjka od 3dpo to @ zawsze nisko i miękka :P i gazy... Zawsze pojawiają się ok 10dpo...

    Ed. Zwariowałam, prawda? :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2016, 16:34

    17.11.17-poronienie całkowite
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    marciaa - dopóki temperatura nie spada, a małpy nie widać nie można tracić nadziei. A znam też kobiety, którym test w dzień miesiączki pokazał negatyw a ciąża była :D

    AJA - na to raczej nie ma reguły, ja teraz szyjkę mam średnio położoną. Czasami w drugiej połowie cyklu była wysoko położona a później małpa przyszła, więc chyba lepiej się nią nie sugerować :)

    Lokokoko - marciaa ma racje, jeśli nie jesteś odporna na podwyższoną temperaturę wtedy jest odczucie zimna. Temperaturę masz ładną, nie myślałaś o zrobieniu testu...

    tak tak wiem o tym, jednak cysie już mniej bolą i nie są napompowane :d

  • kolorek Koleżanka
    Postów: 31 4

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochane czy plamienie implantacyjne może mieć kolor ciemny brązowy i czy może być jeden dzień drugi dzień nie i znowu nastepny dzień?

    :)
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lokokoko, Milka dobrze pisze, masz piękny wykres - kiedy testujesz?

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ile dni po owulacji jestes... u mnie nie ulega wątpliwości, że te objawy są. Wszystko tak mocno doskwiera, że nie da się normalnie funkcjonować. Jeśli to nie ciąża to mam burzę hormonalną w organizmie. Ale póki co pozostaje mi czekać :) kiedy testujesz, mogłaś ten test dzisiaj kupić :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolorek - jak najbardziej, ja tak miałam przy pierwszej ciąży :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2707 656

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    A ile dni po owulacji jestes... u mnie nie ulega wątpliwości, że te objawy są. Wszystko tak mocno doskwiera, że nie da się normalnie funkcjonować. Jeśli to nie ciąża to mam burzę hormonalną w organizmie. Ale póki co pozostaje mi czekać :) kiedy testujesz, mogłaś ten test dzisiaj kupić :)

    jeśli to do mnie to mam jeden w szafce... ale u mnie dopiero 9dpo:(

    17.11.17-poronienie całkowite
  • kolorek Koleżanka
    Postów: 31 4

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    kolorek - jak najbardziej, ja tak miałam przy pierwszej ciąży :)

    robilam dzisiaj test jedna kreska jest a jak chodzę na siłownię jak jeżdżę na rowerku to podbrzusze mnie boli mam poczekać na test jeszcze ? to normalne że nie wyszło? a tego plamienia ejstem kolor ciemny brąz i jest tylko jak się podetre a po siłowni mogę zobaczyć na wkładce myślisz że to plamienie intaplacyjne?

    :)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA - do ciebie :) ja jestem 6 dpo, to może rzeczywiście poczekaj do 12 dnia, chyba że zrób rano a drugi dokupisz :) ja pewnie bym tak zrobiła bo niecierpliwa jestem ;D

    kolorek - ja tak miałam, a jeśli to zagnieżdżenie to test wyjdzie po dwóch dniach od plamienia :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • kolorek Koleżanka
    Postów: 31 4

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak plamienie się skończy? ile może trwać?

    :)
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka, a Ty masz może jakiś płytkowy test żeby jutro powtórzyć?

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2707 656

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba zatestuje z rana bo zwariuje :/

    Bardziej się stresuje niż przed ustną z anglika... A tam w histerię wpadłam że dyrektorka mnie uspakajała...

    17.11.17-poronienie całkowite
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolorek - u mnie trwało 4 dni.

    marciaa - mam ten paskowy co dzisiaj robiłam o czułości 10 (taki z allegro).
    A płytkowych mam dużo tylko, że one mają czułość 25. Tak myślałam, aby rano sprawdzić tym paskowym o większej czułości.

    AJA - ja podchodzę na luzie. Jak się nie uda będę walczyła dalej. Ja tak łatwo się nie poddaje i zawsze myślę pozytywnie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2016, 17:33

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przekroczyliśmy 100 stronę - trzeba to uczcić jakąś ciążą :D

    Maniuś lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milka, ale ponoc te 10tki to pic na wodę i niejedna mówi że wychodziła im słabsza jak na 25

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kiedy oceniamy, że szyjka jest otwarta?
    jak troche opuszka palca tam wchodzi?

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    25 mam tak duże, że zrobie jutro dwa :D

    Musi ci opuszek mocniej wejść. Jak ktoś już ma pierwszy poród za sobą to może być tak, że uchylona jest przez cały cykl :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2016, 17:37

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    25 mam tak duże, że zrobie jutro dwa :D

    Musi ci opuszek mocniej wejść. Jak ktoś już ma pierwszy poród za sobą to może być tak, że uchylona jest przez cały cykl :)

    to chyba tak mam
    fajnie w sumie jakby @ przyszła dziś wieczorem bo inaczej jutro w pracy będę umierać pewnie

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milka, jak masz dużo to siknij - co sobie będziesz żałowała ;p

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2707 656

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Marciu...

    Byłam pozytywnie nastawiona... Ale teraz nie wiem co się ze mną dzieje... najchętniej bym siedziała i płakała... A przecież w zeszłym cyklu odpuściliśmy na 3ms... niby... I tak trzeba powtórzyć badanie nasienia i od razu do androloga z nimi... po cholerę wgl robiłam sobie nadzieję...
    Nawet od czekolady mnie odrzuca i cały czas bym jadła, a i tak nic mnie nie pociesza :(

    17.11.17-poronienie całkowite
‹‹ 99 100 101 102 103 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ