Forum Starając się - ogólne Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.
Odpowiedz

Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2950 430

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 01:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia - często się zdarza, że to właśnie brak objawów zwiastuje ciążę :D Ja ci nie pomogę bo nie mam owulacji od kilku miesięcy, ale czasami bolą mnie jajniki mimo jej braku :D Progesteron najlepiej badać po owulacji, ja dzięki temu wiem czy ona w ogóle była czy nie. Zawsze mam na poziomie 0,40 jeśli nagle kiedyś podskoczy, to znaczy że stał się cud i wystąpiła owulacja :D

    marcia - często nam mówią, że mamy przyspieszyć przeprowadzkę jak tak ma być he he

    veritaserum - ja plamiłam, a później się okazało że w ciąży jestem, więc nic straconego :D

    K22 - a może te twoje plamienia to reakcja organizmu na zmiany hormonalne. Może lepiej, że przed świętami cię przebadał, będziesz spokojniejsza. A z ZUS-em się nie przejmuj, niech sobie sami jeżdżą i papiery sprawdzają buraki jedne.

    Wiedźma - a gdzie ty dokładnie mieszkasz?? kiedy chcecie się wprowadzić?? u nas pewnie jeszcze z rok nam zejdzie, bo jesteśmy na etapie sufitów, później kominek i kafle po kolei począwszy od łazienek.

    Skrzydlata - a ja to chyba bym wolała zasiąśc z okresem bo 49 dzień mija a u mnie cisza. Ech szkoda słów. Ja za każdym razem jestem w stanie przewidzieć co wyjdzie w tych moich badaniach bo są co miesiąc niemal identyczne :D tylko szkoda że na tej złej stronie, a nie dobrej. Ja dopóki sama nie zacznę jajeczkować to nie będę ciągała męża po badaniach, chociaż on nie ma nic przeciwko, ale póki co problem ewidentnie leży po mojej stronie.
    Ja 8 lat temu zaszłam w ciąże przy PCOS bez miesiączek, a jak się młody urodził nazwaliśmy go, bez okresu he he :D

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1601 1139

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka - powiem ci, że nastawiam się, że może jednak pozytyw będzie... nie wiem czy do @ wytrzymam z testem hehe. Już mnie korci, zeby zrobić w trakcie świąt test...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2016, 11:41

    dqprjw4zuz2hd3g2.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia - jakoś mnie nie dziwi, że chcesz zrobić test :) Skądś to znam :)
    Ja jeszcze na dobrą sprawę nie zaczęłam przygotowań do Wigilii a już okazało się, że mam plamienie. Brązowe.
    Wczoraj byłam u gina i wszystko było ok.
    Umieram ze strachu i nie wiem jak przygotuję jutrzejszą Wigilię.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1601 1139

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Karolcia - jakoś mnie nie dziwi, że chcesz zrobić test :) Skądś to znam :)
    Ja jeszcze na dobrą sprawę nie zaczęłam przygotowań do Wigilii a już okazało się, że mam plamienie. Brązowe.
    Wczoraj byłam u gina i wszystko było ok.
    Umieram ze strachu i nie wiem jak przygotuję jutrzejszą Wigilię.

    Kochana spokojnie :* Jeżlei gin mówił żeby się tym nie pzrejmować to pewnie faktycznie tak jest. Moja siostra miała przy 2 ciąży tak, że do 4 miesiąca miała plamienia i dzieciątko było zdrowe :)

    dqprjw4zuz2hd3g2.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam.
    Ja dziś zamykam wcześniej i w drogę na święta :)

  • Wiedźma82 Autorytet
    Postów: 380 151

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka mieszkam w Poznaniu, a mam nadzieję że z początkiem roku przeprowadzimy się do podpoznańskich Biskupic. U nas wykończeniówka w toku. Kuchnię mamy gotową, podłogi i ściany też. Do przeprowadzki zrobimy jeszcze schody, tymaczasowy podjazd, ogrodzenie i jedną łazienkę. A resztę później (tj. elewację, okładzinę wejścia i tarasu, drugą łazienkę i jakieś kolorki na ścianach). Na razie jesteśmy też skazani na baaaardzo nowoczesne oświetlenie, czyli żarówki w dyndających z sufitu oprawkach :-D.

    A Ty skąd jesteś?

    dqprk6nlginvcqzk.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiedźma82 - spoko :) Ja mieszkam już 3 rok a też są jeszcze 3 pomieszczenia z tym nowoczesnym oświetleniem :) Nie mam pomysłu na fajne lampy więc kupię jak mnie jakaś wyrwie z butów :) Są też pomieszczenia gdzie lampy sa ze sznurka, kleju vikol i kupionych w liroyu za 9,99 zawieszek z tym czymś do wkręcania żarówki. W sumie koszt 25 zł a wygląda to tak
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/69e80cae65ad.jpg

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje kochane,
    Gdybym tak jutro nie dała rady to już dziś chcę Wam życzyć zdrowych, radosnych i rodzinnych Świąt. Żeby Boża dziecinka wszystkim Wam dała to na co tak bardzo czekacie :*

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane.
    Wpadam złożyć Wam serdecznie życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia.
    Aby każda z Was dostała swoją upragnioną, zdrową gwiazdkę.
    Przyszłym Mamom życzę szczęśliwego rozwiązania.
    Aby waszym rodzinom nigdy niczego nie zabrakło, aby marzenia się spełniały. I aby Was nigdy zdrowie nie opuściło :*

    U nas ciężkie chwile. Myślałam że macierzyństo jest łatwiejsze, jednak nie. Szczególnie jak Mały płacze w środku nocy a ja jestem bezsilna i zmęczona. Mam chwile kryzysu , były i są łzy nie raz. Czasami mam myśli, a może mnie powinnam być matką, bo się nie nadaje?
    Każdy mówi że będzie lepiej ale mam wrażenie że Czasami jest tylko gorzej.

    Dlatego życzę Wam również siły abyście nigdy się nie poddawały.
    Dziękuję Wam za każde słowo wsparcia :*
    Wesołych Świąt :)

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiedźma, już 36 tc u Ciebie? ale zleciało!

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1601 1139

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane życzę Wam zdrowych, pogodnych świąt :) Aby były spędzone w rodzinnej atmosferze, przepełnionej miłością i życzliwośćią :) Życzę Wam również spełnienia marzeń, a w szczególności tego jednego dzięki któremu tu się spotkałyśmy :)
    I oczywiście Szczęśliwego Nowego Roku :) 2017 będzie rokiem gdzie powiększymy nasze rodzinki :)

    Shantelle - A tu specjalne życzenia dla Ciebie:* Abyś nigdy nie wątpiła w to, że jesteś dobrą mamą bo napewno jesteś! :* Dotrzecie się z maleństwem ale na to tzreba czasu :)

    WESOŁYCH ŚWIĄT :)

    dqprjw4zuz2hd3g2.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2950 430

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia - pewnie też bym nie wytrzymała :D Życzę Ci tych dwóch kreseczek, w końcu ktoś musi pozytywnie zamknąć ten Stary Rok ;)

    Wiedźma - ja póki co mówię, że wprowadzę się jak wszystko wykończę, bo mam gdzie mieszkać, ale gdybym zaszła w ciążę to chciałabym już urodzić na nowym, więc wprowadzę się tam na stan taki w jakim ten dom będzie :D Ja do lekarza do Poznania jeżdżę i też pochodzę z wielkopolski :D

    K22 - ale te klosze są super !!! Od zawsze mówię, że prostota jest najlepsza, a nic nie daje lepszego efektu jak zrobienie coś samemu :D
    O plamienia się nie martw, czasami jak estrogeny szaleją to występują plamienia, ale to nie jest szkodliwe dla maluszka :)

    Shantelle - nawet nie myśl, że na matkę się nie nadajesz. Przechodziłam przez to samo co ty, mały wiecznie płakał, zasypiał tylko na rękach. Potrafiłam siedzieć 2 godziny nieruchomo aby tylko cokolwiek przespał. A wieczorami jak miał kolki płakałam razem z nim, prosząc na głos aby się uspokoił. Z pierwszą ciążą tak jest, bo przy drugiej pewnie miałabym więcej cierpliwości. Jeśli będzie miał kolki kładź go na brzuszku, i są takie niemieckie kropelki, podobno rewelacyjne tylko 8 lat temu o tym nie wiedziałam. Będzie dobrze, z każdym tygodniem będzie lepiej zobaczysz, musisz to tylko przetrwać.

    Ja również chciałabym Wam życzyć dużo zdrowia, szczęścia, radości i miłości. Świąt spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze, pełnych niespodziewanych prezentów, dających radość i odpoczynek. Niech ta wigilijna noc będzie dla Nas wszystkich spełnieniem marzeń, dla starających się spełnienia dwóch kreseczek i narodzin. Dla przyszłych mamusiek spokojnej ciąży, szybkiego rozwiązania i pociechy z powiększenia rodziny :) A dla mam, którym już się udało, wytrwałości, cierpliwości i zadowolenia z macierzyństwa :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shantelle - sklerozę mam :) Gdyby nie Milka to bym o tym nie pomyślała. Te niemieckie kropelki to Sab simplex. Rewelacja na kolki. Jeśli mały płacze z innego powodu, to niestety nie pomogą.
    Dla nas zbawieniem jak mały był taki płaczliwy okazała się suszarka do włosów. Kupowaliśmy najtańszą suszarkę na allegro za 10 zł, mąż ją otwierał, odcinał grzałkę, żeby nie grzała i młody spał jak trzeba. Ja się śmiałam, bo po włączeniu suszarki obaj z mężem zasypiali :D

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 802 297

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie @ na Wigilię... zdrowych i spokojnych Świąt Wam życzę :) dużo radości w gronie najbliższych i dwóch kreseczek tym, które na to czekają :)

    21 cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - 5.07.2020 - II pozytyw :D <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    f2w343r8ud6tzj4z.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1601 1139

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka no musze się przyznać, ze zatestowałam rano... no nie wytrzymałam hehe :P Dziś 10 dpo i w ciągu 5 min była II kreska lecz bardzo blada (ale widoczna). Nie nastawiam się na ciążę (choć nadzieja się tli). Dopiero jak @ nie przyjdzie 29/30 to będe miała pewność, ze może rośnie we mnie nowe życie :)

    dqprjw4zuz2hd3g2.png
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia trzymam kciuki:)
    K22 mamy ten lek i podajemy:) liczę że będzie coraz lepiej.

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • Wiedźma82 Autorytet
    Postów: 380 151

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shantelle wrote:
    Wiedźma, już 36 tc u Ciebie? ale zleciało!
    Kurczę sama ńie wiem kiedy ;-). Mam nadzieję, że młody jeszcze te 4 tygodnie posiedzi. I tak z CC będą czekać, aż się samo zacznie.

    K22 super ta lampa. Sama robiłaś czy macie kogoś kto się tym zajmuje?

    Zdrowych, wesołych, spokojnych i rodzinnych świąt wszystkim. Dziewczyny, tym które czekają na dwie kreski, życzę żebyście jak najszybciej je ujrzały. Tym, które zaciążyły, życzę bezproblemowej i dobrej ciąży. A Tobie Shantelle zdrowia, całkowitego szybkiego dojścia do siebie i wiary we własne siły i możliwości. Jesteś cudowną mamą, a żadna z nas nie ma wbudowanej instrukcji obsługi noworodka - wszystkie musimy się tego nauczyć. Głowa do góry, a jak masz ochotę to się nam tu wypłaca i wyżal. Wszystkiego dobrego ba te święta i nie tylko Kochane.

    dqprk6nlginvcqzk.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia - no chyba nie wytrzymam :) Pięknie :) Piękny prezent na Święta :)
    Wiedźma - sama robiłam. Jakoś trzeba sobie radzić.
    Shantelle- z doświadczenia Ci powiem, że jeśli te kropelki nie pomagają, to znaczy, że to nie kolki. Wypróbuj suszarkę. Ewentualnie stracisz 10 zł.
    A ja przejedzona :)
    Czeka człowiek na tę Wigilijną kolację a potem nic tylko cierpienie. A wszystko przez pazerność :) Kto to widział, żeby tyle jeść.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1601 1139

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 - mam to samo po świętach hehe :P A ja oczywiście zrobiłam dziś 2 test i ... II kreski jak byk! W ciągu 3 minut pojawiła się II kreska :) Ale nadal jednak czekam na @ ... a raczej na jej brak... Zrobię jeszcze betę i wtedy nabiorę pewnosći, że cos tam we mnie rośnie :)

    https://naforum.zapodaj.net/b3a1d41d9510.jpg.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 grudnia 2016, 18:08

    dqprjw4zuz2hd3g2.png
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 raz mam wrażenie że działają raz że nie. A suszarka nie działa. Mam aplikacje w telefonie z głosem suszarki i dupa.
    Karolcia super wieści:) jak są dwie kreski to fasolka jest na pewno:)

    U nas nocka straszna, od 19-1 było Kongo...... Tracę czasami wiarę w to czy ja powinnam być matką...:(

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
‹‹ 183 184 185 186 187 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego