Forum Starając się - ogólne Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.
Odpowiedz

Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.

Oceń ten wątek:
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2092 1464

    Wysłany: 31 października 2016, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O super, i powiedz czy bardzo Cię to bolało?

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2556 1636

    Wysłany: 31 października 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karooolcia wcale mnie nie bolało. Ogólnie to chyba zależy od organizmu, podanego znieczulenie itp. Dla mnie najmniej przyjemne było zakładanie tego wziernika, którym potem został podany kontrast. Znieczulenie dożylnie dostałam leżąc już na stole do badania. Fajnie zakręciło się w głowie i potem musieli mnie zawozić wózkiem do łóżka. Ja nastawiałam się na mocny ból i miło się zaskoczyłam. Co nie znaczy, że Ciebie może to badanie nie boleć. To od organizmu zależy. Mam nadzieję, że boleć Cię nie będzie, a jajowody będą drożne.
    Kiedy masz HSG?

    km5sio4pjn03nphx.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2092 1464

    Wysłany: 31 października 2016, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będę miała w grudniu, bo w listopadzie już nie dam rady :( mam nadzieję, że nie będzie bolało, choć co się nie zrobi dla bąbelka :) Ja to cały czas sie zastanawiam kurde jak to jest, że niby zdrowe jesteśmy a jednak nic...

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2556 1636

    Wysłany: 31 października 2016, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorsze jest dojść do sedna problemu. Wtedy można zacząć walczyć ;)

    km5sio4pjn03nphx.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2092 1464

    Wysłany: 31 października 2016, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie.. ale cóż trzeba walczyć! Damy radę! :) A Ty już długo się starasz?

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2556 1636

    Wysłany: 31 października 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do wszystkiego trzeba dojść małymi kroczkami ;)
    My staramy się 14 miesięcy. W sumie 18 cykli (z tym, że jeden miałam z tabletkami antykoncepcyjnymi - ten poprzedni właśnie). Teraz mam czyściutkie jajniki i dziś zaczęłam brać CLO. Mam nadzieję, że wyhoduję co najmniej dwa pęcherzyki :D

    km5sio4pjn03nphx.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2092 1464

    Wysłany: 31 października 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojj tez bym chciała :D Koleżanka po HSG z bliźniakami zaszła :D

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 31 października 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoolcia - żel jest bez recepty. Niestety trochę drogi, bo ok 65 - 80 zł ale w sumie tyle zostawiamy w aptece na różne cuda mające nas naprawić, że tyle tez można :)

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2092 1464

    Wysłany: 31 października 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli pomoże to czemu nie :) zawsze może je wspomóc... :)

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 850 317

    Wysłany: 31 października 2016, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka - myo-inositol podobno obniża cukier, uwrażliwia tkanki na insulinę, zmniejsza poziom męskich hormonów, w ogóle stabilizuje hormony. W USA to już normalny legalny kompleksowy lek na PCOS, u nas niestety ciągle jeszcze suplement diety. Oczywiście zdania są podzielone, na jednych działa na innych nie. Na mnie działa bo dzięki niemu zaczęłam chudnąć, czego nie zapewniała mi metformina. Co do męskich hormonów też musi działać, bo mnie przeważnie kilka miesięcy po odstawieniu antykoncepcji już obsypywało pryszczami niestety. Teraz jest już prawie rok bez antykoncepcji, a mi poza tym faktem, że kumpela późno wysłała mi paczke z myo, to naprawdę miałam super twarz i nie wierzę, żeby to był przypadek.

    Co do wzrostu to mam 169cm, więc najlepiej by mi było ważyć mniej niż 70kg, ale jak będzie 75 to już będę wyglądać spoko. Ja mam taką figurę gruszki, dużo w biodrach, masywne nogi i do tego talia osy heh, mąż zadowolony :D w pracy mi mówią, że nie wyglądam grubo no ale cóż, ważę tyle ile ważę i muszę zrzucić i tyle. Niby wygląd bardziej się liczy ale przy PCOS niestety liczy się waga.

    21cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - Florian 08.03.2021 <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)

    wibs9x0hcp51endo.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 1 listopada 2016, 00:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia - jak ja po 3 latach starań jeszcze daję radę to i ty dasz :D

    potforzasta - tak jak w temacie piszemy o wszystkich. Począwszy od starań, ciążę do samego rozwiązania. A jak maluch przyjdzie na świat doświadczone mamy swoją radą będą służyć :D Po porodzie maluszek dostanie swój suwaczek urodzinowy na pierwszej stronie. A my będziemy takimi wirtualnymi cioteczkami ;)

    K22 - pewnie gdybym miała potwierdzoną tą owulację to skorzystałabym z tego żelu, tym bardziej że śluzu to ja szczególnie nigdy nie miałam :)

    Skrzydlata - ja mam 174 cm, ale przy wadze 80 kg juz wyglądałam fajnie. Tyle miałam jak zaszłam w pierwszą ciążę, po porodzie niestety mi zostało i tak się bujam z tym przez te wszystkie lata :) Mi gin poleciłam miositogyn, tym przerwałam picie bo zapominałam o tym aby pić, ale ty mnie zmobilizowałaś i dzięki tobie wiem że warto. A może i na moja wagę pozytywnie wpłynie. Ciekawe jak długo musze pić aby zaczęło działać :) Ten miositogyn to podobnie jak infolik, tylko (podobno) bardziej bogatsze w różne składniki. Muszę sobie zamówić na necie bo jest dużo tańsze. Może uniknę tej laparoskopii i wszystko samo wróci do normy. Nie wiem czy ja to mogę łączyć z castagnusem, niby ziołowe ale piernik wie czy nie zaszkodzi :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 551

    Wysłany: 1 listopada 2016, 01:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka, z całego serca Ci życzę, aby jednak to był dzidziuś, żebyś nie musiała się zastanowić, czy dać organizmowi odpocząć. Domyślam się, że taka stymulacja - raz, że kosztowa, dwa, że bolesna i nieprzyjemna jest do tego męcząca dla organizmu. Do tego wszystkiego dochodzi stres i to ciągłe oczekiwanie. Ale widzę, że temperatura ładnie pnie się do góry, więc chcę wierzyć, że jednak to dobry znak :)

    Mam nadzieję, że w połowie przyszłego tygodnia już będziemy po kolejnym badaniu męża. Mieliśmy jechać na przełomie października - listopada, ale mój mąż ma firmę robiącą ogrody (razem ze wspólnikiem) i w zasadzie teraz są ostatnie dni pracy (za chwilę zacznie się martwy sezon) i muszą się wyrobić ze wszystkimi zleceniami, żeby zdążyć zanim spadnie śnieg, co niestety oznacza, że pracuje do oporu. Teraz po zmianie czasu szybciej się ciemni, więc powinien wracać wcześniej, przez co łatwiej będzie się wybrać na badania w godzinach popołudniowych.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 551

    Wysłany: 1 listopada 2016, 01:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karooolcia witaj w Naszych skromnych progach :) To bardzo dobrze, że wyniki macie w porządku, to już są naprawdę dobre wieści. Po HSG będziesz wiedzieć więcej. Może też tak być, że w grę wchodzi jakaś blokada psychiczna. Bardzo marzycie o dziecku, a przez to staraniom na pewno towarzyszy stres i to może być czasem problem - im bardziej się człowiek stara, tym gorzej wychodzi. Wiem, że to banalne, ale czasem warto wyluzować, nie myśleć o tym, kiedy powinna być owulacja, nie "robić tego" z zegarkiem w ręku, tyko zaufać naturze :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2016, 01:44

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 551

    Wysłany: 1 listopada 2016, 02:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Shantelle tez mi się tak wydaje bo niby można o wszystkim a jednak nie mi by się zrobiło przykro i nie pisała bym więcej. Swojąddrogą dla mnie to dziwne co chwila wywołuje cie dziewczyny w ciazy a jak zaczynają pisać to ktoś się znajdzie komu to nie pasuje, to albo można pisać o wszystkim i je wywołujemy albo określić trzeba ze piszemy do Zajścia w ciążę co dla mnie osobiście było by głupotabo jednak jjakiś czas piszemy ze sobą.


    Kochana, jestem tego samego zdania. Według mnie powinnyśmy pisać o wszystkim, bez obawy, że coś zostanie skrytykowane czy komuś się nie spodoba. Bardzo polubiłam ten wątek, właśnie ze względu na jego uniwersalność ( no i oczywiście ze względu na Waszą obecność). Wychodzę z założenia, że skoro większość z Was musi czytać o moich problemach, chociaż może Was to średnio obchodzić, a do tego jesteście w stanie mi napisać coś mądrego i podtrzymującego na duchu, to dlaczego ja nie miałabym się zrewanżować tym samym? Każdy problem jest w danym momencie tak samo ważny i żadnego nie należy lekceważyć :)

    potforzasta lubi tę wiadomość

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2092 1464

    Wysłany: 1 listopada 2016, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MILKA, mam nadzieję, ze na święta będziesz miała prezencik w postaci dzidzi :) Z calego serca Ci tego zyczę :) Zresztą każdej z nas :) Ja dziś powinnam mieć @ ale nadal nic... choć czuję, że się zjawi :(

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2556 1636

    Wysłany: 1 listopada 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem po co znów drążymy ten sam temat. Nikomu nie kazałam wynosić się z wątku ;)

    Karolcia a mierzysz temperaturę, prowadzisz wykres?

    km5sio4pjn03nphx.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2092 1464

    Wysłany: 1 listopada 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mierzę temperatury, wykres tutaj zaczynam prowadzić ale mam jeszcze trochę inny swój w tel :)

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2556 1636

    Wysłany: 1 listopada 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A monitorowałaś kiedyś swój cykl? Owulacje masz potwierdzoną?

    km5sio4pjn03nphx.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 2092 1464

    Wysłany: 1 listopada 2016, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak monitorowałam kilka miesięcy nawet :) Na poczatku z paskami owu, a potem dwa miesące u gin i wszystko mam w normie :) Wręcz gin powiedział, że przy naszych wynikach powinniśmy robić dzieci na potęgę :D ale jak widać coś jednak jest nie tak :( Ogólnie @ mam regularny od kiedy pamiętam, jak w zegarku co równe 30 dni. Dlatego też myślę, ze coś z tymi jajowodami może byc nie tak lub psychika płata nam figle... Na bank z tym żelem spróbuję, bo akurat sluz to u mnie jakiś specjalny nie jest (albo przeźroczysty albo biały i nie za dużo).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2016, 11:33

    p19u9jcg3tfx7olo.png

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2556 1636

    Wysłany: 1 listopada 2016, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też używamy Conceive Plus. Jak dla mnie średnia konsystencja, ale jeśli może pomóc do dlaczego nie.

    A może w grę wchodzi też wrogi śluz?

    km5sio4pjn03nphx.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
‹‹ 154 155 156 157 158 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego